Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Celebrowali swoją miłość

Diecezjalne Jubileusze Małżeńskie to inicjatywa mająca w naszej diecezji już sporą historię. Co roku pary świętujące w danym roku okrągłe rocznice swojego ślubu spotykają się z biskupem w bazylice Najświętszej Maryi Panny Anielskiej w Dąbrowie Górniczej, by celebrować swoją miłość.

Niedziela sosnowiecka 45/2025, str. I

[ TEMATY ]

Dąbrowa Górnicza

Jarosław Ciszek

Jubilaci otrzymali od biskupa pamiątkowe modlitewniki

Jubilaci otrzymali od biskupa pamiątkowe modlitewniki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ale te spotkania to nie tylko czas wspólnej modlitwy i docenienia jubilatów przez pasterza diecezji. To także cenne świadectwo dla młodych oraz umocnienie dla rodzin w kraju, w którym rozpada się ok. 40% małżeństw, nierzadko także sakramentalnych.

56 par

W sobotę, 25 października, na świętowanie jubileuszy zaproszenie przyjęło 56 par małżeńskich zgłoszonych wcześniej przez swoich proboszczów. Wśród nich jedenaście świętowało srebrny (25 lat), a trzydzieści złoty (50 lat) jubileusz zawarcia sakramentu. Diamentowe gody, czyli 60. rocznicę ślubu, świętowało 5 par, a najstarsi jubilaci przeżyli razem 65 lat.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Eucharystię pod przewodnictwem bp. Artura Ważnego w intencji jubilatów koncelebrowali m.in. ks. Karol Nędza, dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Rodzin oraz ks. Grzegorz Koss, dyrektor Diecezjalnego Centrum Służby Rodzinie i Życiu.

– Najświętszy Sakrament jest szczególnie wymownym znakiem miłości Jezusa do Kościoła, gdzie Jezus cały czas potwierdza swoją miłość do Oblubienicy. Niech Msza św. będzie dla Was nieustannie źródłem mocy, radości, ale też wzorem do naśladowania w życiu codziennym – powiedział bp Artur Ważny, podkreślając także, że Bóg zaprasza nas do miłości, która się nie wycofuje. – W chrześcijańskim małżeństwie odkrywamy, że krzyż staje się nowym życiem – podkreślił hierarcha.

Rady od doświadczonych

Reklama

– 19 października, dokładnie tydzień temu, świętowaliśmy 40. rocznicę ślubu. Najważniejsze dla naszego wspólnego życia są Eucharystia, wiara i dialog, a szczególnymi orędownikami święci Józef i Jan Paweł II, którym powierzamy trudne sprawy. A także bł. ks. Jerzy Popiełuszko – nasz ślub przypadł w pierwszą rocznicę jego męczeńskiej śmierci – powiedzieli Józefa i Kazimierz Marczykowie z Psar.

– Trzeba ustępować i szanować drugą osobę – podkreślili świętujący 50. rocznicę ślubu Jolanta i Andrzej Tomza. Poznali się na studiach i – jak sądzą – chyba po prostu byli sobie przeznaczeni, bo nie pamiętają, by przez te lata przychodziły jakieś większe burze wystawiające na próbę ich miłość.

– Trzeba przyjąć wszystko, co przychodzi – to rada, jakiej udzielili diamentowi jubilaci, Aleksandra i Henryk Probierz z Bukowna – Trzeba dziękować Matce Bożej, ciągle do niej przychodzić w dobrych i złych chwilach. Wiemy, że nigdy nas nie opuściła. Nie wolno obrażać się na Boga, nawet w najtrudniejszych sytuacjach.

Największym, 65-letnim stażem małżeńskim, pochwalić mogą się Wacława i Włodzimierz Kubiczkowie ze Sławkowa. – Trzeba umieć sobie ustępować i przebaczać. Czasem wystarczy uśmiechnąć się, pójść razem na Mszę św., odmówić koronkę czy Różaniec – podzielili się życiową mądrością i dodali, że dzięki takiemu podejściu mogą teraz cieszyć się z dzieci, wnuków i prawnuków.

2025-11-04 13:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sosnowieckie Margaretki

[ TEMATY ]

apostolat

Czeladź

Niepokalanów

Dąbrowa Górnicza

odpust porcjunkuli

TZ

Awers sztandaru Apostolatu Margaretka w diecezji sosnowiekciej

Awers sztandaru Apostolatu Margaretka w diecezji sosnowiekciej
Pan Jezus zachęcał: Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo (Mt 9, 37-38). Modlitwa o powołania do kapłaństwa i życia zakonnego to szczególnie ważna sprawa w ostatnim czasie w całym Kościele Katolickim. Także i kapłani pracujący na różnych płaszczyznach i głoszących Królestwo Niebieskie potrzebują modlitwy. Istnieje wiele wspólnot modlących się za kapłanów, a jedną z nich jest Apostolat „Margaretka”. Od roku przy sanktuarium św. Jana Marii Vianney’a w Czeladzi działa Centrum Apostolatu Modlitwy za Kapłanów „Margaretka”. Zgodnie z wytycznymi Konferencji Episkopatu Polski w każdej diecezji powołany został asystent kościelny, którym w naszej diecezji sosnowieckiej jest ks. Tomasz Zmarzły. Opiekunem krajowym Apostolatu „Margaretka” jest ks. Bogusław Nagel.                                                             
CZYTAJ DALEJ

Biskupi bydgoski i toruński zainaugurowali Mszą św. nowy sezon żużlowy

2026-03-08 16:30

[ TEMATY ]

inauguracja

bp Arkadiusz Okroj

Bp Krzysztof Włodarczyk

nowy sezon żużlowy

Diecezja bydgoska

Biskupi bydgoski i toruński zainaugurowali nowy sezon żużlowy

Biskupi bydgoski i toruński zainaugurowali nowy sezon żużlowy

Biskupi bydgoski i toruński - Krzysztof Włodarczyk i Arkadiusz Okroj - po raz pierwszy wspólnie zainaugurowali Mszą św. w Górsku sezon żużlowy. W parafii Podwyższenia Krzyża Świętego po raz trzydziesty piąty modlili się zawodnicy z Torunia, Bydgoszczy, Grudziądza, działacze sportowi oraz kibice.

Podziel się cytatem - powiedział bp Krzysztof Włodarczyk, który przewodniczył Mszy św.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję