Ból głowy to jedna z najczęstszych, a jednocześnie jedna z najbardziej zagadkowych dolegliwości. Prawie każdy go zna, większość go bagatelizuje, ale gdy pojawia się regularnie albo nagle przybiera na sile, potrafi całkowicie sparaliżować codzienne funkcjonowanie. I właśnie w tym tkwi jego paradoks: jest powszechny, a mimo to wciąż trudny do jednoznacznego zrozumienia.
Nie ma konkretnej mapy bólu głowy. Dla jednych to napięcie w skroniach po stresującym dniu, dla innych – pulsowanie, które odbiera zdolność myślenia. Czasem trwa godzinę, a czasem 3 dni. Bywa łagodny albo tak intensywny, że człowiek nie jest w stanie wstać z łóżka.
Po ponad stu latach bezradności w walce z alzheimerem naukowcy odkrywają ścieżki, które potencjalnie mogą odwrócić bieg choroby. Czy stoimy u progu przełomu w starciu z największym złodziejem ludzkich wspomnień?
Alzheimer uchodzi za twierdzę nie do zdobycia. Biolodzy, farmaceuci i neurolodzy, którzy szturmowali „mury” tej choroby, za każdym razem zostali odparci. Porażki te sprawiały, że kolejne pokolenia medyków bezradnie powtarzały rodzinom chorych: Alzheimer to biologiczny wyrok zapisany w neuronach. Wasz bliski już stracił pamięć i orientację, a niedługo zamknie się w swoim świecie pełnym luk i zacierających się twarzy. Niestety, nie możemy pomóc.
"Maryja. Matka Papieża" to pierwszy film, który odsłania mistyczną więź między św. Janem Pawłem II a Matką Bożą. To opowieść o relacji, która była sercem jego życia i drogą do świętości. W filmie Maryja nie jest jedynie adresatką papieskiego „Totus Tuus”, lecz przede wszystkim prawdziwą Matką i przewodniczką nieustannie obecną w przełomowych i dramatycznych momentach XX wieku oraz w osobistych zmaganiach Karola Wojtyły.
Maryja. Matka Papieża ukazuje wyraźnie, że duchowa droga św. Jana Pawła II wyrastała z głęboko zakorzenionej polskiej maryjności, z wiary narodu, który przez wieki zawierzał swoje losy Matce Bożej. Papież nie tylko z tej tradycji wyrósł, lecz także nadał jej nowy, uniwersalny wymiar, ukazując światu maryjność jako drogę zawierzenia, odwagi i nadziei.
„The Girl Who Cried Pearls” Maćka Szczerbowskiego i Chrisa Lavisa została doceniona w nocy z niedzieli na poniedziałek Oscarem dla najlepszej krótkometrażowej animacji.
Maciek Szczerbowski i Chris Lavis od 1997 r. tworzą wspólnie grupę artystyczną Clyde Henry Productions. Ich pierwszy profesjonalny film „Madame Tutli-Putli”, zrealizowany w 2007 r., otrzymał dwie nagrody w Cannes oraz nominację do Oscara. Dostrzeżony w tym roku przez Akademików obraz „The Girl Who Cried Pearls” opowiada historię biednego chłopca zakochanego w dziewczynce, której smutek przemienia się w perły. Sprzedaje je pracownikowi lombardu, który zawsze pragnie więcej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.