Obok XIX-wiecznych fabryk są tu nowoczesne galerie, a w cieniu dawnych pałaców przemysłowców kwitnie życie artystyczne. Przez wieki miasteczko rolnicze, później kojarzone z przemysłem włókienniczym, różnorodnością religijną i mniejszością żydowską. W XIX wieku rosły tu fortuny przemysłowe, m.in. Scheiblerów czy Poznańskich. Miasto wielkich szans – Reymontowa Ziemia obiecana.
Dziś Łódź to ośrodek akademicki, kulturalny i przemysłowy. Jest czwartym pod względem liczby ludności (ok. 650 tys. mieszkańców) i szóstym pod względem powierzchni (293,25 km2) miastem w Polsce. Stąd właśnie pochodzi kard. Konrad Krajewski, który po swojej watykańskiej pracy jako jałmużnik papieski tuż przed Wielkanocą wrócił do domu jako nowy łódzki metropolita.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Istnieje tu wiele zabytkowych obiektów, muzeów czy miejsc kultury, które warto zobaczyć. Na co podczas wędrowania po ulicach Łodzi zwrócić szczególną uwagę? Czego nie pominąć? Oto nasz subiektywny wybór.
Reklama
To dla wielu pierwsze skojarzenie z Łodzią. Jedna z najdłuższych ulic handlowych Europy (4,2 km!). Tu na każdym kroku widać połączenie historii i współczesności. Są na niej m.in. Ławeczka Tuwima – hołd dla autora Kwiatów polskich i Lokomotywy (pod numerem 104), Fortepian Rubinsteina czy Kufer Reymonta (pod numerem 137); kamienice z secesyjną fasadą położone pod numerami 102, 104 i 106; Pasaż Róży – podwórze kamienicy przy Piotrkowskiej 3 ozdobione mozaiką ciętych luster o różnych kształtach; Aleja Gwiazd, na której swoje miejsce mają ludzie związani z filmem, mi.in. Andrzej Seweryn, Stanisław Bareja czy Maja Komorowska.
A sama nazwa ulicy pochodzi od tego, że kiedyś był to trakt prowadzący do Piotrkowa Trybunalskiego.
Powstała po II wojnie światowej Wytwórnia Filmów Fabularnych – największy wówczas ośrodek produkcji filmowej w Polsce – stała się kuźnią talentów. To w Łodzi pierwsze kroki stawiali Roman Polański, Andrzej Wajda czy Krzysztof Kieślowski, tu uczyli się sztuki aktorskiej Teresa Lipowska czy Jan Machulski. A w słynnym Studiu Małych Form Filmowych Se-Ma-For powstawały animowane seriale dla dzieci, m.in. Miś Uszatek, Przygody Misia Colargola czy Opowiadania Muminków. Podążając ulicami i zakamarkami miasta, bohaterów dziecięcych bajek można spotkać i dziś. W ramach Bajkowej Łodzi czekają odlani z brązu kot Filemon, Ferdynand Wspaniały czy Plastuś. Dziś w dawnym Pałacu Karola Scheiblera mieści się Muzeum Kinematografii poświęcone historii polskiego filmu.
Ciekawostką jest, że w Łodzi i okolicach kręcono m.in. 300 mil do nieba, Ziemię obiecaną, Korczaka.
Kompleks budynków dawnej fabryki Izraela Poznańskiego dziś zachwyca nowoczesnością i jest swego rodzaju symbolem łódzkiej transformacji. To kina, sklepy, restauracje i... Muzeum Miasta Łodzi.
Warto wiedzieć, że fabryka Poznańskiego kiedyś była największym zakładem przemysłu bawełnianego w Europie.
Reklama
Pozwalają na oddech w zgiełku miasta. Wśród nich są Źródliska – najstarszy park w Łodzi i Wenecja – gdzie św. Faustyna podczas zabawy tanecznej w lipcu 1924 r. po raz pierwszy zobaczyła Jezusa. Są i Ogród Botaniczny z kolekcją roślin z całego świata, i Zoo z Orientarium.
Na zapalonych rowerzystów czeka 190 km ścieżek rowerowych i osiem szlaków.
I na koniec – na Dzień Włókniarza, obchodzony 16 kwietnia – z kart historii: przed II wojną światową Polska była drugim co do wielkości eksporterem przędzy bawełnianej na świecie! Ze stolicą przemysłu włókienniczego oczywiście w Łodzi, nazywanej „polskim Manchesterem”, która w 700 przedsiębiorstwach produkowała ponad 80% krajowej bawełny. A przemysł tekstylny był jednym z pierwszych sektorów, który masowo zatrudniał kobiety.
Nie można zatem ominąć Centralnego Muzeum Włókiennictwa. W tym największym europejskim muzeum poświęconym włókiennictwu i historii tkactwa, zlokalizowanym w Białej Fabryce Ludwika Geyera, można nie tylko zobaczyć, jak kiedyś wyglądał proces powstawania tkanin, obejrzeć kolekcję odzieży z ubiegłego wieku, ale i „usłyszeć” historię wielokulturowej, włókienniczej Łodzi z perspektywy codziennego życia jej mieszkańców na tle zdarzeń historycznych i społecznych.
To tylko niektóre punkty, które warto w Łodzi zobaczyć. A wieczorem można zajrzeć do jednego z teatrów czy – w mieście filmu – do kina. Do niedawna nieoczywisty, dziś jak najbardziej atrakcyjny kierunek na weekendowy wypad.?
