Reklama

Polska

Rada Rabinów Polski dziękuje Episkopatowi za list ws. relacji polsko-żydowskich

Głęboką wdzięczność za list polskiego Episkopatu w 50. rocznicę soborowego dekretu o stosunku do innych religii wyraziła Rada Polskich Rabinów. "Oby cała Polska i świat usłyszały czysty i moralny głos Episkopatu Polski o stosunkach z Żydami i religią żydowską" - czytamy w dokumencie.

2015-11-11 12:51

[ TEMATY ]

Żydzi

hurk/pixabay

List podpisał naczelny rabin Polski Michael Schudrich i Symcha Keller, przewodniczący Rady Religijnej Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP. Odpowiadając na przesłanie biskupów napisali oni, że "list pasterski Episkopatu Polski, potępiający antysemityzm jako grzech, stanowi jasną i znaczącą deklarację, moralnie i historycznie cenną dla Polski, Europy i świata".

Rabini wskazali z uznaniem, że polski Episkopat, "zwłaszcza w ostatnich latach, coraz bardziej zwalczał antysemityzm, zachęcał wiernych do studiowania judaizmu oraz do chronienia żydowskich cmentarzy i miejsc spuścizny żydowskiej w Polsce".

Autorzy listu zwracają uwagę, że "w czasie, gdy ONZ stała się forum dla wystąpień zaprzeczających więzi między Ścianą Zachodnią (Ściana Płaczu) a historią żydowską, albo w których Żydzi broniący się przed napaściami nożowników zwani są agresorami, oświadczenie biskupów jest tym bardziej ważne i znaczące".

Reklama

Polscy rabini wyrażają wdzięczność za szacunek i tolerancję, jakich doświadczają ze strony Episkopatu Polski, z którym religia żydowska - pomimo odrębności obydwu wiar - dzieli wspólne przekonania duchowe.

"Oby cała Polska i świat usłyszały czysty i moralny głos Episkopatu Polski o stosunkach z Żydami i religią żydowską" – kończy swój list Rada Polskich rabinów.

Przypomnijmy, że w opublikowanym przed dwoma tygodniami liście pasterskim polscy biskupi przypomnieli, że antyjudaizm i antysemityzm są grzechem przeciwko miłości bliźniego. W dokumencie zatytułowanym "Wspólne duchowe dziedzictwo chrześcijan i Żydów" biskupi określają ten soborowy dokument jako prawdziwy przełom we wzajemnych relacjach chrześcijan i Żydów.

List pasterski wydano na 50. rocznicę ogłoszenia deklaracji "Nostra aetate" – o stosunku Kościoła do religii niechrześcijańskich. Rocznica ogłoszenia deklaracji przypada 28 października.

Episkopat podkreśla, że "dialog chrześcijańsko-żydowski nie może być nigdy traktowany jako 'religijne hobby' nielicznej grupy zapaleńców, lecz powinien coraz bardziej przenikać do głównego nurtu duszpasterstwa, takiego jak katecheza, głoszenie Słowa Bożego, pielgrzymki do Ziemi Świętej".

Soborowa deklaracja spośród innych rodzajów dialogu wyróżnia dialog chrześcijan i Żydów – przypominają autorzy listu, przywołując słowa św. Jana Pawła II, iż "kto spotyka Jezusa Chrystusa, spotyka również judaizm". Tłumaczą także, że zgodnie z nauczaniem Kościoła religia Żydów nie jest dla chrześcijan religią zewnętrzną, lecz religią wewnętrzną.

Zdaniem polskich biskupów deklaracja Soboru Watykańskiego II "utorowała drogę do oczyszczania pamięci w imię prawdy o więzach, których często w przeszłości nie dostrzegano i nie rzadko zaprzeczano im w praktyce, co prowadziło do wzajemnej wrogość".

Nawiązując do Zagłady Żydów zaplanowanej przez nazistowskie Niemcy na terenie okupowanej Polski, biskupi zaznaczają, że ten barbarzyński wyrok wydany na naród żydowski spotykał się niekiedy z obojętnością pewnej części chrześcijan. "Los żydowski w XX wieku został głęboko naznaczony cierpieniem w osamotnieniu. Gdyby chrześcijanie i Żydzi praktykowali w przeszłości religijne braterstwo, więcej Żydów znalazłoby ratunek i pomoc ze strony chrześcijan" – stwierdzają autorzy Listu.

Z wielkim uznaniem wskazują w tym kontekście na chrześcijan, którzy podczas wojny ratowali Żydów, a których ci nazywają "sprawiedliwymi wśród narodów świata".

Deklaracja o stosunku Kościoła do religii niechrześcijańskich została ogłoszona przez ojców Soboru Watykańskiego II 28 października 1965 r. Zmieniła ona w zasadniczy sposób podejście Kościoła katolickiego do tych religii i wyznaczyła perspektywy dialogu międzyreligijnego. Deklaracja ta stała się jednym z najlepiej odebranych przez opinię światową dokumentów soborowych.

Deklaracja ustosunkowała się do trzech największych religii: buddyzmu, islamu i judaizmu. Kluczowe dla tego zwięzłego dokumentu jest następujące stwierdzenie: „Kościół katolicki nic nie odrzuca z tego, co w religiach owych prawdziwe jest i święte".

Ojcowie soborowi zachęcili katolików, „aby z roztropnością i miłością przez rozmowy i współpracę z wyznawcami innych religii, dając świadectwo wiary i życia chrześcijańskiego, uznawali, chronili i wspierali owe dobra duchowe i moralne, a także wartości społeczno-kulturalne, które u tamtych się znajdują”.

Szczególnie wiele miejsca poświęca deklaracja Żydom, zwracając uwagę na więzi, którą lud Nowego Testamentu zespolony jest duchowo z plemieniem Abrahama, a Kościół za pośrednictwem tego ludu otrzymał objawienie Starego Testamentu i „karmi się korzeniem dobrej oliwki, w którą wszczepione zostały gałązki dziczki oliwnej narodów”.

Sobór zdejmuje odium z całego narodu żydowskiego, jako winnego śmierci Jezusa. W deklaracji znalazły się też słowa, na które czekało wielu Żydów: „Kościół, który potępia wszelkie prześladowania, przeciw jakimkolwiek ludziom zwrócone, pomnąc na wspólne z Żydami dziedzictwo, opłakuje - nie z pobudek politycznych, ale pod wpływem religijnej miłości ewangelicznej - akty nienawiści, prześladowania, przejawy antysemityzmu, które kiedykolwiek i przez kogokolwiek kierowane były przeciw Żydom”.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kielce: zmarł 99-letni kapłan, Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata

2020-01-16 17:00

[ TEMATY ]

zmarły

Żydzi

Kielce

II wojna światowa

Facebook

Ks. kan. Witold Stolarczyk

Ks. kan. Witold Stolarczyk, 99-letni kapłan odznaczony Medalem Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata za pomoc niesioną Żydom podczas II wojny światowej, zmarł 16 stycznia w 70. roku kapłaństwa.

Uroczystości pogrzebowe odbędą się w poniedziałek 20 stycznia w Domu Księży Emerytów, gdzie Mszy św. będzie przewodniczył bp Marian Florczyk, a następnie w Obiechowie, gdzie w kościele parafialnym Mszy św. pogrzebowej będzie przewodniczył bp Jan Piotrowski.

Śp. ks. Witold Stolarczyk został odznaczony wraz z rodzicami medalem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata” w 1995 r.

Był proboszczem parafii w Cisowie i – przez 30 lat - w Łanach Wielkich. Podczas II wojny światowej związany był z 74. pułkiem piechoty Legionów AK jako łącznik. Był najstarszym kapłanem diecezji kieleckiej. Jako emeryt chętnie pomagał w wielu parafiach.

Franciszek i Apolonia Stolarczykowie mieszkali we wsi Dąbrowica, w powiecie włoszczowskim, w województwie świętokrzyskim, gdzie prowadzili gospodarstwo rolne i wychowywali czworo dzieci. Troje - Jan, Zofia i Witold – wciąż mieszkało z rodzicami, gdy wybuchła wojna. Rodzina była zaangażowana w działalność konspiracyjną w Armii Krajowej. Wiosną 1941 r. Stolarczykowie udzielili schronienia pochodzącej z Katowic rodzinie Pankowskich.

Czesław Pankowski był Polakiem, natomiast jego żona Róża i jej syn z pierwszego małżeństwa - Józef Żarnowski - byli pochodzenia żydowskiego. Pankowscy mieli jeszcze dwie kilkuletnie córki - Marię i Irenę. Stolarczykowie przyjęli ich do siebie, oddając im jedną z dwóch izb. Przez rok mieszkała z nimi również siostra Róży - Maria Krieger, która następnie przeniosła się do Krakowa, gdzie przetrwała wojnę ukrywana przez polską rodzinę.

Pankowscy nie płacili za wynajem, próbowali natomiast zarobić na żywność. Na przełomie roku 1941 i 1942 handlowali mąką. W sierpniu 1944 r. należący do konspiracji granatowy policjant zawiadomił rodzinę Stolarczyków, że ktoś złożył na nich donos. Żydówki musiały ukryć się w lesie, ale Witold Stolarczyk przez cały czas donosił im żywność.

Potomkowie uratowanych Żydów odnaleźli i odwiedzili księdza na początku lat 90., utrzymując z nim potem kontakt. Sędziwy kapłan często spotykał się z młodzieżą szkolną, w tym izraelską i opowiadał o swoich wojennych doświadczeniach.

CZYTAJ DALEJ

"Szczęść Boże" czy... "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus"?

Niedziela łowicka 6/2003

[ TEMATY ]

ksiądz

kapłan

Piotr Drzewiecki

Ostatnio jedna z kobiet zapytała mnie jakby z pewnym wyrzutem: "Proszę księdza, zauważam z niepokojem, że ostatnimi laty coraz modniejsze w ustach duchownych, kleryków, sióstr duchownych jest pozdrowienie: «Szczęść Boże» zamiast «Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus». Nawet ksiądz, który przyszedł do mnie po kolędzie, pozdrowił nas słowami «Szczęść Boże». To nie jest przywitanie chwalące Boga. Kiedyś w taki sposób pozdrawiano osoby pracujące: «Szczęść Boże w pracy» i wówczas padała odpowiedź: «Bóg zapłać». Dzisiaj kiedy słyszę «Szczęść Boże», od razu ciśnie mi się na usta pytanie: do czego, skoro nikt nie pracuje w tej chwili? Nie wiem, co o tym myśleć. Według mnie to nie jest w pełni chrześcijańskie pozdrowienie".
No cóż, wydaje się, że powyższa interpretacja pozdrowień chrześcijańskich jest uzasadniona. Ale chyba może za bardzo widać tutaj przyzwyczajenie do tego, co jest tradycją wyniesioną z dziecinnych lat z domu rodzinnego. Pamiętajmy jednak o jednym: to, co jest krótsze, a mam tu na myśli zwrot "Szczęść Boże", niekoniecznie musi być gorsze.
Owszem, pozdrowienie "Szczęść Boże" jest krótsze i z tego powodu częściej stosowane. Ale ono ma swoją głęboką treść, która nie tylko odnosi się do ciężkiej, fizycznej pracy. To w naszej tradycji związano to pozdrowienie z pracą. A przecież życzenie szczęścia jest związane z tak wieloma okolicznościami. Bo jest to ludzkie życzenie skierowane do Boga, stanowiące odpowiedź na całe bogactwo życia człowieka. I jest tu wyznanie wiary w Boga i Jego Opatrzność; wyznanie wiary, że to, co jest ludzkim życzeniem, spełnić może tylko Bóg. To szczęście ma pochodzić od Niego. Mamy tu więc skierowanie uwagi na Boga i naszą od Niego zależność. Zależność, w którą wpisana jest Boża życzliwość dla człowieka. Tak oto odsłania się nam głębia tego skromnego pozdrowienia "Szczęść Boże". Czyż to mało?
Poza tym życzyć szczęścia od Boga, to znaczy życzyć Bożego błogosławieństwa. A jak jest ono cenne, świadczy opisana w Księdze Rodzaju nocna walka patriarchy Jakuba z aniołem, której celem jest m.in. uzyskanie błogosławieństwa w imię Boga: "Nie puszczę cię, dopóki mi nie pobłogosławisz" (por. Rdz 32, 25-32). I tu znów odsłania się znaczenie naszego pozdrowienia "Szczęść Boże". Jest to prośba o udzielenie przez Boga błogosławieństwa, czyli prośba o uszczęśliwienie człowieka, a więc ogarnięcie go Bożą łaską. Z tym łączy się życzenie osiągnięcia szczęścia wiecznego, którego wszelkie szczęście doczesne jest zapowiedzią i obrazem.
Nie chciałbym jednak być źle zrozumiany. To, że piszę tak wiele o pozdrowieniu "Szczęść Boże", nie znaczy automatycznie, iż chcę przez to podważać pierwszeństwo pozdrowienia "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus". Moją intencją jest jedynie odkrycie głębokiej wartości wypowiedzenia słów "Szczęść Boże" przy spotkaniu dwóch osób.
A na koniec pragnę przytoczyć - niejako w formie argumentu na poparcie moich rozważań - słowa Ojca Świętego Jana Pawła II, które wypowiedział 10 czerwca 1997 r. w czasie wizyty w Krośnie: "Niech z ust polskiego rolnika nie znika to piękne pozdrowienie «Szczęść Boże» i «Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus». Pozdrawiajcie się tymi słowami, przekazując w ten sposób najlepsze życzenia (bliźnim). W nich zawarta jest wasza chrześcijańska godność. Nie dopuście, aby ją wam odebrano".

CZYTAJ DALEJ

Cieszyn: Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan na Śląsku Cieszyńskim (zapowiedź)

2020-01-18 11:01

[ TEMATY ]

Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan

Cieszyn

Monika Jaworska

Ekumeniczne nabożeństwa, koncerty kolęd oraz maraton biblijny złożą się m.in. na tegoroczny Tydzień Powszechnej Modlitwy o Jedność Chrześcijan w diecezji bielsko-żywieckiej. Na terenie Śląska Cieszyńskiego znajduje się diecezja cieszyńska Kościoła ewangelicko-augsburskiego (luterańskiego). Jest ona najmniejszą i jednocześnie najliczniejszą diecezją tej wspólnoty: żyje w niej ponad połowa z ok. 70 tys. polskich luteran.

Tydzień Powszechnej Modlitwy o Jedność Chrześcijan na Śląsku Cieszyńskim zainauguruje 19 stycznia br. modlitwa w kościele ewangelicko-augsburskim w Jaworzu. W tym samym czasie modlić się będą także chrześcijanie w kościele Jezusowym w Cieszynie – w największej parafii diecezji cieszyńskiej Kościoła luterańskiego.

Centralne nabożeństwo ekumeniczne w luterańskiej diecezji cieszyńskiej i rzymskokatolickiej diecezji bielsko-żywieckiej sprawowane będzie 21 stycznia o 17.00 w kościele ewangelicko-augsburskim w Drogomyślu. Kazanie wygłosi bp Piotr Greger.

W niedzielę 26 stycznia o 16.00 ekumeniczna modlitwa odbędzie się w ewangelickim kościele w Ustroniu. Kazanie wygłosi ks. Krzysztof Adamski z katolickiej parafii św. Klemensa. W programie także koncert kolęd w wykonaniu górniczej orkiestry KWK „Sośnica” z Gliwic zaprasza Chrześcijańskie Stowarzyszenie Ekumeniczne.

Zwieńczeniem ekumenicznego przedsięwzięcia będzie zaplanowany na 30 stycznia o 10.00 w Książnicy Beskidzkiej ekumeniczny Maraton Biblijny. Tekst Księgi Jozuego czytać będą przedstawiciele różnych wyznań. Maraton zainicjują tradycyjnie biskupi.

Pod hasłem „Życzliwi bądźmy” (por. Dz 28,2) od 18 do 25 stycznia obchodzony będzie na całym świecie – także w Polsce – Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan. Wierni różnych wyznań spotkają się na ekumenicznych nabożeństwach, modlitwach, konferencjach, koncertach i innych wydarzeniach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję