Na szlaku pielgrzymim kard. Zenona Grocholewskiego - prefekta Kongregacji ds. Wychowania Katolickiego z Watykanu znalazło się Sanktuarium Urodzin i Chrztu św. Siostry
Faustyny w Świnicach Warckich. Miejsce szczególne poprzez swoją zwyczajność i prostotę, a niezwykłe poprzez fakt, że tu zaczęło się życie i powołanie tej, którą
Jezus Miłosierny wybrał na swoją sekretarkę i świadka swego nieskończonego miłosierdzia (por. Dz. 400).
Dostojny Gość przybył do Świnic Warckich 24 lipca w godzinach popołudniowych. Po nawiedzeniu domu, w którym 25 sierpnia 1905 r. przyszła na świat Helenka Kowalska, i złożeniu
wpisu do księgi pielgrzymów udał się do świątyni, w której została ochrzczona późniejsza Święta. Tu wraz z zebranymi wiernymi modlił się przed obrazem Jezusa Miłosiernego i relikwiami
św. Faustyny. Następnie odbyło się serdeczne powitanie kard. Z. Grocholewskiego przez przedstawicieli wspólnoty parafialnej. Podkreślano, że w rodzinnej parafii Helena Kowalska mieszkała do
16. roku życia, że tu zrodziło się jej powołanie, że w świątyni parafialnej przeżyła dwa objawienia, które odnotowała w Dzienniczku. Witający zapewnili Księdza Kardynała o modlitwie
w intencji Ojca Świętego w Sanktuarium i prosili o przekazanie tej wiadomości Janowi Pawłowi II.
W słowie skierowanym do licznie przybyłych parafian oraz pielgrzymów z Gdańska i Tczewa kard. Z. Grocholewski podkreślił, że na wiernych z parafii, z której
wyszła św. Faustyna, ciąży zobowiązanie, aby żyć coraz pełniej orędziem Bożego Miłosierdzia przekazanym przez świętą Rodaczkę i aby iskrę miłości miłosiernej nieść całemu światu. Ksiądz Kardynał
przypomniał słowa, wypowiedziane przez Ojca Świętego podczas ubiegłorocznej pielgrzymki do ojczyzny. Jan Paweł II wskazywał wówczas, że jedynym ratunkiem dla świata i człowieka jest Miłosierdzie
Boże, któremu zawierzył cały świat. Na zakończenie pobytu w sanktuarium kard. Z. Grocholewski udzielił zgromadzonym parafianom i pielgrzymom pasterskiego błogosławieństwa.
Cieszymy się, że coraz liczniejsi pielgrzymi nawiedzają Sanktuarium Urodzin i Chrztu św. s. Faustyny, aby prosić na tym miejscu o jej wstawiennictwo i uczyć się
od niej całkowitego zawierzenia Bogu.
Zbliżająca się podróż Leona XIV do Francji zbiega się rocznicami wizyt jego poprzedników. 30 lat temu na terytorium francuskim ponownie gościł św. Jan Paweł II, a głównym motywem jego podróży była 1500. rocznica przyjęcia chrztu przez Chlodwiga. 22 września 1996 r. w Reims, gdzie znajduje się historyczne baptysterium i gdzie przez wieki koronowani byli królowie Francji, papież Polak zapraszał do wierności Chrystusowi i odpowiedzialności za chrześcijańskie dziedzictwo kraju i kontynentu.
Podróż św. Jana Pawła II do Francji w 1996 r. obfitowała w symboliczne dla kraju i jego Kościoła daty. Z jednej strony, 1500-lecie chrztu władcy Franków Chlodwiga, wydarzenia o przełomowym znaczeniu dla chrystianizacji ziem dzisiejszej Francji; z drugiej, rocznice śmierci francuskich świętych, którzy ukształtowali wiarę w kraju i poza nim: św. Marcina z Tours (397 r.) i św. Ludwika Grignon de Monfort (1716 r.).
Księga Przysłów daje dziś wiązankę sentencji, a pierwsza z nich należy do najodważniejszych zdań teologii politycznej Starego Testamentu: „serce króla w ręku Pana jak płynąca woda; On zwraca je, dokąd sam chce”. Starożytny władca uchodził za pana nieodwołalnych postanowień. Mędrzec spokojnie stwierdza, że i to serce jest gliną w ręku Boga. Zdanie to stało się ulubionym wersetem chrześcijańskiej refleksji o władzy, bo żaden dekret nie zapada poza Opatrznością. Druga sentencja przenosi wzrok z tronu do wnętrza człowieka: „każdego droga zdaje się prawa w jego oczach, lecz Pan waży serca”. Samousprawiedliwienie jest najstarszą z ludzkich sztuk. Bóg jednak waży serca. Stąd wniosek, który prorocy powtórzą wielokrotnie: „postępowanie uczciwe i prawe milsze Panu niż krwawa ofiara”. Kult nie może być przykrywką dla niesprawiedliwości, bo pierwszą liturgią jest sprawiedliwe życie (zob. glossę na 21 IX o Oz 6,6). Końcowe wersety schodzą do konkretu, który boli: „kto uszy zatyka na krzyk ubogiego, sam będzie wołał bez skutku”. Miara miłosierdzia okazanego staje się miarą miłosierdzia otrzymanego. To ta sama zasada, którą Jezus ujmie w błogosławieństwie miłosiernych i w przypowieści o nielitościwym dłużniku (por. glosę na 13 IX). Mędrzec opisuje tu prawo duchowej akustyki. Głuchota na ubogich wraca echem w godzinie własnej biedy.
Portret śp. ks. kan. Jana Mrowcy (25 marca 1946 – 12 września 2025) podczas uroczystości pogrzebowych w Świebodzicach.
Przez 23 lata był proboszczem parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła. W pierwszą rocznicę śmierci ks. kan. Jana Mrowcy świebodziczanie modlili się za swojego dawnego duszpasterza. W kruchcie kościoła poświęcono tablicę upamiętniającą jego posługę.
Mszy św. sprawowanej w niedzielę 20 września przewodniczył bp Ignacy Dec, który przybył na zaproszenie obecnego proboszcza, ks. prał. Tadeusza Chlipały. Eucharystię koncelebrowali także ks. Piotr Fąfrowicz, siostrzeniec zmarłego, ks. dr Arkadiusz Harbar, wikariusz sądowy diecezji świdnickiej, oraz ks. kan. Andrzej Adamiak. Wśród modlących się byli: siostra ks. Jana z rodziną i parafianie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.