Reklama

Archidiecezjalny finał Konkursu Wiedzy o Ojcu Świętym

25 lat na Stolicy Piotrowej

Piotr Klejny
Edycja lubelska 41/2003

„Budujcie i umacniajcie na polskiej ziemi cywilizację miłości” - słowa te Jan Paweł II skierował do młodzieży zebranej na placu Mickiewicza w Poznaniu w 1997 r. Stały się one hasłem odbywającego się w tym roku już po raz czwarty Ogólnopolskiego Konkursu Wiedzy o Papieżu Janie Pawle II. Znamy już osoby, które w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim w ogólnopolskim finale rywalizować będą o nagrodę główną - pielgrzymkę do Ziemi Świętej.

14 września br. czternaście biur konkursowych na terenie całej Polski zorganizowało finały diecezjalne dla reprezentantów 39 diecezji, którzy wcześniej przesłali prawidłowe odpowiedzi na pytania opublikowane na naszych łamach (30 nr Niedzieli). Finał archidiecezji lubelskiej odbył się w Centrum Kultury „Głusk” w Lublinie. 11 osób z archidiecezji lubelskiej i białostockiej oraz diecezji łomżyńskiej, siedleckiej i drohiczyńskiej publicznie zmagało się o nagrodę za zajęcie I miejsca na tym etapie konkursu - pielgrzymkę do Rzymu oraz zakwalifikowanie do finału ogólnopolskiego. W ciągu 3 godzin wszyscy uczestnicy udzielili łącznie 42 odpowiedzi na 14 pytań zadanych w 3 rundach, zawodnicy biorący udział w dogrywkach z powodu uzyskania takiej samej liczby punktów dodatkowo odpowiedzieli na 10 pytań. Zadania sprawdzały znajomość wszystkich encyklik, życia i różnych dzieł Papieża (wizyt apostolskich, przemówień, utworów literackich i faktów biograficznych). Przykładowo: Jan Paweł II był w Wielkiej Brytanii od 28 maja do 2 czerwca 1982 r. W tym czasie podjął się mediacji związanej z pewnym konfliktem polityczno-militarnym. O jaki konflikt chodzi? Odpowiedź: Chodzi o spór między Wielką Brytanią i Argentyną o Falklandy - Malwiny. Trudne, prawda?
Do finału ogólnopolskiego przeszło 5 osób. Maksymalną liczbę punktów i główną nagrodę zdobył 35-letni Dariusz Regulski z Fary (diec. łomżyńska). Sponsorzy i organizatorzy przyznali także nagrodę specjalną (pielgrzymkę do Rzymu) dla najmłodszej uczestniczki, 16-letniej Karoliny Oleksiuk z Siemiatycz (diec. drohiczyńska), za niezwykle dojrzałą postawę i wytrwałość w konkursowej rywalizacji. Archidiecezję lubelską na finale reprezentować będzie Andrzej Karczewski z parafii Serniki i Grzegorz Gołębiowski z Lublina. Wszyscy finaliści otrzymali dyplomy i albumy Żal odjeżdżać, utrwalające najpiękniejsze wspomnienia związane z Ojcem Świętym. Zmagania oceniała 3-osobowa komisja w składzie: Cezary Ritter z Instytutu Jana Pawła II KUL, ks. kan. Zbigniew Pietrzela, proboszcz parafii św. Jakuba w Głusku oraz ks. Maciej Kopczyński z sercańskiej parafii Dobrego Pasterza na lubelskim Czechowie.
Atmosferę turnieju uprzyjemniały występy Pawła i Haliny Różańskich (śpiew m.in. Ave Maria J. S. Bacha, organy i skrzypce) oraz scholi „Uczniowie Chrystusa” pod kierunkiem Iwony Matysiewicz z głuskiej parafii. Wspólnemu śpiewaniu towarzyszyła także modlitwa. Grupa dzieci z róży różańcowej ze Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Mętowie przewodniczyła odmówieniu dziesiątka różańca. Wśród licznej publiczności, która dopingowała uczestników brawami, znaleźli się m.in. Marian Truskowski, przewodniczący Miejskiej Komisji ds. Rodziny, władze gminy Głusk, zarząd i rada osiedla Głusk.
Organizatorem Ogólnopolskiego Konkursu Wiedzy o Papieżu Janie Pawle II jest Stowarzyszenie Rodzin Katolickich Archidiecezji Lubelskiej. Pomysłodawcą przedsięwzięcia przed kilkoma laty był Andrzej Zakrzewski, strażak ze Świdnika. Pierwszy konkurs odbył się w 1996 r., drugi - w 1998 r. na 20-lecie pontyfikatu, trzeci - w Roku Jubileuszowym 2000. „Celem konkursu jest zachęcenie nas wszystkich do studiowania życia i nauczania Jana Pawła II” - powiedział prof. Witold Stępniewski, prezes Stowarzyszenia, zaangażowany w przebieg turnieju całym sercem. Do zawodów może zgłaszać się każdy, bez względu na wiek, wykształcenie czy stan cywilny. Patronat honorowy nad konkursem sprawują: abp Józef Życiński, ks. prof. Andrzej Szostek i Kazimierz Kapera - prezydent Polskiej Federacji Stowarzyszeń Rodzin Katolickich.
„W nauczaniu papieskim odnajduję odpowiedzi na moje pytania i oczekiwania. Myślę, że zajęcie I miejsca jest nie tylko zasługą wiedzy. Bardzo duże znaczenie dla mnie w przyjmowaniu tej wiedzy ma modlitewna więź z Ojcem Świętym. Codziennie w mojej rodzinie na różańcu odmawiamy cząstkę w jego intencjach. Dzięki nagrodzie spełni się pragnienie pojechania do Rzymu, które mam od czasu studiów” - podzielił się swoimi wrażeniami Dariusz Regulski, zdobywca głównej nagrody. W wypowiedziach wielu osób nie zabrakło wzruszających osobistych wspomnień z przeżyć związanych z Janem Pawłem II. „Papieżem na dobre zaczęłam interesować się od wspólnego uczestnictwa w Światowym Dniu Młodzieży w Częstochowie w 1991 r. Ojciec Święty jest dla mnie największym autorytetem i wzorem do naśladowania. Uczy, jak żyć naprawdę i wbrew fałszywym obiegowym opiniom o człowieku, jak płynąć pod prąd” - powiedziała Barbara Bednarczyk z diec. siedleckiej (VIII miejsce). Przy nagradzaniu uczestników Cezary Ritter, przewodniczący jury, powiedział, że zwycięzcą może czuć się każdy, kto włączył się w przebieg konkursu, zwłaszcza ci, którzy zgłosili się do udziału. Czas poświęcony na zgłębianie nauczania Papieża na pewno nie jest czasem straconym. Jerzy Kuras, dyrektor CK „Głusk”, miejsca tegorocznego finału archidiecezjalnego, wyraził swoją radość z powodu goszczenia uczestników konkursu i przyczynienia się w ten sposób do promowania nauki Papieża. Duży wkład w organizację, jeśli chodzi o zaplecze, przygotowanie miejsca i wystrój sali wnieśli członkowie Akademii Młodzieżowej Fundacji „Szczęśliwe Dzieciństwo” z Lublina, skupiający się w miejscowej świetlicy opiekuńczo-wychowawczej pod kierunkiem Edyty Bochniarz.
Przebieg finału diecezjalnego pokazał, jak można łączyć wiedzę i radość płynącą z życia zgodnie z nauczaniem Ojca Świętego. Wszystkim uczestnikom konkursu gratulujemy i życzymy powodzenia w finale ogólnopolskim.

Reklama

Bp Piotrowski prosi o pomoc dla rodzin strażaków poszkodowanych w akcji ratowniczej

2019-09-16 13:29

dziar / Kielce (KAI)

Poważny uraz i śmierć - to smutny skutek udziału strażaków w akcji gaszenia pożaru w Radlinie, w związku z czym biskup kielecki Jan Piotrowski wystosował komunikat do wiernych, w którym prosi o wsparcie rodzin strażaków.

©Mike Mareen – stock.adobe.com

Gromadzeniem środków finansowych zajmuje się Związek Ochotniczych Straży Pożarnych RP Województwa Świętokrzyskiego, na konto którego można kierować wpłaty z dopiskiem „Pomoc”. Numer konta znajduje się na stronie internetowej diecezji kieleckiej.

Zdarzenie, które miało miejsce kilka miesięcy temu, w nocy z 10 na 11 maja br., biskup kielecki przypomina w komunikacie. Podczas gaszenia pożaru budynku gospodarczego w Radlinie (gmina Górno), w wyniku wybuchu butli z acetylenem ranni zostali dwaj strażacy ochotnicy.

„Pan Grzegorz Wdowiak z Leszczyn doznał poważnego urazu nogi, nie może pracować, a ma na utrzymaniu żonę i czworo dzieci. Pan Zdzisław Synowiec z Woli Jachowej zmarł 22 maja. Pozostawił żonę i dwoje dzieci” – przypomina bp Piotrowski. I apeluje: „Zwracam się do strażaków naszej diecezji, jak i do wszystkich ludzi dobrej woli, o pomoc dla rodzin obu strażaków. (…). Jestem przekonany, że w duchu chrześcijańskiej solidarności wspomożemy rodziny poszkodowanego i zmarłego strażaka”.

Komunikat jest odczytywany w kościołach diecezji kieleckiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Serce domu już bije

2019-09-16 23:54

Agnieszka Bugała

Agnieszka Bugała

- Nie widziałem fotografii przedwojennej kaplicy w Małkowicach – mówił Abp Józef Kupny – ale chciałem, aby wnętrze tej odnowionej kierowało myśli ku Panu Bogu, ku niebu.

Pobłogosławiono dziś (16 września) kaplicę i poświęcono stół ołtarza w Domu św. Józefa w Małkowicach. Wszyscy – w wystąpieniach oficjalnych i poza nimi – podkreślali, że kaplica to dar abp. Józefa Kupnego, powstała z jego troski, zaangażowania i funduszy.

Zobacz zdjęcia: Kaplica w Domu św. Józefa w Małkowicach

- Odkąd Caritas rozpoczęła w Małkowicach swoją działalność, kaplica była konieczna. Ona funkcjonowała już troszkę wcześniej, ale dopiero teraz otrzymała właściwy wystrój i jest już miejscem godnym tego miana – mówił w rozmowie z Niedzielą abp Kupny.

- Wnętrze kieruje myśli ku Panu Bogu, ku niebu. Cieszymy się bardzo, że w tym domu jest serce, miejsce, w którym można z Panem Jezusem rozmawiać i nabierać sił. Zależało mi na tym, aby wystrój kaplicy tworzył określony klimat, dlatego rzeczywiście, konsultowałem kolejne kroki podejmowane przy powstawaniu tego miejsca. To nie jest tak, że coś się namaluje i to ma wartość religijną. Gdybyśmy czytali dokumenty Kościoła, to okazałoby się, że to Kościół orzeka o tym, że dany obraz ma charakter religijny a nie odwrotnie. Jeśli ktoś zrobi, np. instalację i sam stwierdzi, że to dzieło religijne, to Kościół nie musi potwierdzić tego stwierdzenia – mówił metropolita.

Abp podkreślił, że autor projektu kaplicy, artysta plastyk Jerzy Masternak był otwarty na wszystkie sugestie i odczytywał rolę, jaką to miejsce ma spełniać.

- Starałem się, aby wnętrze kaplicy pomagało modlącym się, dlatego mamy obraz Matki Bożej w Częstochowskiej Ikonie, obraz Jana Pawła II, wielkiego świętego i w głównej nawie kaplicy obraz św. Józefa, który opiekuje się Jezusem. Tak było w Izraelu, że we wczesnym okresie dziecko było pod opieka matki, ale gdy chłopak dorastał, to uczeniem pism zajmował się ojciec. I tu mamy obraz Józefa zajmującego się dorastającym Jezusem – mówił pasterz.

- Zwykle w tych przedstawieniach ich obojga – Jezusa i Józefa – Jezus trzyma krzyż. Ja poprosiłem artystę, aby Jezus trzymał baranka. Z jednej strony symbol – to przecież sam Jezus jest Barankiem, który składa siebie w ofierze – ale jednocześnie z tego obrazu bije wielkie ciepło, Jezus niesie baranka, którym mógłby być każdy z nas – to wyobrażenie dodaje otuchy, koi serce – dzieli się abp Józef i dodaje, że św. Józef naprawdę pomaga. - Siostry zakonne oddają świętemu wielką cześć – w każdym zakonie jest figura, albo obraz św. Józefa i one się do niego zwracają. Mają też taki zwyczaj, że swoje prośby piszą na karteczkach, albo dają świętemu małą torbę i tam umieszczają – wyjaśnia. Może i w Małkowicach mieszkańcy Domu św. Józefa zechcą śmielej powierzać mu swoje potrzeby?

Kaplica powstawała przez ostatnich 5 lat. Wcześniej była nieużywana od 1950 r., kiedy komunistyczne władze odebrały Siostrom Elżbietankom budynek (od 1912 r. w neogotyckim budynku siostry miały swój klasztor i prowadziły dom opieki zgodnie z charyzmatem. Po 1945 r. siostry zajęły się opieką nad sierotami, jako oddział ówczesnej Caritas. Po rozwiązaniu Caritas Dom Dziecka upaństwowiono) i kaplicę zamieniono na magazyn i suszarnię prania. W 2015 r. po raz pierwszy od ponad 70 lat miejscem spotkania abp. Józefa Kupnego z fundatorami środków na remont budynku było właśnie pomieszczenie pełniące wcześniej rolę kaplicy. Już wtedy okazało się, że konieczne będzie nie tylko wyposażenie jej w niezbędne przedmioty liturgiczne, ale gruntowny remont. Abp Józef podarował wtedy na użytek podopiecznych Caritas paramenty liturgiczne, ornat, ampułki, lekcjonarze, w tym cyborium, stuły oraz alby po bp. Józefie Pazdurze.

W czasie uroczystej Mszy św. pokropiono wodą wnętrze i ołtarz, poświęcono go i okadzono, następnie, na ołtarzowej desce, zagościły białe obrusy, wniesiono świece i krzyż. Homilię, pełną radości i wdzięczności za dar kaplicy dla podopiecznych Caritas, wygłosił ks. Dariusz Amrogowicz, dyrektor wrocławskiej Caritas.

Podkreślił rolę św. Józefa, który realnie opiekuje się Domem w Małkowicach. - Przez ostatnie 5 lat budynek w Małkowicach bardzo się zmienił. Wymieniono wszystkie okna, odremontowano drugie piętro, odnowiono poddasze, zainstalowano drugą windę, a teraz trwają pracę przy odświeżaniu elewacji. Prace idą bardzo dynamicznie, dzieje się to dzięki wsparciu św. Józefa, a ta kaplica ma być sercem całego domu – mówił.

Niespodzianką na zakończenie Eucharystii był odczytany przez ks. Adama Łuźniaka dekret arcybiskupa wrocławskiego nadający ks. Dariuszowi Amrogowiczowi godność kanonika gremialnego kapituły metropolitalnej wrocławskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem