Reklama

Franciszek

Ks. Lombardi: papież jak pasterz stawia czoła chorobom Meksyku

Franciszek stawił czoło chorobom i bolączkom Meksyku. Uczynił to jednak z perspektywy zatroskanego o swój lud pasterza. Wskazuje na ks. Federico Lombardi, który towarzyszył mu w podróży. Watykański rzecznik podkreśla, że wszystkie tematy papież podejmował w perspektywie wiary i obecności Kościoła w życiu społecznym narodu.

[ TEMATY ]

Franciszek w Meksyku

Margita Kotas

„Było to wspaniałe spotkanie papieża z narodem meksykańskim, nie tylko w czasie wielkich wydarzeń, ale także na trasie przejazdu oraz za pośrednictwem mediów, które z wielką uwagą, minuta po minucie, transmitowały to wydarzenie – mówi Radiu Watykańskiemu ks. Lombardi. – Wydaje mi się, że motto, które Franciszek wybrał na tę podróż – pielgrzym miłosierdzia i pokoju – doskonale odzwierciedla to, co robił w ciągu tych dni. Była to wielka posługa duchowa, pasterska, podejmująca także najbardziej dramatyczne kwestie, które przeżywa dziś meksykańskie społeczeństwo. Tematy związane z migracją, przemytem narkotyków, handlem ludźmi, przemocą… Czynił to jednak ze swej wyjątkowej perspektywy, perspektywy pasterza. Papież zostawił przesłanie niezwykle koherentne z jego misją. Jest świadomy konkretnych problemów, jednak ich rozwiązanie powierza następnie odpowiednim ludziom, każdemu wedle jego własnych kompetencji i posiadanych możliwości”.

2016-02-18 18:01

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Meksyk: Kościół dziękuje papieżowi za pielgrzymkę

[ TEMATY ]

Franciszek w Meksyku

Grzegorz Gałązka

Za słowa, gesty i świadectwo, które pozwoliły Meksykanom odczuć czułość Boga, biskupi tego latynoskiego kraju dziękują papieżowi w specjalnym liście. Przypominają zarazem, że Ojciec Święty pokazał jego mieszkańcom promyki nadziei przebijające w długiej i mrocznej nocy, jaką przeżywa Meksyk. W czasie pielgrzymki spotkało się z Franciszkiem 10,5 mln ludzi.

„Dziękujemy, że dzieliłeś z nami nasze cierpienia i pomogłeś docenić nasze dziedzictwo, korzenie, kulturę i tożsamość, by nas ukierunkować na przyszłość – piszą meksykańscy biskupi do Franciszka. – Dziękujemy za to, że dodałeś nam odwagi do budowania już teraz pełnej nadziei przyszłości przez zaangażowanie na rzecz dobra wspólnego, starając się być sprawiedliwymi, uczciwymi i solidarnymi”.

W swym liście wyrażają też oni wdzięczność, że Ojciec Święty przypomniał Meksykanom rolę, jaką w historii tego narodu odgrywała i wciąż odgrywa Maryja.

Franciszek odwiedził Meksyk w dniach 12-17 lutego. Był w sześciu miastach: Meksyk, Ecatepec, Tuxtla Gutiérrez, San Cristóbal de Las Casas, Morelia i Ciudad Juárez.

CZYTAJ DALEJ

Bóg odsłania kawałek Nieba dla nas - 40. PPW - Msza św. w Namysłowie

2020-08-06 10:28

ks. Łukasz Romańczuk

bp Jacek Kiciński

W święto Przemienienia Pańskiego (6 sierpnia) pielgrzymi rozpoczęli swój dzień od Mszy św. w kościele pw. śś. Apostołów Piotra i Pawła w Namysłowie. Liturgii przewodniczył i słowo wygłosił bp Jacek Kiciński.

Na wstępie Mszy św. przewodniczący liturgii wyraził swoją radość z obecności pielgrzymów z grup 3 - biblijna (D.A. Maciejówka) oraz 11 - Ziemia Namysłowska. Zwrócił się także do pielgrzymów gr. 16, którzy licznie przybyli na Eucharystię.

Bardzo się cieszę, że jesteśmy w tej świątyni w Namysłowie w kościele pw. Piotra i Pawła. Pozdrawiam serdecznie grupę namysłowską, wraz z przewodnikiem ks. Piotrem, od niedawna proboszczem tej parafii. Cieszę się, że jest z nami ks. Bartek, który przyjechał z Wrocławia z grupą 3. - biblijną - powiedział bp Jacek.

Rozpoczynając homilię, bp Jacek Kiciński przytoczył słowa z psalmu, “Pan Bóg króluje wobec całej Ziemi”. Rozważając słowa tego psalmu, kaznodzieja mówił o zapominaniu o Panu Bogu w rzeczywistości ludzkiej i uświadomieniu sobie obecności Bożej w naszej przestrzeni jest konieczne.

Pan Jezus każdemu człowiekowi daje zaproszenie, aby naśladował Go w swoim życiu.

Wejść w głębię Jezusowego słowa. Na pierwszym miejscu trzeba dać się zaprosić do wspólnej wędrówki wiary, potem dać się poprowadzić. Nie wystarczy przyjąć zaproszenie, ale trzeba podjąć wysiłek wejścia na górę - zaznaczył biskup.

Decyzja do pójścia za Jezusem jest dobrowolna. Kiedy już człowiek przyjmie to zaproszenie, musi dać się Chrystusowi poprowadzić.

Nauka Jezusa Chrystusa jest bardzo trudna, ale jak zaczynamy żyć słowem Bożym, przyjmujemy naukę Jezusa Chrystusa, to staje się ona łatwa. - powiedział bp Kiciński.

Dobra kondycja duchowa skutkuje też dobrą kondycją fizyczną. Wtedy bez problemu można wejść na górę i nie jest to czas stracony. Im wyżej się wejdzie, tym odczuwalna jest większa radość, ale wiąże się to z wysiłkiem, który trzeba pokonać. Biskup Jacek użył tu porównania inwersji pogodowej do życia duchowego. Kiedy przejdzie się przez chmury, temperatura z każdym krokiem staje się wyższa i widoki piękniejsze.

Trzeba się przedrzeć przez te chmury. Są one myśleniem, “a po co tam idziesz?”. To nic innego jak nasz egoizm.Trzeba pokonać egoizm, wygodę i pragnienie przyjemności - powiedział.

Mówiąc dalej, bp Jacek Kiciński, zauważył znaczenie czterdziestu dni od Przemienienia Pańskiego do męki i śmierci Pana Jezusa. Jest to ściśle związane z rokiem liturgicznym, ponieważ czterdziesty dzień od święta Przemieniania Panskiego wypada na święto Podwyższenia Krzyża Świętego.

Czterdzieści dni przygotowania. Schodzimy z góry, by popatrzeć na krzyż.

Kontynuując, bp Jacek wyraził radość otwartości Pana Boga na człowieka.

Bóg odsłania kawałek Nieba dla nas. (..) Każdy z nas ma swoją górę Tabor i swoje przemienienie. I dziś do każdego z nas, Bóg mówi: “Ty jesteś moim synem umiłowanym, moją umiłowaną córką - powiedział.

Kończąc bp Kiciński polecił zapamiętać ważne słowa:

90 procent naszego życia duchowego to jest ciemność, a 10 procent to jest góra Tabor i ta góra może być tylko jeden raz w życiu, jak w życiu Apostołów. I ten moment należy rozważać w swoim sercu, przypominać sobie.

Po zakończonej Eucharystii pielgrzymi udali się do Siemysłowa. Dziś dotrą do Wierzbicy Górnej.

CAŁA HOMILIA:

CZYTAJ DALEJ

Nowa Para diecezjalna Domowego Kościoła

2020-08-06 23:17

[ TEMATY ]

Ruch Światło‑Życie

Domowy Kościół

Para diecezjalna

Fb/Pawel Gradziuk

Joanna i Paweł Gradziukowie

Biskup Tadeusz Lityński wskazał nową Parę diecezjalną Domowego Kościoła, gałęzi rodzinnej Ruchu Światło-Życie. Joanna i Paweł Gradziukowie z Siedliska rozpoczynają posługę, która potrwa trzy lata.

W czerwcu odbyło się spotkanie Kręgu Diecezjalnego Domowego Kościoła, który wybrał trzy małżeństwa, jako kandydatury na nową Parę diecezjalną. Spośród nich Ksiądz Biskup wskazał właśnie Joannę i Pawła. Na co dzień formują się kręgu Domowego Kościoła. Oboje są członkami stowarzyszenia "Diakonia Ruchu Światło-Życie Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej", a także Krucjaty Wyzwolenia Człowieka. Posługują w Diecezjalnej Diakonii Rekolekcyjnej Ruchu Światło-Życie.

Dotychczas posługę Pardy diecezjalnej pełnili Anna i Mariusz Mazurkowie. Ich kadencja upłynęła w czerwcu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję