W 1993 r. na budynku przy ul. ks. Jerzego Popiełuszki w Częstochowie umieszczono tablicę Pamięci Bohaterów Walki o Niepodległą Polskę Torturowanych i Pomordowanych
przez Urząd Bezpieczeństwa i Służbę Bezpieczeństwa. Budynek ten był miejscem kaźni dla żołnierzy Armii Krajowej, Konspiracyjnego Wojska Polskiego i innych formacji niepodległościowych,
a później dla tych, którzy nie dawali się zniewolić komunistycznej władzy.
W ostatnim czasie tablica zniknęła. Pozostały tylko wygięte uchwyty. Czyżby ujawniono „nową prawdę”?
Przy Placu Pamięci Narodowej w Częstochowie (narożnik ulic Śląskiej, Sobieskiego i Nowowiejskiego) stoi pomnik przypominający nam o bohaterstwie Polaków poległych i pomordowanych
za wolną Ojczyznę. Nieznani sprawcy zdewastowali napisy na pomniku. Dziś, gdy kilka ulic dalej tak hucznie obchodzimy Święto Niepodległości, nasuwa się refleksja, czy Niepodległa jest dla wszystkich?
Umarli nie zabierają głosu. Tylko my, żyjący, możemy stanąć w obronie ich honoru i pamięci. Zdjęcie zdewastowanego pomnika i odtworzona z pamięci tablica
niech staną się dla władz miasta i społeczności Częstochowy wymownym wyrzutem sumienia.
Papież Leon XIV ma Pałac Apostolski, Gwardię Szwajcarską i papamobile. Ale ma też codzienne problemy, jak każdy inny człowiek. Nawet Namiestnik Chrystusa może zostać wezwany przez pracownika działu obsługi klienta. Zabawne wydarzenie opisała Julia Bosma z amerykańskiego dziennika “New York Times”.
Około dwa miesiące po tym, jak urodzony w Chicago kard. Robert Francis Prevost został w Watykanie papieżem Leonem XIV, zadzwonił do swojego banku w rodzinnych stronach, opowiadał podczas spotkania katolików w Naperville w stanie Illinois jego bliski przyjaciel, ks. Tom McCarthy. Nowy papież przedstawił się jako Robert Prevost i wyjaśnił, że chciałby zmienić numer telefonu oraz adres zapisany w bankowych danych. Papież sumiennie odpowiedział poprawnie na wszystkie pytania pomocnicze. Jednak pracownica banku powiedziała mu, że to nie wystarczy, musi osobiście stawić się w oddziale. „Powiedział: `Cóż, nie będę w stanie tego zrobić`” - wspominał ks. McCarthy w nagraniu udostępnionym w mediach społecznościowych, opisując narastającą frustrację nowego papieża, podczas gdy publiczność wybuchła śmiechem. „Przecież odpowiedziałem na wszystkie pytania zabezpieczające.” Pracownica przeprosiła. Papież spróbował więc innego podejścia.
Bp Marek Mendyk podczas wizytacji w rodzinnej parafii Chrystusa Króla w Głuszycy udzielił sakramentu chrztu świętego
Od górskich świątyń Głuszycy po kościół w Zagórzu Śląskim, przez blisko trzy tygodnie bp Marek Mendyk spotykał się z wiernymi dekanatu Głuszyca.
Były wspólne modlitwy, rozmowy o codzienności, bierzmowanie młodzieży i przypomnienie, że Kościół buduje się nie tylko murami, ale przede wszystkim żywą wiarą ludzi. Wizytacje kanoniczne bp. Marka Mendyka, które od 19 kwietnia do 7 maja odbywały się w dekanacie Głuszyca, stały się dla lokalnych wspólnot czasem duszpasterskich spotkań i umocnienia wiary.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.