Reklama

Wspólnota wspólnot

Niedziela w Chicago 2/2004

Ks. proboszcz Dawid Cortesi

Ks. proboszcz Dawid Cortesi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z proboszczem parafii św. Ferdynanda, ks. Dawidem Cortesi, rozmawia Henryk Cendal

Henryk Cendal: - Jak długo Ksiądz jest proboszczem parafii św. Ferdynanda w Chicago?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ks. David Cortesi: - Od 16 lat.

- Jak dużo jest w parafii grup etnicznych.

- Działa kilka takich dużych grup etnicznych. Najbardziej aktywną grupą są Polacy. Mamy także bardzo aktywną grupę Filipińczyków. Włosi wyróżniają się podczas każdej niedzielnej Mszy św. oraz w trakcie świętowa Wielkiego Tygodnia. Od jakiegoś czasu obecna jest też spora grupa hiszpańskojęzyczna, nie możemy co prawda wprowadzić Mszy św. w tym języku, ponieważ nasz harmonogram jest już bardzo napięty, liczymy jednak w tym względzie na kilka sąsiednich parafii, które są w stanie zaopiekować się tą grupą językową.

- Kiedy polska grupa w parafii św. Ferdynanda stała się tak silna? Jak do tego doszło?

Reklama

- W 1993 r. został przydzielony do parafii św. Ferdynanda ksiądz polsko-amerykański, po nim był drugi ksiądz Polak, dobrze mówiący po angielsku. Wtedy uświadomiłem sobie, że w parafii św. Ferdynanda jest już duża grupa Polaków, emigrantów pierwszego i drugiego pokolenia oraz nadal napływają nowi ludzie z Polski. Konsultowałem się więc z nowymi wikariuszami w sprawie wprowadzenia polskiej Mszy św. Okazało się, że chętnie zaakceptowali nowe ustalenia i tak 26 września 1993 r. odprawiliśmy pierwszą w historii parafii św. Ferdynanda Mszę św. w języku polskim. Po roku lub dwóch latach dodaliśmy drugą i trzecią polską Mszę św. Gdy i to nie wystarczyło wprowadziliśmy ostatecznie czwartą Mszę św. w tym języku. Wraz z rosnącą liczbą Polaków zauważyliśmy także potrzebę udzielania sakramentów chrztu i małżeństwa w języku polskim wraz z przygotowaniem do tych sakramentów.

- Czego oczekuje Ksiądz, jako proboszcz wspólnoty, od polskiej społeczności parafialnej?

- Moje oczekiwania w stosunku do Polaków są takie same jak do Filipińczyków, Włochów, Amerykanów czy grupy hiszpańskojęzycznej: szanowanie parafii jako duchowego domu, wspieranie się we wspólnym wyznawaniu wiary, wychowanie i służba Ludowi Bożemu. Drogą do osiągnięcia tego jest uczęszczanie na Msze św., udział w organizacjach katolickich, również przez uroczystości parafialne oraz uczęszczanie do parafialnej szkoły: amerykańskiej i polskiej. Kolejnym moim oczekiwaniem w stosunku do Polaków jest to, by widzieli parafię jako miejsce, które może przynieść ich w klimat ich rodzinnego kraju oraz ukazać co znaczy być katolikiem - że jest to okazja do rozwijania osobistego doświadczenia pochodzenia z jednej kultury w poznawaniu wielu kultur. Ojciec Święty Jan Paweł II dał nam dobry przykład. On ma doskonałe kontakty z ludźmi innych kultur, mówi wieloma językami, uczy nas, że powinniśmy chętnie poznawać inne kultury w przeżywaniu naszej wspólnej więzi wiary.

- Czy trudno jest być duszpasterzem parafii, w której działa tyle grup etnicznych?

- Oczywiście, będąc proboszczem parafii z wieloma grupami etnicznymi daje to z jednej strony duże możliwości, z drugiej jest wyzwaniem. Do czego jesteśmy wezwani jako ludzie pochodzący z różnych krajów? Po pierwsze, urzeczywistniać to w czym uczestniczymy, co powinniśmy przekazać potomności. Uświadomienie sobie, że to nie jest „moja” parafia, ale to jest „nasza” parafia, którą w równej mierze dzielimy z innymi; mieszkają tu jeszcze ludzie, którzy budowali ten kościół. Po drugie, możemy uczyć innych szanowania naszych wartości, jeśli chętnie dzielimy się naszymi tradycjami. Nie musimy mówić innymi językami, ale możemy brać udział w przyjęciach z narodowymi potrawami i tańcami. To jest międzynarodowy język i w ten przyjemniejszy sposób także poznajemy kulturę innych ludzi. Przez wiele lat słyszało się o różnych grupach kulturowych: „Dlaczego oni nie uczą się języka angielskiego?”. Tymczasem przyzwyczajenie ludzi do języka urodzenia jest ważne, bo umożliwia im uczestniczenie w praktykach religijnych w całej pełni. Z drugiej strony żyją oni, poza swoim krajem, często będąc ciągle jego obywatelami, i dlatego powinniśmy nauczyć ich co mogą zdziałać w tym położeniu. Moją radością jest fakt, że zbliżyliśmy się do siebie, że Lud Boży może uczyć się jeden od drugiego, a nie osiągnęlibyśmy tego pozostając zamknięci w kręgu kultury swojego kraju.

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ile grzechów do tej pory przeszło przez nasze usta w sakramencie spowiedzi

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Karol Porwich/Niedziela

Rozważania do Ewangelii J 1, 29-34.

Niedziela, 18 stycznia. Druga Niedziela zwykła.
CZYTAJ DALEJ

Abp Jędraszewski: każdy w swoim życiu musi bronić krzyża

2026-01-18 21:48

[ TEMATY ]

abp Marek Jędraszewski

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Abp Marek Jędraszewski

Abp Marek Jędraszewski

- Zmaganie o krzyż ciągle trwa i dotyka każdego pokolenia. Każdy w swoim życiu - mniej lub bardziej otwarcie - musi bronić krzyża - w swoim sercu, w swoim najbliższym otoczeniu, także w przestrzeni publicznej -w Sanktuarium Pasyjno-Maryjnym w Kalwarii Zebrzydowskiej mówił abp Marek Jędraszewski.

Na początku Eucharystii o. Cyprian Moryc OFM, kustosz Sanktuarium Pasyjno-Maryjnego w Kalwarii Zebrzydowskiej przywitał abp. Marka Jędraszewskiego i wszystkich zgromadzonych. - Bardzo się cieszymy. Dziękujemy na przyjaźń, za obecność - podkreślił gospodarz Polskiej Jerozolimy. Arcybiskup modlił się w intencji Misterium Kalwaryjskiego, do którego przygotowania rozpoczynają się dzisiaj. Przy tej okazji kustosz powitał też wszystkich twórców - aktorów, reżyserów i koordynatorów. - Modlimy się, aby Pan Jezus nam błogosławił w tym ważnym wydarzeniu - mówił o. Moryc.
CZYTAJ DALEJ

Kolędowanie niosące pomoc

2026-01-18 20:53

ks. Łukasz Romańczuk

Chór "Vox Apostoli"

Chór Vox Apostoli

Chór “Vox Apostoli” z parafii św. Jana Apostoła we Wrocławiu - Zakrzowie oraz Orkiestra Kameralna MuzyKolektywni pod batutą Filipa Kozłowskiego zaprosił na koncert kolęd, który miał charakter charytatywny. Najpierw można było wysłuchać kolęd i pastorałek w wersji wokalnej i instrumentalnej. Po zakończonym koncercie można było wesprzeć swoją parafiankę - 12-letnią Tosię, która zmaga się z ciężką chorobą.

Utwory miały oryginalną aranżację, w tym także jazzowych, specjalnie przygotowanych na ten koncert. Pierwszym z utworów, który można było usłyszeć, to znana kolęda: “Wśród nocnej ciszy”. W dalszej części były to: “Pojedziemy saniami” - utwór Alicji Majewskiej, Andrzeja Zauchy i Haliny Frąckowiak opowiadający o świątecznych przygodach, świątecznym klimacie, gdzie pada śnieg, a świat staje się bardzo piękny. W aranżacji jazzowej była m.in. kolęda: “Gdy śliczna Panna”. Nie zabrakło także takich kolęd jak: “Gdy się Chrystus rodzi”, “Pójdźmy wszyscy do stajenki”;“Mizerna cicha”; “Narodził się Jezus Chrystus”; “Bóg się rodzi” - Mogliśmy wysłuchać kolędy, które mają bardzo głęboką treść teologiczną i pięknymi wartościami napełniają nasze serca - mówił ks. Wiesław Karaś, proboszcz parafii, dodając: -Koncert dał nam dużo duchowej radości. Dziękuję, że przyszliście na ten koncert, aby wysłuchać tych pięknych utworów i wesprzeć 12-letnią Tosię.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję