Reklama

IX Forum Młodzieży Akademickiej KUL

„E-generacja czy de-generacja?”

„e-generacja czy de-generacja?” to hasło IX Forum Młodzieży Akademickiej, które w dn. 2-5 grudnia 2003 r. zostało zorganizowane na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim przez duszpasterstwo akademickie tej uczelni.

Niedziela lubelska 2/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak mówią organizatorzy, jest to próba przeniesienia na grunt lubelski doświadczeń Forum Młodzieży Akademickiej, organizowanego co roku w Częstochowie i gromadzącego przedstawicieli duszpasterstw akademickich z całej Polski. Choć adresowane przede wszystkim do studentów, Forum gromadzi także maturzystów, absolwentów i wszystkich ludzi, którzy poszukują odpowiedzi na pytania dotyczące młodości, wiary, kultury, społeczeństwa, wartości. Lubelskie Forum jest największym tego typu przedsięwzięciem w kraju. Wśród zaproszonych dotychczas gości znaleźli się m.in. politycy (Jan Maria Jackowski, Marek Jurek, Wiesław Walendziak), dziennikarze (Bogdan Sadowski z TVP1, Marcin Przeciszewski z KAI), przedstawiciele nauki (prof. Maria Braun-Gałkowska, prof. Zenomena Płużek, prof. Andrzej Jurga), działacze społeczni (s. Małgorzata Chmielewska, Janina Ochojska, o. Filip Buczyński - założyciel Lubelskiego Hospicjum dla Dzieci im. Małego Księcia), twórcy (Maja Komorowska, Jan Budziaszek), sportowcy (Marek Citko), przedstawiciele Kościoła (abp Józef Życiński, śp. bp Jan Chrapek, o. Jan Kłoczowski OP, o. Maciej Zięba OP, o. Jacek Salij OP, o. Krzysztof Kłoczowski SI).
Wykładom i prelekcjom towarzyszyły zazwyczaj projekcje filmów (Dekalog I K. Kieślowskiego, Prymas. Trzy lata z tysiąca T. Kotlarczyka, Życie jako śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową K. Zanussiego), spektakle (Teatr A z Gliwic, Teatr „ITP” z Lublina, Teatr Saruel z Łodzi), koncerty („Deus Meus”, „2 Tm 2, 3”, „Manitou”, Antoniny Krzysztoń, Mieczysława Szcześniaka).
Każdy dzień tegorocznego lubelskiego Forum Młodzieży Akademickiej, obdarzony spreparowanym specjalnie na tę okazję fikcyjnym adresem internetowym, zwracał uwagę na zagadnienia szeroko pojętej rzeczywistości wirtualnej.
Pierwszy dzień Forum (www.pokolenie.matrix.com) rozpoczął się od projekcji I części filmu Matrix, która była wstępem do dyskusji na temat granic ludzkiej wolności. Prelegenci (dr Piotr Francuz, dr Piotr Gutowski i dr Arkadiusz Jabłoński), prezentując swoje refleksje i interpretacje zniewoleń i przestrzeni wolności w Matrixie, starali się udzielić odpowiedzi na pytanie: Co nas zniewala?
Wtorek (www.max.techno.pl) zwrócił uwagę uczestników na różne oblicza muzyki. Leszek Dokowicz, który przez kilka lat zawodowo zajmował się kręceniem zdjęć w klubach techno w Niemczech, dzieląc się świadectwem swojego życia i odsłaniając świat istniejący za kulisami techno, przedstawił zagrożenia wynikające z tego rodzaju muzyki.
Trzeci dzień Forum (www.uwieziony.w.sieci.free.net) poprzez reportaż o Internecie i internautach w Lublinie, zrealizowany dzięki pomocy Studium Komunikowania Społecznego i Dziennikarstwa KUL oraz dyskusję prowadzoną przez dr. Wojciecha Włodarczyka i ks. prof. Tadeusza Zasępę, zwrócił uwagę na zjawisko życia kawiarenek internetowych.
Ostatni dzień Forum (www.kobieta&mezczyzna.na.czacie.prv.pl), poprzez prelekcję ks. dr. Piotra Kieniewicza MIC nt. relacji kobiety i mężczyzny na czacie, dał możliwość zastanowienia się, jaka jest tożsamość człowieka w poszukiwaniu miłości, a wykorzystującego ku temu wszelkie dostępne mu środki.
Na zakończenie każdego dnia organizatorzy zapewnili uczestnikom Forum rozrywkę: był wieczór Karaoke, spektakl Teatru „ITP” Raj utracony, kabaret „Hrabi” oraz koncert zespołów „Good religion” i „Soulcore”.
Bogactwem Forum była codzienna Eucharystia sprawowana w kościele akademickim KUL, a także wyprzedaż zdjęć zorganizowana przez stowarzyszenie „Frassatianum”, z której dochód został przeznaczony na pomoc dzieciom z porażeniem mózgowym oraz wystawa prac wyróżnionych w Ogólnopolskim Konkursie poświęconym bł. Matce Teresie z Kalkuty.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Biblii słuchanie oznacza posłuszeństwo, a posłuszeństwo rodzi wolność

2026-01-15 09:14

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Modlitwa Dawida wyrasta bezpośrednio z wyroczni Natana i ma charakter zdumienia. Król „zasiada przed Panem”. Ten gest oznacza spoczynek serca w obecności Boga i rezygnację z własnej kontroli. W tle stoi Arka w namiocie na Syjonie, a więc znak Boga bliskiego, który mieszka pośród swego ludu w prostocie. Dawid wraca do swoich początków, do pastwiska i do drogi, którą Pan go poprowadził. W Biblii taka pamięć chroni przed pychą. Powraca też słowo „dom”. Po hebrajsku (bajt) oznacza i budowlę, i ród. Dawid słyszał, że Pan buduje mu dom, czyli trwałą dynastię. Obietnica sięga dalej niż dzień dzisiejszy i obejmuje przyszłe pokolenia. Wers 19 zawiera trudne wyrażenie (torat ha’adam). Bywa rozumiane jako „los człowieka” albo „pouczenie dla człowieka”. Dawid widzi, że obietnica dla jego rodu niesie światło także dla całego ludu. Modlitwa nie zatrzymuje się na emocji. Dawid wypowiada imię Boga z czcią i przyznaje, że Pan zna swego sługę do końca. W dalszych wersetach brzmi wdzięczność za Izraela, którego Pan „utwierdził” jako swój lud. Pojawia się tytuł „Pan Bóg Zastępów”, który podkreśla, że ostateczna władza należy do Boga, nie do tronu. Wypowiedź króla staje się wyznaniem wiary w jedyność Boga i w Jego wierność przymierzu. Dawid prosi, aby słowo Pana spełniło się „na wieki” (le‘olam). To prośba o trwałość łaski, a zarazem o serce, które nie wypacza daru. Na końcu pojawia się błogosławieństwo. Dawid nie domaga się sukcesu. Prosi o błogosławieństwo dla „domu sługi”, aby trwał przed Bogiem. W tej modlitwie słychać ton późniejszych psalmów królewskich, które uczą Kościół dziękczynienia i ufności.
CZYTAJ DALEJ

Bliskość Jezusa odsłania sens

2026-01-14 21:28

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

s. Amata CSFN

Słowo Pana przychodzi do Natana nocą. Prorok przedtem zachęcał Dawida do budowy, a teraz słucha korekty Boga. Dawid pragnie zbudować Bogu dom z cedru. Pan odpowiada pytaniem: «Czy ty zbudujesz Mi dom na mieszkanie?» i przypomina swoją drogę z Izraelem. Od wyjścia z Egiptu mieszkał w namiocie i w przybytku. W ten sposób objawia Boga bliskiego, idącego razem z ludem. Pan wspomina czas sędziów i pasterzy, którym powierzał Izraela. Nie domagał się wtedy domu z cedru. Potem Bóg wraca do początku powołania Dawida. Wziął go z pastwiska, spod owiec, uczynił wodzem i był z nim wszędzie. Wyciął wrogów i uczynił jego imię wielkim. Obiecuje też miejsce i bezpieczeństwo dla Izraela, aby nie drżał pod przemocą. Ten sam Bóg zapowiada coś większego niż budowla. «Pan zbuduje ci dom» (bajt) oznacza dynastię. Tu splatają się dwa znaczenia: syn Dawida buduje dom dla Imienia, a Pan buduje dom Dawidowi. Po dopełnieniu dni Dawida Pan wzbudzi potomka z jego wnętrza i utwierdzi jego królestwo. Tron zostaje utwierdzony «na wieki» (’olam), co w Biblii opisuje trwałość Bożej wierności bardziej niż długość ludzkich rządów. Pojawia się język ojcostwa: «Ja będę mu Ojcem, a on będzie Mi synem». Król reprezentuje lud wobec Boga i uczy lud zaufania. Tekst mówi o karceniu „rózgą ludzką”, więc przymierze obejmuje odpowiedzialność i nie usuwa konsekwencji zła. Miłosierdzie Boga nie odchodzi jak od Saula. Słowo o trwałości podtrzymuje Izraela w chwilach klęski i wygnania, kiedy tron Dawida znika z oczu. Obietnica prowadzi ku Mesjaszowi z rodu Dawida i uczy serce, że Pan sam buduje to, co naprawdę trwa.
CZYTAJ DALEJ

Salezjański zakonnik zginął w katastrofie lotniczej w Ekwadorze

2026-01-29 13:16

[ TEMATY ]

zakon

Adobe Stock

W katastrofie lotniczej w Ekwadorze zginął katolicki misjonarz udający się do pracy wśród rdzennych społeczności Amazonii. Salezjanin, ks. Enio Esteves zginął 26 stycznia wraz z pilotem i wolontariuszem, poinformowała rzymska agencja prasowa Fides. Według doniesień mediów, do eksplozji małego samolotu doszło w chwili lądowania.

Pochodzący z Timoru Wschodniego misjonarz mieszkał w Ekwadorze od 2009 roku i pełnił posługę w różnych parafiach, ostatnio w Wasakentsa. Salezjanie uhonorowali go jako oddanego kapłana, który poświęcił swoje życie pracy wśród rdzennych ludów Shuar i Achuar. Pogrzeb odbył się 28 stycznia w miejscowości Macas. Ekwadorska prowincja zgromadzenia salezjanów złożyła kondolencje rodzinie zmarłego i podziękowała misjonarzowi za jego niestrudzoną posługę, szczególnie na rzecz rdzennej ludności.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję