Reklama

Katolicki Uniwersytet Lubelski

Bóg się rodzi!

Profesorowie, pracownicy naukowi i administracyjni, studenci, absolwenci, przyjaciele i sympatycy Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego oraz przedstawiciele władz i hierarchii kościelnej z abp. Józefem Życińskim na czele zgromadzili się 17 grudnia 2003 r. w Auli im. Kard. S. Wyszyńskiego na corocznym spotkaniu opłatkowym.

Niedziela lubelska 3/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zanim zabrzmiały dźwięki wspólnie śpiewanych kolęd i w atmosferze bożonarodzeniowej nocy, wśród słów pełnych życzliwości dzielono się opłatkiem, ks. prof. Andrzej Szostek (rektor KUL), jednocząc się z nieobecnymi tego dnia w auli KUL pracownikami i studentami, podkreślił uroczysty charakter tego spotkania i zasugerował: „w dniu dzisiejszym trzeba zdjąć z siebie stanowiska, pozycje i tytuły, bo kiedy Bóg przyjmuje postać dziecka i ma zwykłą ludzką twarz bez żadnej maski, bez żadnych ozdób, trzeba i nam zdjąć skądinąd ważne i potrzebne tytuły i odsłonić twarz”. Rektor zwrócił uwagę, że Bóg bardziej nie mógł zbliżyć się do człowieka jak przez to, że przyjął ludzką postać. Stąd „tak, jak wtedy Bóg przybliżył i wokół siebie zgromadził tak różne towarzystwo, tak zachęca nas, abyśmy dzisiaj do siebie się nawzajem zbliżyli”. Przytaczając list i życzenia bożonarodzeniowe, jakie studenci napisali w imieniu całej społeczności akademickiej do Ojca Świętego, Rektor wyraził radość z licznych inicjatyw podejmowanych w Uniwersytecie oraz ze studentów, którzy poza systematyczną nauką podejmują różnorodną działalność.
Ks. prof. Stanisław Wilk (prorektor KUL) wręczył dyplomy przedstawicielom studentów z różnych wydziałów szczególnie wyróżniających się w środowisku akademickim działalnością społeczną oraz promowaniem Uniwersytetu. Ponadto studentka socjologii otrzymała stypendium przyznane przez dr Krystynę Łybacką, Minister Edukacji Narodowej i Sportu.
Po zaprezentowanej przez Teatr „ITP” Balladzie o trzech królach oraz występie Chóru KUL, abp Józef Życiński, zapraszając na II Kongres Kultury Chrześcijańskiej planowany na 24-26 września 2004 r. w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, podkreślił, że „grzechem zaniedbania byłoby gdybyśmy tym gościom, którzy przyjadą z kraju i zza granicy nie udostępnili tego promieniowania piękna, jakie wniosła grupa teatralna oraz piękna śpiewu chórzystów”. „Tajemnica Wcielenia znajduje przedłużenie w naszym życiu, w zdawaniu egzaminów, marzeniach, przyjaźniach, miłości. Wcielony Bóg prowadzi dalej swoje dzieło obecności, a społeczność KUL w szczególny sposób powinna uzewnętrzniać tę prawdę o bliskości wcielonego Boga” - mówił Metropolita. Zwracając się do studentów wyrażał nadzieję: „to z wami wiązane są nadzieje, że katolickie elity otrzymają wsparcie, dzięki waszym studiom i dojrzałej osobowości, a to światło, którego wy będziecie świadkami, będzie widoczne w polskich realiach”. Natomiast, jeszcze raz dziękując wyróżnionym studentom za zaangażowanie, abp Życiński podkreślał, że „ośrodkiem systematycznego kształtowania naszego poczucia więzi z Chrystusem jest duszpasterstwo akademickie” i zachęcał do włączenia się w jego struktury.
Najpiękniejsza część tego spotkania rozpoczęła się jednak wówczas, kiedy miejsce oficjalnych życzeń zajęły indywidualne spotkania studentów, profesorów, pracowników i przyjaciół, a po raz kolejny udziałem społeczności zgromadzonej w wielkiej auli uniwersyteckiej stał się cud jedności, serdeczności i życzliwości wyrastającej ponad codzienne kolokwia, egzaminy, tytuły i stanowiska.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Winnica pozostaje winnicą Pana, zmieniają się dzierżawcy

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Julia Czernik/Niedziela

Pieśń o winnicy zaczyna się jak liryka miłosna: „chcę zaśpiewać memu Przyjacielowi pieśń o Jego miłości ku swojej winnicy”. Prorok występuje jak pieśniarz na uczcie, i słuchacze zapewne przyklaskują, nie przeczuwając, że pieśń jest pułapką. Przyjaciel uczynił dla winnicy wszystko. Żyzne zbocze, okopanie, oczyszczenie z kamieni, szlachetna winorośl (hebr. sorek), wieża strażnicza, tłocznia. Po stronie właściciela nie brakło niczego. Oczekiwanie było zasadne. „A ona wydała cierpkie jagody”. Wtedy pieśń zmienia gatunek i staje się mową procesową: „teraz więc, o mieszkańcy Jeruzalem i mężowie z Judy, rozsądźcie, proszę, między Mną a winnicą moją”. Bóg czyni słuchaczy sędziami we własnej sprawie, dokładnie tak, jak Natan uczynił sędzią Dawida, a Jezus uczyni arcykapłanów (zob. glossę na 27 IX). Wyrok, który słuchacze muszą wydać, spada na nich samych, bo pointa odsłania tożsamość stron: „winnicą Pana Zastępów jest dom Izraela, a ludzie z Judy szczepem Jego wybranym”. Hebrajski oryginał zamyka oskarżenie grą słów nieprzetłumaczalną, a doskonałą: Bóg „oczekiwał mišpat (prawa), a oto mispach (rozlew krwi); oczekiwał sedaqa (sprawiedliwości), a oto seaqa (krzyk uciśnionych)”. Między prawem a bezprawiem jest różnica jednej głoski. Tak blisko siebie leżą w ludzkich dziejach. Zapowiedź kary jest odwróceniem wszystkich dobrodziejstw. Rozebrany mur, zdeptana ziemia, cierń i oset, chmurom zakazano deszczu. Winnica pozostawiona sobie samej to najcichsza z kar. Bóg przestaje przeszkadzać skutkom. Pieśń Izajasza stanie się w ustach Jezusa osnową dzisiejszej przypowieści o rolnikach. Różnica będzie znamienna. U Izajasza zawodzi winnica, u Jezusa dzierżawcy. Winnica, lud Boży, pozostaje dobra. Sąd przenosi się na tych, którym ją powierzono.
CZYTAJ DALEJ

Transitus. Ostatnia droga Franciszka

2026-10-03 22:11

Marzena Cyfert

Transitus u franciszkanów na Kruczej we Wrocławiu

Transitus u franciszkanów na Kruczej we Wrocławiu

Zgasły światła, zostały świece. W kościele św. Karola Boromeusza franciszkanie i wierni zatrzymali się przy ostatnich chwilach Biedaczyny z Asyżu.

3 października podczas Transitus wspominano jego przejście z tego świata do życia wiecznego. Nabożeństwo rozpoczęło się hymnem do św. Franciszka. Następnie odczytano jego list do braci oraz opis błogosławionej śmierci, którego autorem jest brat Tomasz z Celano.
CZYTAJ DALEJ

Śladami biedaczyny z Asyżu

2026-10-04 09:44

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

W klasztorze Ojców Bernardynów w Opatowie odbyły się uroczystości upamiętniające 800. rocznicę błogosławionej śmierci św. Franciszka z Asyżu. Centralnym punktem obchodów była Eucharystia pod przewodnictwem biskupa sandomierskiego Krzysztofa Nitkiewicza, po której sprawowano tradycyjne nabożeństwo Transitus.

Uroczystości zorganizowano 3 października, w przeddzień liturgicznego wspomnienia założyciela wspólnoty franciszkańskiej. W opatowskiej świątyni spotkali się zakonnicy, kapłani oraz wierni, aby wspólnie uczcić pamięć świętego, którego życie, naznaczone ewangelicznym ubóstwem, pokorą i miłością do całego stworzenia, od ośmiu stuleci pozostaje inspiracją dla kolejnych pokoleń chrześcijan.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję