Reklama

Francja

2 sierpnia w Rouen pogrzeb zamordowanego księdza

Pogrzeb księdza Jacquesa Hamela, zamordowanego podczas ataku islamistów na kościół w północnej Francji, odbędzie się we wtorek 2 sierpnia w Rouen. Uroczystości pogrzebowe odbędą się w katedrze Notre Dame o godz. 14.00 w Rouen, po czy kapłan zostanie pochowany na miejscowym cmentarzu, poinformowała tamtejsza archidiecezja.

[ TEMATY ]

pogrzeb

Francja

laCroix

Ks. Jacques Hamel

Już dziś wieczorem w kościele św. Teresy w Saint-Etienne-du-Rouvray odbędzie się modlitewne czuwanie w intencji zamordowanego księdza. Kościół Saint-Etienne, w którym doszło do tragicznych zdarzeń, zostanie otwarty dopiero za kilka tygodni. Wcześniej, ze względu na to, że z powodu krwawych wydarzeń doszło do desakralizacji świątyni, musi zostać przeprowadzony rytuał pokutny.

W ubiegły wtorek do katolickiego kościoła we francuskim Saint-Etienne-du-Rouvray wtargnęli dwaj mężczyźni i wzięli jako zakładników pięć osób uczestniczących w Mszy św. 85-letniemu ks. Jacquesowi Hamel, sprawującemu Eucharystię, terroryści podcięli gardło, jedną osobę ciężko ranili. Gdy sprawcy opuścili kościół, zostali zabici przez policjantów. Do zbrodni przyznało się terrorystyczne ugrupowanie Państwo Islamskie.

Przyjaciele określają zmarłego kapłana jako człowieka gotowego do działań, dobrodusznego. - Był skromny, nieśmiały i „zawsze miał coś do zrobienia” - wspomina proboszcz sąsiedzkiej parafii w rozmowie z dziennikiem „La Croix”. Natomiast przewodniczący związku muzułmańskiego Normandii, Mohammed Karabila, mówił dla „Le Figaro”, że „szczególną charyzmą” ks. Hamela było jego „życie dla idei i jego religii”.

Reklama

Były arcybiskup Rouen, Jean-Charles Descubes, podkreślił, że w każdej sytuacji ks. Hamel był niezwykle uważny i dyskretny. - Jego twarz, na której zawsze gościł pogodny uśmiech, promieniowała dobrocią - wspominał zmarłego abp Descubes na łamach "Le Figaro”.

Jacques Hamel urodził się 30 listopada 1939 roku na przedmieściach Rouen. Był jednym z wielu młodych mężczyzn, którzy po II wojnie światowej zdecydowali się wstąpić do seminarium duchownego. Święcenia kapłańskie otrzymał w 1958 roku, w. 2008 obchodził złoty jubileusz kapłaństwa. Posługi duszpasterskiej nie zaprzestał aż do śmierci. Na swoją "ostatnią przystań" wybrał parafię Saint-Etienne-du-Rouvray, we której już wcześniej pracował.

Ks. Hamel - “ojciec Jacques” - był znany i lubiany wśród wiernych regionu Rouen. Potwierdza to jego rówieśnik, ks. Jean de Blangermont, który w tym samym roku otrzymał święcenia kapłańskie. Kapłan podkreślił, że ks. Hamel kochał swoje kapłaństwo i sprawował go z głębokim przekonaniem. Był też niezwykle otwarty dla swoich współbraci w kapłaństwie. W 2011 roku przyjął do swojej wspólnoty kapłana z Kongo. Wakacje spędzał na ogół u swojej siostry w Boulogne-sur-Mer nieopodal Calais w północnej Francji.

2016-07-30 11:12

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Francja: Ponad 1,4 tys. osób zmarło na Covid-19 w ciągu ostatniej doby

2020-04-07 20:13

[ TEMATY ]

Francja

pandemia

zgony

PAP

1417 osób zakażonych koronawirusem zmarło we Francji w ciągu ostatniej doby - poinformował dyrektor generalny ds. zdrowia Jerome Salomon.

597 zmarło w szpitalach, a 820 - w domach opieki nad seniorami. Łączna liczba ofiar śmiertelnych wynosi 10328.

Dane z wtorku to najwyższa dobowa liczba zgonów od początku pandemii.

Jak podał Salomon, 7091 zmarłych to pacjenci szpitali, a 3237 - podopieczni domów opieki. Urzędnik ministerstwa zdrowia zaznaczył, że dane dotyczące tej drugiej kategorii wciąż są tylko cząstkowe. Francja zaczęła publikować je dopiero od ubiegłego tygodnia.

Francja jest czwartym krajem na świecie, który przekroczył liczbę 10 tys. ofiar śmiertelnych pandemii. Więcej ofiar jest tylko we Włoszech, Hiszpanii i Stanach Zjednoczonych.

CZYTAJ DALEJ

Święcenie pokarmów

Kościół ustanowił sakramentalia, czyli „święte znaki, które z pewnym podobieństwem do sakramentów oznaczają skutki, przede wszystkim duchowe. Sakramentalia nie udzielają łaski Ducha Świętego na sposób sakramentalny, lecz przez modlitwę Kościoła uzdalniają do przyjęcia łaski i dysponują do współpracy z nią. Wśród sakramentaliów znajdują się najpierw błogosławieństwa (osób, posiłków, przedmiotów, miejsc). Każde błogosławieństwo jest uwielbieniem Boga i modlitwą o Jego dary” (KKK 1667-1671). Modlitwa i błogosławienie pokarmów znane jest już w Starym Testamencie, czyni to także Jezus: „On tymczasem wziął pięć chlebów i dwie ryby, podniósł wzrok ku niebu, pobłogosławił je, połamał i dawał uczniom, aby rozdawali ludziom” (Łk 9, 16).

W ciągu roku liturgicznego Kościół poświęca różne przedmioty: zioła, pierwociny zbóż, kwiaty i pokarmy. Natomiast w Wielką Sobotę poświęca się tylko pokarmy, które wierni nazywają Paschą. Dlaczego w Wielką Sobotę? Był to dzień, kiedy Ciało Jezusowe spoczywało w grobie oczekując na zmartwychwstanie. Wydarzenia, jakie dokonały się od Wielkiego Czwartku do Niedzieli Wielkanocnej zostały przez Boga zapowiedziane w Starym Testamencie. Ojciec Niebieski przez Mojżesza polecił Izraelitom zabicie baranka, którego powinna spożyć cała rodzina. Jest on archetypem Jezusa Chrystusa. Krew tego baranka ocaliła Izraelitów przed śmiercią i przyczyniła się do wyjścia z niewoli egipskiej do wolności. W Wielki Piątek na krzyżu umiera Baranek Boży, którego krew wyzwala ludzkość z niewoli szatana. Wyjście z niewoli dla narodu wybranego to właśnie Pascha. Śmierć i zmartwychwstanie Jezusa to nasza Pascha. Jej symbolem jest baranek, w niektórych krajach wschodu chrześcijanie na Wielkanoc zabijali baranki, aby w ten sposób upamiętnić i głębiej przeżyć te najważniejsze wydarzenia zbawcze. Dziś pozostał już tylko baranek z cukru lub z ciasta, oraz pokarmy: mięso, chleb, jajko, ser, sól, chrzan i in.

W liturgii świętowanie Paschy - Wielkanocy rozpoczyna się już w Wielką Sobotę, a święcenie pokarmów to jeden z gestów, który przypomina o najważniejszym dla ludzkości wydarzeniu, o zmartwychwstaniu Jezusa. Pierwsza modlitwa poświęcenia pokarmów prowadzi nas do Wieczernika, a także do spotkania ze Zmartwychwstałym: „Panie Jezu Chryste, Ty w dzień przed męką i śmiercią kazałeś uczniom przygotować paschalną wieczerzę, w dzień Zmartwychwstania przyjąłeś zaproszenie dwóch uczniów i zasiadłeś z nimi do stołu, a późnym wieczorem przyszedłeś do Apostołów, aby spożyć wraz z nimi posiłek; prosimy Cię, daj nam z wiarą przeżywać Twoją obecność między nami podczas świątecznego posiłku, w dzień Twojego zwycięstwa, abyśmy mogli się radować z udziału w Twoim życiu i zmartwychwstaniu”.

Następna modlitwa, to poświęcenie chleba, który w tradycji chrześcijańskiej jest najważniejszym z symboli, ponieważ przedstawia Ciało Chrystusa, ale jest on także pamiątką nakarmienia ludu na pustyni. Potem święci się mięso i różne wędliny, które są jakby echem dawnego baranka i w pewien sposób go zastępują. „Baranku Boży, który zwyciężyłeś zło i obmyłeś świat z grzechów, pobłogosław to mięso, wędliny i wszelkie pokarmy, które będziemy jedli na pamiątkę Baranka paschalnego i świątecznych potraw, które Ty spożyłeś z Apostołami na Ostatniej Wieczerzy”.

Trudno sobie dziś wyobrazić święta Wielkanocy bez święconego jajka, którym po Rezurekcji dzielimy się w gronie rodziny i najbliższych. Dla chrześcijan jajko to także symbol Paschy. Jajko to twarda skorupa okrywająca powstające życie, które musi przebić się przez tę skorupę. Widać w tym podobieństwo do zmartwychwstania Jezusa, który musi przebić skorupę - grobową skałę, aby żywy, wspaniały, przemieniony wyjść na świat. Jest ono dlatego symbolem odradzającego się życia i zwycięstwa nad śmiercią. „Chryste, życie i zmartwychwstanie nasze, pobłogosław te jajka, znak nowego życia, abyśmy dzieląc się nimi w gronie rodziny, bliskich i gości, mogli się także dzielić wzajemnie radością z tego, że jesteś z nami. Daj nam wszystkim dojść do wiecznej uczty Twojej, tam, gdzie Ty żyjesz i królujesz na wieki wieków” (Agenda Liturgiczna).

Do świątecznego koszyczka wkłada się jeszcze ser, sól, chrzan, ciasto, czasem słodycze. Te produkty są jakby uzupełnieniem właściwej święconki. Ser pochodzi od zwierząt i w tym poświęceniu jest prośba ludu, aby Chrystus zmartwychwstały chronił od chorób ludzi i zwierzęta. Sól to życiodajny minerał, od którego zależy smak potraw i ich konserwacja. Pokarmy, które spożywamy są w smaku różnorakie: słodkie, gorzkie, pikantne i słone. Życie ludzkie jest także różnorakie i nie składa się tylko z chwil przyjemnych. Jak sól dla pokarmu, tak cierpienie nadaje ludziom smak życia. Jest jeszcze ciasto, to też chleb, a więc nie ma specjalnej symboliki, ale jest ono ważnym elementem w liturgii Kościołów wschodnich. Artos („kwaśny chleb” - grek.) - chleb, poświęcany podczas nocy Paschalnej. Przez cały tydzień paschalny artos - symbol Zmartwychwstania Chrystusa - przebywa na pulpicie naprzeciwko Carskich Wrót ołtarza i codziennie wynoszony jest na wielkanocne procesje. W Wielkanocną Sobotę ze szczególną modlitwą jest on dzielony i rozdawany wiernym. Narodowa pobożność przyswoiła dla artosu i krieszczeńskiej świętej wody znaczenie jako zamienników Świętych Darów dla ludzi umierających, nie mogących przyjąć Komunii św. W Kościołach wschodnich podobnie jak u nas w Wielką Sobotę poświęca się pokarmy, pisze pisanki czy raczej malowane na czerwono jajka zwane kraszankami (za: „Święty chleb - Prawosławny elementarz”).

CZYTAJ DALEJ

Dobra współpraca Szpitala Wojewódzkiego i Akademii im. Jakuba z Paradyża w Gorzowie

2020-04-07 21:56

[ TEMATY ]

gorzów

AJP

Wielospecjalistyczny Szpital Wojewódzki

szpital.gorzow.pl

40 litrów płynu do dezynfekcji powierzchni – wyprodukowanego przez naukowców z Akademii im. Jakuba z Paradyża - otrzymał Wielospecjalistyczny Szpital Wojewódzki w Gorzowie Wlkp. Płyn wytworzony przy użyciu nanocząsteczek srebra ma właściwości odkażające i bakteriobójcze i będzie wykorzystany w Jednoimiennym Szpitalu Zakaźnym przy ul. Walczaka w Gorzowie Wlkp.

- Przekazana ilość wystarczy nam na około 2 tygodni – mówi Dorota Mądrawska, kierownik Działu Higieny Szpitalnej w lecznicy. - Tylko do dezynfekcji namiotów przy ul. Walczaka dziennie zużywamy około 5 litrów płynu.

Metodę wytwarzania płynu na bazie nanocząsteczek srebra naukowcy z Gorzowa opracowali już trzy lata temu. Teraz ją zmodyfikowali.

- Metody łukowe wytwarzania takich płynów są znane od lat 60. ubiegłego wieku - mówi Krzysztof Jankowski z laboratorium nanotechnologii i nanobiologii AJP w Gorzowie Wlkp. - My zmodyfikowaliśmy tę najbardziej powszechną. Zamiast prądu stałego wykorzystaliśmy prąd zmienny. Zamiast wysokiego amperażu i niskiego napięcia – niski amperaż i wysokie napięcie. To pozwoliło nam otrzymać odpowiednią dla naszych potrzeb charakterystykę napięciowo-prądową. Tym sposobem opracowaliśmy metodę na efektywne wytwarzanie płynu z właściwościami dezynfekującymi.

- Przekazując szpitalowi płyn zalecamy, aby był wykorzystywany do fumigacji (czyli zamgławiania) powierzchni przy użyciu areozolu - tłumaczy Joanna Jabłońska, doktorantka na Politechnice Poznańskiej. - Po jego użyciu należy odczekać około godziny, by pozwolić nanoczastkom dokładnie osiąść i działać. Dopóki nie zostaną one starte z powierzchni, z którą mają kontakt – skutecznie ją chronią. Przeprowadzone badania potwierdzają trwałość takiego zabezpieczenia na ok. 3 dni.

Wytworzenie 40 litrów gotowego do użycia płynu zajmuje naukowcom ok. 10 godzin.

Informacja i zdjęcie ze strony: szpital.gorzow.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję