Reklama

Siewcy nadziei (1)

Niedziela zamojsko-lubaczowska 13/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z dziekanem ks. Stanisławem Budzyńskim, proboszczem parafii Grabowiec, kapelanem osób niepełnosprawnych diecezji zamojsko-lubaczowskiej, rozmawia Renata Kowalczyk

Renata Kowalczyk: - W czasie Wielkiego Postu w szczególny sposób rozważamy Mękę Pańską, Jego cierpienie i ból. Ikoną cierpiącego Chrystusa są niepełnosprawni i chorzy, z którymi Ksiądz współpracuje już od dawna...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Ks. Stanisław Budzyński: - Tak, moja „wielka przygoda” rozpoczęła się w 1972 r., wtedy to w Kraczewicach k. Poniatowej zostały zorganizowane II wczasorekolekcje, byłem tam jako diakon w grupie posługujących zwanej personelem. Ogromnie przeżyłem to pierwsze spotkanie z osobami niepełnosprawnymi. Następne lata to wyjazdy wakacyjne do Dąbrowicy k. Lublina, Sitańca, na Roztocze, piesze pielgrzymki z Janowa na Jasną Górę, wyjazd do Lourdes, piesza pielgrzymka na spotkanie z Ojcem Świętym podczas Dnia Młodzieży w Częstochowie w 1991 r. Od 1998 r. niepełnosprawni wraz z opiekunami wyjeżdżają do Dubienki, gdzie każdego roku w budynku internatu, organizowane są spotkania, które nazywamy wczasorekolekcjami. Wolontariuszami jest cudowna młodzież licealna i studencka. Na program spotkań składają się codzienne konferencje związane z tematem roku, jest wspólna Msza św. w kościele parafialnym, Droga Krzyżowa w plenerze, chwile wspólnych medytacji, dużo śpiewu. Organizujemy ogniska, wyprawy nad wodę w rozlewisku Bugu, spacery, spotkania z ciekawymi ludźmi (odwiedził nas Jan Budziaszek - perkusista „Skaldów”, autor Dzienniczka perkusisty) i wiele innych atrakcji. Jest także czas przeznaczony na konkretną terapię, przystosowaną do potrzeb ludzi niepełnosprawnych. Do Dubienki zapraszamy ludzi niepełnosprawnych nie tylko z terenu naszej diecezji. W ciągu roku mamy rożne spotkania towarzyskie i formacyjne, staramy się w miarę możliwości być razem. Chcemy jako wielka rodzina uczestniczyć w radościach i smutkach naszych przyjaciół.

- Jak wielu niepełnosprawnych obejmuje Ksiądz swoją opieką i kim oni są?

- Trudno mówić o liczbie osób, które są w kręgu moich zainteresowań, ta praca ma zasięg dość szeroki. Mam kontakty z przyjaciółmi niepełnosprawnymi z kilku diecezji, posługa ta jest bardziej personalna niż terytorialna. To są ludzie o różnych rodzajach niepełnosprawności, także niepełnosprawni umysłowo. Jedni przebywają w domach rodzinnych, inni w domach opieki, np. w Tyszowcach. Niepełnosprawni otwierają się „na zewnątrz”: niektórzy pięknie działają w Grupie Aktywnej Rehabilitacji „Feniks” w Zamościu pod kierownictwem Pani Jasi i Pana Bogdana; są tacy, którzy skończyli studia jak Pan Staszek z Tarnogrodu. Jeden z nich - Pan Józef, matematyk z wykształcenia spiritus movens wielu działań w swoim mieście, organizator pielgrzymek pieszych, niezmordowany działacz społeczny, autor kilku książek, setek artykułów, od 10 lat wspomaga razem z komitetem pracę duszpasterską ks. Włodzimierza w Równem na Ukrainie.
Mamy też piękne małżeństwa niepełnosprawnych, są oni często świadectwem dla ludzi, gdzie powinni szukać źródła prawdziwego szczęścia.

- Czy sami niepełnosprawni chętnie korzystają z pomocy oferowanej przez Kościół?

Reklama

- Bardzo sobie cenią to, co oferuje im Kościół, człowiekowi potrzeba bowiem do pełni życia nie tylko rzeczy materialnych. Praca nad sobą, troska o duchowość tych ludzi to są sprawy bardzo ważne.

- Kościół katolicki wpływa na świadomość ludzi, także odnośnie do problematyki niepełnosprawnych. Postawa Kościoła kształtuje społeczność ludzi wierzących, jest dla nich kierunkowskazem, który nie tylko uświadamia im potrzebę zainteresowania się nimi. Jak to „zainteresowanie” wygląda w rzeczywistości?

- Niestety, w wielu środowiskach nie docenia się jak należy tych, o których mówimy „skarby Kościoła”, „nauczyciele miłości”. Mają do pokonania wiele trudności, człowiek sprawny musi przebić się przez ogromne bariery, chcąc poślubić osobę niepełnosprawną. Z kontaktów z moimi przyjaciółmi wiem, ile oni mogą dać dobra, jakie to są cudowne wymiany darów.

- Ludzie chorzy, niepełnosprawni, cierpiący nie powinni być pozostawieni sami sobie, ale powinni znajdować oparcie w najbliższym otoczeniu, szczególnie w rodzinie...

- Dla nas wszystkich rodzina to wielki skarb, ogromne oparcie w sensie duchowym i materialnym. W naszym środowisku jest wiele przykładów matek, które z ogromnym oddaniem opiekują się swoimi niepełnosprawnymi dziećmi, czasem jest ich więcej niż jedno. Wspomniałem o matkach, oczywiście ojcowie też na swój sposób są ze swoimi dziećmi, także rodzeństwo. Najbardziej nowoczesne i doskonałe domy opieki nie są w stanie zastąpić domu rodzinnego!

Cdn.

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Glapiak: Armia Krajowa to duch odwagi, poświęcenia i miłości

2026-06-02 20:43

pl.wikipedia.org

Żołnierze AK podczas akcji „Burza” w Lublinie, lipiec 1944

Żołnierze AK podczas akcji „Burza” w Lublinie, lipiec 1944

„Armia Krajowa to nie tylko historia - to duch, który może żyć w nas. Duch odwagi, poświęcenia i miłości. Niech ich przykład będzie dla nas przypomnieniem, że wolność rodzi się w sercu, które jest gotowe służyć” - mówił bp Jan Glapiak w Kościele pw. św. Barbary w Luboniu-Żabikowie. Poznański biskup pomocniczy przewodniczył uroczystej Mszy św. z okazji 82. rocznicy zamordowania gen. Henryka Kowalówki, komendanta Okręgu Poznań Armii Krajowej.

W homilii biskup wskazał na uczciwość jako na
CZYTAJ DALEJ

Ten film z zakonnicami-kibicami stał się viralem. Siostry dopingują już od 20 lat

2026-06-03 17:16

[ TEMATY ]

kibice

zakonnice

Salezjanki

NBA

San Antonio Spurs

x.com/spurs

"Siostry Spurs"

Siostry Spurs

Play-offy koszykarzy ligii NBA rozpoczynają się wczesnym rankiem, kiedy San Antonio Spurs zmierzą się z New York Knicks o godz. 2:30 czasu środkowoeuropejskiego w pierwszym z siedmiu meczów. „Siostry Spurs” z pewnością będą im kibicować. Katolickie siostry zakonne stały się viralem dzięki swojemu wsparciu dla drużyny z Teksasu w poprzednich meczach.

Krótki film krążący w mediach społecznościowych pokazuje siostry zakonne, ubrane w koszulki koszykarskie na habitach, witające górujących nad nimi zawodników uściskami dłoni, gdy wchodzą na boisko. Inne filmy pokazują, jak dopingują drużynę lub błogosławią gracza „Spurs”, Luke'a Korneta, przed jednym z półfinałowych meczów z obrońcą tytułu, Oklahoma City Thunder.
CZYTAJ DALEJ

Zmęczenie za kierownicą – kiedy zaczyna być groźniejsze niż prędkość?

2026-06-03 20:01

[ TEMATY ]

zmęczenie za kierownicą

prędkość

elements.envato.com

Brak snu powoduje drastyczny spadek zdolności psychomotorycznych

Brak snu powoduje drastyczny spadek zdolności psychomotorycznych

Prowadzenie samochodu wymaga od nas pełnej koncentracji, jednak często lekceważymy sygnały wysyłane przez nasz organizm, gdy brakuje mu energii. Choć nadmierna prędkość jest najczęściej wskazywana jako główna przyczyna tragedii, to właśnie cichy zabójca, jakim jest niewyspanie, zbiera przerażające żniwo. Warto zrozumieć, że walka z opadającymi powiekami to pojedynek, którego człowiek w starciu z maszyną niemal nigdy nie wygrywa na drodze.

Wielu kierowców nie zdaje sobie sprawy, że po kilkunastu godzinach bez snu ich zdolności psychomotoryczne drastycznie spadają do niebezpiecznego poziomu. Badania wykazują, że doba bez odpoczynku wpływa na nasz organizm podobnie jak posiadanie niemal jednego promila alkoholu we krwi. W takim stanie czas reakcji wydłuża się dramatycznie, co sprawia, że uniknięcie nagłej przeszkody na jezdni staje się niemal niemożliwe. Często przeceniamy swoje możliwości, myśląc, że głośna muzyka lub otwarte okno pomogą nam dotrzeć bezpiecznie do wyznaczonego celu podróży. Tymczasem mózg zaczyna pracować w trybie awaryjnym, co bezpośrednio przekłada się na błędy w ocenie odległości oraz prędkości innych pojazdów. Właśnie w takich momentach istotne okazuje się solidne ubezpieczenie OC na Warta.pl, które stanowi fundament ochrony każdego odpowiedzialnego właściciela czterech kółek. Pamiętajmy, że odpowiedzialność na drodze to nie tylko przestrzeganie limitów, ale przede wszystkim dbałość o własną kondycję psychofizyczną.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję