Reklama

Zmiany personalne w parafiach archidiecezji gnieźnieńskiej z dniem 30 czerwca 2001 r.


Edycja gnieźnieńska 26/2001

ZMIANY PROBOSZCZOWSKIE



Ks. Michał Jóźwiak z Białorusi z diecezji witebskiej do Grylewa

Ks. Leszek Kaczmarek z Kłecka do parafii pw. Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny w Inowrocławiu

Ks. Mirosław Kędzierski z Orchowa do Kłecka

Ks. Ryszard Kufel z Radzicza do Żonia

Ks. Henryk Ląg z Chojny do Kościeszek

Ks. Lech Mąka z Chomiąży Szlacheckiej do Sokolnik (dek. Kłecko)

Ks. Piotr Rutkowski z Lubostronia do parafii pw. św. Marcina w Żninie

Ks. Leszek Sobieralski z Linówca do Żernik

Ks. Stanisław Talaczyński zwolniony z obowiązków proboszcza w Żernikach, mianowany administratorem parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Żninie

PROBOSZCZAMI ZOSTALI:



Ks. Paweł Błoch, wikariusz z Nowej Wsi Wielkiej - proboszczem w Brudni

Ks. Krzysztof Domagalski, wikariusz z parafii pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Bydgoszczy - proboszczem w Bardo

Ks. Jacek Felcyn, wikariusz z parafii pw. św. Mateusza w Bydgoszczy - proboszczem w Marzeninie

Ks. Jarosław Kulpiński, wikariusz z parafii pw. św. Mikołaja w Bydgoszczy - proboszczem w Linówcu

Ks. Jan Pomin, wikariusz z parafii pw. św. Marcina w Żninie - proboszczem w Radziczu

Ks. Jerzy Poznań, wikariusz z parafii pw. bł. Radzyma Gaudentego w Gnieźnie - proboszczem w Chomiąży Szlacheckiej

Ks. Wojciech Schejn, wikariusz z Janowca Wlkp. - proboszczem w Lubostroniu

Ks. Czesław Uliński, wikariusz z parafii pw. św. Antoniego w Bydgoszczy - administratorem w Chojnie

Ks. Rafał Wnuk, wikariusz z parafii pw. Opatrzności Bożej w Bydgoszczy - proboszczem w Orchowie

ZMIANY WIKARIUSZOWSKIE



Ks. Andrzej Babiński z parafii pw. Chrystusa Króla w Bydgoszczy do Sadek

Ks. Sławomir Bednarek z parafii pw. Świętego Ducha w Inowrocławiu do parafii pw. św. Mikołaja w Bydgoszczy

Ks. Paweł Błochowiak z parafii pw. św. Stanisława w Bydgoszczy do parafii pw. św. Marcina w Żninie

Ks. Grzegorz Brygman z parafii pw. św. Jadwigi w Bydgoszczy do parafii pw. bł. Michała Kozala w Wągrowcu

Ks. Sławomir Brząkała z Paterka do parafii pw. bł. Michała Kozala w Janikowie

Ks. Piotr Buczkowski z parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła w Bydgoszczy do parafii pw. św. Antoniego

Ks. Piotr Dobrasz ze Strzelna do parafii pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Mogilnie

Ks. Piotr Dułak z parafii pw. Świętego Ducha we Wrześni do Nowej Wsi Wielkiej

Ks. Robert Goździcki z Sadek do parafii pw. Świętego Krzyża w Inowrocławiu

Ks. Krzysztof Grzywiński z parafii pw. św. Maksymiliana w Barcinie do parafii pw. św. Mateusza w Bydgoszczy

Ks. Mirosław Kaczmarek z archikatedry w Gnieźnie do Trzemeszna

Ks. Grzegorz Kortas z parafii pw. św Kazimierza we Wrześni do parafii pw. św. Mateusza w Bydgoszczy

Ks. Janusz Kosecki z parafii pw. św. Jadwigi we Wrześni do parafii pw. Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny w Inowrocławiu

Ks. Paweł Kowalski z parafii pw. Świętego Krzyża w Bydgoszczy do parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy

Ks. Błażej Kownacki z parafii pw. św. Marcina w Szubinie do parafii pw. Opatrzności Bożej w Bydgoszczy

Ks. Mirosław Kwiatkowski z dniem 15 lipca 2001 r. inkardynowany do archidiecezji gnieźnieńskiej i mianowany wikariuszem w parafii Świętego Ducha w Inowrocławiu.

Ks. Zdzisław Lahutta z parafii pw. Matki Bożej Zwycięskiej w Bydgoszczy do parafii pw. Chrystusa Króla

Ks. Paweł Lepczyk z parafii pw. Bożego Ciała w Bydgoszczy do parafii pw. Chrystusa Miłosiernego w Inowrocławiu

Ks. Marcin Malagowski z parafii pw. bł. Urszuli Ledóchowskiej w Bydgoszczy do parafii pw. Matki Bożej Zwycięskiej

Ks. Damian Michalak z Witkowa do parafii pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Bydgoszczy

Ks. Dariusz Musiał z parafii pw. św. Wojciecha w Wągrowcu do parafii pw. św. Jadwigi we Wrześni

Ks. Maciej Pacanowski z parafii pw. Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny w Inowrocławiu do parafii pw. Bożego Ciała w Bydgoszczy

Ks. Sławomir Patelski z parafii św. Stanisława w Nakle do parafii pw. św. Stanisława w Bydgoszczy

Ks. Arkadiusz Rosiński z parafii pw. św. Wawrzyńca w Nakle do parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Wągrowcu

Ks. Witold Sadłowski z Trzemeszna do parafii pw. św. Józefa w Inowrocławiu

Ks. Sebastian Semrau z parafii pw. bł. Michała Kozala w Solcu Kujawskim do parafii pw. św. Kazimierza we Wrześni

Ks. Cezary Sierakowski z parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Wągrowcu do parafii pw. bł. Radzyma Gaudentego w Gnieźnie

Ks. Dariusz Sobczak z parafii pw. św. Maksymiliana w Bydgoszczy do parafii pw. św. Wawrzyńca w Nakle

Ks. Marek Stajkowski z parafii pw. Matki Bożej Królowej Męczenników w Bydgoszczy do Janowca Wlkp.

Ks. Jarosław Ścieraszewski z parafii pw. bł. Radzyma Gaudentego w Gnieźnie do parafii pw. Najświętszej Maryi Panny - Matki Kościoła w Bydgoszczy

Ks. Dariusz Walkowiak z parafii pw. Opatrzności Bożej w Bydgoszczy do Kaczor

Ks. Mariusz Wiśniewski z parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gniewkowie do parafii pw. Świętych Piotra i Pawła w Kruszwicy

Ks. Paweł Włoch z parafii pw. bł. Michała Kozala w Janikowie do Strzelna.

Ks. Andrzej Zakrzewski z parafii pw. Chrystusa Miłosiernego w Inowrocławiu do parafii pw. św. Jadwigi w Bydgoszczy

Ks. Mariusz Zbieranek z parafii pw. św. Mateusza w Bydgoszczy do parafii pw. Opatrzności Bożej

Ks. Zbigniew Zgoliński z Trzemeszna do parafii pw. bł. Michała Kozala w Solcu Kujawskim

Ks. Zbigniew Zimniewicz z parafii pw. św. Józefa w Inowrocławiu do parafii pw. Matki Bożej Królowej Męczenników w Bydgoszczy

Ks. Marek Żurawski z parafii pw. Świętych Piotra i Pawła w Kruszwicy do parafii pw. bł. Radzyma Gaudentego w Gnieźnie

Reklama

NA EMERYTURĘ PRZESZLI:



Ks. Stanisław Bryjak - proboszcz w Żoniu

Ks. Ryszard Kołacki - proboszcz w Grylewie

Ks. Zygmunt Kosowski - proboszcz w Kościeszkach

Ks. Gabriel Kozikowski - proboszcz w Bardzie

Ks. Jan Lewandowski - proboszcz w parafii pw. św. Marcina w Żninie

Ks. Henryk Paliński - proboszcz w Marzeninie

Ks. Feliks Polcyn - proboszcz w Sokolnikach

NEOPREZBITERZY



Ks. Jarosław Balcer do parafii pw. św. Wojciecha w Wągrowcu

Ks. Grzegorz Barth do parafii pw. bł. Urszuli Ledóchowskiej w Bydgoszczy

Ks. Janusz Błachowiak do parafii pw. św. Maksymiliana w Bydgoszczy

ks. Sławomir Bromberek do parafii pw. Stanisława BM w Nakle nad Notecią

Ks. Rafał Chmielewicz do parafii pw. Ducha Świętego we Wrześni

Ks. Janusz Cyrankowski do parafii pw. Ducha Świętego w Inowrocławiu

Ks. Tomasz Dajczak do parafii pw. Matki Bożej Bolesnej w Paterku

Ks. Krzysztof Kawalerski do parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gniewkowie

Ks. Waldemar Kobyliński do parafii pw. św. Maksymiliana w Barcinie

Ks. Jacek Pawlak do parafii pw. św. Floriana w Żninie

Ks. Zbigniew Przybylski do parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Trzemesznie

Ks. Jakub Szałek do parafii pw. św. Marcina w Szubinie

Ks. Michał Szmania do parafii pw. św. Wawrzyńca w Nakle nad Notecią

Ks. Krzysztof Urbaniak do parafii pw. św. Mikołaja w Witkowie

Ks. Artur Zaraś do parafii pw. Świętego Krzyża w Bydgoszczy

INNE ZMIANY



Ks. Jan Maćkowiak z parafii pw. Świętego Krzyża w Inowrocławiu został kapelanem w domu Zgromadzenia Sióstr NSJ i prefektem w Liceum

Ks. Tadeusz Kwitowski mianowany został diecezjalnym duszpasterzem młodzieży

Reklama

Kolumbia: biskup w stroju bezdomnego na kongresie diecezjalnym

2019-10-15 19:11

pb (KAI/avvenire.it) / Armenia

Ordynariusz kolumbijskiej diecezji Armenia przyszedł na diecezjalny kongres duszpasterstwa społecznego przebrany za bezdomnego. Nierozpoznany przez nikogo, obserwował zachowania uczestników obrad. Swój psychologiczny eksperyment podsumował słowem: „obojętność”.

youtube.com
Biksup podczas przygotowań do roli bezdomnego

Psycholog i komunikator społeczny, 52-letni bp Carlos Arturo Quintero Gómez założył zużyte ubrania, poddał się maskującemu wygląd makijażowi i poszedł na kongres, odbywający się na uniwersytecie Quindío. Żebrał, prosił o pomoc, a nawet upadł, aby przekonać się, jak zareagują zebrani na obecność „intruza”.

- Zrobiłem to, aby zobaczyć reakcje ludzi w spotkaniu z osobą ubogą, bezdomną, w brudnym i śmierdzącym ubraniu, która wchodzi do kościoła czy na diecezjalny kongres. Był to sposób na poznanie postaw chrześcijan - wyjaśnił hierarcha cel swego eksperymentu.

Opowiedział też, co odczuwał w czasie, gdy udawał bezdomnego. - Zacząłem wchodzić w skórę takiej osoby. Odczułem ból i rozdarcie serca na myśl o niedostatku i o ubóstwie. Gdy tylko wszedłem do auli, zacząłem doświadczać obojętności. Wszedłem tam tak, jakbym był u siebie w domu. Nikt mnie nie przyjął, gdy przechodziłem przez recepcję, nikt mnie nie przywitał i nikt nie zapytał, kim jestem. Potem usiadłem w strategicznym miejscu, aby móc analizować zachowania ludzi - stwierdził bp Quintero Gómez.

Przyznał, że nikt go źle nie potraktował, ale to, czego doświadczył, najlepiej oddaje słowo „obojętność”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bóg afrykańskich dzieci

2019-10-17 12:57

Agata Pieszko

W Kamerunie mieszka ok. 150 Polaków, a wśród nich pallotynka, s. Hanna Gnatowska, która opowiada o realiach misji i o tym, jak wygląda Bóg afrykańskich dzieci.

Archiwum prywatne s. Hanny

Agata Pieszko: – Siostro, jak wygląda Bóg afrykańskich dzieci?

S. Hanna Gnatowska: – Widzę, że Bóg jest dla nich kimś wielkim, mają do niego wiele szacunku, one Go czują. Chciałabym im przedstawić Boga Ojca, bo im często brakuje własnych, ziemskich ojców, którzy niestety odchodzą szybko z powodu różnych chorób.

– Czy Siostra musi tłumaczyć, kim jest Bóg?

– Ja tego nie tłumaczę, ja po prostu jestem z tymi dziećmi. Kiedy przyjeżdżam do szkoły, widzę je wszystkie w mundurkach szkolnych, głodne, zmęczone i zaspane, ale podnoszą flagę, odśpiewują hymn i dzielnie idą na zajęcia. Kiedy ok. godz. 9 mają przerwę, wówczas wjeżdżam z wielką afrykańską muzyką, a one rzucają nawet ukochaną piłkę, podbiegają i krzyczą: „Ma soeur, la musique!”, co po francusku znaczy: „Siostro, muzyka! Prosimy o muzykę!”. Wtedy razem śpiewamy i tańczymy. Może to pyszne, ale myślę, że one odnajdują w tym Boga.

– Pierwsza myśl, kiedy postawiła Siostra stopę na afrykańskiej ziemi?

– Łzy szczęścia. Nie było słów. Kiedy samolot lądował, widziałam czerwoną ziemię, bananowce, tę egzotykę. Bóg jest wielki. To on ofiarował mi misję w dżungli. O Nim trzeba mówić.

– Czemu akurat Afryka?

– Od zawsze była moim marzeniem. Mama śpiewała mi o niej piosenki, kiedy byłam dziewczynką. Pytanie, które zadałam siostrom pallotynkom jako pierwsze, było takie: czy wyjeżdżają na misje do Afryki. Kiedy polskie misje w Rwandzie zostały otwarte, zgłosiłam się. W przeddzień wieczystej profesji otrzymałam informację, że jestem dopuszczona. Już niczego więcej nie musiałam w życiu szukać. Zresztą już w siódmej klasie mówiłam, że chcę być siostrą i chcę mieć pod moim oknem pomarańcze.

– Co jest największym problemem kameruńskiej codzienności?

– Nie wiem, czy największym, ale jednym z wielu jest tradycja czarowników, tzw. marabu, bardzo mocno zakorzeniona w afrykańskiej kulturze. Ludzie mogą być religijni, chodzić do kościoła, ale kiedy z niego wychodzą, często powracają do dawnych wierzeń. Szczególnie niebezpieczne są sytuacje, w których choroba mylona jest np. z opętaniem. Wtedy rodzina, szukając pomocy, często zamiast do ośrodka zdrowia udaje się do czarownika. Samo oskarżenie o opętanie bywa niebezpieczne, ponieważ zdarza się, że wtedy osoby chore są wykluczane ze swojej społeczności i zaczynają być zdane wyłącznie na siebie. W całej miłości tych ludzi jest jeszcze, niestety, wiele dawnych wierzeń, dlatego misjonarze mają czasem utrudnione pole działania.

– Kobieta dżungli?

– Nie dałabym sobie takiego przywileju, ponieważ jestem tam za krótko, ale w sercu jestem człowiekiem Afryki, a dżunglą jestem zachwycona. Od młodości pociągało mnie wszystko to, co było poza codziennością. Miałam takie młodzieńcze zrywy. Kochałam jazdę konną, sportowe wyczyny i oryginalne zabawy, dlatego wiadomość o tym, że tak wcześnie poszłam do zgromadzenia była dla bliskich zaskoczeniem. Już w liceum byłam zdecydowana.

– Czy misjonarz miewa wolne?

– W trakcie urlopu również szukamy pomocy. Kiedy przybywamy do Ojczyzny, nadal gromadzimy kontakty, pracujemy, żeby przygotować kolejne lata posługi.

– Jakie są cele na misjach w Afryce?

– W szkole św. Pawła w Nkoum z roku na rok przybywa dzieci. Karmię je dwa razy w tygodniu. Gotujemy wtedy ogromne kotły ryżu, dodając do każdego kilka puszek sardynek i sos pomidorowy. Do tego orzeszki ziemne, które są odżywcze, ale bardzo drogie, mimo że są lokalnym produktem. Pragnę ofiarować dzieciakom trzeci posiłek. Kocham je, dlatego chciałabym im pomóc, jednocześnie nie wyrywając ich z rzeczywistości, którą znają. Konieczne są także odpowiednie filmy i kreskówki ewangelizacyjne, mówiące o Bogu w zrozumiały dla nich sposób. Czekam aż powstanie sala z rzutnikiem, w której będzie można przeprowadzać katechezy. Mamy już głośnik i maszynę do produkowania prądu. Potrzebne są także filtry oczyszczające wodę ze studni. Higiena jest tu na bardzo niskim poziomie. Dzieci są bardziej zakochane w Bogu niż we własnym staraniu się o zdrowie, dlatego trzeba ich tego nauczyć.

– Dlaczego warto pomóc?

– Te dzieci są zdane na pomoc z zewnątrz. Rodziców często nie ma, dziadkowie nie mają pojęcia o szkole, a ona jest dla nich wytchnieniem od tej trudnej rzeczywistości, od tej sklejonej chałupy, w której są głód, choroby i cierpienie. Dzięki zebranym funduszom staramy się podnieść ich stopę życia. Człowiek afrykański jest piękny. On przyjmuje, on daje, dzieli się tym, co ma, także swoją nieporadnością.



CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem