Reklama

Temat tygodnia

Dobrze słyszą sercem

Historia duszpasterstwa głuchoniemych w Zagłębiu sięga początku lat 50. ubiegłego wieku. 18 kwietnia br. w kaplicy Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus w Sosnowcu bp Adam Śmigielski SDB celebrował jubileuszową Eucharystię. Oprócz głuchoniemych na spotkanie przybyli kapłani zaangażowani w duszpasterstwo na przestrzeni 50 lat.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Spotkania takie jak to umacniają naszą jedność i są okazją do podziękowania Bogu za otrzymane łaski” - powiedziała Niedzieli Eugenia Adamkiewicz, niesłysząca animatorka duszpasterstwa. „Z okazji jubileuszu przygotowaliśmy również pamiątkowy album dokumentujący działania duszpasterskie prowadzone przez 50 lat. Dzięki współpracy z wieloma osobami udało nam się zrekonstruować minione wydarzenia - pielgrzymki, rekolekcje, dni skupienia, opłatki, wspólne nabożeństwa. Ponieważ od lat spotykamy się u Sióstr Karmelitanek, postanowiliśmy, że ten album pozostanie w domu zakonnym” - podkreśliła pani Eugenia.
Duszpasterstwo głuchoniemych w Sosnowcu powstało dzięki trosce bp. Zdzisława Golińskiego. W 1952 r. dokonano pierwszego spisu głuchoniemych, którego efektem było utworzenie ośrodka duszpasterskiego w parafii św. Jana Chrzciciela w Sosnowcu-Niwce. Pracy na rzecz głuchoniemych podjął się ks. Henryk Bąbiński. Rozpoczęto katechezy przygotowujące do przyjęcia sakramentów świętych 7 niesłyszących.
„Kolejny ośrodek powstał rok później w Sosnowcu przy ul. Wiejskiej 25, dziś ul. M. Teresy Kierocińskiej. Miejsca w swoim domu udzieliły Siostry Karmelitanki Dzieciątka Jezus. Od tamtego czasu duszpasterstwo przez 50 lat gromadzi regularnie głuchoniemych na Mszy św., która odprawiana jest w każdą 3 niedzielę miesiąca o godz. 14.30” - wyjaśnia Eugenia Adamkiewicz. Mszę św. inaugurującą regularne działania duszpasterskie w Zagłębiu odprawił w klasztornej kaplicy bp Stanisław Czajka. Uczestniczyli w niej również - modląc się w języku migowym m.in. ks. Jan Kiwacz, późniejszy duszpasterz głuchoniemych oraz s. Teodozja Mączka, wtedy jeszcze osoba świecka. Ks. Jan Kiwacz, proboszcz parafii św. Andrzeja Boboli w Sosnowcu, opiekował się głuchoniemymi do 1960 r. Po nim duszpasterstwem zajmowali się kolejno ks. Stanisław Buchalski, ks. Rajmund Frydrych, ks. Henryk Radecki i ks. Mieczysław Miarka. Po utworzeniu diecezji sosnowieckiej w 1992 r. duszpasterstwo niesłyszących przejął ks. Janusz Grela, proboszcz parafii św. Archaniołów w Czeladzi.
Z czasem w diecezji powstały jeszcze dwa ośrodki opiekujące się głuchoniemymi. Jeden w Sosnowcu-Środuli przy parafii prowadzonej przez Księży Sercanów i drugi w parafii św. Rafała Kalinowskiego w Dąbrowie Górniczej. W obu duszpasterstwo prowadzi ks. Zbigniew Nalepa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zmiany kapłanów 2026 r.

[ TEMATY ]

zmiany kapłanów

Karol Porwich/Niedziela

2026 rok przynosi zmiany personalne wśród duchownych. Przedstawiamy bieżące zmiany księży proboszczów i wikariuszy w poszczególnych diecezjach.

Biskupi w swoich diecezjach kierują poszczególnych księży na nowe parafie.
CZYTAJ DALEJ

Ojciec Święty mianował Polaka nuncjuszem apostolskim w Ugandzie

2026-05-14 12:23

[ TEMATY ]

Nuncjusz Apostolski

Uganda

abp Tomasz Grysa

Vatican Media

Abp Tomasz Grysa, nowomianowany nuncjusz apostolski w Ugandzie

Abp Tomasz Grysa, nowomianowany nuncjusz apostolski w Ugandzie

Ojciec Święty Leon XIV mianował Polaka, abpa Tomasza Grysę nuncjuszem apostolskim w Ugandzie. Do tej pory był nuncjuszem apostolskim na Madagaskarze, Seszelach i Mauritiusie oraz papieskim delegatem na Komorach.

Abp Tomasz Grysa ma 55 lat. Pochodzi z Poznania. Jest doktorem prawa kanonicznego Papieskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego i absolwentem Papieskiej Akademii Kościelnej. Od roku 2022 r. był nuncjuszem apostolskim na Madagaskarze i delegatem apostolskim na Komorach, a od roku 2023 r. także nuncjuszem apostolskim na Seszelach i Mauritiusie.
CZYTAJ DALEJ

Godzina prawdy. Dlaczego tak trudno jest nam myśleć o końcu życia?

2026-05-14 21:36

[ TEMATY ]

śmierć

pixabay.com

Gorszą stroną opowieści o wizycie u lekarza jest ta, że wydarzyła się wiele lat temu. W międzyczasie pozakładano mi do tętnic kilka stentów, aby moje serce nadal mogło otrzymywać wystarczającą ilość krwi. Lekarz, który mnie operował, twierdził, że moje życie wisiało na włosku. Lekarz opiekujący się mną w szpitalu wetknął mi do ręki listę leków. Rano sześć tabletek, wieczorem cztery i wydobrzeje Pan – tak mówiąc, dodawał mi otuchy.

Fragment książki "Odkrywanie wieczności". Zobacz więcej: rafael.pl.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję