Reklama

W szkole Jezusa

W dniach 20-22 lutego br. w Sokołowie Podlaskim odbyły się rekolekcje Domowego Kościoła Ruchu Światło-Życie. Uczestniczyły w nich małżeństwa z naszej diecezji. Rekolekcje przygotowane były przez parę diecezjalną - Jadwigę i Szczepana Barbachowskich, a prowadzone wyjątkowo w całości przez ks. Jarosława Błażejaka.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Temat rekolekcji brzmiał: Jestem uczniem w szkole Jezusa. Nie będziemy tu podawali dokładnego przebiegu, jak również nie przedstawimy katechez, których z wielkim zainteresowaniem wysłuchaliśmy. Spróbujemy się natomiast podzielić tym, co zostało w nas po tym spotkaniu z Panem, jak również z bliskimi naszym sercom osobami.
Tak wielu wśród nas, ludzi wierzących, chce być apostołami. Chcemy ewangelizować, nawracać innych, często na siłę, nie próbując być samemu uczniem Chrystusa. Apostoł musi być najpierw uczniem. Jak nim zostać? Trzeba budować w sobie życie duchowe. Musimy doświadczyć spotkania osobowego z Bogiem. Wiemy, że Bóg z miłości do człowieka stworzył każdego z nas na swój obraz i podobieństwo. Wychodzi nam na spotkanie, czeka, aby przyjąć Jego miłość i zacząć budować siebie na Jego obraz.
Czy mam tego świadomość? Co mi przeszkadza, aby wejść z Nim w relację, aby otworzyć drzwi swojego serca? Na pewno grzech, świadomość jego istnienia w naszym życiu. Co robię? Czy zgadzam się biernie na jego towarzystwo, czy podejmuję z nim walkę, zdając sobie sprawę, że jedynym pogromcą grzechu jest Chrystus? To właśnie bliskość Boga powoduje, że jest więcej światła wokół mnie i przez to większa świadomość grzechu. Na początku rozwoju drogi duchowej grzech może załamać, ale później mobilizuje do podjęcia dalszego wysiłku, do walki z nim. Na tej drodze nie jesteśmy sami. Chrystus jest przy nas. To On swoją łaską wspiera nasze wysiłki w doskonaleniu naszego życia duchowego. Sami nie wytrwamy, chociażby nawet w najlepszych postanowieniach. Bez obecności Jezusa w naszym życiu, nie wejdziemy na drogę prowadzącą do zbawienia. Całe nasze życie, nie tylko chrzest, musi być ciągłym wyborem Jezusa jako naszego Pana i Zbawiciela z pełną świadomością, że tylko w Nim możemy być zbawieni. Odkupienie daje tylko Jezus Chrystus.
Co musimy robić, aby Pan Jezus był stale obecny w naszym życiu? Co robić, aby inni, patrząc na nas, mogli powiedzieć, że jesteśmy Jego uczniami? Przede wszystkim w sprawach wiary musimy mieć jednego mistrza i pójść za Nim. Nie możemy ciągle się wahać. To nasze niezdecydowanie wynika ze strachu, a także z tego, że wiele rzeczy robimy powierzchownie. Jeżeli chcemy się poświęcić Jezusowi, to musimy zrezygnować z pewnych spraw w naszym życiu. Ta gotowość do przyłączenia się do zbawczych planów Jezusa, wymaga rezygnacji ze swojego czasu, oddania wszystkiego, co czynimy, Panu. To konieczność wyrzeczenia się, jakże często miłych nam, zaszczytów.
Najkrócej i najprościej możemy powiedzieć, że to nasza zgoda na dźwiganie krzyża, bo krzyż jest przejawem bezinteresownej miłość Boga do człowieka. Bóg daje bezinteresowny dar człowiekowi i czeka na bezinteresowny dar z siebie. Jesteśmy w stanie to realizować w swoim życiu, jeśli będziemy trwali w Chrystusie. On jest krzewem, chrześcijanie latoroślami. Jeśli latorośle złączone są z krzewem, żyją jego życiem i przynoszą liczne owoce.
Co czynić, aby być złączonym, aby trwać w Jego miłości? Pan Jezus mówi: „Jeżeli będziecie zachowywać Moje przykazania, będziecie trwać w miłości Mojej” (por. J 14, 15). Pytamy, które to są Twoje przykazania, Panie. Chrystus odpowiada - „To jest Moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali tak, jak Ja was umiłowałem” (J 15, 12). Odpowiedź jest jasna. Jeżeli będziemy realizować przykazanie miłości wzajemnej, które Jezus zostawił nam podczas ostatniej wieczerzy, będziemy trwali w łączności z Nim. Jezus nie zostawia nas tylko z poleceniem miłości wzajemnej, lecz uściśla. „Tak, jak Ja was umiłowałem”. Jeżeli spojrzymy na Chrystusa umywającego nogi Apostołom, to już wiemy, że aby kochać, jak On, to trzeba wzajemnie sobie służyć.
„Nie ma większej miłość, jak życie swoje oddać za przyjaciół swoich” (J 15, 13). A więc kochać się wzajemnie, to służyć sobie wzajemnie. Rezygnować z siebie dla innych. To poświęcić swój czas i uwagę drugiemu człowiekowi, temu, którego znamy, ale i temu przypadkowo spotkanemu na ulicy. To po prostu otworzyć się na innych ludzi. Tylu z nas obejrzało film Pasja. Tak mało w nim padło słów powiedzianych przez Jezusa. Najważniejsze, dla nas powinno być przesłanie - duchowy testament kogoś, kto opuszcza swoich najdroższych i przekazuje im to, co najgłębsze w jego myślach, uczuciach i woli. „Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami Moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali” (J 13, 35).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dziś kard. Camillo Ruini kończy 95 lat

2026-02-19 12:41

[ TEMATY ]

św. Jan Paweł II

kard. Camillo Ruini

Włodzimierz Rędzioch

Kard. Camillo Ruini

Kard. Camillo Ruini

Często krytykowano Jana Pawła II za to, że za wiele podróżuje, że zbyt wiele czasu spędza poza Watykanem i poza swą rzymską diecezją. W odpowiedzi na te zarzuty Ojciec Święty stwierdził kiedyś: „Mogę podróżować, ponieważ w Watykanie jest kard. Ratzinger, a w Rzymie kard. Ruini”. Te słowa najlepiej uśwadamiają, jak wielką rolę w pontyfikacie Jana Pawła II odegrał kard. Camillo Ruini, który dziś, 19 lutego, kończy 95 lat.

CZYTAJ TAKŻE: „Kto kwestionuje świętość Karola Wojtyły, a jest wśród nich również garstka katolików, nie wie co mówi”. Kardynał Ruini nie ma wątpliwości, że poddawanie w wątpliwość świętość papieża nie ma żadnego uzasadnienia, a był jednym z najbliższych współpracowników Jana Pawła II.
CZYTAJ DALEJ

„Globalny gracz w dziedzinie etyki” – niemiecki teolog o roli Watykanu w światowej służbie zdrowia

2026-02-19 16:11

[ TEMATY ]

zdrowie

Watykan

etyka

Adobe Stock

Niemiecki członek Papieskiej Akademii Życia, Manfred Lütz pozytywnie ocenia jej niedawno zakończone zgromadzenie ogólne. W rozmowie z portalem Vatican News wybitny psychiatra i teolog wyjaśnia, dlaczego Stolica Apostolska jest nieodzownym, niezależnym graczem w światowej medycynie, od sprawiedliwego dystrybuowania leków po sprzeciw wobec ekonomizacji umierania.

Temat tegorocznego zgromadzenia: „Opieka zdrowotna dla wszystkich. Zrównoważony rozwój i sprawiedliwość” trafił w sedno aktualnych problemów. Manfred Lütz, który od 28 lat jest członkiem Akademii, określił konferencję jako jedną z najbardziej ekscytujących. Szczególnie wymiana poglądów z naukowcami z globalnego Południa uświadomiła mu, jak ogromna jest przepaść między Północą a Południem. „Podczas gdy my dysponujemy wysoce zaawansowaną medycyną, w Afryce czasami wystarczy jedno euro, aby osiągnąć niesamowite rzeczy dla ludzi” - powiedział Lütz.
CZYTAJ DALEJ

Łódź: Dzień myśli braterskiej

2026-02-20 11:00

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

Łódzcy harcerze

Łódzcy harcerze

W niedzielę 22 lutego skauci na całym świecie świętują 100. rocznicę Dnia Myśli Braterskiej.

Łódzcy harcerze swoje świętowanie rozpoczną od wspólnej Mszy św. w parafii św. Kazimierza na Widzewie. Będzie to idealny moment, aby podziękować za dar braterstwa i prosić o dalszy zapał i siły do służby w skautingu. Dzień Myśli Braterskiej to święto przyjaźni, wspólnoty i harcerskich idei. Obchodzony corocznie 22 lutego, łączy harcerzy, harcerki, skautów i skautki z całego świata, a jednocześnie upamiętnia założycieli skautingu Roberta i Olave Baden-Powell. - Zaangażowałam się w skauting europejski, ponieważ tym, co wyróżnia nas jako organizację katolicką, jest to, że nie proponujemy wychowania harcerza z elementami wiary, lecz wychowanie katolickie metodą harcerską. Skauting uczy dbania o zdrowie, zmysłu praktycznego, kształtuje charakter i ducha służby, będąc przełożeniem Ewangelii na całokształt życia – autentycznego i pięknego, które przyciąga innych, a jednocześnie pomaga młodym ocalić wolność wewnętrzną przed wygodą i pokusą, by wychowanie zastąpić wydarzeniami – tłumaczy Magdalena Wójcik HR, Hufcowa 2. Hufca Łódzkiego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję