Reklama

Polska

Sylwester w klasztornej ciszy

Msza św. o północy, przebłagalne leżenie krzyżem zakończone radosnym "Te Deum", także mniszki z zakonów kontemplacyjnych obchodzą koniec starego i początek nowego roku. W ich ślady idą świeccy, wyjeżdżając na organizowane przez wspólnotę mnichów z Tyńca "antysylwestry". Historyczka staropolskiego życia zakonnego, benedyktynka s. Małgorzata Borkowska OSB mówi KAI, że modlitwa w Sylwestra to zupełnie nowy, nieznany w przeszłości, zwyczaj zakonny. - Wspólnoty były skupione na kalendarzu liturgicznym, nie świeckim - wyjaśnia benedyktynka.

[ TEMATY ]

zakon

Archiwum sióstr karmelitanek

Siostry Karmelitanki Bose w Nowych Osinach odwiedziła Matka Boża w Cudownej Ikonie Nawiedzenia

Siostry Karmelitanki Bose w Nowych Osinach odwiedziła Matka Boża
w Cudownej Ikonie Nawiedzenia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od lat na modlitwie ekspiacyjnej spędzają przełom starego i nowego roku Mniszki Trzeciego Zakonu Regularnego św. Franciszka z Asyżu, zwane bernardynkami. Do północy trwa adoracja Najświętszego Sakramentu. Nadejście Nowego Roku zakonnice witają w ciszy, później modlą się i śpiewają, powierzają sprawy diecezji i całego Kościoła Matce Bożej, odmawiają różaniec.

Także w klasztorze mniszek kamedułek można odczuć świąteczną atmosferę, która trwa przez całą oktawę Bożego Narodzenia. Poza dekoracjami, które podkreślają wyjątkowy czas, siostry tej najsurowszej reguły zakonnej mają rekreację nie raz w tygodniu, a codziennie, w trakcie której rozmawiają i śpiewają kolędy. W Sylwestra zbierają się w klasztornej kaplicy. przez dłuższy czas leżą krzyżem i z rozpostartymi ramionami trzykrotnie odmawiają psalm "De profundis" - "Z głębokości".

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- To pokuta, wynagrodzenie za grzechy i zaniedbania - wyjaśnia matka Weronika Sowulewska OSBCam, przeorysza klasztoru w Złoczewie, zamieszkałym obecnie przez dziewiętnaście mniszek. Po modlitwie ekspiacyjnej śpiewane jest i północy radosne, chwalące Boga "Te Deum", radujemy się, spędzamy czas w gronie sióstr. Czasem po drugiej stronie klauzurowej kraty uczestniczą w modlitwie świeccy, którzy, szukając wyciszenia, mają możliwość przyjechać do przyklasztornego domu, przeznaczonego dla gości.

W klasztorze benedyktynek w Żarnowcu na Pomorzu utrwalił się zwyczaj uczestniczenia we Mszy św., która rozpoczyna się równo z wybiciem północy. - To zupełnie nowy zwyczaj - mówi historyczka s. Małgorzata Borkowska OSB, autorka licznych opracowań, poświęconych życiu zakonów żeńskich w dobie staropolskiej oraz autorce biografii wybitnej reformatorce życia zakonnego, matki Magdaleny Mortęskiej. Benedyktynka wyjaśnia, że wspólnoty zakonne były całkowicie skupione na kalendarzu liturgicznym i on wyznaczał rytm ich modlitw i prac, kalendarz świecki nie był w centrum ich uwagi. Dlatego też modlitwa w Sylwestra i Nowy Rok jest zwyczajem nowoczesnym, niedawno wprowadzonym.

Każda wspólnota w około osiemdziesięciu klasztorach w Polsce, w których modli się ponad tysiąc trzysta mniszek, odgrodzonych murami od świata zewnętrznego, ma swój sposób pożegnania i przywitania nowego Roku. Najczęściej jest to Msza św. i modlitwa. - To przepraszanie i pokuta, połączona z wdzięcznością i radością - wyjaśnia matka Sowulewska.

2017-12-31 15:06

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Benedyktynki z Drohiczyna

Niedziela podlaska 51/2016, str. 4-5

[ TEMATY ]

zakon

benedyktynki

Archiwum zakonu

m. Magdalena Mortęska

m. Magdalena Mortęska
Życie w klasztorach benedyktyńskich toczy się według głównej myśli zawartej w regule św. Benedykta: „Aby Bóg był we wszystkim uwielbiony” (RB57). Realizowane to było prze wieki poprzez całą wychowawczo-oświatową działalność zakonu benedyktyńskiego. Nauczanie w tradycji benedyktyńskiej miało istotne znaczenie. Choć można by raczej mówić o pracy wychowawczej, gdyż pierwotna szkoła benedyktyńska uczyła postawy życiowej i nie miała nic wspólnego ze zwykłym widmem współczesnej szkoły. Była to praktyka oddawania dzieci na wychowanie do klasztorów. Tam zdobywały potrzebne im wykształcenie czy raczej umiejętności i wracały do swoich domów lub też wybierały życie zakonne i pozostawały w klasztorze. Przykładem mogą być tutaj święci Maur i Placyd czy też św. Gertruda, św. Mechtylda czy wreszcie św. Hildegarda. Od wczesnego średniowiecza kto chciał się kształcić, uczęszczał do szkoły benedyktyńskiej. Z biegiem czasu benedyktyni założyli wiele szkół, które były prowadzone wzorowo.
CZYTAJ DALEJ

Śląskie: Kierowca zatrzymany ws. wypadku na A1 był pod wpływem narkotyków

2026-09-03 14:55

[ TEMATY ]

wypadek

autostrada

PAP/Waldemar Deska

Kierowca samochodu ciężarowego, zatrzymany ws. wypadku na autostradzie A1 na wysokości Mykanowa, w którym zginęły cztery osoby, był pod wpływem klefedronu. Miało to wpływ na zdolność do prowadzenia pojazdu – poinformował w czwartek prok. Tomasz Ozimek z Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.

Przeprowadzone tuż po wypadku badanie alkomatem nie wykazało obecności alkoholu w organizmie 32-letniego kierowcy - Dominika D. Została mu jednak pobrana krew do dalszych badań. Opinia toksykologiczna trafiła do Prokuratury Okręgowej w Częstochowie w czwartek.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Jak zwrócić komuś uwagę bez osądzania?

2026-09-04 10:30

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

Czy każde ostrzeżenie pomaga? Można przecież mieć rację, a jednocześnie przegrać człowieka. Posłuchajcie historii chłopca, który rzucił swój wymarzony rower pod koła autobusu. Zrobił to, ponieważ wiedział, że za chwilę pojazd może runąć z zerwanego mostu. Stracił coś bardzo cennego, ale ocalił ludzi. Właśnie tak wygląda postawa stróża, o której Bóg mówi do proroka Ezechiela.

W rozważaniu przywołuję tragedię miasta, które zlekceważyło nadchodzące niebezpieczeństwo. Opowiem też o pozornie dobrej uwadze wypowiedzianej podczas rodzinnej uroczystości, która zraniła ludzi i zepsuła całe spotkanie. Te historie pokazują, że nie wystarczy wiedzieć, co powiedzieć. Trzeba jeszcze wiedzieć, jak, kiedy i z jaką miłością to zrobić. Można mieć rację i jednocześnie przegrać człowieka. Miłość nie milczy, gdy widzi przepaść, ale mówi tak, by człowiek chciał zawrócić.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję