Reklama

Adwentowe wezwanie

Niedziela kielecka 50/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Radujcie się zawsze w Panu, raz jeszcze powiadam: radujcie się!
Pan jest blisko.
(Flp 4, 4.5)

W samym centrum przygotowania do corocznej celebracji Tajemnicy Wcielenia Kościół wykrzykuje radosne „Gaudete”. To wezwanie do przeżywania radości - autentycznej i trwałej, która swój początek i cel znajduje w Bogu - chyba w sposób szczególny staje się dziś konieczne. Dziś, kiedy może i pojawia się radość, ale jakże często jest ona sztuczna, ulotna i wprowadza w zgubną iluzję; kiedy jest okazywana dla potrzeby chwili, sprzedawana na różne sposoby przez wszystkich, którzy chcą człowiekiem zawładnąć.
Czym dla chrześcijanina jest więc prawdziwa radość i z czego ona ma wypływać? Bez wątpienia jej źródło znajduje się w pewności, że Bóg jest z człowiekiem. Przekonanie o tej bliskości Boga ma napełniać człowieka radością. Do tego zachęca psalmista: „Stawiam sobie zawsze Pana przed oczy, nie zachwieję się, bo On jest po mojej prawicy. Dlatego się cieszy moje serce, dusza się raduje, a ciało moje będzie spoczywać z ufnością” (Ps 16,8-9).
Bóg jest z człowiekiem w każdej sytuacji, nawet wtedy, gdy ten odwraca się od Niego. Stąd, kiedy na nowo dzięki łaskawości Stwórcy człowiek może cieszyć się bliskością Boga, rodzi się wielka radość. Jeden z przykładów potwierdzających tę prawdę odnajdujemy w liturgii Bożego słowa, w zapowiedzi czasów mesjańskich: „Odkupieni przez Pana powrócą, przybędą na Syjon z radosnym śpiewem, ze szczęściem wiecznym na czołach; osiągną radość i szczęście, ustąpi smutek i wzdychanie” (Iz 35,10).
Lecz bez wątpienia człowiek doświadczył pełni tej radości w przyjściu Chrystusa, w którym spełniły się wszelkie zapowiedzi proroków. Czy doświadczenie uzdrowienia, a nade wszystko bliskości Boga w osobie Chrystusa, jakie stało się udziałem niewidomych, chromych, trędowatych nie było wyrazem tej rzeczywistej radości? Czy tego czasu - przyjścia, pokoju, a jednocześnie i radości nie zapowiadała działalność Jana Chrzciciela?
Natomiast koniecznym warunkiem nieustannego jej trwania w człowieku jest życie w przyjaźni z Bogiem, które polega na przestrzeganiu przykazań: „Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca mego i trwam w jego miłości. To wam powiedziałem, aby moja radość moja w was była i aby radość wasza była pełna” (J 15, 10-11). Wiemy, że doświadczenie bliskości Boga, trwanie z Nim w przyjaźni, pozwoliło Maryi przyjąć Jego wolę, a radosnym „Magnificat” wyrazić również i stan radości, jaki stał się Jej udziałem.
Tą radością żył Kościół pierwszych wieków i do jej odkrycia zaprasza ponownie. Czyni to słowami św. Pawła: „radujcie się! Pan jest blisko”. Bo przez przyjście Chrystusa ta radość stała się pełna; człowiekowi w pełni objawił się Ojciec; człowiek odkrył w sobie godność dziecka Bożego i wielką odpowiedzialność za ten dar; przez wkroczenie Chrystusa w historię dopełnił się plan zbawienia człowieka.
Ale, aby usłyszeć dzisiejszą zachętę, potrzeba na chwilę się zatrzymać i usłyszeć w swoim sercu „raduj się!”. Trzeba umieć przeżyć najbliższy czas nie tylko w perspektywie nieustannego zabiegania i starań o to, co dotyczy wyłącznie zewnętrznej oprawy - co pozwoli tylko „odbyć” kolejne święta. Trzeba odkryć znaki, które zapowiadają nie tylko liturgiczne przeżycie uroczystości, ale i te, które dokonują się w naszym życiu, a mówią, że Pan jest blisko, że Bóg przychodzi i objawia się człowiekowi przez człowieka.
I nie trzeba przy tym zapomnieć o odwadze. Odwagi! „Nie bójcie się! Oto wasz Bóg (…) On sam przychodzi, by was zbawić” (Iz 35,4) - płynie z orędzia Izajasza. Tą odwagą żył ten, który prostował ścieżki i przygotował drogę na przyjście Zbawiciela. Tej odwagi nie zabrakło tym wszystkim, którzy w znakach, jakie czynił Jezus widzieli zapowiadanego Mesjasza, przynoszącego dar prawdziwego wyzwolenia. Wreszcie odwaga i doświadczenie spotkania św. Pawła z Chrystusem pozwala mu niemal wykrzyczeć: Radujcie się! Pan jest blisko.
Przez najbliższe dwa tygodnie kroczmy więc radośnie i odważnie wyczekując przyjścia Chrystusa, który nie tylko uzdrawia, przywraca wzrok, czy czyni człowieka wolnym, lecz nade wszystko przychodzi, aby człowieka zbawić.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rekolekcje Papieża: O Bożej pomocy, gdy wali się nam świat

2026-02-23 18:12

[ TEMATY ]

Bp Erik Varden

Papież Leon XIV

Vatican Media

W trzeciej nauce rekolekcji wielkopostnych dla Ojca Świętego i Kurii Rzymskiej bp Erik Varden mówi o Bożej pomocy. Co z sytuacjami, gdy ludzie bojący się Boga wołają do nieba i nie otrzymują żadnej dostrzegalnej odpowiedzi, słysząc jedynie pusty pogłos własnego głosu? – pyta. Bóg może sprawić, że wyłoni się nowy świat, gdy zburzy mury, które braliśmy za cały świat — mury, w których w rzeczywistości się dusiliśmy.

CZYTAJ DALEJ

Kod pocztowy ważniejszy niż talent? Uczeń ze wsi ma nawet dziesięciokrotnie mniejsze szanse

2026-02-20 20:55

[ TEMATY ]

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Żyjemy w epoce światłowodu, e-dzienników i wirtualnych klas. A jednak mapa Polski wciąż dzieli dzieci na tych z „centrum” i tych z „peryferii”. Badania pokazują, że uczeń ze wsi ma nawet dziesięciokrotnie mniejsze szanse na dostanie się do prestiżowego liceum niż jego rówieśnik z dużego miasta – nawet przy podobnych wynikach egzaminu. Widać więc, że w edukacji nadal rządzi geografia. I to nie tylko ta z atlasu.

Kilka dni temu czytaliśmy o „geografii możliwości”. To określenie trafia w sedno. Analizy obejmujące lata 2019–2021 pokazują jasno: młodzi ludzie, którzy uczęszczali do szkół podstawowych w dużych miastach (powyżej 100 tys. mieszkańców), mają od siedmiu do nawet dziesięciu razy większe szanse na kontynuowanie nauki w prestiżowym liceum niż ich rówieśnicy ze szkół wiejskich – i to przy porównywalnych wynikach egzaminu ósmoklasisty.
CZYTAJ DALEJ

Bp Heiner Wilmer nowym przewodniczącym Konferencji Episkopatu Niemiec

2026-02-24 18:15

[ TEMATY ]

Bp Heiner Wilmer

Deutsche Bischofskonferenz

Niemieccy biskupi mają nowego przewodniczącego. Został nim Heiner Wilmer SCJ, biskup diecezji Hildesheim, wybrany przez Konferencję Niemieckiego Episkopatu na trwającej właśnie w Würzburgu wiosennej sesji plenarnej. Przez ostatnie pięć lat przewodniczącym niemieckiego episkopatu był bp Georg Bätzing.

Bp Heiner Wilmer ma prawie 65 lat i pochodzi z północnych Niemiec. W wieku 19 lat wstąpił do Zgromadzenia Księży Najświętszego Serca Jezusowego, czyli sercanów. Od 2007 do 2015 roku był niemieckim prowincjałem, a następne pięć lat przełożonym generalnym tego zgromadzenia. Heiner Wilmer studiował teologię i romanistykę we Freiburgu, Paryżu i Rzymie, uzyskując doktorat z teologii a przez rok pracował także jako nauczyciel niemieckiego i historii w Jesuit High School w Nowym Jorku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję