Reklama

Na imieninach Ojca Świętego w Rzymie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W dniu imienin Ojca Świętego Jana Pawła II, 4 listopada br., na długo przed godz. 11.00 w Auli Pawła VI zaczęli gromadzić się pielgrzymi. W odróżnieniu od innych uroczystości w Watykanie, tym razem byli to wyłącznie rodacy Ojca Świętego. Przyjechali z Polski i ze Stanów Zjednoczonych. Jak zwykle w podobnych sytuacjach, wierni oczekując na przybycie Ojca Świętego, zaczęli śpiewać pieśni. Tym razem ton narzucali górale i ich orkiestry oraz zespoły dziecięce. Wśród tych ostatnich dominowały dzieci z Ziarna, zespołu wokalno-muzycznego „Promyczki” oraz ogniska muzycznego „Iskra” z Brooklinu (USA). Kolorowo ubrane, wesołe i wokalnie bardzo dobrze przygotowane, tworzyły atmosferę wspólnoty modlitewnej Polaków. Wzruszenie i dumę budziły też inne grupy, m.in. polskich ministrantów czy dzieci szkolnych. Wysoko nad głowami jednej z nich wznosił się dumny napis: „Szkoła Podstawowa im. Jana Pawła II w Wadowicach”. Uczniowie i nauczyciele tej społeczności przywieźli do Watykanu klimat górskich okolic oraz tablicę szkolną, prosząc Ojca Świętego o jej pobłogosławienie. Dostrzegliśmy także abp. Józefa Życińskiego z Lublina i abp. Tadeusza Gocłowskiego z Gdańska.
Na Ojca Świętego czekał też olbrzymi obraz Jezusa Miłosiernego. Umieszczony niemal w centralnej części sali na podwyższeniu, wsparty o filar, prezentował się okazale. Telewizja watykańska uczyniła zeń podstawowe tło spotkania, prezentowane na ogromnych telebimach. Wraz ze swoimi wiernymi z parafii Miłosierdzia Bożego w Brodnicy do Watykanu przywiózł go proboszcz ks. Wiesław Pacak, prosząc Ojca Świętego o pobłogosławienie wizerunku i wiernych parafii.
Po przybyciu o. Konrada Hejmo zaczęto zapraszać w najbliższe otoczenie Papieża księży oraz inne osoby, które miały zaszczyt uczestniczyć w procesji darów, pokłonić się Ojcu Świętemu i otrzymać jego specjalne błogosławieństwo. Wśród wybranych znalazł się też znany polski piosenkarz Ryszard Rynkowski, wspierający prace przy wznoszonym kościele pw. Miłosierdzia Bożego w Brodnicy.
Pojawienie się Gwardii Szwajcarskiej oraz fotografa Arturo Mari zapowiadało rychłą obecność Ojca Świętego wśród nas. Zapanowała atmosfera radosnego wzruszenia, wszyscy wstali z miejsc, bili brawo. W imieniu zgromadzonych życzenia Ojcu Świętemu złożył metropolita gdański, abp Tadeusz Gocłowski. Podkreślił on, że wierni diecezji gdańskiej już po raz 25. przybywają do Watykanu, aby wziąć udział w uroczystości imienin Ojca Świętego. Podziękował Papieżowi za ogłoszenie Roku Eucharystii, przekazując w darze kielich ubogacony złotem Bałtyku - bursztynem. Jest to kontynuacja Roku Różańcowego, w którym wierni podarowali Papieżowi różaniec z bursztynu. Abp Gocłowski, nazywając Ojca Świętego Piotrem naszych czasów, prosił, aby prowadził on Kościół XXI wieku tak jak Karol z Mediolanu w czasach odnowy po Soborze Trydenckim. Tak jak i wówczas, tak i obecnie najważniejsza jest modlitwa oraz autentyzm życia religijnego.
Ojciec Święty pozdrowił wszystkich zebranych, podziękował za odwiedziny na początku Roku Eucharystycznego oraz za modlitwy w jego intencjach. Pobłogosławił obraz Miłosierdzia Bożego oraz dewocjonalia, podziękował za dary, a przede wszystkim objął swoim apostolskim błogosławieństwem wszystkich zebranych. Na zakończenie wraz z Papieżem odśpiewana została modlitwa Ojcze nasz.
W trakcie procesji darów dziecięcy zespół muzyczny „Promyczki” zaśpiewał Ojcu Świętemu utwór Hej! Baco! Słowa do niego ułożyła Beata Kołodziej, a muzykę skomponował Joachim Mencel.
Uroczystość zakończono pamiątkowymi zdjęciami z Ojcem Świętym. Papież pożegnał nas serdecznie. Mamy nadzieję na kolejne z nim spotkania.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„100% Jezus” - „niewidzialna” opaska Neymara

2026-05-20 14:19

[ TEMATY ]

świadectwo

Neymar

By Fernando Frazão/Agência Brasil/commons.wikimedia.org

Neymar da Silva Santos Júnior

Neymar da Silva Santos Júnior

Neymar da Silva Santos Júnior jest bez wątpienia jednym z najbardziej znanych piłkarzy w historii sportu. Wczoraj ta brazylijska supergwiazda została oficjalnie powołana do kadry na nadchodzące mistrzostwa świata i ponownie będzie reprezentować drużynę swojego kraju na największej scenie światowej piłki nożnej. Jednak poza sportowymi osiągnięciami, kontraktami i światową sławą istnieje głęboko zakorzeniona, duchowa strona napastnika, która ukształtowała się na długo przed jego karierą zawodową. Dla Neymara droga życia to coś znacznie więcej niż tylko uznanie na sportowej arenie.

Korzenie jego głębokiej wiary sięgają dzieciństwa. W wieku jedenastu lat młody Neymar otrzymał od matki prostą, białą opaskę z napisem „100% Jesus”. Dla wierzącego chłopca ten element garderoby stał się wyrazem głębokiego przekonania: odtąd nosił ją na każdym meczu, aby w widoczny sposób pokazać na boisku swoje oddanie Chrystusowi.
CZYTAJ DALEJ

Święty Jan Nepomucen

Niedziela podlaska 20/2001

[ TEMATY ]

święty

Arkadiusz Bednarczyk

Św. Jan Nepomucen z kościoła w Lutczy

Św. Jan Nepomucen z kościoła w Lutczy
Św. Jan Nepomucen urodził się w Pomuku (Nepomuku) koło Pragi. Jako młody człowiek odznaczał się wielką pobożnością i religijnością. Pierwsze zapiski o drodze powołania kapłańskiego Jana pochodzą z roku 1370, w których figuruje jako kleryk, zatrudniony na stanowisku notariusza w kurii biskupiej w Pradze. W 1380 r. z rąk abp. Jana Jenzensteina otrzymał święcenia kapłańskie i probostwo przy kościele św. Galla w Pradze. Z biegiem lat św. Jan wspinał się po stopniach i godnościach kościelnych, aż w 1390 r. został mianowany wikariuszem generalnym przy arcybiskupie Janie. Lata życia kapłańskiego św. Jana przypadły na burzliwy okres panowania w Czechach Wacława IV Luksemburczyka. Król Wacław słynął z hulaszczego stylu życia i jawnej niechęci do Rzymu. Pragnieniem króla było zawładnąć dobrami kościelnymi i mianować nowego biskupa. Na drodze jednak stanęła mu lojalność i posłuszeństwo św. Jana Nepomucena. Pod koniec swego życia pełnił funkcję spowiednika królowej Zofii na dworze czeskim. Zazdrosny król bezskutecznie usiłował wydobyć od Świętego szczegóły jej spowiedzi. Zachowującego milczenie kapłana ukarał śmiercią. Zginął on śmiercią męczeńską z rąk króla Wacława IV Luksemburczyka w 1393 r. Po bestialskich torturach, w których król osobiście brał udział, na pół żywego męczennika zrzucono z mostu Karola IV do rzeki Wełtawy. Ciało znaleziono dopiero po kilku dniach i pochowano w kościele w pobliżu rzeki. Spoczywa ono w katedrze św. Wita w bardzo bogatym grobowcu po prawej stronie ołtarza głównego. Kulisy i motyw śmierci Świętego przez wiele lat nie był znany, jednak historyk Tomasz Ebendorfer około 1450 r. pisze, że bezpośrednią przyczyną śmierci było dochowanie przez Jana tajemnicy spowiedzi. Dzień jego święta obchodzono zawsze 16 maja. Tylko w Polsce, w diecezji katowickiej i opolskiej obowiązuje wspomnienie 21 maja, gdyż 16 maja przypada św. Andrzeja Boboli. Jest bardzo ciekawą kwestią to, że kult św. Jana Nepomucena bardzo szybko rozprzestrzenił się na całą praktycznie Europę. W wieku XVII kult jego rozpowszechnił się daleko poza granice Pragi i Czech. Oficjalny jednak proces rozpoczęto dopiero z polecenia cesarza Józefa II w roku 1710. Papież Innocenty XII potwierdził oddawany mu powszechnie tytuł błogosławionego. Zatwierdził także teksty liturgiczne do Mszału i Brewiarza: na Czechy, Austrię, Niemcy, Polskę i Litwę. W kilka lat potem w roku 1729 papież Benedykt XIII zaliczył go uroczyście w poczet świętych. Postać św. Jana Nepomucena jest w Polsce dobrze znana. Kult tego Świętego należy do najpospolitszych. Znajduje się w naszej Ojczyźnie ponad kilkaset jego figur, które można spotkać na polnych drogach, we wsiach i miastach. Często jest ukazywany w sutannie, komży, czasem w pelerynie z gronostajowego futra i birecie na głowie. Najczęściej spotykanym atrybutem św. Jana Nepomucena jest krzyż odpustowy na godzinę śmierci, przyciskany do piersi jedną ręką, podczas gdy druga trzyma gałązkę palmową lub książkę, niekiedy zamkniętą na kłódkę. Ikonografia przedstawia go zawsze w stroju kapłańskim, z palmą męczeńską w ręku i z palcem na ustach na znak milczenia. Również w licznych kościołach znajdują się obrazy św. Jana przedstawiające go w podobnych ujęciach. Jest on patronem spowiedników i powodzian, opiekunem ludzi biednych, strażnikiem tajemnicy pocztowej. W Polsce kult św. Jana Nepomucena należy do najpospolitszych. Ponad kilkaset jego figur można spotkać na drogach polnych. Są one pamiątkami po dziś dzień, dawniej bardzo żywego, dziś już jednak zanikającego kultu św. Jana Nepomucena. Nie ma kościoła ani dawnej kaplicy, by Święty nie miał swojego ołtarza, figury, obrazu, feretronu, sztandaru. Był czczony też jako patron mostów i orędownik chroniący od powodzi. W Polsce jest on popularny jako męczennik sakramentu pokuty, jako patron dobrej sławy i szczerej spowiedzi.
CZYTAJ DALEJ

Norwegia: katolicka kaplica w miejscu męczeństwa św. Olafa

2026-05-21 15:15

[ TEMATY ]

Norwegia

Vatican Media

W Norwegii ponownie oddano do użytku wiernych katolicką kaplicę na wzgórzu Stiklestad. Znajduje się ona na miejscu męczeńskiej śmierci św. Olafa. Świątynię ufundowała w 1930 r. norweska pisarka, konwertytka i noblistka Sigrid Undset. Ta kaplica to duchowe serce Norwegii – podkreślił bp Erik Varden.

Ponowne otwarcie kaplicy i konsekracja nowego ołtarza odbyły się 20 maja, w 144. rocznicę urodzin Sigrin Undset. Uroczystościom przewodniczył bp Erik Varden, ordynariusz diecezji Trondheim. W homilii podkreślił, że Stiklestad to duchowe serce Norwegii - relacjonuje Vatican News.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję