Reklama

Aspekty

Pomiędzy 56. a 70. rokiem

Wydarzenia Zielonogórskie, czyli wystąpienie 30 maja 1960 r. ok. 5 tys. zielonogórzan przeciwko milicji w obronie tamtejszego Domu Katolickiego, który ówczesne władze chciały zlikwidować to jeden z największych protestów, jakie miały miejsce pomiędzy Poznańskim Czerwcem 1956 r. a grudniem 1970 r. na Wybrzeżu. 27 maja w Zielonej Górze z udziałem Prezydenta RP Andrzeja Dudy odbyły się obchody 58. rocznicy tego wydarzenia.

[ TEMATY ]

Zielona Góra

Andrzej Duda

Karolina Krasowska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

W obchodach 58. rocznicy Wydarzeń Zielonogórskich uczestniczył Prezydent RP Andrzej Duda, co podniosło rangę uroczystości. Zgodnie z planem Prezydent złożył wieniec na grobie śp. ks. Kazimierza Michalskiego oraz wręczył odznaczenia państwowe zasłużonym mieszkańcom województwa lubuskiego, w tym uczestnikom tamtych wydarzeń. W okolicznościowym przemówieniu wyjaśnił dlaczego w Polsce tak mało wie się na temat wydarzeń z ostatnich dni maja 1960 r. – Tutaj miało nie być Rzeczypospolitej Polskiej. Tutaj miało nie być wiary. Tutaj miało nie być Kościoła. Tutaj miała być tylko ideologia socjalistyczna, wiara w Lenina i tego typu „wartości”. Czyli tutaj miał żyć wyjałowiony człowiek, którego wydarto i któremu siłą wpajano ideologię, z którą z reguły nie miał nic wspólnego. To właśnie dlatego milczano o tamtych wydarzeniach, bo one stanowiły zaprzeczenie tego wszystkiego, co przez 15 lat władza komunistyczna z całym swoim aparatem represji i propagandy usiłowała na mieszkańcach tych ziem wycisnąć - odejście od tradycji, od pamięci, od wiary tak mocno przecież i odwiecznie wpisanej w Polskę i w polskość. Nie udało się. Dzięki Bogu, dzięki wam, dzięki waszym pradziadkom, dziadkom, ojcom – nie udało się. Nie udało się wydrzeć tego, co tak polskie i co tak naprawdę w wielkim stopniu o Polsce stanowi – mówił na rynku w Zielonej Górze Andrzej Duda. – 5 tys. ludzi w 50-tysięcznym mieście. To 10 procent całej społeczności przyszło po to, żeby stanąć w obronie Domu Katolickiego, po to, żeby powiedzieć: „nie zgadzamy się”, żebyście nam zabierali tą resztkę godności, która jeszcze nam została. A przecież wiedzieli na jakim świecie żyją, w jakich okolicznościach i co grozi za podniesienie ręki na władzę ludową. A jednak byli tak zdesperowani, że odważyli się ją podnieść - dla wiary i dla poczucia wspólnoty, dla wartości i dlatego, żeby nie dać sobie odebrać tej absolutnej resztki wolności. Jakże silnie dzięki temu co się wtedy wydarzyło razem zakorzeniliście się Państwo tutaj, jakże właśnie dzięki takim aktom, jak ten – brew propagandzie i mimo niej – uczyniliście tą ziemię na powrót polską. Dla Polski żeście to zrobili. Był to najpotężniejszy protest od 56 roku aż do 70. Kolejny kamień na drodze do solidarności i do wolności, jakże potrzebnej tutaj, na Ziemiach Zachodnich – kontynuował prezydent.

Podczas uroczystej Mszy św. w zielonogórskiej konkatedrze biskup zielonogórsko-gorzowski Tadeusz Lityński wypowiedział słowa przeprosin – najpierw wobec śp. ks. Kazimierza Michalskiego, którego grób znajduje się przy konkatedrze oraz wobec obecnych w kościele członków jego rodziny. – Choć do samego końca pozostał wierny Kościołowi i do samego końca był broniony przez Sługę Bożego bp. Wilhelma Plutę, to jednak tę wierność przypłacił swoim czasem wygnania, szykanami i więzieniem – mówił bp Lityński. Biskup przeprosił także za to, że znaleźli się tacy mieszkańcy tego miasta i że doszło do takich działań ówczesnych władz, które zadały tyle cierpienia kapłanowi. Podziękował za niezłomną postawę ks. Michalskiego wierności Ewangelii i za jego świadectwo wielkiego patriotyzmu, wrażliwość serca i niesienie pomocy tym, którzy byli w potrzebie duchowej i materialnej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Historyk Marek Budniak podkreśla jak ściśle wspomniane wydarzenia były związane z osobą śp. ks. Kazimierza Michalskiego, proboszcza zielonogórskiej parafii pw. św. Jadwigi oraz budynkiem Domu Katolickiego, w którego obronie stanęli mieszkańcy. – Mówimy o budynku na pl. Powstańców Wielkopolskich, w którym obecnie znajduje się Filharmonia. W tamtych latach odbywała się tu katecheza, były spektakle teatralne. To były lata początków Filharmonii Zielonogórskiej, która wówczas też tam koncertowała. Funkcjonowała tam również stołówka Caritas. I naraz ks. Michalski miał to oddać. Nie chciał tego zrobić, bo było mu to potrzebne. Ostatecznie doszło do tego, że użyto siło, aby budynek Kościołowi odebrać – wyjaśnia Marek Budniak. – Doszło do starć. Na szczęście nie było ofiar. Szacuje się, że w kulminacyjnym momencie w starciach z milicją brało udział ok. 5 tys. osób. Wystąpienie spacyfikowały dopiero oddziały ZOMO z Poznania. Zatrzymano ponad 300 osób, skazanych zostało ok. 200. Wyroki były bardzo surowe – mówi historyk i dodaje, że Wydarzenia Zielonogórskie to były największe wydarzenia w obronie niezawisłości i niezależności Polaków oraz walki o wolność pomiędzy 56. a 70. rokiem. Dlatego trzeba o nich mówić, trzeba je pokazywać i wpisywać w podręczniki, co jest naszym zadaniem. Istnieją także plany, aby w 2020 r. w 60. rocznicę wydarzeń pomiędzy kościołem Matki Bożej Częstochowskiej a zielonogórską filharmonią stanął pomnik śp. ks. Kazimierza Michalskiego.

W programie tegorocznych obchodów odbyły się także: 2. Bieg Wydarzeń Zielonogórskich, widowisko plenerowe „Drogi do Wolności” w reżyserii Roberta Czechowskiego, dyrektora Teatru Lubuskiego w Zielonej Górze oraz zwiedzanie wystawy „Wrastanie. Ziemie Zachodnie i Północne. Początek”.

2018-05-27 19:06

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wystawa "Zielona Góra w sztuce"

[ TEMATY ]

Zielona Góra

Muzeum Ziemi Lubuskiej

fb/Muzeum Ziemi Lubuskiej

Muzeum Ziemi Lubuskiej otworzyło 16 lutego największą, jak do tej pory, wystawę dzieł związanych z miastem.

Zbliża się wielki jubileusz naszego miasta: 700 lat temu (1302) pierwsza wzmianka o Zielonej Górze w dokumencie księcia głogowskiego Henryka III i 800 lat od nadania naszemu miastu praw miejskich przez Henryka IV w r. 1223. Uroczystości zaczną się podczas Winobrania, ale już teraz z tej okazji Muzeum Ziemi Lubuskiej otworzyło 16 lutego największą, jak do tej pory, wystawę dzieł związanych z miastem pt. „Zielona Góra w sztuce”. Przeważają obrazy olejne, ale są także medale, jedna płaskorzeźba, ilustracje książkowe, akwarele, rysunki. Oglądamy dzieła artystów sławnych i mniej znanych od wieku XVIII do dzisiaj. Artystów, których urzekła Zielona Góra i dali temu wyraz w swej sztuce. Niektórzy byli u nas krótko, a inni zostali. Są wśród nich pionierzy Zielonej Góry np. Stefan Słocki, Klem Felchnerowski, Witold Nowicki, Ignacy Bieniek, Hilary Gwizdała.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna na dobre przeżycie Wielkiego Postu

[ TEMATY ]

nowenna

Wielki Post

Agata Kowalska

Wielki Post jest szczególnym czasem łaski, nawrócenia i powrotu do Boga. Kościół zaprasza nas, abyśmy poprzez modlitwę, post i jałmużnę przygotowali nasze serca na tajemnicę Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Ta nowenna została ułożona jako dziewięciodniowe duchowe przygotowanie do rozpoczęcia Wielkiego Postu. Każdy dzień prowadzi nas ku głębszemu rachunkowi sumienia, oczyszczeniu intencji i odnowieniu relacji z Bogiem. Nowennę można odmawiać indywidualnie lub we wspólnocie.

CZYTAJ DALEJ

Igrzyska 2026 - zamknięty olimpijski rozdział w imponującej karierze Stocha

2026-02-15 18:18

[ TEMATY ]

Kamil Stoch

PAP/Grzegorz Momot

Kacper Tomasiak (L) i Kamil Stoch (P)

Kacper Tomasiak (L) i Kamil Stoch (P)

Jeden z najbardziej utytułowanych polskich sportowców Kamil Stoch sobotnim występem na dużej skoczni w Predazzo, gdzie zajął 21. miejsce, zamknął olimpijski rozdział w bogatej karierze - oficjalnie zakończy ją po obecnym sezonie. Ma w dorobku cztery medale igrzysk, w tym trzy złote.

Stoch urodził się 25 maja 1987 roku w Zakopanem. Na nartach zaczął jeździć już jako trzylatek. Miał osiem lat, gdy zapisał się do klubu LKS Ząb i oddał pierwszy skok. Jak przyznał później, dyscyplina ta od zawsze go fascynowała. W podzakopiańskim Zębie, jednej z najwyżej położonych miejscowości w kraju, na świat przyszedł m.in. mistrz świata w biegach narciarskich Józef Łuszczek. Niedaleko od rodziców Stocha mieszkał też skoczek Stanisław Bobak.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję