Reklama

Święto plonów w Osetnie

2018-09-11 23:12

Anna Majowicz

Anna Majowicz
wieniec dożynkowy

Żniwa w Polsce w zasadzie są już zakończone. Jak przyznają zgodnie rolnicy, były one jednymi z trudniejszych na przestrzeni ostatnich lat. Na obniżenie plonów mocno wpłynęła wiosenna susza i upalne lato. Rolnicy z parafii Osetno mimo gorszego roku i tak są wdzięczni Bogu za dar tegorocznych plonów. Podziękowali za nie na dożynkach, które odbyły się w Osetnie w drugą niedzielę września.

Święto plonów rozpoczęła uroczysta Msza św., której w kościele pw. św. Michała Archanioła przewodniczył proboszcz wspólnoty, ks. Ryszard Skocz. Homilię wygłosił zaprzyjaźniony z parafią ks. Łukasz Romańczuk. Podziękował rolnikom za obecność na Eucharystii. - Wasza obecność tutaj, jest oznaką wdzięczności Panu Bogu za to wszystko, co w tym roku mogliśmy otrzymać. To dowód na to, że szanujecie tradycje waszych przodków. Co ważne, jest to też objaw szacunku do naszej ojczyzny – mówił kapłan, dodając, że mimo niesprzyjających warunków pogodowych, które zniszczyły wiele plonów, mamy Bogu za co dziękować. - To dziękczynienie za tegoroczne plony jest także dobrym momentem, aby podziękować Panu Bogu za to, że dał nam siłę i zdrowie do pracy. Dziękujmy Mu za to, że daje nam możliwość bycia wiernymi świadkami Jego Ewangelii. Dziękujmy Bogu za każdy zebrany plon, za to, że nie będziemy głodować. Dziękujmy za każdy kawałek chleba, bo przecież tak wielu ludzi na świecie jest pozbawionych nawet tego – dodał ks. Łukasz Romańczuk.

Podczas Mszy św. poświęcono okazały dożynkowy wieniec, który przygotowali mieszkańcy Goli Górowskiej. Równie ważną rolę w dożynkach odgrywa wspomniany przez ks. Łukasza chleb. To symbol szczęścia i pomyślności, wspólnoty, a zarazem szacunku dla natury. Dlatego też, na zakończenie Mszy św., przy wyjściu z kościoła, każdy mógł poczęstować się poświęconym kawałkiem chleba.

Reklama


Tagi:
dożynki Osetno

Kim są święci? Jacy są?

2018-11-02 20:23

Anna Majowicz

Wczoraj obchodziliśmy uroczystość Wszystkich Świętych. Dzień ten przypomina nam o tych, którzy wstąpili do wieczności. Są nazywani świętymi, bo zasłużyli sobie na to swoim życiem oraz oddaniem się Panu Bogu i bliźniemu.

Anna Majowicz
Uroczystość Wszystkich Świętych w Osetnie

- Dzisiaj wpatrując się w postaci świętych chcemy zbliżyć się do nich, by nasze życie uczynić zdążającym ku świętości. Prośmy o to Chrystusa, abyśmy mieli tyle siły i odwagi by pójść nieustannie, każdego dnia za Nim – mówił na początku Mszy św. w Osetnie ks. Ryszard Skocz, proboszcz parafii.

W homilii kapłan zwrócił uwagę na to, że kaligrafowie przedstawiają zwykle same fakty i okoliczności zewnętrzne, a nie analizują bogactwa życia wewnętrznego świętych - ich zmagań, zjednoczenia i zażyłości z Bogiem. To wszystko sprawia, że pozostają oni dla nas nieznani, a nieczęsto obraz ich świętości uległ zniekształceniu do czego przyczynili się zarówno malarze, jak i pobożni literaci. - Świętych często segregowano i ujmowano w pewne szablony. Przedstawiano ich, jako postaci nie z tego świata. Mamy męczenników drżących z radości, że za chwilę utracą życie z rąk prześladowców, słyszymy o młodzieńcach i dziewczętach, którym były obce jakiekolwiek pokusy, czytamy o niemowlętach odwracających usta od piersi matek w dniach postu. Można by odnieść wrażenie, że na zawołanie szachują cudami, a codziennym ich udziałem jest stan jakiejś ekstazy i uniesień – mówił duszpasterz dodając, że na nasze szczęście, po niektórych świętych pozostały nam pamiętniki i autobiografie. - Dzięki św. Pawłowi, św. Augustynowi czy św. Teresie wiemy, że byli niezwykli, ale bez cudowności. Mieli bowiem i wzloty i upadki. Nieustannie dokonywali wyboru między dobrem a złem, między miłością a nienawiścią, Bogiem a światem. Źródłem i treścią życia wewnętrznego świętych była łaska Boża i życie w tej łasce. Na tym polega różnica miedzy bohaterem, a świętym. Święty to człowiek łaski. Bohater to człowiek woli. Osią życia tego pierwszego jest Bóg, drugiego często własne ja – tłumaczył ks. Ryszard. Na zakończenie kapłan życzył wszystkim obecnym na Eucharystii wiernym, by swoje życie przeżyli tak, aby mogli powtórzyć słowa św. Pawła: ,,W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiary ustrzegłem. Na ostatek odłożono dla mnie wieniec sprawiedliwości, który mi w owym dniu odda Pan, sprawiedliwy Sędzia, a nie tylko mnie, ale i wszystkim, którzy umiłowali pojawienie się Jego”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Odnaleziono miejsce urodzenia św. Piotra Apostoła?

2019-07-20 20:00

ts (KAI) / Nowy Jork

Podczas prac wykopaliskowych w Al-Araj nad Jeziorem Galilejskim na północy Izraela archeolodzy odkryli prawdopodobne miejsce narodzin św. Piotra. Tezę, że Al-Araj to antyczne miasta Betsaida i Julias, a zatem miejsce narodzin apostołów Piotra, Filipa i Andrzeja, potwierdza znalezienie dużego kościoła bizantyjskiego obok pozostałości osiedla z czasów rzymskich. Poinformował o tym nowojorski ośrodek Center for the Study of Ancient Judaism and Christian Origins" (CSAJCO ) uczestniczący w pracach wykopaliskowych.

Israel_photo_gallery / Foter / CC BY-SA

Zdaniem naukowców tego centrum oraz izraelskiego Kinneret Academic College, odkryta świątynia w Al-Araj może być tym samym kościołem, który na swoich rysunkach utrwalił biskup Willibald z Eichstätt, gdy w 725 roku po Chrystusie przybył nad Jezioro Galilejskie. Biskup udający się z Kafarnaum do Kursi zanotował, że był to kościół wzniesiony nad miejscem zamieszkania Piotra i Andrzeja.

"Odsłonięty teraz kościół jest jedyną dotąd odnalezioną świątynią między obiema miejscowościami" - powiedział w rozmowie z izraelską gazetą „Haaretz” szef ekipy archeologów Mordechai Aviam z Kinneret Academic College. Dodał, że kościół został odkryty w pobliżu osiedla z czasów rzymskich, dlatego pasuje do opisu Betsaidy przez historyka Józefa Flawiusza. Nie ma powodów do kwestionowania tego przekazu historycznego - twierdzą archeolodzy.

Do tej pory naukowcy odkopali południowe pomieszczenia kościoła należącego do kompleksu klasztornego. Odkryto m.in. mozaiki podłogowe, szklane kamienie mozaikowe oraz części marmurowego ogrodzenia chóru. Te znaleziska świadczą o wielkości i bogatym wyposażeniu świątyni.

Wykopaliska ukazały ponadto, że antyczna wioska żydowska zajmowała większą powierzchnię niż dotychczas sądzono. Archeolodzy znaleźli też pozostałości rzymskiego domu prywatnego z I-III w. Badania geologiczne wskazują, że liczne domy rozpadły się na skutek erozji spowodowanej przez rzekę Jordan.

Podczas wcześniejszych wykopalisk archeolodzy odkryli m.in. 300-kilogramowy blok bazaltu z trzema wydrążonymi pojemnikami. Zdaniem naukowców, mógł to być relikwiarz świętych apostołów Piotra, Andrzeja i Filipa.

Izraelscy archeolodzy twierdzą, że wykopaliska w Al-Araj to antyczne miasta Betsaida i Julias, a zatem miejsce urodzenia św. Piotra Apostoła, natomiast miasto zidentyfikowane w 1989 r. przez archeologów z uniwersytetu w Hajfie jako biblijna Betsaida, to dzisiejsze Et-Tell położone o dwa kilometry dalej na północ.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Odnaleziono miejsce urodzenia św. Piotra Apostoła?

2019-07-20 20:00

ts (KAI) / Nowy Jork

Podczas prac wykopaliskowych w Al-Araj nad Jeziorem Galilejskim na północy Izraela archeolodzy odkryli prawdopodobne miejsce narodzin św. Piotra. Tezę, że Al-Araj to antyczne miasta Betsaida i Julias, a zatem miejsce narodzin apostołów Piotra, Filipa i Andrzeja, potwierdza znalezienie dużego kościoła bizantyjskiego obok pozostałości osiedla z czasów rzymskich. Poinformował o tym nowojorski ośrodek Center for the Study of Ancient Judaism and Christian Origins" (CSAJCO ) uczestniczący w pracach wykopaliskowych.

Israel_photo_gallery / Foter / CC BY-SA

Zdaniem naukowców tego centrum oraz izraelskiego Kinneret Academic College, odkryta świątynia w Al-Araj może być tym samym kościołem, który na swoich rysunkach utrwalił biskup Willibald z Eichstätt, gdy w 725 roku po Chrystusie przybył nad Jezioro Galilejskie. Biskup udający się z Kafarnaum do Kursi zanotował, że był to kościół wzniesiony nad miejscem zamieszkania Piotra i Andrzeja.

"Odsłonięty teraz kościół jest jedyną dotąd odnalezioną świątynią między obiema miejscowościami" - powiedział w rozmowie z izraelską gazetą „Haaretz” szef ekipy archeologów Mordechai Aviam z Kinneret Academic College. Dodał, że kościół został odkryty w pobliżu osiedla z czasów rzymskich, dlatego pasuje do opisu Betsaidy przez historyka Józefa Flawiusza. Nie ma powodów do kwestionowania tego przekazu historycznego - twierdzą archeolodzy.

Do tej pory naukowcy odkopali południowe pomieszczenia kościoła należącego do kompleksu klasztornego. Odkryto m.in. mozaiki podłogowe, szklane kamienie mozaikowe oraz części marmurowego ogrodzenia chóru. Te znaleziska świadczą o wielkości i bogatym wyposażeniu świątyni.

Wykopaliska ukazały ponadto, że antyczna wioska żydowska zajmowała większą powierzchnię niż dotychczas sądzono. Archeolodzy znaleźli też pozostałości rzymskiego domu prywatnego z I-III w. Badania geologiczne wskazują, że liczne domy rozpadły się na skutek erozji spowodowanej przez rzekę Jordan.

Podczas wcześniejszych wykopalisk archeolodzy odkryli m.in. 300-kilogramowy blok bazaltu z trzema wydrążonymi pojemnikami. Zdaniem naukowców, mógł to być relikwiarz świętych apostołów Piotra, Andrzeja i Filipa.

Izraelscy archeolodzy twierdzą, że wykopaliska w Al-Araj to antyczne miasta Betsaida i Julias, a zatem miejsce urodzenia św. Piotra Apostoła, natomiast miasto zidentyfikowane w 1989 r. przez archeologów z uniwersytetu w Hajfie jako biblijna Betsaida, to dzisiejsze Et-Tell położone o dwa kilometry dalej na północ.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem