Reklama

„Wyjdź z twojej ziemi rodzinnej” (Rdz 12, 1)

Wyjdź z twej ziemi

O. Jan Urbański
Edycja bielsko-żywiecka 8/2005

Na przestrzeni wieków mieliśmy do czynienia z licznymi wędrówkami ludów. Człowiek jest istotą wędrującą. Chęć podróżowania jest wpisana w istotę człowieczeństwa. O ludziach wędrujących mówiło się i mówi, że są „ptakom podobni”. Metafora drogi rządzi ludzkim życiem. Krok po kroku, dzień po dniu, zmierzamy drogą od kołyski aż po grób. Człowiek kształtuje się i dojrzewa w czasie drogi. To metafora drogi staje się nauczycielką życia ludzkiego.
W życiu zdarzają się różne wędrówki, ale najbardziej chyba „człowieka kosztują” te najmniej oczekiwane, kiedy głos Boży wyraźnie mówi: „Wyjdź z twego domu i idź do kraju, który ci wskażę”. Taki głos doszedł na pewno do naszych przodków, kiedy trzeba im było uchodzić z ojczyzny w czasie powstań, podążać za chlebem aż za ocean, lub gdy nie wiedzieli, dokąd zabiera ich niemiecki bądź sowiecki okupant. Uchodząc zostawiali wszystko, ale nie tracili nadziei w to, że powrócą. Jest dramatem człowieka zostawić wszystko, czego się dorobił i do czego doszedł w pocie czoła przez długie lata. Wielki to ból, gdy trzeba w tułaczce szukać tego, co by dom rodzinny stanowiło. Dramat taki tylko w wierze może znaleźć swoje ukojenie.
Postać Abrahama uczy, jak trzeba zachować się w takiej sytuacji. On dał przyzwolenie Bożemu wezwaniu. Trafnie zauważył Autor Listu do Hebrajczyków: „Wiara (...) jest poręką tych dóbr, których się spodziewamy, dowodem tych rzeczywistości, których nie widzimy. Dzięki niej to (nasi) przodkowie otrzymali świadectwo” (Hbr 11, 1-2). Świadectwo i przykład są zachętą do naśladowania.
Kiedy rodzi się wiara, pojawia się dramat wyobcowania, i wykorzenienia. Zawierzyć Bogu to nie jest takie proste „wyjdź i idź”. Zawierzyć, to okazać się odważnym, aby „zostawić” to wszystko, co pociąga i sprawia przyjemność. Kiedy Bóg woła: „wyjdź i idź”, to wzywa do „gestu oderwania”. Wezwanie „wyjdź i idź” jest ukierunkowaniem na dobro większe. Bóg wołając „wyjdź i idź”, nie gardzi naszymi ideałami, ale daje do zrozumienia, że jesteśmy tylko „przechodniami na tej ziemi”. „Wyjdź i idź” w logice Boga znaczy tyle: w niektórych momentach naszej egzystencji trzeba wspiąć się na szczyty tego, co jest trudno osiągalne i kosztuje wiele wyrzeczeń.

Reklama

Brazylia: zginął polski misjonarz ks. Kazimierz Wojno

2019-09-22 18:51

o. ak, kg (KAI) / Brasilia

W nocy z soboty 21 na niedzielę 22 września został zamordowany polski misjonarz ks. Kazimierz Wojno, znany jako Padre Casemiro. Był on misjonarzem „fidei donum”, tzn. diecezjalnym (nie zakonnym) i pochodził z diecezji łomżyńskiej.

twitter.com
Ks. Kazimierz Wojno

Ks Kazimierz Andrzej Wojno urodził się 3 lutego 1948 w miejscowości Skłody Borowe w diecezji łomżyńskiej. Święcenia kapłańskie przyjął 27 maja 1973. Był m.in. notariuszem sądu biskupiego. Od wielu lat był proboszczem parafii Matki Bożej od Zdrowia (Paróquia Nossa Senhora da Saúde) w stolicy kraju – Brasilii.

Według policji padł on ofiarą rabunku a następnie morderstwa. Z parafii skradziono wiele przedmiotów kultu religijnego. Duchowny miał związane nogi, ręce i szyję. Pracujący jako dozorca w parafii 39-letni José Gonzaga da Costa też został związany, ale zdołał się uwolnić, po czym wezwał pomoc.

Na Wielkanoc tego roku prowadzona przez ks. Kazimierza parafia została okradziona, m.in. zrabowano wtedy tabernakulum, które po trzech dniach znaleziono na skupie złomu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Syria: nie widać końca wojny, bomby wciąż spadają

2019-09-22 21:47

(KAI/Vaticannews) / Aleppo

Wojna w Syrii ciągle jeszcze trwa, a embargo gospodarcze, nałożone na ten kraj, przysparza jego mieszkańcom kolejnych cierpień, ponieważ sankcje najbardziej dotykają najbiedniejszych. Wskazuje na to wikariusz apostolski dla katolików obrządku łacińskiego w Aleppo bp Georges Abou Khazen, który po raz kolejny wezwał wspólnotę międzynarodową do zniesienia embarga i do podjęcia konkretnych działań na rzecz zakończenia konfliktu.

Archiwum Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie
Krajem, w którym rozgrywa się największy dramat humanitarny ostatnich lat, jest Syria

Biskup zwrócił uwagę na dramatyczne warunki życia Syryjczyków. Są oni pozbawieni pracy, brakuje żywności, na wielu obszarach nie ma elektryczności i nie działają wodociągi. Wciąż trwające walki sprawiają, że nikt jeszcze nie myśli o odbudowie. Wikariusz apostolski Khazen przypomniał, że Turcja miała doprowadzić do rozbrojenia rebeliantów, tymczasem jeszcze bardziej ich uzbroiła, dlatego tak bardzo zaciekłe walki toczą się o znajdujący się w rękach islamskich dżihadystów Idlib i nasiliły się ataki w innych częściach Syrii.

Zdaniem mieszkającego w Aleppo hierarchy wojna nie tylko spowodowała wiele ofiar i ogromne straty, ale jednocześnie pokazała, że współistnienie chrześcijan i muzułmanów jest możliwe. „Kiedy fundamentaliści weszli do naszego miasta, poderżnęli gardło miejscowemu imamowi, który krytykował ich działania, a jego głowę zawiesili na minarecie. Wielu wyznawców islamu mówiło mi wówczas, że to nie jest religia, jaką wyznają” – podkreślił syryjski biskup. Wskazał, że miejscowi muzułmanie często apelują, by chrześcijanie nie wyjeżdżali i zostali w Syrii.

„Przez lata wojny poruszyło ich świadectwo chrześcijańskiego miłosierdzia. Doświadczyli, że nieśliśmy pomoc wszystkim bez względu na wyznawaną wiarę. Pomagaliśmy nawet żonom i dzieciom rebeliantów” – przypomniał biskup. Przyznał, że dialog życia z islamem jest możliwy i może się stać zaczątkiem nowej Syrii. „Nie możemy się łudzić, że kiedykolwiek będzie możliwy dialog dogmatyczny. Możliwe jest jednak wzajemne spotkanie wokół wartości dotyczących osoby ludzkiej, rodziny czy spraw bioetycznych” – zaznaczył wikariusz apostolski Aleppo. Podkreślił zarazem, że dialog zawsze oznacza otwarcie się na drugiego przy zachowaniu własnej tożsamości i dawaniu świadectwa temu, w co się wierzy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem