"O krzyżu, moje Zbawienie, moja nadziejo, przez Ciebie stoi dla mnie otwarta brama niebios. Przebiegłość węża dała śmierć, Ty dajesz życie". (napis z krzyża w Olszynach)
Pod koniec sierpnia br. ukazała się kolejna pozycja książkowa
ks. Stanisława Książka, zatytułowana Mała architektura sakralna Kotliny
Kamiennogórskiej. Jest to praca historyczna, przepleciona źródłami
dokumentalnymi, wtopionymi w żeliwo i wykutymi w piaskowcu, z zastosowaniem
fotografii, jako nowoczesnego środka chroniącego dzieła kultury przed
zapomnieniem. Autor zawarł w niej zdjęcia i opis wszystkich znaków
wiary - krzyży, kapliczek przydrożnych - tak często znaczących naszą
kamiennogórską ziemię. Liczba ok. 300 krzyży i figur w Kotlinie Kamiennogórskiej,
które powstały w ciągu ostatnich czterech wieków wywołuje zdumienie
i świadczy o katolickiej pobożności poprzednich pokoleń. Udokumentowanie
ich poprzez opis i fotografię oraz zebranie w jednej pozycji książkowej
ma na celu zachować od zapomnienia. "Myśl inwentaryzacji krzyży i
figur nie opuszczała mnie od ponad dwudziestu lat" - pisze autor
we wstępie. W znacznej części została zrealizowana dopiero w miesiącach
wakacyjnych 1991 r. przy współudziale naszych ówczesnych maturzystów:
Daniela Książka, Grzegorza Sowy i Krzysztofa Wiśniewskiego oraz jego
młodszego brata Grzegorza. Uzbrojeni w prymitywne narzędzia (młotek,
śrubokręt, nóż, przecinak) i inne przybory (długopis, papier i metr
stolarski) prawie dwa miesiące spędziliśmy w przydomowych ogródkach,
na skarpach czy miedzach, a nieraz przy rozwalonych domostwach, gdzie
z całej parafii pozostał tylko święty wizerunek. Po tak zorganizowanych
wakacjach Daniel Książek rozpoczął nowicjat z Zakonie Franciszkanów
Konwentualnych, a Grzegorz Sowa i Krzysztof Wiśniewski wstąpili do
Metropolitalnego Seminarium Duchownego we Wrocławiu. Przez ostatnie
10 lat pewne obiekty mocno zmieniły swój wygląd, a niektóre nawet
uległy zniszczeniu. Odczytanie napisów z niektórych pomników w znacznym
stopniu jest już utrudnione. Stało się to na skutek złej konserwacji
lub przez rozlasowanie powierzchni piaskowca. Lektura tej książki
służy refleksji nad wiarą współczesnych mieszkańców naszej ziemi;
czy Jezus Chrystus odbiera tu należne uwielbienie? Zapewne pomoże
wielu czytelnikom uważniej chodzić po Kotlinie Kamiennogórskiej,
a na spotkanych krzyżach i figurach zauważyć głębię zawartej w nich
teologii. Może też znajdą się środki na fachową konserwację tych
zabytków, aby ocalić od zapomnienia ślady chrześcijańskich korzeni
kultury europejskiej.
Archiwum Parafii Św. Mateusza Apostoła i Ewangelisty
27 lutego wspominamy w Kościele św. Gabriela od Matki Bożej Bolesnej. To postać, którą można zaliczyć do grona młodych świętych. Zmarł bowiem w wieku 24 lat na gruźlicę. Przeszedł w swoim życiu wiele trudnych doświadczeń. Często pokazywany jest w towarzystwie jaszczurki i rewolweru. Dlaczego?
W 1859 roku Wiktor Emanuel, ówczesny król Sardynii i Piemontu przyłączył się do Garibaldiego i wojsko piemonckie zaczęło okupować Abruzzię. W tej prowincji studiował wówczas przyszły święty - Gabriel Possenti. Poinformowano go, że żołnierze są w drodze do Isola by gwałcić, rabować i palić. Wiele rodzin uciekło więc do lasów. Żołdacy z łatwością rozbili oddziałek milicji broniący Isoli i zaczęli plądrowanie. W odpowiedzi na tę niesprawiedliwość, Gabriel pobiegł odważnie do miasteczka. Zastał tam ponad 20 żołnierzy, którzy podkładali ogień pod domy.
Widząc jak jeden z napastników ciąga spłakaną dziewczynę za warkocze, Gabriel doskoczył do niego i wyjął mu z kabury rewolwer. “Puść ją natychmiast!” - krzyknął, innemu żołnierzowi wydał zwyczajnie rozkaz: “Rzuć broń na ziemię, ale już!” - co ten uczynił. Wrzask zaalarmował jednak innych. Gdy wszyscy się zbiegli Gabriel nakazał im rozbrojenie. Komendant w randze sierżanta roześmiał się i zaczął żartować z młodzianka w habicie, który chciał rozbroić całą kompanię wojska. Wtem na ulicę wpełzła jaszczurka, dawny talent łowiecki obudził się w świętym, nie bacząc nawet w jej kierunku wypalił odstrzelając jej łeb. Następnie wymierzył w sierżanta i powtórzył rozkaz. Żołnierze w szoku po celnym strzale w łeb gada rzucili natychmiast broń na ziemię.
Dyskusja będzie nadal trwała, nic nie jest jeszcze przesądzone - oświadczył francuski biskup Matthieu Rougé po wczorajszym głosowaniu z Zgromadzeniu Narodowym. Stosunkiem głosów 299 „za” przy 226 „przeciw” przyjęło ono projekt ustawy o „pomocy w umieraniu”. Jednocześnie deputowani jednogłośnie przyjęli projekt ustawy o rozwoju opieki paliatywnej.
Biskup diecezji Nanterre zachęcił do dalszego zaangażowania przeciwko prawu, które legalizuje we Francji wspomagane samobójstwo i eutanazję. Wskazał, że było to drugie czytanie projektu ustawy, a nie ostateczne głosowanie. Dlatego jest jeszcze czas, żeby podjąć działania, tym bardziej, że w stosunku do pierwszego czytania, w maju 2025 roku, znacznie wzrosła liczba deputowanych głosujących przeciwko projektowi. Wówczas „za” opowiadało się 305, a „przeciw” 199. Mamy więc do czynienia z „prawdziwą erozją głosów wspierających ustawę o eutanazji”, choć nie jest to jeszcze „odwrócenie tendencji”, lecz ewolucja, która zobowiązuje do podtrzymywania nadziei na pozytywny ostateczny wynik końcowego głosowania.
To pierwsza taka inicjatywa w historii! Fundacja Muza Dei – Centrum Nowej Kultury oraz Stowarzyszenie Diakonia Ruchu Światło-Życie właśnie ogłosiły start wyjątkowego projektu. 27 lutego 2027 roku, dokładnie w 40. rocznicę śmierci Czcigodnego Sługi Bożego księdza Franciszka Blachnickiego, odbędzie się widowisko w całości poświęcone jego osobie. Data premiery jest absolutnie nieprzypadkowa.
Ksiądz Franciszek Blachnicki to postać niezwykle barwna i o wielkim formacie. Dla wielu z nas to
przede wszystkim twórca Ruchu Światło-Życie oraz inicjator duchowych i społecznych przemian w
Polsce, który dawał młodym przestrzeń wolności w szarej rzeczywistości komunizmu. To jednak
również więzień obozu Auschwitz, wybitny teolog, kapłan, wychowawca pokoleń Polaków,
odważny patriota, a nade wszystko – prorok, którego życie było bezkompromisową walką o
godność drugiego człowieka. Celem najnowszego projektu nie jest stawianie mu kolejnego
spiżowego pomnika, ale pokazanie kogoś z krwi i kości, z kogo życiowych doświadczeń możemy dziś
wprost czerpać inspirację w naszej codzienności.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.