Reklama

Edukacja

Anglia: edukacja seksualna dzieci obowiązkowa?

W Wielkiej Brytanii rodzice coraz częściej zabierają swoje dzieci ze szkół. Powodem takiego stanu rzeczy jest nauczanie na lekcjach bez ich wiedzy i zgody o relacjach w kontekście dewiacji seksualnych.

[ TEMATY ]

Wielka Brytania

seksedukacja

Savvapanf Photo/Fotolia.com

Jak podają lokalni obserwatorzy, częstym przeświadczeniem wśród rodziców jest poczucie, że szkoła wyszła daleko ponad cele wychowawcze i stała się czymś „niebezpiecznie ideologicznym”. Wielkim echem temat ten odbija się szczególnie w miejscach, gdzie żyje duża mniejszość muzułmańska, ale także wśród żydów, chrześcijan i osób nie uważających siebie za religijne.

O to, czy można zagwarantować, że wiara i wartości, jakie dzieci otrzymują w domu od rodziców, nie będzie zagrożona przez system edukacji, Damiana Hindsa zapytał angielski tygodnik "Catholic Herald". Odpowiednik polskiego ministra edukacji w Wielkiej Brytanii podkreśla rozgraniczenie pomiędzy „wychowaniem do relacji” i „wychowaniem seksualnym”. Pierwsze z nich ma być obowiązkowe, drugie natomiast opcjonalne. „Szkoły o charakterze religijnym mogą reflektować na tych zajęciach nad swoim etosem oraz nad tym, jak nauczać tych przedmiotów” – mówi Hinds.

Reklama

Sceptyczni co do takiego postawienia sprawy są niektórzy członkowie parlamentu. Nie wiadomo, czy poprzez „wychowywanie do relacji” dzieci nie będą zmuszone do oswajania się ze szkodliwymi ideologiami. „Jakie kroki są podjęte, aby przeciwdziałać «edukacji seksualnej» pod płaszczykiem innej nazwy” – pyta Julian Lewis z parlamentu brytyjskiego. Edward Leigh z Izby Gmin dziwi się natomiast, że szanując prawa rodziców do edukacji seksualnej swoich dzieci, depcze się jednocześnie te do wychowania do relacji.

Sekretarz ds. Edukacji twierdzi jednak, że w materiałach wychowawczych mają znaleźć się również te przygotowane przez katolickie środowiska wychowawcze oraz że szkoły powinny konsultować rodziców, jeżeli chodzi o treść tych materiałów.

2019-02-17 18:19

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W. Brytania: O 674 wzrosła liczba zmarłych z powodu koronawirusa, łącznie już 26711

2020-04-30 19:31

[ TEMATY ]

Wielka Brytania

koronawirus

zgony

Boris Johnson

PAP

O 674 wzrosła w ciągu doby liczba zgonów z powodu koronawirusa w Wielkiej Brytanii, co oznacza, że łączna liczba ofiar śmiertelnych epidemii w tym kraju wynosi już 26711 - poinformował w czwartek po południu premier Boris Johnson.

Bilans obejmuje wszystkie zgony w ciągu 24 godzin między godz. 17 we wtorek a godz. 17 w środę, gdzie testy potwierdziły obecność koronawirusa. W środę brytyjskie ministerstwo zdrowia zmieniło sposób podawania statystyk i obecnie uwzględnione w nich są wszystkie zgony, a nie tylko te w szpitalach.

674 nowych zgonów to niższy bilans niż ten ze środy, gdy informowano o 765 zmarłych.

Johnson poinformował jednocześnie, że w ciągu ostatniej doby liczba potwierdzonych zakażeń wzrosła o 6032. To druga najwyższa liczba nowych przypadków od początku epidemii, ale wynika ona z bardzo znaczącego wzrostu przeprowadzanych testów. W ciągu ostatniej doby przeprowadzono ich 81611, czyli ponad 29 tys. więcej niż dobę wcześniej. Ta liczba wskazuje, że Wielka Brytania ma szansę na osiągnięcie wyznaczonego przez rząd celu 100 tys. testów dziennie przed końcem kwietnia. Bilans nowych zakażeń obejmuje 24 godziny między 9 w środę a 9 w czwartek.

W wyniku zmiany metody podawania statystyk i uwzględniania w nich zgonów poza szpitalami Wielka Brytania przesunęła się z piątego na trzecie miejsce na świecie pod względem liczby ofiar śmiertelnych koronawirusa - przed nią są tylko Stany Zjednoczone oraz - nieznacznie - Włochy.

CZYTAJ DALEJ

Czy Maryja naprawdę była dziewicą i dlaczego to jest ważne? Ks. prof. Jan Machniak

2020-05-27 13:40

[ TEMATY ]

Maryja

Ks. prof. Jan Machniak, współautor książki "Totus Tuus", w drugim odcinku poświęconym dogmatom maryjnym tłumaczy, na czym polega Boże Macierzyństwo Najświętszej Maryi Panny.

CZYTAJ DALEJ

Wezwani do dawania świadectwa

2020-05-28 13:31

Małgorzata Pabis

Ks. Dariusz Susek, wicerektor Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Krakowskiej, sprawował w czwartek 28 maja w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach Mszę św. w intencji diakonów, którzy przygotowują się do święceń kapłańskich.

W homilii ks. Susek mówił o św. Pawle, który -pomimo różnych trudności - był odważnym świadkiem Chrystusa. Stwierdził: - Niektórzy spośród nas mogliby w tych słowach powrócić do własnych przeżyć. Miniony czas zapisał na swoim kartach okres kwarantanny, ograniczeń i utrudnień związanych z korzystaniem sakramentów, ale jednocześnie wzywał do jednego wielkiego zawierzenia Bogu. Dla jednych było to zawierzenie Bogu własnej rodziny rozdzielonej, bo może ktoś został z dala od domu. Dla drugich było to zawierzenie własnego zdrowia, miejsca pracy, czy też niepewnej przyszłości.

Kaznodzieja stawiał pytania: - Gdy św. Paweł został uwięziony, co zawierzał Bogu? Czy bał się tego, co będzie jutro? Jakie zadawał sobie pytania w więziennej celi? Czy był to dla niego czas jakiejś duchowej walki, wewnętrznych zmagań, próby samotności, skoro właśnie do niego przychodzi Pan i dodaje mu odwagi?

Odnosząc się do przywołanej historii, ks. Dariusz Susek zauważył: - Pierwsze słowa, które wypowiada Jezus do św. Pawła, to „odwagi, ufaj, bądź dobrej myśli”. Jezus potrzebuje jego świadectwa, niezależnie od tego, w jakiej znalazł się sytuacji, gdzie będzie. On zawsze będzie z nim. Będzie mu dodawał odwagi, ufności, pomagał popatrzeć na sytuację z innej perspektywy, z Bożej perspektywy, która zawsze wnosi nadzieję. I dodał, że niezależnie od okoliczności, w jakich my znaleźliśmy się dzisiaj, również możemy odczytać to Jezusowe wezwanie do tego, by składać świadectwo.

Jak mówił ks. Susek, słowa z Ewangelii wskazują na elementy, które powinny towarzyszyć świadectwu skutecznemu, czyli takiemu, które prowadzi do wiary. – Słyszymy, jak Jezus mówi: „Ojcze Święty, nie tylko za nimi proszę, ale i za tymi, którzy dzięki ich słowu będą wierzyć we mnie”. Te słowa wzywają do autentyczności świadka. Życie ucznia Chrystusa musi być czytelne jak czytelny, jednoznaczny jest drogowskaz. Autentyczne świadectwo ucznia Chrystusa pociąga do pokonania przeszkód w poznaniu Mistrza i zaufania Mu. Taką autentyczność często wspominamy, gdy przypominamy sobie życie św. Jana Pawła II. W swoim zaangażowaniu w Ewangelię pociągał młodych do pójścia za Jezusem. Kiedy cierpiał, dodawał sił chorym, samotnym. Kiedy spotykał różne konflikty, starał się wskazać na drogę pojednania – wyjaśniał wicerektor krakowskiego seminarium duchownego.

Ks. Susek mówił dalej, że autentyczność świadka musi mieć głębokie korzenie: - Dlatego Jezus wypowiedział także te słowa: „Oby się tak zespolili w jedno, aby świat poznał, że Ty mnie poznałaś i że Ty ich umiłowałeś, tak jak mnie umiłowałeś”.

Wartość świadectwa ucznia bierze się z miłości, z miłości jaką uczeń odpowiada na miłość Pana Boga. Odkrycie tej miłości staje się niesamowitym impulsem do zmiany życia, do świętości, do dążenia do doskonałości. Jezus powiedział także: „Miłujcie się wzajemnie tak jak ja was umiłowałem”. A tę miłość za każdym razem, możemy odnaleźć i odczytać w Eucharystii, w której uczestniczymy. Św. Faustyna często odczuwała miłość Chrystusa, który przychodził do niej i zapewniał ją o swoim wsparciu, o tym, że będzie z nią, a świadomość tego pozwalała jej z miłością wychodzić do bliźnich – przypomniał kaznodzieja.

Trzecim, a zarazem ostatnim wskazaniem, mogą być dla nas dzisiaj słowa Jezusa: „Ojcze chcę, aby także ci, których mi dałeś, byli ze mną tam, gdzie ja jestem”. - Współczesny świadek nie powinienem tracić prawdziwego celu życia. Nie jest nim realizacja własnych interesów, egoizm. Ostatecznym celem jest zwycięstwo w Chrystusie. A wszelkie przeszkody nie mają znaczenia. Świetnie ujął to św. Paweł we wspomnianym liście. Napisał: „Pan wyrwie mnie z każdej zasadzki i doprowadzi bezpiecznie do swojego królestwa niebieskiego” - zauważył ks. Susek.

Kończąc homilię, kaznodzieja mówił: - Wielu w ostatnich miesiącach odnalazło cel i sens życia w Bogu. Jak mówią: „czas pandemii pomógł mi zatrzymać się i odkryć bezcelowy pośpiech, z którego trudno było się wyzwolić. Teraz można było dostrzec naprawdę istotne dla życia sprawy. Odkryć, odnaleźć na nowo Boga”. Jesteśmy dzisiaj wezwani Bożym słowem, do tego, by ten dzień, ten nowy czas, który jest przed nami, wypełnić skutecznym świadectwem. Świadectwem, które jest autentyczne, zmotywowane Bożą miłością i ukierunkowane na zwycięstwo w Chrystusie. Prośmy, aby Duch Święty umacniał nas w tym składaniu świadectwa. Szczególnie, jak wspomniałem, diakonów Seminarium Duchownego Archidiecezji Krakowskiej, którzy przeżywają w tym czasie rekolekcje, a w sobotę przyjmą święcenia kapłańskie. Dodajmy im odwagi i ofiarujmy modlitwę.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję