Reklama

Peregrynacja relikwii św. Melchiora Grodzieckiego

2019-03-16 11:23

rk / Bielsko-Biała (KAI)

Archiwum
Ten wizerunek świętego będzie towarzyszył peregrynacji

Relikwie św. Melchiora Grodzieckiego – rodem z Cieszyna XVII-wiecznego męczennika, który zginął za wiarę 400 lat temu – rozpoczęły wędrówkę po parafiach Podbeskidzia. Na wniosek biskupa bielsko-żywieckiego Romana Pindla Sejmik Śląski ogłosił rok 2019 Rokiem Świętego Melchiora Grodzieckiego.

Inauguracja wędrówki doczesnych szczątków jednego z koszyckich męczenników rozpoczęła się w bielskiej wspólnocie parafialnej pw. NSPJ. Witając relikwie w kościele, proboszcz ks. prałat Marcin Aleksy zauważył, że nawiedzenie relikwii świadka wiary, jakim był żyjący w epoce wojen religijnych jezuita, jest okazją do zanoszenia konkretnych modlitw w intencjach osobistych i wspólnotowych za wstawiennictwem świętego.

W kazaniu ks. dr Jan Duraj, proboszcz bielskiej parafii pw. Matki Bożej Fatimskiej nawiązał do obrazu więzienia z ewangelicznego czytania, z którego nie można wyjść, dopóki nie zwróci się „ostatniego grosza”. Zauważył, że odnosi się on do sytuacji człowieka skonfliktowanego z bliźnim. „Do więzienia wtrąca nas każdy rodzaj konfliktu i niezgody, podziału i pretensji. Nawet ten, w którym mamy 100 proc. słuszności i rację jasną jak słonce na niebie. Czy nie jest szaleństwem traktować poważnie wszystkich bliźnich, którzy mają coś przeciwko nam, kiedy widzimy ich złą wolę, chęć uderzenia w Kościół, czasami nie tylko resentyment, ale wręcz nienawiść? Czy mamy poważnie traktować zarzuty ateistów, mniejszości seksualnych, antyklerykałów, dla których ksiądz to pedofil, czy polityków pragnących usunąć Kościół z życia społecznego i sprowadzić go do prywatności?” – pytał kaznodzieja. Zwrócił uwagę, że świat jest podzielony „murami naszych racji i sprawiedliwości”.

„Jesteśmy okopani jak żołnierze, każdy w swoim bunkrze, każdy w swojej racji, strzelając do siebie z dział swojej jedynej własnej prawdy. I potężnieje fala nienawiści podziałów i lęku, że to więzienie jest dożywotnie” – dodał duchowny i przypomniał, że właśnie dlatego wzorem i patronem współczesnego świata jest św. Melchior – świadek tego, czym była nienawiść religijna podczas wojny trzydziestoletniej.

Reklama

„Konflikt katolicko-protestancki przybrał wtedy najstraszliwszą formę. To demoniczny chichot historii, gdy wierzący w Boga - Tego, który dał się z miłości ukrzyżować - zabija swoich braci” – wskazał i powtórzył, że św. Melchior może być dobrym patronem „świata uwięzionego w nienawiści do Boga i w imię Boga”.

Ks. Duraj przestrzegł przed pozostawaniem w więzieniu własnego „ja” na zawsze. „Oby św. Melchior, męczennik, dał nam nadzieję, że jest dziś możliwa życzliwość i jedność w Bożym Duchu. By był patronem szukania dobra w drugim człowieku, nawet wrogim i nielubianym. Tak opuszczamy więzienie własnego ‘ja’. Tak stajemy się po prostu dobrymi ludźmi” – wyjaśnił.

Melchior Grodziecki urodził się w 1584 r. w Cieszynie. Melchior pobierał nauki w kolegium jezuickim w Wiedniu, a następnie w Brnie, gdzie wstąpił do nowicjatu jezuitów. Przebywał w klasztorach jezuickich w Kłodzku, Czeskich Budziejowicach i w Pradze – tam w 1614 r. przyjął święcenia kapłańskie, a później został wychowawcą młodzieży. Po złożeniu ślubów wieczystych w 1619 r. Zakon skierował duchownego do Koszyc, gdzie został kapelanem wojsk cesarskich. Misję tę oprócz niego pełnili tam także dwaj inni jezuici – Węgier Stefan Pongracz i Chorwat Marek Križ – kanonik katedry prymasów Węgier w Ostrzyhomiu. Wszyscy trzej ponieśli śmierć męczeńską na początku wojny trzydziestoletniej we wrześniu 1619 r. z rąk żołnierzy księcia Siedmiogrodu Bethlena Gabora, dowodzonych przez generała Juraja Rakoczego.

Męczennika wyniósł na ołtarze papież Pius X w 1905 r. Kanonizacji dokonał podczas wizyty apostolskiej w Koszycach Jan Paweł II . Było to 2 lipca 1995 r.

Na ogłoszenie 2019 r. Rokiem św. Melchiora Grodzieckiego – związanego ze Śląskiem Cieszyńskim jezuity – zgodzili się radni Sejmiku Województwa Śląskiego w Katowicach. W tym czasie we wszystkich kościołach diecezji odmawiane są modlitwy przez wstawiennictwo koszyckiego męczennika na zakończenie Mszy św. Wierni i duszpasterze wyjadą też na obchody rocznicy męczeństwa do słowackich Koszyc.

Tagi:
relikwie peregrynacja św. Melchior Grodziecki

Co powiedzieć o Melchiorze?

2019-08-27 12:56

Ks. Piotr Bączek
Edycja bielsko-żywiecka 35/2019, str. 1

Początek września w naszej diecezji zawsze upływa pod znakiem transgranicznej procesji ku czci św. Melchiora. Ogłoszony w styczniu przez sejmik województwa śląskiego Rok św. Melchiora Grodzieckiego czyni to wydarzenie wyjątkowym. Co 400 lat po śmierci mówi nam święty męczennik urodzony na naszej ziemi?

Archiwum
Św. Melchior Grodziecki

Życiorys św. Melchiora jest stosunkowo krótki. Śmierć męczeńską poniósł w wieku 35 lat, 5 lat po otrzymaniu świeceń kapłańskich. Mapę jego duszpasterskiej posługi wyznacza kilka miejscowości: Praga, pobliska wieś Kopanina, potem już w czasie wojny 30-letniej: Homonno na Węgrzech, wreszcie Koszyce – miejsce jego męczeństwa. Zadania, które pełnił, też można szybko wyliczyć: kaznodzieja, spowiednik, kierownik bursy dla studentów, wreszcie kapelan wojskowy. Wszystko w ciągu kilku lat.

Choć to oczywiste, podkreślmy dobitnie: najważniejszym komunikatem dla nas jest jednak samo męczeństwo. Nawet gdybyśmy nic o Melchiorze nie wiedzieli (tak, na szczęście, nie jest), a mieli pewność, że ktoś taki oddał życie za wiarę w Chrystusa (tak było) – już to samo wystarczyłoby, aby nieść jego relikwie po ulicach Cieszyna, co od lat czynimy.

Wiara przekracza granice

Relikwie św. Melchiora od wielu lat przenosimy nad granicami. Ten fakt można traktować dosłownie, ale i symbolicznie. Wiara chrześcijańska jest dziedzictwem przekraczającym granice i podziały – polityczne, kulturowe i, paradoksalnie, również wyznaniowe. Zresztą tylko w wierze można je rzeczywiście przekroczyć. Przejść ponad wyrysowanymi liniami. Wytyczonymi w naturalnym procesie współistnienia narodów albo też przy użyciu militarnej czy innej przemocy.

Jakkolwiek granice przebiegały czy przebiegać będą – wiara jest siłą jednania. Myśląc w tym kontekście o naszym patronie, trzeba też przypomnieć, że krew męczeńska jest zawsze sprzeciwem, radykalnie wypowiedzianym „nie” wobec każdego politycznego projektu, który łamie ludzką wolność i godność.

Z tej ziemi

Wreszcie mówi nam św. Melchior, że święci nie biorą się znikąd. Święci rodzą się na ziemi. Określonej geograficznie, kulturowo i religijnie. Cieszyn należy do miast naszej diecezji, gdzie najwcześniej pojawiły się wpływy chrześcijaństwa. Dalej, święci i męczennicy przyszli na świat w rodzinach, tam nauczyli się Boga, modlitwy, miłości do człowieka, szacunku dla wartości, odwagi, konsekwencji i ofiarności.

Choć zapewne żadna matka, rodząc syna lub córkę, nie myśli, że kiedyś ten nowy człowiek będzie męczennikiem, nie wychowuje dziecka do męczeństwa. Jeśli już, to wychowuje do wierności Bogu. Męczenników przynoszą trudne czasy, w których wierność Bogu jest najważniejszym świadectwem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Portugalia: biskupi chcą procesu beatyfikacyjnego zamordowanej zakonnicy

2019-09-20 18:00

mz (KAI/FD/AE) / Faro

Ordynariusz diecezji Algarve, w południowej Portugalii, bp Manuel Quintas poinformował o zamiarze biskupów tego kraju rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego zamordowanej 8 września siostry Antonii Pinho Guerra. Została ona brutalnie zamordowana, a następnie zgwałcona przez mężczyznę uzależnionego od narkotyków.

celine nadeau / Foter / CC BY-SA

Hierarcha stwierdził, że zabita w wieku 61 lat siostra Antonia zasługuje na wyniesienie na ołtarze z powodu swojej bezinteresownej pracy na rzecz chorych, a także bohaterskiej postawy przed śmiercią. - Siostra Antonia pozostała wierna swoim ślubom oraz zobowiązaniom – powiedział bp Quintas.

Z policyjnego śledztwa wynika, że 44-letni morderca zakonnicy wielokrotnie był oskarżany o gwałty i kilka miesięcy wcześniej opuścił więzienie, gdzie odsiadywał m.in. wyrok za nadużycie seksualne oraz handel narkotykami. Inspektorzy ustalili, że portugalska zakonnica została uduszona po odmowie zaproponowanego jej przez agresora stosunku seksualnego. Ze śledztwa wynika, że morderca zwabił ofiarę do miejsca swego zamieszkania rzekomo w geście podziękowania jej za podwiezienie go i podanie mu leków. Narkoman twierdził, że chce się odwdzięczyć filiżanką kawy.

Zamordowana w mieście São João de Madeira zakonnica należała do Zgromadzenia Służebnic Maryi Posługujących Chorym. Przez 40 lat była pielęgniarką. Poza Portugalią pracowała we Włoszech oraz w Hiszpanii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dziękczynienie za 95 lat istnienia Lasów Państwowych

2019-09-21 14:23

BPJG

Ok. 6 tys. pielgrzymów uczestniczy w 23. Pielgrzymce Leśników, odbywającej się w sobotę, 21 września na Jasnej Górze. Na doroczna modlitwę pod hasłem: „Lasy Państwowe od 95 lat wiernie z narodem” przybyli pracownicy leśnictwa, zakładów usług leśnych, przemysłu drzewnego, parków narodowych, wyższych i średnich szkół leśnych, przedstawiciele ruchów ekologicznych oraz przedstawiciele organizacji pozarządowych. Wraz z nimi przybyli: minister środowiska Henryk Kowalczyk i dyrektor generalny Lasów Państwowych Andrzej Konieczny.

©/BPJG Krzysztof Świertok

„Ja przede wszystkim pragnę podziękować Pani Jasnogórskiej, Bogu, za rok, który był w leśnictwie, za mój nadzór nad leśnikami, za to, że leśnicy pełnią taką ważną misję, misję społeczną ochrony przyrody, misję gospodarczą - mówi o intencjach minister Henryk Kowalczyk - Myślę, że na to zaufanie, którym leśnicy są obdarzeni przez społeczność, w pełni zasługują. To niezwykle ważna misja, ważna funkcja. Na dalsze lata będziemy dzisiaj wszyscy wspólnie prosić o Boże błogosławieństwo dla Lasów Państwowych i wszystkich związanych z gospodarką leśną, aby model polskiego leśnictwa, który jest, nie był nigdy zagrożony, ale też żeby leśnicy mogli spokojnie pracować, mimo czasami różnych niesprawiedliwych ataków ze strony organizacji pozarządowych i innych jednostek. Ja ufam leśnikom, wierzę w ich mądrość, wiedzę, stuletnie doświadczenie i sądzę, że będą dalej skutecznie chronić polską przyrodę i dbać o polskie lasy”.

„Najbardziej Polacy są dumni z takiej racjonalnej, bardzo przemyślanej gospodarki leśnej, która z jednej strony zapewnia surowiec dla przemysłu meblarskiego, z drugiej też umożliwia mieszkańcom swobodny dostęp do lasu i korzystanie z jego dobrodziejstw jak grzyby, jagody, ale przede wszystkim rekreacja, która jest w obecnym czasie niezwykle istotna. Do lasu się idzie po wypoczynek, po relaks, po wytchnienie, na kontemplację, więc myślę, że to też jest ważna misja, nie mniej ważna niż ochrona przyrody. Lasy potrafią łączyć te wszystkie funkcje, wszystko realizując z własnych środków finansowych, co jest niezwykle istotne, nie otrzymują dotacji budżetowej. Ten model polskiego leśnictwa jest godny naśladowania i myślę, że wiele państw europejskich patrzy na nasz model i uznaje go za wzorzec” - podkreśla minister środowiska.

„Przybywają tu leśnicy z terenu całej Polski, a mamy 470 jednostek organizacyjnych w kraju - mówi Andrzej Konieczny, dyrektor generalny Lasów Państwowych - Mamy za co dziękować, przede wszystkim za to, że w tym roku obchodzimy jubileusz 95-lecia Polskich Lasów Państwowych. To odradzająca się Polska w 1924 roku, uchwałą Rady Ministrów, pod kierunkiem wówczas premiera Grabskiego, podjęła uchwałę o powołaniu Polskich Lasów Państwowych. W ten sposób od 95 lat istniejemy i funkcjonujemy w Polsce, służymy całemu społeczeństwu. Co jest ważne, lasy przeszły bardzo wiele ciężkich, trudnych sytuacji i od II Wojny Światowej zaczęły się tak naprawdę rozwijać, bo od tego czasu przybyło 50% lasów w Polsce, jest to powierzchnia 2,5 miliona hektarów i tych lasów cały czas przybywa. Za to dziękujemy, że przetrwaliśmy, że obchodzimy ten jubileusz i prosimy naszą Patronkę, aby nas dalej prowadziła na kolejne lata Polskich Lasów Państwowych, w służbie lasom i ludziom”.

Przed Mszą św. list do uczestników pielgrzymki od prezydenta RP Andrzeja Dudy odczytał Paweł Sałek, doradca prezydenta ds. ochrony środowiska i polityki klimatycznej. „Pragnę wyrazić moją wdzięczność wszystkim pracownikom Lasów Państwowych za trud, jaki wkładają państwo w zachowanie polskich lasów - pisał prezydent RP - 95 lat państwowej gospodarki leniej w Polsce, upewnia nas w przekonaniu, że las jako dobro wspólne, powinien podlegać szczególniej ochronie Państwa i pozostać jego własnością. Lasy mają dla Polski znaczenie strategiczne, są ostoją bioróżnorodności, zielonymi płucami i rezerwuarem wód gruntowych. Gospodarka leśna musi być przemyślana, spójna i długofalowa, a gwarancją tego są Lasy Państwowe”. Prezydent podziękował m.in. za wspólne akcje „Sadzimy” i „Sprzątamy”, ponieważ „przypominają one, że o las możemy i powinniśmy dbać wszyscy”.

Słowa pozdrowienia od premiera RP Mateusza Morawieckiego odczytał Szymon Giżyński, wiceminister rolnictwa. „Polscy leśnicy gospodarują i dbają o powierzone im obszary z troską o środowisko i przekazanie naszego przyrodniczego dziedzictwa następnym pokoleniom - pisze do leśników premier Morawiecki - Wiem, że udział w pielgrzymce jest wyrazem osobistego zaangażowania w pielęgnowanie dziedzictwa naszej Ojczyzny, wyrosłej na chrześcijańskich fundamentach. Polscy leśnicy od lat udają się na Jasną Górę, by polecać ważne sprawy opiece Matki Boskiej Częstochowskiej. Wszystkim uczestnikom życzę, by doświadczenie wspólnej pielgrzymki przyniosło nowe siły w codziennej służbie na rzecz naszych obywateli”.

Przemówienia wygłosili również: minister środowiska Henryk Kowalczyk i Andrzej Konieczny, dyrektor generalny Lasów Państwowych.

Eucharystii o godz. 11.00 na Szczycie przewodniczył i homilię wygłosił abp Wacław Depo, metropolita częstochowski. W koncelebrze udział wzięli: bp Tadeusz Lityński, delegat KEP ds. Duszpasterstwa Pracowników Leśnictwa, Gospodarki Wodnej i Ochrony Środowiska oraz regionalni duszpasterze. W imieniu ojców i braci paulinów słowa pozdrowienia wygłosił o. Mieczysław Polak, podprzeor Jasnej Góry.

„Gromadzimy się dzisiaj na Jasnej Górze, aby na wzór Maryi, czuwać nad naszą wiernością Chrystusowi, Kościołowi i Ojczyźnie - mówił w homilii abp Wacław Depo - Ta wierność, jako zadanie trudnej i odpowiedzialnej pracy, została wpisana w hasło waszej pielgrzymki ‘Wiernie z Narodem’. Jednocześnie dziękujemy Bogu za dar odzyskania utraconej wolności przeszło sto lat temu, w tym również za dar istnienia, piękno i dobroczynny charakter polskich lasów. Ten dar jest konstruktywny także w dziedzinie duchowej, czego dowodem jest wasze pielgrzymowanie, już po raz 23. na Jasną Górę”.

„Wy zawsze, pielgrzymując, idziecie ku lepszej przyszłości, za którą dzisiaj już bierzecie odpowiedzialność. Ta wasza pielgrzymka, wspólnoty ludzi w zielonych mundurach, jest świadectwem nadziei, która ożywia dusze i serca ludzkie, i życiu naszemu przywraca pełny wymiar, i sens bytowania i pracy” - mówił do leśników abp Depo.

W czasie Eucharystii Akt Zawierzenia odczytał dyrektor generalny Lasów Państwowych Andrzej Konieczny. Na zakończenie Mszy św. słowa podziękowania wygłosił bp Tadeusz Lityński.

Oprawę muzyczną przygotowali: Zespół Reprezentacyjny Sygnalistów Myśliwskich Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach oraz Orkiestra Reprezentacyjna Lasów Państwowych przy Technikum Leśnym w Tucholi.

o. Stanisław Tomoń

BPJG/ sm

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem