Reklama

Refleksje chicagowskie

Wymiar Ducha

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Kościół Cię nie ogarnie, wszędy pełno Ciebie i w otchłaniach i w morzu, na ziemi i w niebie” - śpiewamy w pieśni Jana Kochanowskiego. W świecie istnieje stała komunikacja istot żywych z roślinami i zwierzętami, a nawet z kosmosem. Komunikacja w wymiarze ponadnaturalnym dokonuje się pomiędzy istotami duchowymi. Należą do nich czyste duchy czyli aniołowie oraz ludzie, którzy stworzeni zostali na obraz Boży. Aniołowie i ludzie, posiadając Boże podobieństwo, mogą się jednoczyć ze swoim Stwórcą przy pomocy rozumu i woli, które są narzędziami Ducha. Bóg łączy się z aniołami w sposób doskonały. Aniołowie będąc czystymi duchami, mogą w sposób bezpośredni nawiązywać kontakt z Bogiem i oddawać mu chwałę. Są, jak mówi Pismo Święte, pośrednikami - posłańcami wypełniającymi wolę Bożą w stosunku do stworzeń i człowieka.
Ludzie po grzechu pierworodnym utracili bezpośredni kontakt z Bogiem. Tracąc pierwotna doskonałość jaką mieli w raju zostali pozbawieni komunikacji bezpośredniej ze swoim Stwórcą i Panem. Pomimo tego grzechu, Bóg nie przestał komunikować się z człowiekiem. Szukał różnych sposobów, aby na nowo nawiązać z nim kontakt. Cały Stary Testament jest napełniony Bożą tęsknotą i szukaniem człowieka, który oddalił się od swojego Stwórcy. Bóg posyłał swoich posłańców i tak przez nich nawiązywał kontakt z Abrahamem, Izaakiem i Jakubem. Objawiał się prorokom i patriarchom, aż na koniec, gdy nadeszła pełnia czasów, Bóg zesłał Swojego Syna. Dopiero Jezus nawiązał w pełni utraconą komunikacje z Bogiem Ojcem. Przywrócił na nowo człowiekowi Synostwo Boże, czyli właściwy wymiar jego Ducha. Jezus w imieniu człowieka przeprosił za grzechy Boga Ojca swoją doskonałą ofiarą na krzyżu. Z tej Miłości wypływa siła, która zdolna jest zwrócić wszystkich ludzi ku Bogu. Grzechy wiążą człowieka z całym światem zła ziemskiego i pozaziemskiego, tj. z aniołami złymi. Miłość Chrystusa daje możliwość zerwania tych fatalnych więzów. Przez miłość okazaną w męce i śmierci krzyżowej Jezus dał nam możliwość przezwyciężenia w nas fatalizmu. „Kto miłuje w duchu Chrystusowym, już nie jest niewolnikiem zła” - mówi św. Paweł. Wielkość miłości Chrystusowej nie przygniata człowieka i nie niweczy ludzkiej miłości, ale domaga się z jego strony współdziałania. Bóg nie czyni tak, jak to czynią ludzie, którzy nie mogą znieść obok siebie wielkiej osobowości. Chrystus pozwala rosnąć, rozwijać się człowiekowi na miarę jego Miłości. Jezus cieszy się, że są wielcy chrześcijanie, którzy współpracując z łaską Bożą, osiągają wymiary ducha Chrystusowego. Takim mocarzem Chrystusowego ducha był Jan Paweł II. Jego życie pełne miłości do człowieka wyzwoliło w ostatnich dniach wielką falę dobra. Ta fala dobra nie może być zatrzymana żadnymi przeszkodami, które rzucają Kościołowi nosiciele zła i nienawiści. Ogień miłości, który rozniecił Jan Paweł II nie będzie zagaszony w sercach tych, którzy go kochają. Papież czerpał wszystko od Chrystusa zmartwychwstałego, którego moc miłości rozlewa się po całym świecie od 2000 lat. Zawsze podkreślał, że to dzięki Chrystusowi otrzymywał dary wzrastania w Jego w łasce. Współpracując z łaską Bożą my możemy również rozwinąć ludzkiego ducha do wymiarów Bożych. Boski zaś Duch jest nieograniczony, a Jego istotą jest Miłość.
Kościół jest społeczna formą współpracy z Chrystusem. Współpraca ta uwidacznia się pięknie w liturgii Mszy św., sprawowanej dzięki inspiracji i obecności Ducha Świętego. Współdziałanie z Chrystusem, który ofiarowuje się we Mszy św. w sposób niekrwawy, polega na tym, że chrześcijanie przynoszą na ołtarz wszystko to, co w ich czynach pochodziło z miłości, wszelkie dobro praktykowane w życiu codziennym, jak również swój żal za braki występujące w ich moralnym życiu. Dobro przyniesione i połączone z miłością Chrystusa coraz bardziej z Nim jednoczy i jest siłą rozbudowująca cały Kościół, który jest Jego Ciałem Mistycznym. Nie trzeba lękać się o rozwój Kościoła, ani trwożyć się z powodu tzw. kryzysów i niedorastania do miary miłości Chrystusowej. Kościół czerpie swój rozwój nie z ludzkich wymiarów ducha, które są ułomne i często uwikłane w słabości, ale z Bożego skarbca Chrystusowej miłości. Zadaniem naszym jest współpraca i rozwój na miarę miłości naszego Pana Jezusa Chrystusa. Jan Paweł II w Redemptor Hominis, pytał jaką miara mierzyć człowieka, czy miarą zmysłów, rozumu, inteligencji, czy siły mięśni? Ta miarą jest Jezus Chrystus. On sam jest doskonałą miarą, która należy przykładać do każdego człowieka, będącego w ciągłym procesie rozwoju. Miarą zaś współpracy człowieka z Jezusem są Jego słowa: „jaka miarą mierzycie taką wam odmierzą” i „cokolwiek uczyniliście jednemu z tych najmniejszych Mnieście uczynili”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Białoruś: zatrzymano kapłana katolickiego

2026-03-20 19:56

[ TEMATY ]

ksiądz

Białoruś

Mińsk

aresztowany

Adobe Stock

16 marca białoruskie służby zatrzymały ks. Anatola Parachniewicza, proboszcza parafii Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Olkowiczach w rejonie wilejskim — poinformowało Centrum Praw Człowieka „Wiasna”. Duchowny jest jedną z kilku osób zatrzymanych w ostatnich dniach w ramach nasilonych działań wobec środowisk religijnych - donosi portal „Głos znad Niemna”.

Kapłan od blisko dwóch dekad pełni posługę w Olkowiczach, gdzie dał się poznać jako duszpasterz, lokalny historyk i opiekun zabytkowego kościoła — jednej z najważniejszych świątyń regionu. W rejonowej gazecie „Peramoga” w 2020 roku opisywano go jako „pasterza dusz, historyka i zbieracza dawności”, podkreślając jego wkład w dokumentowanie dziejów okolicznych miejscowości oraz troskę o zachowanie lokalnego dziedzictwa.
CZYTAJ DALEJ

Sprawiedliwy wypomina przekroczenia Prawa, nazywa grzech, pokazuje inną drogę

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Księga Mądrości powstała po grecku. Powstała w kręgu Żydów żyjących pośród kultury hellenistycznej. Najczęściej wiąże się ją z Aleksandrią. Autor podejmuje spór z myśleniem, które widzi życie jako krótkie i kończące się pustką. Z takiej wizji rodzi się pośpiech w używaniu dóbr i twardość wobec słabszych. Dlatego autor wkłada w usta „bezbożnych” ich własne słowa. „Sprawiedliwy” (gr. dikaios) drażni ich samą obecnością. Wypomina przekroczenia Prawa. Nazywa grzech. Pokazuje inną drogę. Mówią, że jest znawcą Boga. Słyszą, że nazywa siebie dzieckiem Pana oraz synem Boga. Ten tytuł przeciwnicy uznają za prowokację. Układają plan. Plan ma formę „próby” (gr. dokimazō), słowa używanego przy badaniu metalu. Pojawia się zniewaga, udręczenie i wyrok na śmierć haniebną. Chodzi o karę publiczną. Ma złamać człowieka i zniszczyć jego dobre imię. Przeciwnicy chcą sprawdzić, czy Bóg otoczy go opieką i ocali. Ostatnie zdanie fragmentu nazywa ich ślepotę: nie znają „tajemnic Boga” (mystēria Theou). Tekst opisuje proces, w którym zło odbiera zdolność widzenia dobra. Tak rodzi się nienawiść do prawdy, nawet bez osobistej krzywdy. Św. Hilary z Poitiers w Homiliach do Psalmu 41 przytacza Mdr 2 w szeregu proroctw o zniewagach wobec Pana i łączy je z opisami męki. Św. Cyryl Aleksandryjski, w Komentarzu do Ewangelii Jana, zestawia „zwiążmy sprawiedliwego” z pojmaniem Jezusa. Tłumaczy, że Chrystus wydawał się „bezużyteczny” tym, którzy wybierali grzech, bo przynosił prawość przewyższającą literę Prawa.
CZYTAJ DALEJ

106-letnia zakonnica nadal pełni posługę w klasztorze i głosi Ewangelię na YouTube!

2026-03-20 21:37

[ TEMATY ]

świadectwo

Siostra zakonna

Zrzut ekranu

Siostra Anna Maria od Najświętszego Serca

Siostra Anna Maria od Najświętszego Serca

Siostra Anna Maria od Najświętszego Serca, włoska zakonnica, 14 marca skończyła 106 lat! W klasztorze w Seregno (niedaleko Mediolanu) nadal służy i dzieli się refleksjami na temat Ewangelii, nawet za pośrednictwem YouTube!

Jasna „w myślach i słowach” 106-letnia zakonnica – której prawdziwe imię brzmi Anna Perfumo – należy do Zgromadzenia Sióstr Adoratorek Najświętszego Sakramentu. Jak donosi włoski dziennik Il Giorno, pomimo podeszłego wieku, nadal codziennie uczestniczy w adoracji eucharystycznej, nawet w nocy, i pomaga w klasztornej infirmerii, opiekując się chorymi zakonnicami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję