Reklama

Papież do młodych: telefon to narkotyk, zerwijcie z tym nałogiem

2019-04-13 16:07

vaticannews / Watykan (KAI)

Grzegorz Gałązka

Uwolnijcie się od telefonu komórkowego. Zabiegajcie o chwile ciszy w waszym życiu, piszcie dzienniki – zachęcał Franciszek rzymskich licealistów. Za wzór dał im św. Alojzego Gonzagę, jezuickiego seminarzystę z XVI w., który zdobywał wykształcenie w tym samym miejscu, co oni.

W Watykanie gościli uczniowie i nauczyciel Liceum Viscontiego, które mieści się w pojezuickim Kolegium Rzymskim. Papież przypomniał, że jego absolwentami w czasach nowożytnych byli m.in. Pius XII czy Franco Modigliani, laureat Nagrody Nobla, a w czasach jezuickich tak wielcy uczeni, jak ojcowie Clavio, Kircher i Secchi. Z Kolegium Rzymskiego wyszło też wielu misjonarzy, jak na przykład o. Matteo Ricci, ewangelizator Chin. Do kapłaństwa przygotowywał się tam również św. Alojzy, który zmarł w wieku 23 lat, nie doczekawszy święceń.

Franciszek przypomniał, że jest on patronem młodzieży, a niektóre elementy jego życia są aktualne również dzisiaj. W sposób szczególny zwrócił uwagę na umiejętność podejmowania ważnych decyzji. Aby brać przykład ze św. Alojzego, trzeba nauczyć się słuchać własnego sumienia, a także zabiegać o przestrzenie ciszy we własnym życiu.

"Nie bójcie się ciszy, samotności. Nie na zawsze, bo to nie jest dobre, ale wygospodarujcie sobie chwile samotności, ciszy. Nie bójcie się ciszy, nie bójcie się na przykład pisać dziennik w ciszy. Nie bójcie się trudności i oschłości, które mogą wiązać się z ciszą. «Ależ to nie dla mnie – powie ktoś – cisza mnie nudzi». Być może, że na początku tak będzie, ale potem stopniowo, jak będziesz wchodził w siebie, w ciszę, nie będziesz już znudzony. Wyzwólcie się z uzależnienia od telefonu komórkowego, proszę was! – mówił Papież. – Słyszeliście na pewno o dramacie uzależnień. Uzależnienie od hałasu. «Kiedy nie ma zgiełku, nie czuję się dobrze». I tyle innych uzależnień. To od telefonu jest bardzo subtelne, bardzo. Bo telefon to wielka pomoc, to postęp. Trzeba go używać i ważne jest, by wszyscy potrafili z niego korzystać. Ale kiedy stajesz się niewolnikiem telefonu, tracisz wolność. Telefon ma służyć komunikacji, bo to jest piękne. Ale miejcie się na baczności przed tym narkotykiem, bo telefon to narkotyk. Niebezpieczeństwo, że komunikacja zredukuje się do prostych wiadomości. Celem życia nie są wiadomości, lecz komunikacja. Pamiętajmy o tym, co pisał św. Augustyn: «in interiore homine habitat veritas – we wnętrzu człowieka mieszka prawda». Szukaj jej. Dotyczy to wszystkich, wierzących i niewierzących. Wszyscy mamy wnętrze. Tylko w wewnętrznej ciszy można przyjąć głos sumienia i odróżnić go od głosów egoizmu i hedonizmu”.

Reklama

Zdaniem Franciszka od św. Alojzego młodzi mogą też się uczyć kochania sercem czystym i wolnym. Ważne jest w tym zachowanie poczucia wstydu i wierności. Nie zabrudźcie waszej miłości – apelował do młodych Papież.

"Kochać, ale z zachowaniem poczucia wstydu, nie wulgarnie. I pozostać wiernym w miłości. Miłość to nie zabawka. To najpiękniejszy z Bożych darów – powiedział Ojciec Święty. – Umiejętność kochania. Bóg jest miłością i dał nam tę umiejętność kochania. Nie zabrudźcie miłości wulgarnością bezwstydności i niewiernością. Kochać w sposób czysty, ale na całość! Kochać sercem wielkim każdego dnia! (…) Z wiernością i poczuciem wstydu. Poczucie wstydu związane jest z wrażliwym sumieniem, które chroni godność osoby i autentyczną miłość, aby nie banalizować języka ciała. Wierność natomiast, wraz z szacunkiem dla drugiego, jest nieodzownym wymiarem każdej prawdziwej miłości, bo uczuciami nie wolno się bawić".

Tagi:
młodzi Franciszek

Reklama

Młodzi nadali brzmienie

2019-06-17 13:28

Agnieszka Bugała
Edycja wrocławska 25/2019, str. 4

W Trzebnicy, w bazylice pw. św. Jadwigi Msza św. zakończyła XXI Salwatoriański Festiwal „Nadaj Brzmienie”. W Gminnym Centrum Kultury i Sportu odbyła się gala festiwalu i koncert gwiazdy – Stanisława Soyki

Agnieszka Bugała

Chcieliśmy stworzyć atmosferę życzliwości i otwartości dla ludzi, którzy tworzą chrześcijańską muzykę – dobrą i z przesłaniem – mówi ks. Maciej Szeszko SDS, dyrektor Ruchu Młodzieży Salwatoriańskiej, jeden z organizatorów Festiwalu „Nadaj brzmienie” – i to nam się udało.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ksiądz uniewinniony, media milczą

2019-06-04 13:08

Włodzimierz Rędzioch
Niedziela Ogólnopolska 23/2019, str. 16-17

Pod koniec stycznia 2019 r. światowe media nagłośniły sprawę ustąpienia z urzędu szefa biura Kongregacji Nauki Wiary – ks. Hermanna Geisslera po wysunięciu wobec niego przez byłą zakonnicę zarzutów o molestowanie

Włodzimierz Rędzioch
Ks. Hermann Geissler został uniewinniony od zarzucanego mu czynu przez Najwyższy Trybunał Sygnatury Apostolskiej. Media, które nagłaśniały fałszywe oskarżenia, teraz milczą

Oskarżenie to wysunęła Doris Wagner-Reisinger, twierdząc, że do próby jej seksualnego wykorzystania doszło w 2009 r. w Rzymie przy okazji spowiedzi. Dla mediów była to bardzo „atrakcyjna” wiadomość, bo chodziło o księdza, którego do Watykanu sprowadził sam kard. Joseph Ratzinger. Hermann Geissler urodził się w Austrii niedaleko Innsbrucka w 1965 r. Gdy odkrył w sobie powołanie do kapłaństwa, wstąpił do wspólnoty życia konsekrowanego „Das Werk” (Familia Spiritualis Opus). Przełożeni wkrótce docenili tego bardzo uzdolnionego i wszechstronnie wykształconego młodego kapłana – pracę w Kongregacji Nauki Wiary, u boku jej prefekta kard. Ratzingera, rozpoczął, gdy miał zaledwie 27 lat, i pracował w tej dykasterii aż do momentu wybuchu skandalu.

Dla mnie sprawa ks. Geisslera miała też inny, bardziej osobisty wymiar – agencje podawały informacje o zarzutach pod jego adresem z wykonanym przeze mnie zdjęciem ściągniętym bez mojego pozwolenia z internetu. Był to portret ks. Geisslera na tle obrazu z wizerunkiem kard. Ratzingera. Zrobiłem mu to zdjęcie, gdy udzielił mi wywiadu o swoim dawnym szefie, czyli kard. Ratzingerze (https://www.niedziela.pl/artykul/130330/nd/Pokora-i-zawierzenie-Panu-Bogu). W ten sposób łączono, niejako namacalnie, postać księdza, który miał się dopuścić nadużyć, z osobą Papieża emeryta.

W tej sytuacji 28 stycznia br. ks. Geissler złożył prośbę o dymisję na ręce prefekta kongregacji – kard. Luisa Ladarii Ferrera, który ją przyjął. Wyjaśnił jednak, że ustąpił ze stanowiska, „aby zmniejszyć rozmiary szkód, które już dotknęły kongregację i jego wspólnotę”. Podkreślił przy tym zdecydowanie, że oskarżenia pod jego adresem „nie są prawdziwe”, dlatego czeka na rezultaty procesu kanonicznego w tej sprawie. Poinformował także, że w przyszłości podejmie „ewentualne działania prawne”.

Kim jest dawna zakonnica, która oskarżyła ks. Geisslera? Niemka Doris Wagner należała do wspólnoty zakonnej „Das Werk”, do której należy również kapłan. Według niej, miała być molestowana 10 lat temu, w 2009 r., w Rzymie, gdy spowiadała się u ks. Geisslera. W zgromadzeniu problemy z dawną siostrą zaczęły się o wiele wcześniej – w 2008 r. odkryto, że miała romans i współżyła seksualnie ze współbratem – ks. B. W końcu, w październiku 2011 r., porzuciła wspólnotę i odbyło się to w sposób bezkonfliktowy. Sytuacja zmieniła się w 2012 r., kiedy dawna zakonnica rozpoczęła kampanię medialną i prawną. Zaczęła ukazywać swoją historię w perspektywie „nadużyć, przemocy i manipulacji”. W 2012 i 2013 r. oskarżyła ks. B. o wykorzystywanie seksualne, ale zarówno w Niemczech, jak i w Austrii jej oskarżenia zostały uznane za bezpodstawne. Pomimo tego Wagner zaczęła brać udział w konferencjach, wydała książkę, w której opowiada swoją historię, i wystąpiła w filmie „Female Pleasure” (Kobieca przyjemność), w którym krytykuje Kościół i żąda radykalnych zmian w jego nauczaniu moralnym. Dziś Doris Wagner-Reisinger mieszka w Wiesbaden w Niemczech razem z byłym księdzem, z którym pobrali się cywilnie i mają jedno dziecko.

15 maja br., po przeprowadzeniu procesu kanonicznego, Najwyższy Trybunał Sygnatury Apostolskiej uniewinnił ks. Hermanna Geisslera. Celem procesu było wyjaśnienie, czy kapłan dopuścił się przestępstwa nakłaniania do grzechu przeciwko szóstemu przykazaniu przy okazji spowiedzi (por. Kodeks prawa kanonicznego, kan. 1387). Decyzją samego Papieża to nie Kongregacja Nauki Wiary, kompetentna w sprawach tego rodzaju, zajęła się sprawą ks. Geisslera, który przez 25 lat pracował w tejże dykasterii, ale Najwyższy Trybunał Sygnatury Apostolskiej. Do kompetencji tego trybunału należy bowiem m.in. rozpatrywanie spraw zleconych mu przez Papieża (konstytucja apostolska „Pastor Bonus” o Kurii Rzymskiej, art. 123 § 3). Po dochodzeniu zgodnie z kan. 1717 pięciu sędziów Sygnatury Apostolskiej rozpatrzyło sprawę, a na posiedzeniu 15 maja 2019 r. zdecydowało, że ks. Geissler nie dopuścił się przestępstwa, o które był oskarżany. Wyrok został przekazany kapłanowi listem (prot. n. 54121/19 CG), podpisanym przez kard. Dominique’a Mambertiego – prefekta trybunału i bp. Giuseppego Sciaccę – sekretarza. Jednym słowem, ks. Geissler został uniewinniony, a od decyzji Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej nie ma odwołania.

Niestety, wiadomość ta została prawie całkowicie zignorowana przez media, bo informacja o fałszywych oskarżeniach wysuwanych pod adresem księdza i o jego uniewinnieniu przez najwyższą instancję sądową Stolicy Apostolskiej nie jest dla nich „dobrą wiadomością”.

Afera z Doris Wagner to kolejny przypadek, który świadczy o tym, że była zakonnica po odejściu ze zgromadzenia postawiła sobie za cel walkę z Kościołem i ucieka się do każdej możliwej manipulacji oraz umiejętnie wykorzystuje do tego media.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wierzchowiska: ogromne straty po nawałnicy

2019-06-20 21:01

apis / Wierzchowiska (KAI)

Potężna burza przeszła 19 czerwca nad gminą Modliborzyce. Woda zalała blisko 400 posesji w Wierzchowiskach. Niektóre domy zostały zalane do wysokości pierwszego piętra. Bp Krzysztof Nitkiewicz apeluje o pomoc dla poszkodowanych. Caritas Diecezji Sandomierskiej organizuje zbiórkę najbardziej potrzebnych rzeczy, artykułów spożywczych, środków czystości.

conner395 / Foter.com / CC BY

W środę nad miejscowościami Wierzchowiska Pierwsze i Drugie i Pasieka w gminie Modliborzyce na terenie diecezji sandomierskiej przeszła potężna burza z ulewnym deszczem. Silna nawałnica wywołała tam tzw. powódź błyskawiczną. Zalane zostały drogi, pola i posesje.

Na skutek spływania wody z pól oraz wystąpienia z brzegów rzeczki Sanna zalanych zostało około 400 posesji. Kilkanaście osób zostało ewakuowanych przez strażaków. Nadal mieszkańcy nie maja prądu. Woda pitna dostarczana jest w beczkowozach. Obecnie trwa wypompowywanie wody i usuwanie skutków nawałnicy. Na miejscu pracują strażacy i żołnierze z Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej z agregatami prądotwórczymi.

- Woda wyrządziła wiele szkód, zostały zalane domy. Padający deszcz zniszczył też drogi, pola. W tej chwili woda opada i rozpoczęło się wypompowywanie wody z piwnic i domów. Na razie nie ma energii elektrycznej, bo niektóre domy zostały zalane do wysokości pierwszego piętra – poinformowały służby ratownicze.

Podczas procesji Bożego Ciała w Sandomierzu bp Krzysztof Nitkiewicz zwrócił się do zebranych o modlitwę za poszkodowanych oraz wsparcie materialne. Caritas Diecezji Sandomierskiej przyłączając się do apelu ordynariusza rozpoczęła organizowanie zbiórki najbardziej potrzebnych rzeczy, artykułów spożywczych, środków czystości.

Można je składać w placówkach Caritas w Modliborzycach: w Domu Seniora Plus przy ul. Armii Krajowej 11 oraz w Janowie Lubelskim w Warsztatach Terapii Zajęciowej przy ul. Zamoyskiego 77.

Uruchomiano także specjalne konto na rzecz poszkodowanych podczas ulewnego deszczu. Środki pieniężne można wpłacać na konto Caritas Diecezji Sandomierskiej 33 1240 2786 1111 0010 5670 9561 z dopiskiem: „ Powódź w Wierzchowiskach”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem