Reklama

Jubileuszowa pielgrzymka do archikatedry

50 lat kapłaństwa

Niedziela lubelska 22/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

2 maja br. do sanktuarium maryjnego w archikatedrze lubelskiej pielgrzymowali księża jubilaci, którzy w bieżącym roku obchodzą 50-lecie święceń kapłańskich. W pielgrzymce tej wzięli udział: ks. kan. Kazimierz Bender, były proboszcz w Świerszczowie, rezydujący obecnie w parafii Cyców, ks. kan. Tadeusz Brzyski z Księżomierzy, ks. kan. Jan Chudzik, były proboszcz w Rogóźnie i były dziekan łęczyński, rezydujący w Rozpłuciu Grabowie, ks. kan. Jan Mackiewicz z Tereszpola i ks. prał. Władysław Zakrzewski z Lublina. Ze względów zdrowotnych nie przyjechał ks. kan. Eugeniusz Kołtuniak ze Świerż. Nie przybył też ks. kan. Edward Kaszak, duszpasterz Polonii mieszkający w Detroit w USA.
Mszy św. koncelebrowanej przewodniczył arcybiskup senior Bolesław Pylak, jedyny żyjący z grona profesorów i wychowawców z okresu studiów w Lubelskim Seminarium Duchownym (1949-55). Do obchodzących uroczystość jubilatów dołączył ich kolega seminaryjny, ks. prał. Adam Igielski z Opola, który na trzecim roku musiał się przenieść do Seminarium Duchownego w Nysie, prześladowany w Lublinie przez Urząd Bezpieczeństwa PRL. Dostojnych jubilatów przywitał kustosz sanktuarium i proboszcz archikatedry - ks. kan. Adam Lewandowski. Miłym akcentem powitania była - jak zaznaczył - jego osobista radość z tego, że wśród jubilatów jest ks. kan. Jan Mackiewicz, wieloletni proboszcz jego rodzinnej parafii w Tereszpolu (diecezja zamojsko-lubaczowska). Witając obecnych, Ksiądz Kustosz przypomniał, że spośród 12 kapłanów, którzy 20 lutego 1955 r. w tej katedrze przyjęli święcenia z rąk ówczesnego biskupa lubelskiego Piotra Kałwy, niektórzy już odeszli do wieczności. Są to: ks. kan. Kazimierz Maścibroda (+1987), ks. kan. Franciszek Szczerbik (+1994), ks. kan. Henryk Franecki (+1998), ks. kan. Stanisław Szczuka (+2002) i ks. kan. Wacław Daruk (+2005). Dziękując Bogu za dar kapłaństwa, Bożemu Miłosierdziu polecano nie tylko zmarłych rodziców i kolegów, ale także zmarłych biskupów, wychowawców, profesorów i przyjaciół.
W homilii Arcybiskup Senior nawiązał do trudnych czasów, w jakich wypadło jubilatom pełnić kapłańską służbę. Podkreślił, że mimo wielu przeszkód zdali oni pomyślnie życiowy egzamin. Po skończonej Mszy św. księża jubilaci zeszli do podziemi katedry, gdzie znajdują się groby biskupów lubelskich i modlili się przy sarkofagu śp. bp. Piotra Kałwy. Następnie udali się przed obraz Matki Bożej Płaczącej na dziękczynną modlitwę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Włochy: Z fresku w rzymskiej bazylice usunięto twarz Giorgii Meloni

2026-02-04 23:07

[ TEMATY ]

Giorgia Meloni

La Repubblica/Pixabay

Z fresku w rzymskiej Bazylice San Lorenzo in Lucina usunięto fragment fresku z obliczem anioła, które przypominało twarz premier Giorgii Meloni. Rektor świątyni ksiądz Daniele Micheletti podkreślił, że sytuacja w ostatnich dniach była nie do zniesienia; przychodziły tam tłumy ludzi, by zobaczyć malowidło.

Głowa anioła została zamalowana przez dekoratora Bruno Valentinettiego, który ją wcześniej namalował po zakończonych pracach. Jak powiedział, zrobił to na życzenie wikariatu diecezji rzymskiej.
CZYTAJ DALEJ

Św. Agata

Niedziela Ogólnopolska 6/2006, str. 16

Agata Kowalska

Św. Agata, Katania

Św. Agata, Katania

Agata urodziła się w Palermo (Panormus) na Sycylii w bogatej, wysoko postawionej rodzinie. Wyróżniała się nadzwyczajną urodą.

Kwintinianus - starosta Sycylii zabiegał o jej rękę, mając na względzie nie tylko jej urodę, ale też majątek. Kiedy Agata dowiedziała się o tym, uciekła i ukrywała się. Kwintinianus wyznaczył nagrodę za jej odnalezienie, wskutek czego zdradzono miejsce jej ukrycia. Ponieważ Agata postanowiła swoje życie poświęcić Bogu, odrzuciła oświadczyny Kwintinianusa. Ten domyślił się, że ma to związek z wiarą Agaty i postanowił nakłonić ją do porzucenia chrześcijaństwa. W tym celu oddano Agatę pod opiekę Afrodyzji - kobiety rozpustnej, która próbowała Agatę nakłonić do uciech cielesnych i porzucenia wiary. Afrodyzja nie zdziałała niczego i po trzydziestu dniach Agatę odesłano z powrotem Kwintinianusowi, który widząc, że nic nie wskóra, postawił Agatę przed sobą jako przed sędzią i kazał jej wyrzec się wiary. W tamtym czasie obowiązywał wymierzony w chrześcijan dekret cesarza Decjusza (249-251). Kiedy Agata nie wyrzekła się wiary, poddano ją torturom: szarpano jej ciało hakami i przypalano rany. Agata mimo to nie ugięła się, w związku z czym Kwintinianus kazał liktorowi (katu) obciąć jej piersi. Okaleczoną Agatę odprowadzono do więzienia i spodziewano się jej rychłej śmierci.
CZYTAJ DALEJ

Kwestia Komunii św. na rękę budzi w Polsce wiele kontrowersji - przyjrzyjmy się faktom

2026-02-05 21:01

[ TEMATY ]

Komunia św.

Karol Porwich/Niedziela

Kwestia Komunii na rękę budzi w Polsce wiele kontrowersji, na chłodno przyjrzyjmy się więc faktom.

Fragment książki Wiara bez fejków. Między pobożnością a nieporozumieniem ks. Piotr Piekart. Książka do kupienia w naszej księgarni!: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję