Reklama

Łagiewniki: ok. 100 tys. pielgrzymów z całego świata uczestniczyło w obchodach święta Miłosierdzia

2019-04-28 17:34

led / Kraków (KAI)

B. M. Sztajner/Niedziela
W Niedzielę Miłosierdzia Bożego otwarte są wszystkie możliwe zdroje łask. Warto zrobić krok wiary i przekroczyć bramy miłosierdzia

O darze pokoju i pojednania, którego potrzebuje współczesny świat, o złu obecnym we współczesnym świecie, któremu należy się stanowczo przeciwstawiać oraz o tym, że zobowiązanie do rozpowszechniania orędzia miłosierdzia jest wciąż aktualne - mówili w łagiewnickim Sanktuarium Bożego Miłosierdzia krakowscy biskupi z okazji obchodzonego 28 kwietnia święta Bożego Miłosierdzia. Według szacunków organizatorów w dwudniowych uroczystościach w Łagiewnikach uczestniczyło ok. 100 tys. pielgrzymów z 30 krajów świata.

Tegoroczne święto Bożego Miłosierdzia odbywało się pod hasłem „Miłosierdzie źródłem pojednania”. W Łagiewnikach w dwudniowych uroczystościach, pomimo deszczowej pogody, uczestniczyło ok. 100 tys. wiernych z 30 krajów, m. in. z Rumunii, Węgier, Słowacji, Francji, Niemiec, Kenii, Pakistanu, Wietnamu, USA, Kolumbii, Filipin i Indonezji. Obchody Niedzieli Miłosierdzia rozpoczęły się w sobotę wieczorem od nabożeństwa Drogi Miłosierdzia.

O godzinie 8.00 Mszy św. w łagiewnickim sanktuarium przewodniczył krakowski biskup pomocniczy Damian Muskus OFM. W homilii podkreślał, że tegoroczną Niedzielę Miłosierdzia Kościół przeżywa w szczególnym dla siebie czasie. Stwierdził, że konfrontując się z prawdą o wyrządzonym złu, z obnażoną słabością instytucji, przypomina on zamknięty wieczernik, w którym wielu miałoby ochotę ukryć się przed światem. Podkreślił, że zamknięty wieczernik nie jest jednak istotą Kościoła. „Nie zostaliśmy powołani do tego, by kryć się przed światem, ale by do tego świata iść z przesłaniem miłosierdzia i miłości” – zaznaczył.

Biskup stwierdził ponadto, że tylko Jezusowy pokój uzdalnia do głoszenia Dobrej Nowiny. „Bywa, że opierając się na ludzkich sposobach wychodzenia z zamknięcia, zaczynamy głosić złą nowinę: samych siebie i własne koncepcje. Bywa, że oceniamy świat według swoich, a nie Bożych kryteriów i zamiast radosnej nowiny niesiemy ludziom słowa odbierające nadzieję” – zauważył. Przestrzegał, że tak dzieje się zawsze, gdy człowiek pokłada ufność bardziej w sobie, niż w Jezusie i zapomina, że „On szedł do największych grzeszników, do tych, którzy byli Mu przeciwni, a nie tylko do swoich”. - Pielgrzymujemy dziś do Łagiewnik ze świadomością, że sami nie poradzimy sobie ze wszystkim, co w nas samych i we wspólnocie Kościoła jest słabe. Pozwólmy, by miłość Jezusa nas uleczyła” – apelował hierarcha.

Reklama

Centralnej Mszy św. przy ołtarzu polowym przewodniczył abp Marek Jędraszewski. W homilii podkreślał, że należy zachować sprawiedliwość w ocenie samego Kościoła i nie przenosić win i grzechów nielicznych osób duchownych na wszystkich kapłanów. - Taka postawa byłaby jawną niesprawiedliwością i krzywdą – ocenił metropolita krakowski. Wyjaśniał, że „należy jednoznacznie z „nieskazitelną stanowczością” potępiać zło, które spowodowały niektóre osoby duchowne. - Równocześnie (…) musimy być gotowi okazywać miłosierdzie wszystkim sprawcom zła, którzy się od swego grzechu zdecydowanie odwracają, za ten grzech żałują, pokutują i proszą o przebaczenie – powiedział.

Hierarcha wskazał także, na zło obecne we współczesnym świecie, które przejawia się poprzez: wojny, ludzkie krzywdy, przemoc i zamachy terrorystyczne. Jak dodał, lęk i obawy budzą również postawy wielu mieszkańców Europy, którzy „na własną zgubę świadomie odcinają się od swych chrześcijańskich korzeni”.

Abp Jędraszewski wyznał, że jest „niemało powodów do niepokoju, gdy chodzi o to, co dzieje się w Polsce”. Wśród nich wymienił: ostentacyjne odrzucanie przez niektóre osoby, a nawet całe organizacje, chrześcijańskich wartości i tradycji, profanowanie symboli i obrazów religijnych, pogłębiające się podziały w społeczeństwie, brak chęci porozumienia się ludzi ze sobą, kryzys wartości w polskim szkolnictwie, próby wprowadzania do polskich szkół ideologii gender i wytycznych Światowej Organizacji Zdrowia, które „nieuchronnie skutkowałyby deprawacją dzieci już w wieku przedszkolnym i pozbawienia ich niewinności i radosnego dzieciństwa, propagowanie karty LGBT”. Zdaniem arcybiskupa to wszystko uderza w godność człowieka, ponieważ jest sprzeczne nie tylko z moralnością chrześcijańską, ale także z każdą racjonalną, zgodną z prawem naturalnym antropologią. - Dlatego też pragnąc okazać miłosierdzie dzieciom i młodzieży i uchronić je przed grożącymi im nieszczęściami, musimy wszędzie wyrażać zdecydowany sprzeciw wobec wszelkich tego rodzaju usiłowań – apelował kaznodzieja.

Kilkadziesiąt tysięcy wiernych zgromadziło się w łagiewnickim sanktuarium w Godzinie Miłosierdzia, której przewodniczył kustosz ks. Franciszek Ślusarczyk. Pielgrzymi modlili się m. in. o dar pokoju i przebaczenia, którego potrzebuje współczesny świat.

O godzinie 16.00 Mszy św. przewodniczył kard. Stanisław Dziwisz, emerytowany metropolita krakowski. W homilii zwrócił uwagę na to, że św. Jan Paweł II jako wielki apostoł Bożego Miłosierdzia i pasterz Kościoła krakowskiego, rozpoznał przenikliwie autentyczność charyzmatu s. Faustyny i uwrażliwił Stolicę Apostolską na wołanie, jakie rozległo się z krakowskich Łagiewnik. Nawiązując do słów Papieża – Polaka, które wypowiedział podczas konsekracji łagiewnickiego sanktuarium, zaznaczył że jego diagnoza jest cały czas aktualna. - Nie rozwiążemy problemów świata, Europy i naszej ojczyzny, jeżeli nie zwrócimy się do serca miłosiernego Boga. Pokusa samowystarczalności, rozwiązywania problemów i budowania sprawiedliwego świata bez Boga, o własnych siłach, jest jałowa, prowadzi na manowce – podkreślił.

Kardynał zwrócił uwagę, że słowa, aby z Łagiewnik wyszła iskra miłosierdzia są „zobowiązujące dla nas wszystkich, którzy jesteśmy związani z tym szczególnym miejscem”. - To zobowiązujące słowa dla Kościoła w Polsce. W poczuciu odpowiedzialności za skarb, jaki nam został przekazany, mamy się nim dzielić z innymi narodami – wyznał hierarcha. -Pielgrzymowanie wiernych z całego świata do tutejszego Sanktuarium Bożego Miłosierdzia jest dla nas wymownym znakiem. Mamy rozpowszechniać orędzie o Bogu bogatym w miłosierdzie, pochylającym się nad człowiekiem i jego losem. Mamy świadczyć o tym przede wszystkim naszym życiem wiary, wrażliwością naszych serc na potrzeby innych – podkreślił kard. Dziwisz.

W tym roku pielgrzymi przybywający do sanktuarium w Łagiewnikach mogli zobaczyć Drogę Miłosierdzia, która prowadzi przez pasaż od Domu Duszpasterskiego do bazyliki. Wykonane w szkle obrazy uzupełnione są tekstami do rozważań. To fragmenty zaczerpnięte z Ewangelii, Dzienniczka św. Faustyny, nauczania św. Jana Pawła II o Bożym Miłosierdziu oraz teksty rozważań twórcy Drogi Miłosierdzia, ks. prałata Franciszka Ślusarczyka.

Święto Miłosierdzia Bożego obchodzone jest w pierwszą niedzielę po Wielkanocy, czyli II Niedzielę Wielkanocną, zwaną obecnie Niedzielą Miłosierdzia Bożego. Inspiracją dla ustanowienia tego święta było pragnienie Jezusa, które przekazała Siostra Faustyna. Pan Jezus powiedział do niej: „Pragnę, ażeby pierwsza niedziela po Wielkanocy była świętem Miłosierdzia”.

Na terenie Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach mieści się klasztor Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia. W okresie międzywojennym żyła i zmarła tutaj św. s. Faustyna Kowalska. Dynamiczny rozwój kultu Miłosierdzia Bożego nastąpił po jej beatyfikacji w 1993 r. i kanonizacji w 2000 r., a także dzięki pielgrzymkom Jana Pawła II do Łagiewnik. Podczas swojej pielgrzymki do Polski 17 sierpnia 2002 r. Ojciec Święty zawierzył cały świat Bożemu Miłosierdziu i poświęcił sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach. Do sanktuarium przybywa corocznie 1,5 – 2 milionów pielgrzymów z kraju i zagranicy.

Tagi:
Łagiewniki

Reklama

Dla każdego znajdzie się miejsce

2019-11-13 11:47

Maria Fortuna-Sudor
Edycja małopolska 46/2019, str. 1

Bożena Sztajner/Niedziela

„Nieśmiertelny Królu Wieków, Panie Jezu Chryste, nasz Boże i Zbawicielu! W Roku Jubileuszowym 1050-lecia Chrztu Polski, w roku Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia, oto my, Polacy, stajemy przed Tobą [wraz ze swymi władzami duchownymi i świeckimi], by uznać Twoje Panowanie, poddać się Twemu Prawu, zawierzyć i poświęcić Tobie naszą Ojczyznę i cały Naród...”. Trzy lata temu, w przeddzień uroczystości Chrystusa Króla Wszechświata, w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach został dokonany Jubileuszowy Akt Przyjęcia Chrystusa za Króla i Pana.

W nawiązaniu do tych wydarzeń 23 i 24 listopada br. w łagiewnickim sanktuarium odbędą się obchody kolejnej rocznicy tamtych uroczystości. Szczegółowy program sobotniego sympozjum znajduje się na stronie internetowej sanktuarium w Łagiewnikach. A w uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata, o godz. 10.00 zostanie odprawione nabożeństwo do Ducha Świętego (w kościele klasztornym ZSMBM), o godz. 10.30 – Ekspiacyjna Droga Krzyżowa do bazyliki, gdzie w samo południe rozpocznie się Eucharystia, w trakcie której nastąpi odnowienie Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana.

W rozmowie z „Niedzielą” bp Stanisław Jamrozek (delegat Konferencji Episkopatu Polski do spraw Ruchów Intronizacyjnych) wyjaśnia, czym dla wiernych jest przyjęcie Chrystusa za Króla i Pana: – To wezwanie do każdego z nas, abyśmy pamiętali o Bożych przykazaniach, o Bożym prawie, bo jeśli zabraknie odniesienia do tego, co Pan Bóg mówi, to bardzo łatwo o dyktaturę relatywizmu. I dlatego to oparcie na Bożym prawie jest dla nas tak ważne i to przesłanie z uroczystego przyjęcia Chrystusa za Króla i Pana jest dla mnie takim wezwaniem, żeby we wszystkim polegać na Bogu.

W czasie konferencji prasowej, zapowiadającej wydarzenie, hierarcha zaprosił do udziału w uroczystościach wiernych Kościoła, a w sposób szczególny stowarzyszenia, gromadzące się wokół Chrystusa Króla, oraz parafie, które są pod tym wezwaniem. Przekonywał: – Dla każdego znajdzie się miejsce! Jestem przekonany, że wszyscy wyjdziemy z krakowskich Łagiewnik przepełnieni Duchem Świętym, który pomoże głosić Jezusa w naszej codzienności.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek wyruszył w podróż do Azji

2019-11-19 19:38

tom, pb (KAI) / Rzym

Franciszek wyruszył w podróż apostolską do Azji. O godz. 18.53 samolot Airbus 330 „Giovanni Battista Tiepolo” włoskich linii lotniczych Alitalia z papieżem wystartował z rzymskiego lotniska Fiumicino do stolicy Tajlandii Bangkoku. W czasie swojej 32. podróży zagranicznej papieża i czwartej do Azji w dniach 19-23 listopada złoży on wizytę w Tajlandii a w dniach 23-26 listopada odwiedzi Japonię. Motto wizyty w Tajlandii, która związana jest z 350. rocznicą utworzenia pierwszego wikariatu apostolskiego w tym kraju brzmi: „Uczniowie Chrystusa, uczniowie misjonarze”. W obu krajach katolicy stanowią mniej niż jeden procent społeczeństwa.

Grzegorz Gałązka

Przed opuszczeniem Watykanu Ojciec Święty spotkał się w Domu św. Marty z 10 osobami starszymi, którymi opiekują Małe Siosty Ubogich przy rzymskim kościele św. Piotra w Okowach. Towarzyszył im jałmużnik papieski kard. Konrad Krajewski.

Na lotnisku papieża pożegnał m.in. bp Gino Reali, ordynariusz diecezji Porto-Santa Rufina, na terenie której położony jest port lotniczy.

Samolot w ciągu trwającego 11 godz. i 30 min. lotu przebędzie dystans 9352 km i przeleci nad Włochami, Chorwacją, Bośnią i Hercegowiną, Serbią, Czarnogórą, Bułgarią, Turcją, Iranem, Afganistanem, Pakistanem, Indiami i Mianmą.

Papieski samolot oczekiwany jest na lotnisku w Bangkoku o godz. 12.30 (6.30 czasu polskiego).

Oficjalny program papieskiej wizyty rozpocznie się 21 listopada. W stolicy Tajlandii, Bangkoku papież spotka się m.in. z 92-letnim Sathitem Mahą Simaramem, najwyższym patriarchą buddyjskim, w świątyni Wat Ratchabophit i królem Vajiralongkornem - Ramą X.

Ponadto papież w Bangkoku spotka się z biskupami kraju, kapłanami katolickimi i zakonnikami, przedstawicielami innych kościołów i religii, a także chorymi i niepełnosprawnymi. Na Stadionie Narodowym papież odprawi Mszę św. Natomiast pod koniec wizyty w Tajlandii, w piątek wieczorem czasu lokalnego, w katedrze w Bangkoku planowana jest Msza św. z udziałem młodych katolików. W sobotę rano Franciszek odleci do Japonii.

Oficjalnym tłumaczem papieża będzie jego 77-letnia kuzynka s. Ana Rosa Sivori. Urodzona w Argentynie salezjanka mieszka i pracuje w Tajlandii od ponad 40 lat.

Okazją dla papieskiej wizyty w Tajlandii jest 350-lecie istnienia Kościoła katolickiego w tym królestwie. Wśród 69 milionów mieszkańców Tajlandii żyje tylko 300 tys. katolików. Poza Tajlandczykami na spotkaniach z papieżem oczekiwani są też w Bangkoku katolicy z krajów sąsiedzkich - Laosu i Kambodży.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Burkina Faso: rozpoczął się Afrykański Kongres Miłosierdzia Bożego

2019-11-20 07:46

mm (KAI Wagadugu) / Wagadugu

Stolica Burkina Faso, Wagadugu, stała się stolicą Bożego Miłosierdzia. Rozpoczął się tam Afrykański Kongres Bożego Miłosierdzia, który potrwa do 24 listopada.

Ks. Zenon Hanas

Podczas uroczystego rozpoczęcia w Międzynarodowym Centrum Konferencyjnym Ouaga 2000, legat papieski kard. Dieudonné Nzapalainga przekazał specjalne błogosławieństwo do papieża Franciszka dla uczestników Kongresu w Burkina Faso.

Metropolita Wagadugu kard. Philippe Ouédraogo w konferencji otwierającej kongres przypomniał bullę papieża Franciszka, „Misericordiae vultus”. Podkreślał, że Miłosierdzie Boże jest narzędziem – łaską daną przez Boga człowiekowi, by przeciwstawiał się wszelkim formom nędzy współczesnego świata, bez względu na rasę, wyznawaną religię czy pozycję społeczną. „Ta walka jest możliwa dzięki naszej indywidualnej duchowej dyspozycji do głoszenia Miłosierdzia” – podkreślił hierarcha. Zauważył, że papież Franciszek do dzieł miłosierdzia, które powinniśmy czynić, dodał „troskę o dzieło stworzenia”, która - szczególnie w dzisiejszym świecie - jest również bardzo ważnym przejawem ewangelicznej postawy chrześcijanina.

Konferencje pierwszego dnia kongresu mają za zadanie ukazać biblijne i ewangeliczne korzenie Bożego Miłosierdzia, a także pokazać, że jest nim przesiąknięta również katolicka nauka społeczna.

O 15.00 miała miejsce medytacja nad fragmentami „Dzienniczka” św. Faustyny. – To było przejmujące, kiedy podczas cytowania fragmentów „Dzienniczka” w języku francuskim co jakiś czas wybrzmiewało słowo „Pologne” - Polska. To promocja Bożego Miłosierdzia i swoista promocja Polski zarazem – mówi Monika Mostowska, wiceprezes Fundacji Salvatti.pl, uczestnicząca w kongresie.

Ważnym punktem programu było wprowadzenie na kongres relikwii św. Faustyny, przekazane przez siostry ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia z Łagiewnik. – To relikwie pierwszego stopnia, ex ossibus (z kości) – mówi s. Diana Kuczek, wiceprzewodnicząca Stowarzyszenia „Faustinum”, która przywiozła relikwie do Burkina Faso. Relikwie trafią do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Wagadugu, prowadzonego przez polskich misjonarzy – księży pallotynów.

W kongresie uczestniczy prawie 1000 osób, z całej Afryki, poza Burkina Faso - z Beninu, Togo, Nigerii, Tanzanii, Kongo, Madagaskaru, Senegalu, Wybrzeża Kości Słoniowej i Rwandy, gdzie trzy lata temu odbywał się poprzedni Afrykański Kongres Bożego Miłosierdzia. W gronie rwandyjskiej delegacji są księża rektorzy dwóch ważnych sanktuariów Rwandy: Jezusa Miłosiernego w Ruhango i Bożego Miłosierdzia w Kabuga. Obydwie placówki zostały założone przez pallotyńskich misjonarzy z Polski, którzy dzięki szerzeniu orędzia o Bożym Miłosierdziu przyczyniają się do wzajemnego pojednania po wojnie w 1994 r.

Kongres Miłosierdzia Bożego w Wagadugu ma nie tylko pomóc Afrykańczykom zrozumieć ideę Bożego Miłosierdzia i zachęcać ich do wprowadzania w życie miłosierdzia, ale także uświadomić światu, że Afryka potrzebuje dzisiaj miłosierdzia ze strony tzw. krajów rozwiniętych, by nie była kontynentem eksploatowanym, a jej mieszkańcy mogli godnie żyć.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem