Reklama

Droga Abrahama – piszesz się?

2019-05-18 17:29

Agata Pieszko

Agata Pieszko

Ruszyły zapisy na Drogę Abrahama – wyjątkowe rekolekcje w drodze tylko dla mężczyzn. Dziewięć ekstremalnych dni modlitwy w całkowitym zawierzeniu Panu Bogu – zero gotówki, sprzętów elektronicznych, własnego jedzenia, a ponadto pewnego noclegu. Piszesz się?

Organizatorami tej niesamowitej wyprawy są Jezuici. Każdemu w drodze towarzyszy Abraham (w postaci konferencji mp3), który jest uznany za największego pielgrzyma. To właśnie on wyruszył do obcego kraju, niczym się nie asekurując, a Panu Bogu był w stanie poświecić nawet jedynego, pierworodnego syna! Podróż z nim może nas nie tylko zawstydzić, ale przede wszystkim wiele nauczyć.

Ta żebracza próba nawiązuje niejako do fragmentu z Ewangelii wg. św. Marka o rozesłaniu Dwunastu, kiedy to Chrystus zaczął posyłać ich po dwóch, aby głosili Dobrą Nowinę. Przykazał wtedy uczniom, żeby nic ze sobą nie brali, ale sam wyposażył ich w bardzo wiele – władzę nad złymi duchami i moc uzdrawiania. Podczas Drogi Abrahama mężczyźni w trakcie dnia także pielgrzymują po dwóch. Mają doświadczać Boga w spotkaniu z innymi ludźmi, dzieląc się z nieznajomymi Ewangelią, otaczać ich modlitwą. To może być zarówno ogromna wartość dla samych pielgrzymów, jak i dla ludzi, których spotkają na rozstaju.

Towarzysze drogi zmieniają się codziennie, natomiast wieczorami wszyscy mężczyźni spotykają się w jednym miejscu, aby dzielić się swoim świadectwem z bieżącego dnia. Dzięki temu uczestnicy mogą doświadczyć męskiego apostolstwa.

Reklama

Droga Abrahama, to niewątpliwie nauka pokory, godzenia się ze swoją zależnością, nauka zmagania się z brakami i niewygodami, kiedy nie wszystko możemy mieć pod kontrolą. Ta pielgrzymka jest także próbą zdefiniowania relacji z Bogiem – co zrobię, kiedy coś pójdzie niezgodnie z moim planem? Czy ufam Stwórcy? Jak zachowuję się, kiedy zamykają mi drzwi przed nosem, jestem głodny i muszę spać pod gołym niebem? Czy jestem wdzięczny za to, co mam?

Jeżeli lubisz ryzyko, możesz potraktować tę pielgrzymkę jako przygodę, wyzwanie, którego pragnie męskie, dzikie serce. Jeżeli boisz się ryzyka, a w życiu ciągle się zabezpieczasz i nie potrafisz sobie poradzić z utratą kontroli – tym bardziej pora wziąć tylko kij, przywdziać sandały i oddać się Bogu do dyspozycji!

Więcej informacji oraz możliwość zapisów na stronie Droga Abrahama Jezuici.

TERMINY 2019

Kraków – Stara Wieś (Podkarpacie) – 5-14 lipca

Wrocław – Bardo (Dolnośląskie) – 12-21 lipca

Lublin – Św. Krzyż (Świętokrzyskie) – 12-21 lipca

Warszawa – Święta Lipka (Warmińsko-Mazurskie) – 19-28 lipca

Toruń – Poznań (Kujawy/Wielkopolska) – 16-25 sierpnia

Trasa wyłącznie dla ojców z synami, czyli Bagno – Bardo (Dolnośląskie) – 12-21 lipca

Droga Abrahama to męska rzecz! Polecamy tę formę spotkania z Bogiem wszystkim mężczyznom – przyszłym i obecnym mężom oraz ojcom, braciom, synom, czy duchownym.


Tagi:
Wrocław jezuici droga abrahama rekolekcje w drodze niedziela wrocławska

Reklama

Papież do jezuitów: dawajcie nadzieję, przemieniajcie świat

2019-11-07 17:19

Paweł Pasierbek SJ/vaticannews / Watykan (KAI)

O służbie na rzecz ubogich, potrzebie obrony praw człowieka oraz nadziei mówił Papież do jezuitów i ich współpracowników, którzy biorą udział w Kongresie Apostolatu Społecznego tego zakonu.

Vatican News

Franciszek podkreślił, że Jezusa szczególnie można spotkać w ludziach ubogich. Dlatego zachęcił jezuitów do bliskości z nimi, solidarności i opieki. Wskazał, że współczesny świat pełen jest niesprawiedliwości, aż do tego stopnia, że można mówić o toczącej się III wojnie światowej w „kawałkach”, gdzie wiele jest przemocy, zniszczeń i zbrodni. Odpowiedzią na to winno być konkretne naśladowanie Jezusa.

“Naśladowanie Jezusa w tych okolicznościach niesie ze sobą wiele wyzwań. Zaczyna się od towarzyszenia ofiarom poprzez kontemplowanie w nich oblicza Jezusa ukrzyżowanego. Potem realizuje się w uwadze skierowanej na ludzkie potrzeby. Dziś także jest konieczna refleksja nad rzeczywistością świata, aby zdemaskować to, co w nim złe, by móc znaleźć najlepsze odpowiedzi – podkreślił Ojciec Święty. - Potrzebujemy także «rewolucji kulturowej», zmiany naszego wspólnego spojrzenia, naszych zachowań, naszych sposobów postrzegania i stawania wobec świata. I wreszcie, zło społeczne zakorzenione często w strukturach społecznych, zawiera zawsze potencjał rozkładu i śmierci. Dlatego tak ważna jest systematyczna praca nad przemianą struktur, poprzez udział w dialogu publicznym, tam, gdzie podejmuje się decyzje, które dotyczą życia najsłabszych”.

Franciszek zachęcił jezuitów do wsparcia Kościoła w rozeznaniu, które powinno dotyczyć także podejmowanych działań duszpasterskich. Wezwał ich do współpracy między sobą oraz z innymi dziełami kościelnymi i społecznymi tak, aby ich głos w obronie najbardziej potrzebujących był jak najlepiej słyszany. Odnosząc się do apostolatu społecznego, który prowadzą jezuici, Papież podkreślił, że winien on być przede wszystkim okazją do umacniania nadziei oraz działań, które będą pomagać ludziom w rozpoznawaniu ich praw oraz w budowaniu lepszego jutra.

“Pracujcie dla prawdziwej, chrześcijańskiej nadziei, która szuka eschatologicznego królestwa, tworzącego zawsze historię. Dzielcie się waszą nadzieją tam, gdzie się znajdujecie, aby dodawać odwagi, pocieszać, utwierdzać i wskrzeszać – zachęcał jezuitów Ojciec Święty. - Otwierajcie przyszłość, stwarzajcie nowe możliwości, dawajcie alternatywy, pomagajcie w myśleniu i działaniu, które będzie nowe. Dbajcie o wasz codzienny kontakt z Chrystusem zmartwychwstałym i chwalebnym. Bądźcie sługami miłości i siewcami nadziei. Pielgrzymujcie śpiewając, aby wasze zmagania i troska o najuboższych i o stworzenie, nie odebrały wam radości nadziei”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Tau: Jezus nie jest miłym wujkiem i grzecznym koleżką

2019-11-10 14:35

fb.com/tau.bozon

Zdarza się, że ktoś mówi ,,Jezusek załatwi sprawę''. Blesik i po sprawie. W naszym Kościele panuje bardzo niebezpieczne rozluźnienie. Takie ,,łorszipowe peace&love''. Trzeba to zmienić, zanim to zmieni nas - pisze na swoim profilu FB raper Tau

fb.com/tau.bozon

Prezentujemy całość treści wpisu kieleckiego rapera:

"Problem wiąże się ściśle z Obrazem Boga jaki nosimy w sercach i umysłach. Wmówiono nam, że Jezus, to taki zawsze ,,miły Bóg i człowiek'', który w każdej sytuacji jest delikatny i nie ważne co by się działo pogłaszcze po główce i powie: nic się nie stało, to nie Twoja wina. Wszystkich przyjmie, każdego wysłucha i nie ma granic Jego ,,uprzejmości''.

Tymczasem naśladowanie Jezusa oznacza, że czasami trzeba wpaść z biczem i powywracać stoły. Należy huknąć, powiedzieć coś ostro i upomnieć. To jest obraz prawdziwej Miłości, która nie jest pobłażliwa, a wymagająca. Bóg jest dobrym i kochającym Ojcem. Jego Miłosierdzie jest nieskończone, ale należy to poprawnie interpretować.

W Psalmie 145 czytamy: Pan jest łagodny i miłosierny, * nieskory do gniewu i bardzo łaskawy. Pan jest dobry dla wszystkich, * a Jego miłosierdzie nad wszystkim, co stworzył. ... ale to oznacza również, że bywa surowy. Czasami nawet bardzo.

św. Faustyna Kowalska mówiła, że ,,jednym okiem widzi Boże Miłosierdzie, a drugim Sprawiedliwość''. Jak to można przenieść na realia naszego życia ? Gdy grzeszymy, Pan nas upomina i przypomina, że Jego Miłosierdzie jest zawsze dostępne w Sakramencie Pokuty i Pojednania. On zostawia 99 sprawiedliwych i szuka tego jednego, zagubionego. Nawołuje, prosi i zachęca. Przez wydarzenia, ludzi. Przez Kościół. Ale przychodzi taki moment, że serce człowieka jest tak zatwardziałe, że odrzuca tę Bożą Miłość. Wtedy Boży gniew rozpala się nad grzesznikiem i pojawia się konkret. ,,Naród, który zabija swoje dzieci jest Narodem bez przyszłości'' - św. Jan Paweł 2.

Może pojawić się też taka sentencja - nawróć się grzeszniku, bo złamałeś 7 przykazanie, a to prowadzi do WIECZNEGO POTĘPIENIA. Otwórz uszy na te słowa: ,,Lecz jeśli taki zły sługa powie sobie w duszy: Mój pan się ociąga, i zacznie bić swoje współsługi, i będzie jadł i pił z pijakami, to nadejdzie pan tego sługi w dniu, kiedy się nie spodziewa, i o godzinie, której nie zna. Każe go ćwiartować i z obłudnikami wyznaczy mu miejsce. Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.'' Mt 24, 46-51

Każde go ćwiartować ? Płacz i zgrzytanie zębów ? Obudźmy się, bo piekło istnieje. Jeśli ludzie nie przestaną mordować dzieci w łonach matek (42 miliony rocznie wg oficjalnych danych) to krew tych dzieci, która głośno woła z ziemi o pomstę do Nieba, wywoła w końcu sprawiedliwość. I to dotyczy NAS WSZYSTKICH (mężczyzn, którzy zachęcają kobiety do aborcji, kobiet, które te aborcje popełniają, aborterów, którzy je wykonują, prawodawców, którzy do tego dopuszczają i nas świadomych i wierzących, którzy milczymy na ten temat!) : Albo spalimy te winy w ogniu pokuty albo w ogniu jakiegoś strasznego kataklizmu. Nie daj Boże."

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Odpalono niepodległościową świecę

2019-11-12 22:07

Agata Zawadzka

Świętowanie 101. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości rozpoczęło się od Mszy św. w intencji Ojczyzny w kościele pw. Matki Bożej Królowej Polski w Gorzowie. W jej trakcie odpalono niepodległościową świecę. Niepodległościowych akcentów tego dnia było jednak znacznie więcej.

Agata Zawadzka
Niepodległościowy pochód w Gorzowie

- W 101. rocznicę odzyskania niepodległości przychodzimy by podziękować Opatrzności za opiekę nad naszą Ojczyzną i prosić dla niej o pokój wewnętrzny i zewnętrzny oraz o pomyślny rozwój społeczny i gospodarczy - mówił do zebranych bp Tadeusz Lityński, który przewodniczył Eucharystii.

Cały artykuł w wydaniu drukowanym.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem