Reklama

Moniuszkowski koncert na Jasnej Górze

2019-05-21 14:21

AKW

Zdzisław Sowiński

W dniu 2 czerwca 2019 r. w Bazylice Jasnogórskiej wystąpią soliści, chór i orkiestra Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk”. Będzie to koncert muzyki sakralnej Stanisława Moniuszki w ramach obchodów 200-lecia urodzin kompozytora.

Koncert został objęty patronatem: Metropolity Częstochowskiego abp. Wacława Depo, Przeora Jasnej Góry o. Mariana Waligóry oraz Marszałka Województwa Śląskiego Jakuba Chełstowskiego. Koncert rozpocznie się o godz. 15.00, a jego organizatorem jest Stowarzyszenie Wspólnota Gaude Mater

Program wypełnią „Litanie Ostrobramskie”, które należą do cenionych dzieł sakralnych Stanisława Moniuszki. Są utworami oryginalnymi, łączącymi formułę modlitwy i dzieła artystycznego. Napisane w Wilnie w latach 1843-55 były regularnie wykonywane podczas listopadowych Dni Opieki w Wilnie w Ostrej Bramie. Cztery „Litanie Ostrobramskie”, zachwycające słuchaczy artystycznym kunsztem i pełnią brzmienia, to nie tylko wybitne utwory wokalno-instrumentalne. W kontekście czynnego uczestnictwa Moniuszki w religijnym życiu Wilna, stanowią wyraz osobistej modlitwy kompozytora, silnie związanego środowiskowo i uczuciowo z Ostrą Bramą. Ponieważ w muzyce wokalno-instrumentalnej od XVII do XX wieku litania była gatunkiem rzadko opracowywanym przez kompozytorów, „Litanie Ostrobramskie” Stanisława Moniuszki są oryginalnymi i wartościowymi kompozycjami polskiej muzyki XIX w.

Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk” włączył „Litanie Ostrobramskie” do swojego repertuaru pięć lat temu, a po raz pierwszy wykonał je 25 maja 2014 r. w Bazylice Nawiedzenia Najświętszej Mary Panny w Bardzie Śląskim. Natomiast wiosną tego roku w Koszęcinie odbyły się nagrania nowej płyty Zespołu, na której „Śląsk” zarejestrował „Litanie Ostrobramskie”.

Reklama

Jak informuje Agnieszka Kukuła – rzecznik prasowy „Śląska” w Roku Stanisława Moniuszki zespół w sposób szczególny będzie przypominał słuchaczom, że kompozytor był nie tylko autorem muzyki operowej i pieśniarskiej, ale także twórcą ok. 80 utworów muzyki sakralnej: mszy, kantat, hymnów, litanii i psalmów. – Być może mniej znany, ale przez to niezwykle interesujący, repertuar sakralny Moniuszki znakomicie nawiązuje do muzycznej kultury ludowej, co doskonale koresponduje z poziomem artystycznym Zespołu „Śląsk” – podkreśla Agnieszka Kukuła. – W interpretacji Zespołu „Śląsk” te wielkie, sakralne dzieła nabrały nowego wyrazu, nadając muzyce podniosłego charakteru. To także dowód ogromnej wszechstronności „Śląska”, który w ramach artystycznego rozwoju podejmuje kolejne wyzwania i sięga po nowy repertuar.

Koncerty moniuszkowskie w wykonaniu chóru i orkiestry zespołu zaplanowano m.in. w Łodzi, Kudowie Zdroju, Piotrawinie i Zielonej Górze (we współpracy z Filharmonią Zielonogórską).W październiku w ramach Dnia Stanisława Moniuszki w Koszęcinie, „Śląsk” – razem z Centrum Edukacji Artystycznej i Państwową Szkołą Muzyczną w Lublińcu – będzie gospodarzem tematycznego spotkania uczniów szkół muzycznych.

Tagi:
koncert

Wieczór pełen Ducha

2019-06-12 09:02

Anna Gliwa
Edycja lubelska 24/2019, str. 2

Koncert Chwały w Lublinie jest nieprzerwanie od kilkunastu lat miejscem i przestrzenią dla spotkania ludzi, wierzących i nadal poszukujących, którzy szczerze tęsknią za żywą relacją z Bogiem

Marek Kuś
Zwieńczeniem koncertu jest adoracja Najświętszego Sakramentu

Mieszkańcy Lublina i regionu po raz 17. zgromadzą się w wieczór Bożego Ciała na koncercie uwielbienia. 20 czerwca plac Zamkowy wypełnia śpiew, modlitwa i adoracja Najświętszego Sakramentu. Hasłem przewodnim spotkania nawet kilkunastu tysięcy osób będą słowa: „W mocy Ducha Świętego”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ksiądz uniewinniony, media milczą

2019-06-04 13:08

Włodzimierz Rędzioch
Niedziela Ogólnopolska 23/2019, str. 16-17

Pod koniec stycznia 2019 r. światowe media nagłośniły sprawę ustąpienia z urzędu szefa biura Kongregacji Nauki Wiary – ks. Hermanna Geisslera po wysunięciu wobec niego przez byłą zakonnicę zarzutów o molestowanie

Włodzimierz Rędzioch
Ks. Hermann Geissler został uniewinniony od zarzucanego mu czynu przez Najwyższy Trybunał Sygnatury Apostolskiej. Media, które nagłaśniały fałszywe oskarżenia, teraz milczą

Oskarżenie to wysunęła Doris Wagner-Reisinger, twierdząc, że do próby jej seksualnego wykorzystania doszło w 2009 r. w Rzymie przy okazji spowiedzi. Dla mediów była to bardzo „atrakcyjna” wiadomość, bo chodziło o księdza, którego do Watykanu sprowadził sam kard. Joseph Ratzinger. Hermann Geissler urodził się w Austrii niedaleko Innsbrucka w 1965 r. Gdy odkrył w sobie powołanie do kapłaństwa, wstąpił do wspólnoty życia konsekrowanego „Das Werk” (Familia Spiritualis Opus). Przełożeni wkrótce docenili tego bardzo uzdolnionego i wszechstronnie wykształconego młodego kapłana – pracę w Kongregacji Nauki Wiary, u boku jej prefekta kard. Ratzingera, rozpoczął, gdy miał zaledwie 27 lat, i pracował w tej dykasterii aż do momentu wybuchu skandalu.

Dla mnie sprawa ks. Geisslera miała też inny, bardziej osobisty wymiar – agencje podawały informacje o zarzutach pod jego adresem z wykonanym przeze mnie zdjęciem ściągniętym bez mojego pozwolenia z internetu. Był to portret ks. Geisslera na tle obrazu z wizerunkiem kard. Ratzingera. Zrobiłem mu to zdjęcie, gdy udzielił mi wywiadu o swoim dawnym szefie, czyli kard. Ratzingerze (https://www.niedziela.pl/artykul/130330/nd/Pokora-i-zawierzenie-Panu-Bogu). W ten sposób łączono, niejako namacalnie, postać księdza, który miał się dopuścić nadużyć, z osobą Papieża emeryta.

W tej sytuacji 28 stycznia br. ks. Geissler złożył prośbę o dymisję na ręce prefekta kongregacji – kard. Luisa Ladarii Ferrera, który ją przyjął. Wyjaśnił jednak, że ustąpił ze stanowiska, „aby zmniejszyć rozmiary szkód, które już dotknęły kongregację i jego wspólnotę”. Podkreślił przy tym zdecydowanie, że oskarżenia pod jego adresem „nie są prawdziwe”, dlatego czeka na rezultaty procesu kanonicznego w tej sprawie. Poinformował także, że w przyszłości podejmie „ewentualne działania prawne”.

Kim jest dawna zakonnica, która oskarżyła ks. Geisslera? Niemka Doris Wagner należała do wspólnoty zakonnej „Das Werk”, do której należy również kapłan. Według niej, miała być molestowana 10 lat temu, w 2009 r., w Rzymie, gdy spowiadała się u ks. Geisslera. W zgromadzeniu problemy z dawną siostrą zaczęły się o wiele wcześniej – w 2008 r. odkryto, że miała romans i współżyła seksualnie ze współbratem – ks. B. W końcu, w październiku 2011 r., porzuciła wspólnotę i odbyło się to w sposób bezkonfliktowy. Sytuacja zmieniła się w 2012 r., kiedy dawna zakonnica rozpoczęła kampanię medialną i prawną. Zaczęła ukazywać swoją historię w perspektywie „nadużyć, przemocy i manipulacji”. W 2012 i 2013 r. oskarżyła ks. B. o wykorzystywanie seksualne, ale zarówno w Niemczech, jak i w Austrii jej oskarżenia zostały uznane za bezpodstawne. Pomimo tego Wagner zaczęła brać udział w konferencjach, wydała książkę, w której opowiada swoją historię, i wystąpiła w filmie „Female Pleasure” (Kobieca przyjemność), w którym krytykuje Kościół i żąda radykalnych zmian w jego nauczaniu moralnym. Dziś Doris Wagner-Reisinger mieszka w Wiesbaden w Niemczech razem z byłym księdzem, z którym pobrali się cywilnie i mają jedno dziecko.

15 maja br., po przeprowadzeniu procesu kanonicznego, Najwyższy Trybunał Sygnatury Apostolskiej uniewinnił ks. Hermanna Geisslera. Celem procesu było wyjaśnienie, czy kapłan dopuścił się przestępstwa nakłaniania do grzechu przeciwko szóstemu przykazaniu przy okazji spowiedzi (por. Kodeks prawa kanonicznego, kan. 1387). Decyzją samego Papieża to nie Kongregacja Nauki Wiary, kompetentna w sprawach tego rodzaju, zajęła się sprawą ks. Geisslera, który przez 25 lat pracował w tejże dykasterii, ale Najwyższy Trybunał Sygnatury Apostolskiej. Do kompetencji tego trybunału należy bowiem m.in. rozpatrywanie spraw zleconych mu przez Papieża (konstytucja apostolska „Pastor Bonus” o Kurii Rzymskiej, art. 123 § 3). Po dochodzeniu zgodnie z kan. 1717 pięciu sędziów Sygnatury Apostolskiej rozpatrzyło sprawę, a na posiedzeniu 15 maja 2019 r. zdecydowało, że ks. Geissler nie dopuścił się przestępstwa, o które był oskarżany. Wyrok został przekazany kapłanowi listem (prot. n. 54121/19 CG), podpisanym przez kard. Dominique’a Mambertiego – prefekta trybunału i bp. Giuseppego Sciaccę – sekretarza. Jednym słowem, ks. Geissler został uniewinniony, a od decyzji Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej nie ma odwołania.

Niestety, wiadomość ta została prawie całkowicie zignorowana przez media, bo informacja o fałszywych oskarżeniach wysuwanych pod adresem księdza i o jego uniewinnieniu przez najwyższą instancję sądową Stolicy Apostolskiej nie jest dla nich „dobrą wiadomością”.

Afera z Doris Wagner to kolejny przypadek, który świadczy o tym, że była zakonnica po odejściu ze zgromadzenia postawiła sobie za cel walkę z Kościołem i ucieka się do każdej możliwej manipulacji oraz umiejętnie wykorzystuje do tego media.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Trzebnica – dwie parafie w jednej procesji

2019-06-20 18:54

Agnieszka Bugała

Agnieszka Bugała

Mszę św. - pod przewodnictwem ks. Jerzego Olszówki SDS, kustosza Międzynarodowego Sanktuarium św. Jadwigi Śląskiej - celebrowali wspólnie księża salwatorianie i duszpasterze kościoła Piotra i Pawła. W homilii proboszcz parafii, ks. Bogdan Grabowski podkreślił co dzieje się wtedy, gdy chętnie odpowiadamy na okrzyk „chleba i igrzysk”. Pokazał jakie konsekwencje miała taka postawa w dziejach ludzkości.

fotogaleria z uroczystości:

https://wroclaw.niedziela.pl/zdjecia/3101/Boze-Cialo-w-Trzebnicy

– Gdy odpowiadamy na te pozornie najważniejsze ludzkie potrzeby zgodne z duchem czasów, okazuje się, że wpadamy w pułapkę – mówił. Zastanawiał się też na czym rzeczywiście polega informacja zawarta w Księdze Rodzaju, że człowiek został stworzony na Boży obraz i podobieństwo. – Podobieństwo? W czym rzeczywiście jesteśmy do Niego podobni? Mamy takie same ręce, nogi, włosy? – pytał. - Boskim pierwiastkiem w człowieku jest zdolność do miłości i potrzeba miłości – mówił kaznodzieja – Człowiek został stworzony dla miłości i tylko ona potrafi zaspokoić wszystkie jego pragnienia – mówił.

Odniósł się też do ewangelii, w której opisano dziś pewne problematyczne zdarzenie: tłum, który trzeba nakarmić, uczniowie, którzy boją się wyzwania i Jezus, który zaradza temu problemowi ofiarowując swoją miłość. - Kontrast miedzy myślą Boża i myślą ludzką jest w tym fragmencie ogromny i piękny: wy dajcie im jeść – mówi Jezus. I choć Apostołowie proponują zakup jedzenia, Jezus pokazuje im, że zakup produktów niczego nie rozwiąże, bo to nie w materialnym pokarmie leży ratunek dla człowieka, to nie chleb ma zapewnić tłumom pokój serca i ukojenie, ale miłość. Pięć chlebów i dwie ryby – suma tych produktów daje nam siedem, a siedem to biblijna liczba symbolizująca doskonałość i pełnię. Każdy z apostołów ma pełnię wszystkiego, co jest potrzebne człowiekowi: siedem sakramentów. To jest pełnia spotkania Boga z człowiekiem, z miłości dla miłości – tłumaczył proboszcz z kościoła Piotra i Pawła. Wyjaśnił też, że sakramenty są rzeczywistością, w której spotykamy Boga najpełniej już tu, na ziemi, a szafarzami sakramentów są wyłącznie kapłani. - To dlatego Jezus mówi do apostołów: wy dajcie im jeść. To kapłan jest tym, który już tu na ziemi może sprawić, ze człowiek nie będzie pragnął tego, co najważniejsze dla jego życia, czyli Boga – mówił kaznodzieja.

Wprowadzając wiernych do istoty procesji eucharystycznej, w której mieli wyruszyć po Eucharystii mówił, że uroczystość Bożego Ciała jest manifestacją miłości Boga do człowieka. - W Eucharystii spotykamy się z Bogiem naprawdę. Idziemy w procesji, aby zanieś Boga tam, gdzie żyjemy, pracujemy, bawimy się i odpoczywamy – mówił. Wskazał też, że procesja Bożego Ciała dokonuje się nie tylko w ten konkretny dzień, gdy w płatkach kwiatków niesiemy Najświętszy Sakrament w monstrancji idąc ulicami naszych miast, ale za każdym razem, gdy Chrystus karmi nas swoim Ciałem, a my przyjąwszy Go do serca wracamy z Nim do naszych domów.

Po Mszy św. uformowała się procesja eucharystyczna, która wyruszyła do czterech ołtarzy. Prowadzili ją ministranci z krzyżem, tuż za nimi podążali mężczyźni z chorągwiami, następnie członkinie Żywego Różańca, które niosły pięć serc, każde ułożone z drewnianego różańca udekorowanego różami – symbol tajemnic Różańca - wreszcie dzieci sypiące kwiaty, służba liturgiczna ołtarza, Siostry Boromeuszki, kapłani a za nimi celebrans z Najświętszym Sakramentem ukrytym w monstrancji.

Pierwszy ołtarz, tuż obok wejścia do trzebnickiego klasztoru, przygotowały Siostry Boromeuszki z Kongregacji Sióstr Miłosierdzia św. Karola Boromeusza – dywan z żywych kwiatów ułożony przed stopniami ołtarza zachwycił uczestników procesji.

Drugi ołtarz przygotowali członkowie Duszpasterstwa Wiernych Tradycji Łacińskiej z parafii p.w. św. Bartłomieja Apostoła i św. Jadwigi, trzeci strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej (leży na terenie parafii św. Apostołów Piotra i Pawła) a czwarty, w Rynku, parafia św. Apostołów Piotra i Pawła. Uroczyste Te Deum i błogosławieństwo w kościele Apostołów Piotra i Pawła zakończyło trzebnickie obchody uroczystości Bożego Ciała.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem