Reklama

Srebrny jubileusz kapłaństwa bpa Wiesława Śmigla

2019-06-08 15:21

ej / tk | KAI

Ewa Jankwoska

- Dziękuję za te 25 lat kapłaństwa, przepraszam, za wszystko, co było z mojej strony zbyt małym zaangażowaniem, proszę o dalsze siły, abym cały był dla Kościoła, dla diecezji, kapłanów, sióstr zakonnych, dla każdego kogo spotykam – powiedział 8 czerwca bp Wiesław Śmigiel podczas Mszy św. dziękczynnej za 25 lat kapłaństwa.

Zobacz zdjęcia: Srebrny jubileusz kapłaństwa bpa Wiesława Śmigla

Na Eucharystii w toruńskiej katedrze Świętych Janów zgromadzili się: biskup senior Andrzej Suski, biskup pomocniczy Józef Szamocki, licznie zebrani kapłani, siostry zakonne różnych zgromadzeń, klerycy Wyższego Seminarium Duchownego w Toruniu, mama wraz z rodziną i przyjaciółmi Księdza Biskupa, przedstawiciele władz rządowych i samorządowych oraz wierni świeccy.


Reklama

- Bóg wybiera słabych ludzi z jednego powodu – by nigdy sobie nie przypisali żadnych zasług, by swojej misji nie koncentrowali na sobie, by mieli świadomość, że cokolwiek w życiu robią, co im wychodzi, każde dobre dzieło, które uda się zrealizować, nie jest ich dziełem, ale dziełem samego dobrego Boga, a człowiek jest tylko narzędziem - mówił w homilii bp Smigiel.

Wspominając historię swojego powołania zaznaczył: "Jedno jest pewne, u początku był Bóg; byli kapłani, którzy dawali przykład zaangażowania, miłości do każdego człowieka, poświęcenia, którzy byli sługami miłosierdzia, a przy tym potrafili mądrze podpowiadać".

Zwracając uwagę na to, że w Kościele wszyscy ludzie są rodziną zaznaczył: "W tym, co ludzkie nie ma idealnych rodzin, ale takie jest powołanie biskupa i kapłana. Traktować każdego, jak krewnego, troszczyć się i ratować ludzkie życie doczesne i wieczne, umacniać i wspierać ludzi mocnych".

Na zakończenie homilii bp Śmigiel podkreślił: "Chrystus odnosi się do wszystkich ludzi z tą samą, nieodwołalną miłością, ale wyraża tę miłość w niepowtarzalny i bardzo indywidualny sposób, w zależności od tego jak postępowali ci, których spotykał. Dlatego ludzi szlachetnych umacniał, tym którzy czynili dobrze dziękował, błądzących upominał, a faryzeuszów i cyników stanowczo demaskował, ale po to, by nie mogli już więcej krzywdzić i żeby zastanowili się nad swoim postępowaniem i mieli szansę na nawrócenie. To jest prawdziwa miłość".

Bp Józef Szamocki w imieniu zebranych na Mszy św. oraz wszystkich diecezjan wyraził wdzięczność za 25 lat kapłaństwa toruńskiego pasterza i zapewnił o modlitwie. "My potrzebujemy takich chwil, bowiem w czasach, w których żyjemy, tajemnica kapłaństwa Chrystusowego przyćmiona jest słabością grzechu, atakami na świętość. My dzisiaj chcemy odnowić w swojej duszy miłość do Chrystusa, Kościoła, pasterzy i kapłanów. Chcemy na nowo dostrzec piękno i wielkość tej tajemnicy".

***

Bp Wiesław Śmigiel urodził się 3 stycznia 1969 r. w Świeciu. W latach 1988-1994 odbył studia filozoficzno-teologiczne w Wyższym Seminarium Duchownym w Pelplinie. Święcenia prezbiteratu przyjął 29 maja 1994 r. z rąk biskupa pelplińskiego Jana Bernarda Szlagi. W latach 1994-1996 był wikariuszem parafii p.w. Świętej Trójcy w Kościerzynie. Przez następne dwa lata pełnił funkcję sekretarza biskupa pelplińskiego.

Po uzyskaniu magisterium z teologii w Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie kontynuował studia specjalistyczne w Instytucie Teologii Pastoralnej Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, zwieńczone doktoratem z teologii pastoralnej. Stopień doktora habilitowanego uzyskał tam w roku 2010. Dwa lata później objął stanowisko profesora nadzwyczajnego uniwersytetu. Oprócz wykładów prowadził też prace badawcze i wydawnicze. Jest członkiem stowarzyszeń naukowych, między innymi członkiem zwyczajnym Towarzystwa Naukowego w Toruniu.

24 marca 2012 r. papież Benedykt XVI mianował go biskupem pomocniczym diecezji pelplińskiej ze stolicą tytularną Beatia. Święcenia biskupie otrzymał 21 kwietnia 2012 r. w katedrze pelplińskiej z rąk metropolity gdańskiego apa Sławoja Leszka Głódzia. Jako zawołanie biskupie przyjął słowa „Omnibus omnia factus” (stałem się wszystkim dla wszystkich).

25 kwietnia 2012 r., po śmierci biskupa diecezjalnego Jana Bernarda Szlagi, został wybrany przez kolegium konsultorów na administratora diecezji i pełnił tę funkcję do 1 grudnia 2012.

11 listopada 2017 r. został mianowany przez papieża Franciszka biskupem toruńskim w miejsce odchodzącego na emeryturę bpa Andrzeja Suskiego.

W ramach Konferencji Episkopatu Polski jest m.in. przewodniczącym Rady ds. Rodziny oraz Komitetu ds. Dialogu z Niewierzącymi a także członkiem Komisji Duszpasterstwa i Komisji ds. Polonii i Polaków za Granicą.

ej, tk / Toruń

Tagi:
Toruń Bp Wiesław Śmigiel diecezja toruńska

Bp Śmigiel: każde powołanie to wielki dar dla Kościoła

2019-06-22 15:22

ej / Toruń (KAI)

Nikt nie przyjmuje kapłaństwa tylko dla siebie. To sakrament wspólnotowy, społeczny. Przyjmujemy kapłaństwo dla innych, by pięknie żyć i innych prowadzić do zbawienia – powiedział bp Wiesław Śmigiel podczas święceń prezbiteratu w katedrze Świętych Janów w Toruniu.

www.katedratorun.pl

22 czerwca w katedrze toruńskiej dwaj diakoni: Michał Rarus i Mateusz Wiśniewski przyjęli z rąk bpa Wiesława Śmigla święcenia w stopniu prezbiteratu. Kościół wypełnili kapłani, klerycy, siostry zakonne i wierni świeccy. Wszyscy zebrali się, by modlić się za nowych prezbiterów oraz o nowe powołania do służby Bogu.

W homilii bp Śmigiel nawiązał do fragmentu Ewangelii, w którym Jezus nazywa siebie Dobrym Pasterzem. Zaznaczył, że „Jezus jest prawdziwym Dobrym Pasterzem, który zna swoje owce, wyrusza na poszukiwanie zagubionej i oddaje życie za swoją owczarnię”. Przypomniał sylwetki świętych męczenników bpa Jana Fishera i Tomasza More'a, którzy zginęli, oddając życie za wiarę.

Zwracając się do kandydatów do kapłaństwa pasterz diecezji powiedział: "Waszym zadaniem będzie siać ziarno Królestwa Bożego; jako szafarze Bożego miłosierdzia będziecie karmić wiernych u stołu Jego Ciała i Krwi; ale abyście mogli być godni tej służby sami musicie karmić się nieustannie Eucharystią, która jest źródłem i szczytem życia chrześcijańskiego".

Podkreślił, że sakrament święceń da im udział w misji samego Pana Jezusa, która jest piękna ale i trudna.

Biskup zapewnił diakonów, że „przystępując do ołtarza, czyli waszej codziennej szkoły świętości, będziecie coraz bardziej odkrywać bogactwo i miłość Mistrza, który powołuje do głębszej przyjaźni ze sobą”. Następnie dodał: „Jeśli będziecie Go słuchać i wiernie naśladować, nauczycie się uobecniać w waszym życiu i posłudze duszpasterskiej Jego miłość i troskę o zbawienie dusz”. Zaznaczył, że tylko z pomocą Chrystusa staną się dobrymi pasterzami, którzy są gotowi oddać życie za Niego i powierzone im owczarnie.

Hierarcha zachęcał prezbiterów do stałej formacji duchowej i duszpasterskiej poprzez modlitwę, rekolekcje, studia, lekturę Pisma Świętego i nauczanie pasterzy Kościoła. Wszystkich wiernych prosił o modlitwę za nowo wyświęconych kapłanów oraz o święte powołania.

Po homilii diakoni złożyli przyrzeczenie posłuszeństwa pasterzowi diecezji. Podczas Litanii do Wszystkich Świętych modlono się o łaski dla przyszłych kapłanów. Następnie rozpoczął się obrzęd święceń.

Po zakończonej uroczystości neoprezbiterzy udali się do Wyższego Seminarium Duchownego, gdzie otrzymali z rąk biskupa dekrety posyłające ich na pierwsze parafie. Nowo wyświęceni prezbiterzy udzielili również szczególnego błogosławieństwa kapłanom, klerykom, siostrom zakonnym i pracownikom świeckim seminarium.

Neoprezbiter ks. Mateusz Wiśniewski, powiedział, że modli się łaskę wierności Bogu i Kościołowi. – Proszę Boga o to, aby moje kapłaństwo było skierowane do ludzi. Modlę się, by Duch Święty zawsze mnie napełniał i prowadził tak, bym żadnego napotkanego człowieka nie pozostawił samego. Pragnę na wzór Jezusa służyć innym ludziom i proszę w modlitwie o to, by nigdy nie przynieść hańby Kościołowi i bym był godnym, wiernym i autentycznym świadkiem Ewangelii - wyjaśnił.

Ks. Michał Rarus podkreślił, że „podczas dzisiejszych święceń modlił się o wierność swojemu powołaniu, by nie ulegał pokusom, które będą wobec niego wymierzone.” Następnie dodał: - Modlę się, abym do końca wytrwał i doniósł ten skarb, którym Pan Bóg mnie obdarował, aż do śmierci.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek: prawdziwym obliczem miłości jest miłosierdzie

2019-07-14 13:17

st, pb (KAI) / Watykan

Prawdziwym obliczem miłości jest miłosierdzie wobec potrzebującego - powiedział papież Franciszek w rozważaniu poprzedzającym modlitwę „Anioł Pański”, którą odmówił z wiernymi zgromadzonymi na placu św. Piotra w Watykanie.

Grzegorz Gałązka

Komentując „słynną przypowieść o «miłosiernym Samarytaninie», która była odpowiedzią Jezusa na zadane mu pytanie: „Kto jest moim bliźnim?”, papież wyjaśnił, że Jezus wybrał Samarytanina na pozytywną postać przypowieści, aby „przezwyciężyć uprzedzenia” i ukazać, że „nawet cudzoziemiec, nawet ten, kto nie zna prawdziwego Boga i nie uczęszcza do Jego świątyni, może zachowywać się zgodnie z Jego wolą, odczuwając współczucie dla potrzebującego brata i pomagając mu na wszelkie sposoby, jakimi dysponował”.

- Jezus proponuje jako wzór Samarytanina, który miłując brata jak siebie samego okazuje, że kocha Boga całym swoim sercem, całą swoją mocą, a jednocześnie wyraża prawdziwą religijność i pełne człowieczeństwo - wskazał Franciszek.

Wyjaśnił, że „to nie my, według naszych kryteriów, określamy, kto jest bliźnim, a kto nim nie jest, lecz to osoba potrzebująca musi móc rozpoznać, kto jest jej bliźnim, czyli kto jej «okazał miłosierdzie»”. - Wniosek ten wskazuje, że prawdziwym obliczem miłości jest miłosierdzie wobec potrzebującego życia ludzkiego. W ten sposób stajemy się prawdziwymi uczniami Jezusa i objawia się oblicze Ojca: „Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny”. W ten sposób przykazanie miłości Boga i bliźniego staje się jedyną i konsekwentną zasadą życia - podkreślił papież.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wspaniały czas z Bogiem

2019-07-15 18:13

Anna Majowicz

Dziś (15.07) przed południem w Dobroszycach zakończyło się 26. Salwatoriańskie Forum Młodych. Emilia Chrzanowska z Kiełczowa już po raz drugi uczestniczyła w tej największej wakacyjnej akcji organizowanej przez apostolat RMS-u. Z nami dzieli się swoim świadectwem:

Anna Majowicz
Siostry Emilia i Natalia Chrzanowskie

,,W Dobroszycach gromadzimy się w imię Jezusa Chrystusa. To 10-dniowe spotkanie z Bogiem i wspaniałymi ludźmi. Kiedy tu przyjeżdżam czuję stałą obecność Pana Boga. Jest z nami na jutrzni, na śniadaniu, w pracach codziennych, które tu wykonujemy, podczas warsztatów, w których pozwala nam się rozwijać, ale przede wszystkim widzę Go w drugim człowieku. Cudowna jest każda Msza św. i adoracja Najświętszego Sakramentu. To wspaniały czas. Jestem pewna, że za rok tu powrócę". 

Zobacz zdjęcia: 26. Salwatoriańskie Forum Młodych w Dobroszycach
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem