Reklama

Uroczystości w Kozłowie Miechowskim

Dał świadectwo

Niedziela kielecka 31/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niedziela 10 lipca była szczególnym dniem dla wspólnoty parafialnej z Kozłowa Miechowskiego. W tym dniu bowiem w kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego została odprawiona uroczysta Msza św. pod przewodnictwem bp. Kazimierza Gurdy, w intencji ks. Zbigniewa Gadomskiego - wieloletniego proboszcza tejże parafii. Ten niezwykły Kapłan w czasach władzy komunistycznej był bezpodstawnie więziony przez ówczesny aparat bezpieczeństwa.
W intencji bohaterskiego kapłana modliło się wielu księży i wiernych, którzy wypełnili kozłowski kościół. Hołd byłemu proboszczowi złożyli także kombatanci - byli żołnierze AK i strażacy.
Bp. Gurdę powitał proboszcz parafii ks. Jan Staworzyński, który podziękował mu za przybycie i chęć przewodniczenia Mszy św. oraz modlitwę w intencji „dobrego kapłana” ks. Gadomskiego. „Chcemy dziś odsłonić i poświęcić tablicę, aby uczcić jego pamięć - mówił Ksiądz Proboszcz, dodając, że „był on bohaterem i męczennikiem, człowiekiem, który nie ugiął się szykanom i więzieniom, a udowodnił nam, że zwycięstwo nie zależy od liczby wojska”.
Następnie Księdza Biskupa powitali przedstawiciele parafian, wśród których była siostra ks. Gadomskiego.
W wygłoszonej homilii biskup Kazimierz mówił o potrzebie trwania w prawdzie, o niezłomności i wytrwaniu w wierze, jako wzór do naśladowania podał ks. Gadomskiego, który przeszło 10 lat spędził w komunistycznych więzieniach, tylko za to, że był wierny Chrystusowi. „Ziarno Bożego Słowa zaowocowało w jego życiu” - mówił biskup Kazimierz, nawiązując do Ewangelii. Następnie bardzo szczegółowo przytoczył historię życia ks. Zbigniewa Gadomskiego, jego powołanie do stanu kapłańskiego, lata upokorzeń i lata chwały. Na zakończenie homilii zwrócił się do ks. proboszcza Jana Staworzyńskiego i do wiernych, dziękując im za pamięć o ks. Gadomskim oraz za ufundowanie tablicy ku jego czci. „To świadczy o tym, że potraficie docenić jego duszpasterską pracę - mówił Ksiądz Biskup - pragnął on bowiem służyć, aby ziarno Bożego Słowa spadało na dobrą glebę ludzkiego serca i przynosiło dobre owoce”.
Następnie w przedsionku kościoła bp Gurda w obecności wiernych poświęcił tablicę upamiętniającą ks. kan. Gadomskiego.
Po zakończeniu Mszy św. głos zabrał ks. Zbigniew Facler krewny ks. Gadomskiego. Podziękował wszystkim za pamięć i modlitwę w intencji wuja. Ze wzruszeniem mówił o nim i o jego kapłaństwie, jak również o całym życiu, które ofiarował Bogu. Przypomniał, jak wiele wycierpiał, ale także wspomniał osoby, które w tych trudnych czasach nie opuściły ani ks. Gadomskiego, ani jego najbliższych.

Ks. Zbigniew Gadomski

Urodził się 1 czerwca 1920 r. w Strzemieszycach. Na czas mrocznych lat drugiej wojny światowej przypadł okres jego studiów kapłańskich w WSD w Kielcach. Święcenia kapłańskie otrzymał 1 lipca 1945 r. Posługę kapłańską rozpoczął jako wikary w parafii Sułoszowa. W 1949 r. jako wikariusz w Wolbromiu - jak pisze ks. Daniel Wojciechowski w książce Kapłani Kieleccy więzieni i szykanowani w PRL (1945-1963) - „z młodzieńczym zapałem włączył się w nauczanie religii w szkole i pracę z młodzieżą”. Wraz z proboszczem ks. Piotrem Oborskim oddał się pracy duszpasterskiej.
W tych czasach każdy ruch księży śledzili przedstawiciele Urzędu Bezpieczeństwa. Komunistyczne władze dążyły do skompromitowania Kościoła katolickiego w oczach wiernych. Pokazowe procesy kapłanów oraz hierarchów kościelnych stały się codziennością.
Pracownicy UB spreparowali dokumenty, według których ks. Gadomski miał pomagać w zabójstwie młodego człowieka. Aresztowano go wraz z ks. Oborskim, którego również oskarżono o współudział w tym czynie.
Według dokumentów procesowych księża traktowani byli jako członkowie „bandy”, która miała za cel obalenie ustroju socjalistycznego w Polsce. Prokurator domagał się dla sądzonych księży najwyższego wymiaru kary i nałożenie surowych środków karnych na bp. Czesława Kaczmarka. Obaj księża zostali skazani na karę dożywotniego więzienia.
Ks. Piotr Oborski został zwolniony po kilku latach, natomiast ks. Zbigniew Gadomski w komunistycznych więzieniach przesiedział przeszło dziesięć lat - najwięcej ze wszystkich księży w Polsce. Nie załamał się, z godnością przeżył lata poniżenia.
Uwolniony po licznych interwencjach bp. Czesława Kaczmarka - który odwiedzał go w więzieniu, został skierowany do pracy duszpasterskiej w Brzezinkach, następnie w Kalinie Wielkiej, a od 1970 r. podjął obowiązki proboszcza w Kozłowie Miechowskim. Tu otoczony życzliwością parafian niósł swoją posługę wiernym aż do śmierci w 1993 r.
W. B.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Podhale: Ruszają jesienne redyki; owce wracają z hal

2026-10-03 07:11

[ TEMATY ]

redyk

Adobe Stock

W pierwszą sobotę października na Podhalu ruszają tradycyjne jesienne redyki, podczas których bacowie i juhasi sprowadzają owce z górskich hal.

4 października w Witowie u wylotu Doliny Chochołowskiej odbędzie się Polaniarski Osod na Siwej Polanie, którego uczestnicy zobaczą zejście owiec z Hali oraz widowisko przygotowane przez zespół regionalny. Tego samego dnia tradycyjny redyk wyruszy z okolic Polany Szymoszkowej w Zakopanem.
CZYTAJ DALEJ

15 sierpnia przestanie być świętem kościelnym? Do Sejmu trafiła kontrowersyjna petycja

2026-10-03 16:30

[ TEMATY ]

petycja

Adobe Stock

Do Sejmu wpłynęła kontrowersyjna petycja dotycząca zmiany ustawy o dniach wolnych od pracy. Jej autor proponuje, aby 15 sierpnia pozostawał dniem wolnym, ale już nie z racji uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, lecz jako Święto Wojska Polskiego. Zmiana nie oznaczałaby zniesienia kościelnej uroczystości, a wprowadzenie świeckiej podstawy prawnej dnia wolnego - informuje o tym radio RMF FM.

15 sierpnia w Kościele katolickim obchodzona jest uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Tego samego dnia przypada także Święto Wojska Polskiego, związane z rocznicą Bitwy Warszawskiej 1920 r.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: pilną kwestią staje się odróżnienie sztuki ludzkiej od tego, co jest wytwarzane przez maszyny

2026-10-03 21:13

[ TEMATY ]

sztuczna inteligencja

Papież Leon XIV

Vatican Media

Dla Kościoła sztuka nigdy nie była czymś drugorzędnym. Potrafi ona bowiem ukazać to, co niewidzialne i wyrazić pragnienia ludzkiego serca, poszukującego prawdy i Boga – mówił Leon XIV na audiencji dla artystów zaproszonych do Watykanu przez Dykasterię ds. Kultury i Edukacji. Wskazał na znaczenie kultury w dobie sztucznej inteligencji. Algorytmy powielają to, już zostało stworzone, brak im ludzkiej iskry. Wraz z wami – powiedział do artystów Papież – chcemy strzec wspaniałego człowieczeństwa.

Pierwszym słowem, które pragnę do was skierować, jest „dziękuję”. Dziękuję za współpracę, jaką w ostatnich latach okazaliście Stolicy Apostolskiej, zwłaszcza przy przygotowaniu pawilonu na Biennale w Wenecji oraz przy projektach sztuki współczesnej, realizowanych z inicjatywy Dykasterii Kultury i Edukacji. Dziękuję za zaufanie, z jakim zgodziliście się podążać razem z Kościołem, także nowymi drogami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję