Reklama

Odkryta perła

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

10 czerwca 1997 r. sługa Boży Jan Paweł II w homilii podczas kanonizacji bł. Jana z Dukli wypowiedział historyczne już dzisiaj, ale jakże aktualne wciąż słowa:
„... Umiłowani bracia i siostry! Ziemia, na której stoimy, jest przesiąknięta i nabrzmiała świętością Jana z Dukli. Ten święty zakonnik piękną bieszczadzką ziemię nie tylko rozsławił, ale przede wszystkim uświęcił. Jesteście spadkobiercami tego uświęcenia. Krocząc po tej ziemi, nakładajcie na jego drogi wasze drogi życiowe. Tutaj odczuwamy wszyscy w tajemniczy sposób owo bogactwo chwały Jezusa Chrystusa objawiającej się w Jego świętych (por. Ef 1, 18), o których pisał Apostoł Paweł. Wydała bowiem ta ziemia wielu autentycznych świadków Chrystusa, ludzi, którzy w pełni zawierzyli Panu Bogu i poświęcili swoje życie dla głoszenia Ewangelii. Idźcie ich śladami!
Wpatrujcie się w ich życie! Naśladujcie ich czyny, aby świat widział wasze dobre uczynki i chwalił Boga, który jest w niebie (por. Mt 5, 16). Niech trwa ta wiara, jaką św. Jan zasiał w sercach waszych praojców, rozrośnie się w drzewo świętości i niech «przynosi owoc obfity, i niech owoc ten trwa» (por. J 15,5). Na tej drodze niech wam towarzyszy Matka Chrystusa, czczona w licznych sanktuariach tej ziemi...”.
Akcja Katolicka archiprezbiteratu Krosno, pomna tych słów, a także wypełniająca czynem testament sługi Bożego Jana Pawła II, mająca głęboko w sercu słowa płynące z Placu Świętego Piotra w Rzymie, wypowiedziane przez obecnego Ojca Świętego Benedykta XVI, że Jan Paweł II „spogląda na nas z okna Domu Boga Ojca i nam błogosławi”, i tak bardzo wdzięczna za dar powołania tego Stowarzyszenia, 9 lipca br. wczesnym rankiem wyruszyła z parafii pw. Świętych Piotra Apostoła i Jana z Dukli w Krośnie na przetarty już pielgrzymi szlak, na swoją II Pieszą Pielgrzymkę w intencji rychłej beatyfikacji naszego umiłowanego Rodaka.
Tradycyjnie już na pątniczym szlaku dar ludzkiego serca okazała nam Stanisława Baran z Niżnej Łąki, u której pielgrzymi otrzymali poczęstunek i mogli znaleźć chwile ochłody przed lipcowym słońcem.
Po adoracji Najświętszego Sakramentu w miejscowym kościółku Niżnej Łąki, pielgrzymi starym traktem węgierskim kontynuowali swoje pielgrzymowanie, a ich kolejnym miejscem odpoczynku był drewniany zabytkowy kościół parafialny w Wietrznie pw. św. Michała Archanioła.
Proboszcz tej parafi ks. Andrzej Szajner, po gorącym przywitaniu pielgrzymów odkrył przed nimi „Perełkę Wietrzańską” Matkę Bożą z Dzieciątkiem Anielskim. Królowa Aniołów z Wietrzna jest umieszczona w katalogu słynących łaskami, ale nie koronowanych obrazów. Dzięki wypowiedziom Księdza Proboszcza pielgrzymi mogli odkryć piękno wizerunku, jego wartość artystyczną i religijną.
Autor obrazu szkoły krakowskiej jest nieznany. Czas powstania datuje się na około 1480 r. Obraz wykonany jest techniką tempery na desce lipowej. Wymiary obrazu po konserwacji z 1980 r. wynoszą 131 x 88,5.
Według legendy pochodzi z Koszyc w obecnej Słowacji.
Nieco ponad 2/3 wysokości obrazu zajmuje złote, gładkie tło, zaś pozostałą część od dołu zielona łączka porośnięta bujną roślinnością. Postać Maryi wypełnia niemal całą wysokość obrazu. Po jej bokach unoszą się dwaj aniołowie, dotykający Jej bioder wyciągniętymi rękoma. Matka Boża zwrócona w trzech czwartych do patrzącego, podtrzymuje lewą ręką na wysokości piersi małego Jezusa. Niebieski (dziś mocno ściemniały) płaszcz o jasnozielonej podszewce, spływa ku ziemi szerokimi fałdami, układając się pod stopami tak, że po ich prawej stronie powstaje ostre, wielokątne zawinięcie.
Twarz Maryi i Dzieciątka nawiązuje w swoich formach do idealizującego nurtu malarstwa małopolskiego, rozwijającego się jeszcze w latach 70. Wieku XV.
Ksiądz Proboszcz Wietrzna uchylił nam rąbka tajemnicy i opowiedział o początkach kultu związanego z tym obrazem.
Wietrzno pojawia się w źródłach już w roku 1277, kiedy to Mikołaj Bogoria Skotnicki nadał je cystersom z Koprzywnicy, do których wieś ta należała aż do kasaty klasztoru. Jan Długosz wspomina o kościele w Wietrznie jako parafialnym. Pierwotna, najprawdopodobniej drewniana budowla nosiła niezmienne do dziś wezwanie św. Michała Archanioła.
Z zachowanych dokumentów wizytacyjnych jedynie akta wizytacji dokonanej w 1602 r. przez Bernarda Maciejowskiego wymieniają wezwania ołtarzy. Dwa zawierały przedstawienia pasyjne, w głównym zaś znajdował się wizerunek Matki Bożej.
Jeżeli przyjmiemy, że wzmianka wizytacyjna dotyczy tego obrazu, to świadczy to, że był on już także w poprzednim XV-wiecznym kościele w Wietrznie.
W przekazie utrwalonym w pamięci ludzi panuje mocne przekonanie, że obraz został przywieziony z Koszyc i tu doznawał wielkiej czci. Przed I wojną światową na odpusty do Wietrzna przychodziły dosłownie tysiące Słowaków, jak to pamiętają starzy ludzie, a między innymi kapucyn o. Konstanty, znany kaznodzieja, który twierdzi, że przed 1914 r. było na odpuście św. Michała Archanioła 5 tys. ludzi, w tym także ze Słowacji.
Babcia Stefania Czaja z Pirogów z Wietrzna, opowiadała piszącemu te słowa, że za jej dzieciństwa w ich rodzinnym domu i domach sąsiadów zatrzymywali się na nocleg pielgrzymi ze Słowacji i nawet słowackie młode pary przyjeżdżały, aby w Wietrznie zawrzeć związek małżeński przed łaskami słynącym obrazem Matki Bożej Królowej Aniołów.
Po odnowienu obrazu w 1980 r., dla ożywienia kultu Matki Bożej, zaczęto - zawsze w pierwszą niedzielę sierpnia - uroczyście obchodzić Odpust Porcjunkuli, czyli Matki Bożej Anielskiej. W każdą środę odprawiana jest Nowenna Nieustająca, na które to nabożeństwo przychodzi spora gromada ludzi starszych i dzieci.
Po wysłuchaniu tego swoistego świadectwa o Matce Bożej Królowej Aniołów do naszej grupy pielgrzymkowej z parafii Świętych Piotra i Jana z Dukli a także Ojców Kapucynów i Świętego Ducha z Krosna, dołączyli pielgrzymi z parafii Wietrzno, Bóbrka, Żeglce z ks. Wojciechem Szarkiem, Kopytowa, Łęki Dukielskie, Leśniówka, Faliszówka, Pustyny, św. Wojciech. Idąc śladami św. Jana z Dukli i sługi Bożego Jana Pawła II, mając w pamięci łaskami słynący obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem Anielskim dotarliśmy na Puszczę do św. Jana z Dukli uczestnicząc w koncelebrowanej Mszy św. i uroczystościach odpustowych.
To świadectwo żywej wiary, złożone w szczególności przez młodzież, która w grupie ponad 80 pielgrzymów stanowiła 2/3 uczestników tej 25-kilometrowej pieszej pielgrzymki było jednym wielkim modlitewnym dziękczynieniem za dar sługi Bożego Jana Pawła II, który jeszcze na swoim ziemskim szlaku pielgrzymowania zostawił nam na wieczystą pamiątkę św. Jana z Dukli, byśmy mogli za Jego wstawiennictwem wypraszać potrzebne nam łaski.
Niech Matka Boża Anielska „Perełka Wietrzańska” skutecznie oręduje w niebie za sługą Bożym Janem Pawłem II i wyprasza potrzebne łaski dla ożywienia wiary przez powołanie Akcji Katolickiej w tej parafii, łaski tak bardzo potrzebne wiernym i miejscowemu Księdzu Proboszczowi przy remoncie zabytkowego kościoła znajdującego się wśród obiektów szlaku podkarpackiej architektury drewnianej, aby w przyszłości stał się dla potomnych sanktuarium z uhonorowanym łaskami słynącym obrazem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Coraz więcej młodych Amerykanów chodzi do kościoła

2026-04-18 08:47

[ TEMATY ]

ogromny wzrost

młodzi Amerykanie

chodzą do kościoła

badania Gallupa

Piotr Drzewiecki

Dla wielu młodych Arena staje się początkiem czegoś więcej

Dla wielu młodych Arena staje się początkiem czegoś więcej

Niemal połowa (42 proc.) młodych Amerykanów w wieku 18-29 lat stwierdziła, że religia jest dla nich „bardzo ważna”. To wzrost o 14 punktów procentowych w porównaniu z poprzednimi latami. Tak wynika z badań Gallupa przeprowadzonych w latach 2024-2025. Podobnie swoją religijność określiła co trzecia młoda Amerykanka.

Instytut Gallupa przeprowadził ponad 4 tysiące wywiadów z dorosłymi mieszkańcami Stanów Zjednoczonych. Wykorzystano także dane z oddzielnych raportów obejmujących ponad 26 tysięcy dorosłych Amerykanów. Margines błędu wynosił od 3 do 4 punktów procentowych.
CZYTAJ DALEJ

Księża z Wrocławia z 3 miejscem w Turnieju Pocieszenia

2026-04-18 13:48

ks. Łukasz Romańczuk

Drużyna Księży z Wrocławia

Drużyna Księży z Wrocławia

W drugim dniu zmagań futsalowych księża z Archidiecezji Wrocławskiej odnieśli historyczne - pierwsze zwycięstwo w ramach Mistrzostw Polski Księży. Ostatecznie księża z Wrocławia zajęli 3. miejsce uznając wyższość księży z Siedlec i Gdańska.

Tegoroczny udział księży z Archidiecezji Wrocławskiej jest 4 w historii mistrzostw. Do tej pory ciężko szukać choćby remisu w statystykach 20 - letniej historii mistrzostw. Tę nieszczęśliwą serię udało się przełamać dopiero w ostatnim meczu z diecezją radomską. Już w 1 minucie gola strzelił ks. Piotr Szczypior i taki wynik utrzymał się do zakończenia 1 połowy. Niestety już na początku 2. połowy powtórzyły się błędy z poprzedniego dnia turnieju. Stracone szybko dwie bramki odmieniły losy meczu. Pierwsza z nich padła po stracie w środkowej części boiska i strzale. Zasłonięty ks. Łukasz Gołąbek był w tej sytuacji zdezorientowany. Z kolei minutę później druga bramka padła po dalekim wyrzucie bramkarza Radomia. Piłkę musnął piłkarz Radomia i na tablicy wyników pojawił się wynik 1:2. Wrocław atakował, ale te ataki wyglądały jakby uderzanie głową w mur. Wyrównanie przyszło po pięknym strzale z dystansu ks. Krzysztofa Tomczak. Za tę bramkę zebrał owację na stojąco od grupy kibiców i zawodników. Gdy mecz dobiegał końca, znów do piłki doszedł ks. Krzysztof Tomczak, który po indywidualnej akcji pokonał bramkarza Radomia i Wrocławianie wyszli na prowadzenie. Mądra gra w obronie w ostatnich minutach sprawiła, że po raz pierwszy w historii mistrzostw księża z Wrocławia schodzili z boiska jako zwycięzcy.
CZYTAJ DALEJ

Strzelanina w Kijowie. Napastnik zabarykadował się i wziął zakładników

2026-04-18 19:36

Adobe Stock

ZDJĘCIE POGLĄDOWE

ZDJĘCIE POGLĄDOWE

Sześć osób zginęło, a 10 zostało rannych w ataku mężczyzny, który w sobotę zaczął strzelać w Kijowie do ludzi; napastnik został wyeliminowany przez policję - poinformowały władze. Ofiary były cywilami, zwykłymi ludźmi - podkreślił prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

Podziel się cytatem - przekazało Biuro Prokuratora Generalnego Ukrainy. Według wstępnych danych napastnik używał broni automatycznej. Zginął podczas szturmu przeprowadzonego przez oddział specjalny policji KORD.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję