Reklama

Ponad 800 litrów krwi od Terytorialsów

2019-07-05 17:26

Biuro Prasowe WOT

Biuro Prasowe WOT

W Wojskach Obrony Terytorialnej podsumowano czerwcowe akcje zbiórek krwi zorganizowane w ramach drugiej edycji projektu „KRWIoOBIEG TERYTORIALSA”. Podczas dwunastu akcji zebrano ponad 800 litrów krwi, najwięcej na Podlasiu, Lubelszczyźnie oraz Śląsku i Podkarpaciu.

Tegoroczny czerwiec w Wojskach Obrony Terytorialnej stał pod znakiem krwiodawstwa. Pod koniec maja zainicjowano drugą edycję projektu „KRWIoOBIEG TERYTORIALSA”. Celem akcji, poza zwiększeniem ilości zebranej krwi oraz ilości czynnych krwiodawców, jest lepsza synchronizacja donacji krwi i osocza z potrzebami terytorialnymi i czasowymi banków krwi.

– Wybranie czerwca na miesiąc przeprowadzenia zbiórek było celowe, jest to bowiem okres poprzedzający wakacje, a wtedy zawsze występują znaczące braki w bankach krwi. Akcja naszych żołnierzy jest więc realną odpowiedzią na rzeczywiste potrzeby społeczeństwa – powiedział dowódca WOT gen. dyw. Wiesław KUKUŁA

Czerwcowe akcje krwiodawstwa były prowadzone przez wszystkie brygady OT wspólnie z Regionalnymi Centrami Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa. W sumie podczas zbiórek zebrano 808 litrów krwi, którą oddało 1849 osób. Najwięcej krwi zebrały brygady z Podlasia (160 l.), Lubelszczyzny (131 l.), Śląska (84 l.) oraz Podkarpacia (80 l.).

Reklama

Czerwcowe zbiórki krwi to nie koniec KRWIOoBIEGU w WOT, projekt ma charakter ciągły, każdy żołnierz WOT, może w dowolnej chwili odwiedzić centrum krwiodawstwa i na hasło „Krwioobieg Terytorialsa” oddać krew. Projekt WOT jest prowadzony w ramach resortowej zbiórki krwi, która odbywa się pod hasłem „SpoKREWnieni służbą”.

„KRWIOoBIEG Terytorialsa” jest ważnym projektem dla Wojsk Obrony Terytorialnej, wynika to oczywiście z misji formacji jaką jest „obrona i wspieranie lokalnych społeczności”. Głównymi celami projektu są poprawa bezpieczeństwa mieszkańców, zwiększenie ilości krwi w systemie oraz ilości żołnierzy gotowych do alarmowego oddania krwi na wypadek zdarzeń kryzysowych.

Realizacja projektu wpływa również na kształtowanie zdrowego stylu życia żołnierzy i ich rodzin, na kształtowanie postaw prospołecznych zgodnych z misją formacji, a także przyczynia się do zbudowania kontaktów z instytucjami i organizacjami odpowiedzialnymi za krwiodawstwo i transplantologię.

W ramach projektu planowane jest zwiększenie liczby honorowych dawców krwi. Na wypadek zdarzeń kryzysowych, w gotowości do alarmowego oddania krwi jest pół tysiąca żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej.

Tagi:
krwiodawstwo

Reklama

286 litrów krwi

2019-08-21 11:25

Joanna Ferens
Edycja zamojsko-lubaczowska 34/2019, str. 2

W Szkole Podstawowej im. Zofii Krawieckiej w Majdanie Starym odbyła się 11 sierpnia jubileuszowa, dziesiąta akcja poboru krwi

Joanna Ferens
Organizatorzy i młodzież wspierająca akcję

Akcja była okazją do podsumowań i podziękowań, czego dokonał kierownik biłgorajskiego Oddziału PCK, Edward Kurzyna. – Cieszymy się, że ta inicjatywa przynosi efekty i piękne żniwo, wiele osób oddaje krew i jesteśmy bardzo zadowoleni, że społeczeństwo jest tak otwarte i wyrozumiałe. Mimo że są wakacje, wiele osób odpoczywa, to i tak znajdują czas, aby przyjść i pomóc – wskazał.

Dyrektor Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Lublinie, dr Elżbieta Puacz podkreślała, że niezwykle cenne w Majdanie Starym jest świadome krwiodawstwo. – Z każdą akcją w tym miejscu jest coraz więcej dawców, ale co ważniejsze, dawców świadomych, czyli przygotowanych do oddawania krwi. Stąd też jest coraz mniej dyskwalifikacji, bo ludzie wiedzą, że muszą być wyspani, nie pić wcześniej alkoholu i nie przyjmować leków przeciwbólowych ani nie być przeziębionym. Tutaj jest niesamowite to, że dawcy są tego świadomi, wiedzą, co należy zrobić, aby krew była bezpieczna dla biorcy – podkreśliła. Dyrektor Puacz w imieniu pacjentów dziękowała wszystkim za tak wielką pomoc i zaangażowanie. – Piękne jest również to, że to spotkanie przy oddawaniu krwi jest okazją do integracji. Ale musimy pamiętać, że jest to przede wszystkim pomoc dla pacjenta, który nie zdaje sobie nawet sprawy, jak wiele osób pomaga mu przetrwać najtrudniejsze sytuacje życia – wskazała.

Niosąc pomoc

Również wójt gminy Księżpol Jarosław Piskorski nie ukrywał radości i wdzięczności za dobro niesione przez mieszkańców gminy. – Jestem bardzo zaskoczony, że aż tyle osób włącza się w organizację akcji i chce pomagać na różne sposoby. Przyjechali tutaj ludzie z całej naszej gminy i nie tylko, więc widać, że zaangażowanie jest ogromne, co pięknie świadczy o naszych mieszkańcach – wskazał. Z kolei Piotr Skubis tłumaczył, że dla niego oddawanie krwi to obowiązek niesienia pomocy drugiemu człowiekowi. – Oddawanie krwi to zbożny cel i od dawna się do tego przyłączam. Poza tym nie wiemy, kiedy ktoś z naszej rodziny czy sąsiadów będzie tej krwi potrzebował. Krew dla drugiego człowieka jest najcenniejszym skarbem i darem, bo niestety nie potrafimy jej jeszcze syntetycznie wyprodukować – podkreślił.

Krew wciąż potrzebna

Krew jest wciąż niezwykle potrzebna, dlatego też RCKiK apelowało do wszystkich ludzi dobrego serca o włączenie się w honorowe krwiodawstwo. Słowa wdzięczności do krwiodawców oraz wszystkich zaangażowanych w organizację wydarzenia skierował inicjator akcji, również honorowy dawca krwi, ks. Adrian Borowski. – Miesiące wakacji to czas, kiedy krew jest szczególnie potrzebna, dlatego tym bardziej chcę gorąco podziękować wszystkim krwiodawcom, którzy nie zważając na urlopy i wolny czas przybyli, aby podzielić się tym bezcennym darem, jakim jest krew. To też piękny wyraz chrześcijańskiej miłości, służby dla drugiego człowieka, bo to jest ewidentny dowód, że komuś ratujemy życie i zdrowie. Jest to najpiękniejsze wypełnienie przykazania miłości, dlatego też chciałbym podziękować wszystkim, którzy naszą dzisiejszą akcję wsparli – powiedział.

Podczas jubileuszowej zbiórki krwi w Majdanie Starym chęć oddania krwi zgłosiło 101 osób, z czego ostatecznie darem życia podzieliło się 83 osoby. W sumie od początku tutejszych akcji krew oddało 639 osób, co daje 286 litrów krwi.

Organizatorami akcji byli Biłgorajski Oddział PCK, parafia pw. Apostołów Piotra i Pawła w Majdanie Starym oraz Szkoła Podstawowa im. Z. Krawieckiej w Majdanie Starym, we współpracy z gminą Księżpol.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ksiądz Jerzy Popiełuszko - globalny święty

2019-10-18 12:21

ar, aw / Warszawa (KAI)

Gdy media całego świata informowały w październiku 1984 r., że w Polsce agenci komunistycznej bezpieki zamordowali katolickiego kapłana, nikt nie przypuszczał, że jest to początek niezwykłego fenomenu - obok św. Jana Pawła II i św. Faustyny Kowalskiej ks. Jerzy Popiełuszko jest polskim świętym globalnym. Do jego grobu spontanicznie pielgrzymowało ponad 23 mln osób, w tym papieże, prezydenci i premierzy, politycy i ludzie kultury oraz zwyczajni ludzie ze wszystkich kontynentów. Relikwie męczennika czczone są w ponad tysiącu kościołach na całym świecie, w krajach tak odległych jak Uganda, Boliwia, Peru. W sobotę 19 października przypada 35. rocznica męczeńskiej śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki.

Archiwum

Siła słabego

Już pierwszej nocy po odnalezieniu zmasakrowanego ciała ks. Jerzego w konfesjonałach kościoła św. Stanisława Kostki na Żoliborzu zaczęły dziać się prawdziwe cuda - wspominają kapłani, którzy słuchali do świtu spowiedzi. Choć tłumy nie oblegają już świątyni, grób męczennika jest stale nawiedzany. Pod kościół wciąż podjeżdżają autokary z pielgrzymami z Polski i ze świata. - Wśród cudzoziemców przeważają Francuzi, Włosi i Amerykanie, ale niedawno była grupa z Kamerunu - mówi KAI pracownica Muzeum ks. Jerzego Popiełuszki, działającego od dekady w podziemiach świątyni. Co ciekawe, Francuzi pielgrzymowali tu najliczniej jeszcze na długo przed cudownym uzdrowieniem ich rodaka, które otwiera drogę do kanonizacji męczennika.

Milena Kindziuk, autorka biografii ks. Jerzego i jego matki Marianny, twierdzi, że po przekazaniu informacji o cudzie zauważalny jest wzrost liczby pielgrzymów. - Nie są to już kilometrowe kolejki jak kiedyś, gdy sięgały Dworca Gdańskiego, ale codziennie do kościoła i na grób przybywają tu osoby, które chcą modlić się za wstawiennictwem ks. Jerzego. Gdyż ma on opinię bardzo skutecznego orędownika.

Pielgrzymi modlą się przy grobie, wstępują do kościoła, gdzie przechowywane są relikwie męczennika, zwiedzają poświęcone mu muzeum, wypisują intencje modlitewne i podziękowania za otrzymane łaski.

Niezależnie od wieku, pochodzenia społecznego czy narodowości fascynacja świadectwem skromnego księdza, który nawoływał do porzucenia przemocy, do zwyciężania zła dobrem, do stosowania ubogich środków, życia Ewangelią - wciąż trwa.

Spontaniczny kult

W pogrzebie ks. Jerzego, który odbył się 3 listopada 1984 r., wzięło udział od 600 do 800 tys. osób, być może nawet milion. Ten nieprzebrany strumień ludzki trzeba było zorganizować - stopniowo powstawała infrastruktura, która usprawniała przepływ pielgrzymów - służba porządkowa, medyczna, informacyjna. Przy parafii zbudowano Dom Pielgrzyma Amicus, w 20. rocznicę męczeństwa otwarto Muzeum im. ks. Jerzego Popiełuszki, zaś rok po beatyfikacji męczennika, na wiosnę 2011 r., został otwarty Ośrodek Dokumentacji Życia i Kultu Błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki.

Jego życie i dzieło są także tematem kilkunastu monografii, setek artykułów, kilku prac doktorskich. Do masowej wyobraźni, także młodych odbiorców, wszedł dzięki filmowi Rafała Wieczyńskiego "Popiełuszko. Wolność jest w nas" ze znakomitą kreacją Adama Woronowicza. Premiera odbyła się w 2009 r., a obraz miał ogromną widownię - obejrzało go ponad 1,5 mln osób w Polsce oraz kilkaset tysięcy za granicą. Duszpasterz ludzi pracy inspirował nie tylko Polaków - w 2012 r. odbyła się w Watykanie premiera filmu dokumentalnego pt. "Jerzy Popiełuszko: Messenger of the Truth (Orędownik Prawdy)". Scenarzysta i producent obrazu Paul Hensler pracował nad nim ponad dekadę.

Kościół oficjalnie potwierdził intuicję wiernych - ks. Jerzy Popiełuszko został beatyfikowany 6 czerwca 2010 r. w Warszawie jako męczennik za wiarę.

Wyjątkowo skuteczny święty

Beatyfikacja niewątpliwie ożywiła zainteresowanie ks. Jerzym, ale umożliwiła też takie inicjatywy, jak stworzenie portalu modlitewnego w kwietniu 2013 r. Jest on prowadzony przez Misjonarzy ks. Jerzego. Łukasz Urbaniak skomponował "Missa in memoriam Beati Georgii Popieluszko", zaś biskup polowy WP Józef Guzdek ustanowił medal jego imienia rok po wyniesieniu na ołtarze.

Zapytana o fenomen kultu błogosławionego księdza Milena Kindziuk odpowiada, że ludzi przyciąga jego wyjątkowa skuteczność. Czują, że sanktuarium męczennika na Żoliborzu jest miejscem uprzywilejowanym, w którym za wstawiennictwem skromnego kapłana Bóg wysłuchuje ich próśb. Znane są przypadki odzyskanego wzroku, uzdrowień z nowotworów, ale też spowiedzi odbytej po dziesięcioleciach. Jego własna matka Marianna, która miała zaplanowaną operację stawów i przyjechała na grób syna, by prosić go o uzdrowienie, została wysłuchana tak, że do końca życia była w stanie zbierać kartofle.

Dlatego pielgrzymi będą tu nadal przybywać, a kanonizacja tylko wzmocni ich intuicję o ks. Jerzym jako o skutecznym orędowniku - uważa Milena Kindziuk.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Częstochowa: Zapalają ogień w świecie

2019-10-18 21:54

Beata Pieczykura

– Wkraczamy z ufnością w nowy rok akademicki 2019/2020. Ośmielamy się śmiałością nie ludzką, ale pochodzącą od Ducha Świętego podjąć studia teologiczne, którym towarzyszy formacja do dojrzałego życia chrześcijańskiego i podjęcie różnych form ewangelizacji we współczesnym święcie – mówił ks. dr Mikołaj Węgrzyn, dyrektor Wyższego Instytutu Teologicznego im. Najświętszej Maryi Panny Stolicy Mądrości w Częstochowie podczas inauguracji nowego roku akademickiego w murach tej uczelni.

Beata Pieczykura/Niedziela

Uroczystość inauguracji nowego roku akademickiego 2019/2020 w Wyższym Instytucie Teologicznym w Częstochowie odbyła się 18 października br. Z tej okazji Mszy św. w kaplicy seminaryjnej pw. Zesłania Ducha Świętego przewodniczył i homilię głosił abp Wacław Depo. Do zebranych, czyli „uczestników zmagań o komplementarność wiary i rozumu”, Ksiądz Arcybiskup powiedział: – Prośmy Ducha Świętego o pogłębienie naszej wiary i ludzkiej współpracy w tym dziele, którym jest Uniwersytet i nasz Instytut.

Zobacz zdjęcia: Częstochowa: Zapalają ogień w świecie

Po uroczystej immatrykulacji studentów I roku oraz wręczeniu dyplomów magisterskich, dyplomów i świadectw Studium Liturgii i Muzyki Kościelnej wykład inauguracyjny „Teologiczne recepty na kryzys Kościoła w Polsce” wygłosił ks. dr hab. Damian Wąsek.

W ub. r. akademickim w Instytucie studiowało 125 studentów na studiach magisterskich i podyplomowych. W warsztatach biblijnych uczestniczyło 59 osób. Stopień magistra teologii Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie (ponieważ Wyższy Instytut Teologiczny w Częstochowie jest związany umową z Uniwersytetem Papieskim Jana Pawła II w Krakowie) uzyskało 9 osób, a studia podyplomowe ukończyło 7 osób.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem