Częstochowska grupa Błękitno-Biała wędrująca w szeregach Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej Akademickiej Grup „17” dotarła 14 sierpnia na Jasną Górę. Po 9 dniach w drodze i pokonaniu 300 km pielgrzymi stanęli u stóp Matki Bożej Jasnogórskiej, aby się Jej pokłonić i oddać wszystkie prośby i dziękczynienia. Pielgrzymów tradycyjnie prowadził przewodnik ks. Marek Olejniczak, proboszcz parafii pw. św. Melchiora Grodzieckiego w Częstochowie.
W większości grupę tworzą mieszkańcy Częstochowy i okolic, choć pielgrzymują w niej również pątnicy z innych miast. W tym roku na szlak wyruszyło najpierw ok. 20 osób, później dopisało się kolejnych 10, i tak Błękitno-Biała powoli rosła. Im bliżej Częstochowy, tym łączyła w swoich szeregach coraz więcej osób, aż w ostatnim dniu wmaszerowała na jasnogórskie błonia tworząc ponad 100-osobową kompanię.
– Modliliśmy się za naszą ojczyznę, nasze parafie, o zdrowie i siły i dziękowaliśmy za to wszystko, co nam Pan Bóg daje. W naszej grupie jest radość, entuzjazm i chrześcijańska młodość, z czego się bardzo, bardzo cieszymy. Podczas drogi tworzy się łańcuch serc zbudowany z dobroci i miłości – mówi ks. Tomasz Dyjan, proboszcz parafii pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Witkowicach.
– Rozważaliśmy różne aspekty modlitwy, która nas łączy z Bogiem. Mówiliśmy na temat oczyszczania modlitwy z naszych egoizmów, naleciałości z dzieciństwa, infantylizmu, a potem jak doprowadzić do tego, żeby nasza modlitwa była napełniona Duchem Świętym, żeby była wytrwała, cierpliwa i wolna – opowiada ks. Marek Olejniczak.
Na Jasnej Górze dobiega już końca kolejny etap prac remontowych i konserwatorskich realizowanych w ramach projektu „Narodowe Perły Klasztoru oo. Paulinów Jasna Góra w Częstochowie - ochrona kulturowego dziedzictwa europejskiego”. Celem działań dofinansowywanych ze środków unijnych jest zachowanie i odbudowa europejskiego dziedzictwa, do którego częstochowski klasztor, jako Pomnik Historii, również się zalicza.
Jerzy Jóźwik odpowiedzialny za realizację projektu przypomina, że drugiego tak cennego obiektu w Polsce nie ma. - Mamy do czynienia z obiektem, którego nie ma na terenie Polski więc dbałość o jego wygląd i bezpieczeństwo jest rzeczą nadrzędną dla Paulinów i wszystkich Polaków - podkreśla. Dodaje, że wykonywane są te prace, które uznaje się za najważniejsze. - Wszystkie remonty robi się sukcesywnie, najpierw to, co trzeba koniecznie zabezpieczyć, co za dwa, trzy czy pięć lat może już nie dać się zabezpieczyć i ulegnie zniszczeniu – zauważa p. Jóźwik.
Tak dzieci komunijne w zeszłym roku przeżywały Pierwszą Komunię św.
Komunia święta jest lekarstwem dla duszy. Uroczystość Pierwszej Komunii Świętej nie może być wyreżyserowanym spektaklem, którego nikt nie rozumie. Jeżeli rodzice nie zrozumieją, czym jest Komunia Święta, dzieci również tego nie pojmą – mówi ks. dr Michał Klementowicz, teolog, ekspert do spraw komunikacji i uzasadnienia twierdzeń z Katedry Homiletyki Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II.
Majowe uroczystości Pierwszej Komunii Świętej od lat stanowią jeden z najważniejszych momentów w życiu rodzin katolickich. Jak mówi ekspert KUL, dr Michał Klementowicz, to wydarzenie, które powinno cieszyć, ale należy się także zastanowić, dlaczego część rodziców rezygnuje z I Komunii Świętej. Szczególnie w dużych miastach popularne stają się stare słowiańskie praktyki takie jak zapleciny i postrzyżyny. Są one dla dzieci momentem przejścia spod opieki matki pod opiekę ojca.
Ostatnie przed wakacyjną przerwą Jasnogórskie Dni Skupienia odbędą się 8-10 maja na Jasnej Górze. Na spotkaniach prowadzący, paulin, o. Marcin Ciechanowski przypominał historie świętych, którzy mimo życiowych trudności osiągnęli niebo. Trzydniowe nauki o „Świętych nie z obrazka” rozpoczną się w piątek, a zakończą w niedzielę.
O. Marcin Ciechanowski zwrócił uwagę, że mówienie o świętych daje mu „duchowego powera”. Jak podkreślał, największymi świętymi nie są ci wielcy i nieskazitelni, co nie mieli grzechów, tylko ci, co wielkodusznie kochali, ponieważ świętość to jest przede wszystkim miłość. Paulin zwrócił uwagę, że wśród świętych i błogosławionych są tacy którzy przeżywali depresje, leczyli się psychiatrycznie i tacy, którzy uchodzili za „wariatów”. Przypominał, że ocenie psychiatrycznej byli poddawani np. św. Faustyna Kowalska, o. Pio z Pietrelciny czy św. Brat Albert Chmielowski. - Św. Teresa z Lisieux chorowała na psychozę, a św. Ignacy Loyola przeżył załamanie nerwowe i przez rok leżał w szpitalu psychiatrycznym we Lwowie – mówił rekolekcjonista.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.