Red. Lidia Dudkiewicz: - Dążenie do doskonałości, do jak najlepszych wyników w pracy nad własnym charakterem, w służbie Bogu i ludziom, w walce z grzechem - oto szlachetny cel życia.
Br. Stanisław Rybicki FSC: - Mało jest ludzi, o których można by powiedzieć, że to „chodząca doskonałość”, że to człowiek wypełniający swoje powinności „maximo cum studio”. Dążyć do doskonałości - to dążyć do samorealizacji, do jak najpełniejszego ukształtowania własnej osobowości, by jak najlepiej realizować swoje powołanie rodzinne, zawodowe, społeczne, kulturalne. Tak pojęte kształtowanie osobowości przebiega stopniowo z pomocą uwarunkowań biologicznych, środowiskowych, dzięki czynnikom wrodzonym i nabytym dyspozycjom.
- Historia mówi nam o uczonych, artystach, wodzach, o prawdziwie świętych, którzy dochodzili do celu swego powołania przez heroiczny trud i wytrwałość, działając „maximo cum studio”.
- Najbardziej nam imponują - albo imponować powinni - ci, którzy pokonują swoje kalectwo, zwyciężają swoją słabość, brak dyspozycji, chorobę dla dowartościowania swego człowieczeństwa. Chodzi głównie o dowartościowanie upośledzonego w jego oczach, o obudzenie wiary we własne siły przez pracę nad sobą. Niewidomi na przykład opanowują umiejętność czytania i pisania, kończą studia, osiągają samodzielność i dochodzą do względnej pełni osobowości. Terminem „doskonałość” określamy postawę człowieka żyjącego zgodnie z prawem Bożym, zgodnie z Ewangelią, z przykładem życia Jezusa Chrystusa, który program życia ludzi Starego Testamentu uzupełnił słowami: „Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski” (Mt 5, 48). Zasada „maximo cum studio” w zastosowaniu do Ewangelii, do nauki Chrystusa, oznacza: „Miłujcie waszych nieprzyjaciół, czyńcie dobrze” (por. Łk 6, 35). „Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny” (Łk 6, 36). Do tej zasady miłosierdzia i miłości jako obowiązku chrześcijan nawiązał też Paweł Apostoł w wezwaniu: „Nikomu nie bądźcie nic dłużni poza wzajemną miłością. Kto bowiem miłuje bliźniego, wypełnił Prawo” (Rz 13, 8).
Istota doskonałości chrześcijańskiej, przejawiającej się „z największą starannością” w różnych aktach ludzkich, przez które człowiek urzeczywistnia swe zjednoczenie z Bogiem, polega na miłości zgodnie z przekonaniem, że miłość łączy i upodabnia miłującego do miłowanego.
- Dziękuję za rozmowę.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
