Reklama

CIS po roku pracy

Do powstałego w listopadzie 2004 r. Centrum Integracji Społecznej (CIS) w Kielcach wchodzi się od ul. Jana Pawła II, na parter przylegającego do skweru Domu Parafialnego pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. Miejsce to w minionym roku dobrze poznali bezrobotni (oraz inni, zainteresowani skierowanym do nich procesem reintegracji społecznej), jeśli tylko mieli wolę zmiany swego życia.

Niedziela kielecka 51/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dla kogo?

Reklama

CIS powstało z inicjatywy Caritas Kieleckiej (była to wówczas czwarta jednostka tego typu w kraju i jednocześnie pierwsza stworzona przez organizację pozarządową). Główny cel - reintegracja społeczna i zawodowa - jest skierowany do osób długotrwale bezrobotnych, po terapii uzależnień od alkoholu lub narkotyków, względnie po odbyciu kary odosobnienia w zakładach karnych oraz imigrantów. Są to osoby najczęściej zagubione, w depresji, nieporadne lub też konsekwentnie prezentujące postawę roszczeniową względem reszty społeczeństwa. Do programu CIS w ciągu roku, w ramach czterech naborów, przyjęto 103 beneficjentów, z czego 9 osób już podjęło stałą pracę, zaś 23 osoby nie wykorzystały otrzymanej szansy (dane do 16 listopada br.).
24 listopada br. był podpisywany indywidualny program zatrudnienia socjalnego dla 20 osób. Są to osoby po wstępnym przeszkoleniu, mające za sobą miesięczny okres próbny, opinię fachowców, czyli jakby wstępną weryfikację. Przychodzą tutaj z nadzieją, że coś się zmieni, że wreszcie i oni zdołają coś zmienić na lepsze w swoim życiu.
Wyodrębnione w toku rocznej pracy kategorie beneficjentów to: osoby bezrobotne, w rozumieniu przepisów o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu, pozostające bez pracy przez co najmniej 24 miesiące (tych osób jest najwięcej, bo ok. 100); osoby uzależnione od alkoholu, po zakończeniu programu psychoterapii w zakładzie lecznictwa odwykowego; osoby bezdomne, realizujące indywidualny program wychodzenia z bezdomności; osoby zwalniane z zakładów karnych, mające trudności w integracji ze środowiskiem; uchodźcy realizujący indywidualny program integracji. Najwięcej osób jest z wykształceniem zawodowym, a średnia wieku wynosi 46 lat.

Jak to funkcjonuje?

Zadaniem kadry merytorycznej CIS jest zdiagnozowanie dysfunkcji społecznych i zawodowych konkretnych, chętnych do podjęcia programu osób. Ten okres próbny to pierwszy etap. Następnie dokonuje się opracowania Indywidualnych Programów Zatrudnienia Socjalnego na dalsze 11 miesięcy uczestnictwa w programie CIS. - W praktyce wygląda to tak, że uczestnicy biorą udział w warsztatach, ogólnie je nazywając - społecznych - wyjaśnia Beata Kogut, pracownik socjalny CIS. - Uczą się wówczas, jak radzić sobie ze stresem, jak zaspokajać potrzeby własnym staraniem czy zagospodarować czas.
Kolejny etap to tzw. warsztaty zawodowe. Aktualnie jest ich 6, realizujących swe zadania w różnych punktach miasta, w zależności od potrzeb. I tak warsztat handlowy prowadzi własny sklep z odzieżą używaną, osiągając bardzo wymierne zyski; remontowo-budowlany podejmuje się usług z tego zakresu w zależności od zlecenia, np. przy adaptacji świetlicy w jednej z placówek Caritas czy poradni przy ul. Karczówkowskiej; porządkowo-konserwujący pracuje głównie na miejscu, dbając o sprzęt i porządek; warsztat opieki domowej to zespół ludzi podejmujący na zlecenie opiekę w zakresie sprzątania, gotowania i podobnych usług nad osobami starszymi i chorymi oraz przygotowujący posiłki obiadowe dla wszystkich uczestników programu w bardzo ładnej i funkcjonalnej kuchni, urządzonej w podziemiach budynku. Jest jeszcze warsztat krawiecki i stolarski, realizujący zadania zgodnie ze swym przeznaczeniem.
Uczestnicy warsztatów dostają zlecenia np. z Caritas lub szukają ich na własną rękę. Po odbytych kursach mających na celu przyuczenie do zawodu, mogą czuć się fachowcami, ale - mając świadomość jeszcze niewielkiej praktyki, proponują umiarkowaną cenę. Gdy komuś uda się znaleźć stałą pracę lub rozpocząć własną działalność, rezygnuje z programu. Porzucenie programu bądź lekceważenie jego wymogów jest równoznaczne z rezygnacją.
Pracę warsztatów i w ogóle funkcjonowanie programu dobrze ilustrują fotografie, wyeksponowane na korytarzach. Różnorodność form, kalejdoskop miejsc i osób potwierdzają, że CIS stał się naprawdę dużą i ważną machiną. W budynku CIS mieści się m.in. biuro, sale do zajęć i warsztatów, pracownia komputerowa, świetlica, stołówka.

Czy eksperyment się udaje?

W połowie listopada br. została zorganizowana konferencja, podsumowująca działalność CIS. Ks. Stanisław Słowik - dyrektor Caritas kieleckiej napisał w komunikacie: „Zaprezentowany rezultat działalności CIS w pełni potwierdza zasadność powstania i funkcjonowania tej jednostki. Również uczestnicy zajęć bardzo mocno podkreślali szereg korzyści, jakie daje im możliwość uczestniczenia w zajęciach. Należy więc wyraźnie podkreślić, że owe kilkanaście osób, które podjęło pracę zarobkową w ciągu tego roku to bynajmniej nie jedyny pozytywny rezultat działalności tej jednostki”.
Trzeba podkreślić, iż uczestnicy zajęć CIS nabierają chęci do działania, znajdują pracę. Pojawiają się zmiany na plus w autoprezentacji, pewności siebie, umiejętności gospodarowania posiadanymi dobrami, w sposobach wyrażania własnych potrzeb, nastawienia do podejmowania ról w życiu rodzinnym, zawodowym i społecznym.
Zdaniem Mariusza Łazowskiego, kierownika CIS, bardzo konkretnym rezultatem jest złożenie wniosku o rejestrację pierwszej w regionie świętokrzyskim spółdzielni socjalnej „Ares”. - Sam fakt, że pięć osób, uczestników naszego programu, zmobilizowało się do tej inicjatywy, ułożyło statut i złożyło wniosek o rejestrację jest dowodem na to, że pomimo różnych doświadczeń życiowych, ludzie ci uwierzyli we własne siły. To istotny element reintegracji społecznej - mówi M. Łazowski. - W mojej ocenie bardzo istotny jest proces przebudowy swojego stosunku do aktywności zawodowej - podkreśla B. Kogut. Wiele tych osób jest (czy było) uzależnionych, wręcz „zepsutych” bazowaniem na opiece społecznej. Mieliśmy podopiecznych korzystających ze świadczeń MOPR od 10 lat. To nie służy rozwijaniu aktywności. Są też tacy, którzy tylko chcą się prześlizgnąć, otrzymać zaświadczenie integracyjne, ale w większości uczestnikom służy przebywanie we własnej grupie. Jest to dla nich grupa wsparcia. Warsztaty pomagają im rozwiązywać problemy osobowościowe, rodzinne, podnosząc choćby poczucie wartości.
Dodatkowo CIS prowadzi zajęcia mające na celu: kształcenie umiejętności pozwalających na pełnienie ról społecznych i osiąganie pozycji społecznych, dostępnych osobom niepodlegającym wykluczeniu społecznemu; naukę planowania życia, osiągania własnych dochodów przez zatrudnienie bądź inicjatywę gospodarczą; działalność kulturalno-oświatową oraz wytwórczą, handlową i usługową.
Wszystkim zainteresowanym programem CIS podajemy numer telefonu: (0-41) 346-01-16.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Katecheci świeccy: słowa Leona XIV ważnym głosem w polskiej debacie o religii w szkole

2026-08-23 09:59

[ TEMATY ]

Leon XIV

Adobe Stock

„Promowanie wolności wiąże się z obroną przestrzeni sumienia” - powiedział papież Leon XIV podczas spotkania z władzami i przedstawicielami społeczeństwa obywatelskiego San Marino. W ocenie Stowarzyszenia Katechetów Świeckich słowa Ojca Świętego mają szczególne znaczenie także dla Polski, gdzie trwa spór o miejsce religii i etyki w systemie edukacji.

Podczas wizyty w San Marino Leon XIV podkreślił, że „nie ma prawdziwej wolności obywatelskiej bez wolności osobistej”, rozumianej jako poszanowanie i promowanie godności osoby ludzkiej. Papież wskazał jednocześnie, że wolność oznacza również ochronę sumienia oraz przestrzeń dla osób, które pozostają wierne swoim przekonaniom mimo przeciwności.
CZYTAJ DALEJ

Jasnogórskie Śluby Narodu – przeżytek czy wciąż żywy drogowskaz? Abp Wacław Depo odpowiada na trudne pytania

2026-08-23 18:14

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

70. rocznica Jasnogórskich Ślubów Narodu

Bożena Sztajner/Niedziela

Sformułowane 70 lat temu przez bł. kard. Stefana Wyszyńskiego Jasnogórskie Śluby Narodu dla wielu współczesnych Polaków brzmią jak podniosły, ale trudny do zrozumienia historyczny dokument. W dobie kryzysu autorytetów, postępującej sekularyzacji oraz dominacji indywidualizmu pojawia się pytanie: czy zobowiązania składane w zupełnie innych realiach społeczno-politycznych mają jeszcze jakąkolwiek wartość dla dzisiejszego człowieka?

W rozmowie z Patrykiem Lubryczyńskim na te pytania odpowiada metropolita częstochowski, abp Wacław Depo. Hierarcha sprowadza skomplikowane pojęcia do konkretu i wyjaśnia, co z jasnogórskiego dziedzictwa jest kluczowe dla nas tu i teraz.
CZYTAJ DALEJ

Msza św. w krypcie bazyliki trzebnickiej

2026-08-24 10:44

Piotr Lach

W święto św. Bartłomieja Apostoła poranna Msza święta sprawowana jest w romańskiej krypcie pod prezbiterium bazyliki, największej i najstarszej spośród kilku krypt świątyni, poświęconej w 1214 roku. To tam znajduje się także rzeźba Apostoła, który obok św. Jadwigi Śląskiej jest patronem tej trzebnickiej parafii prowadzonej przez księży salwatorianów.

Św. Bartłomiej od XIII wieku jest związany z historią trzebnickiej świątyni. Był patronem Piastów, a tradycja mówi, że należał do ulubionych świętych Henryka Brodatego, fundatora bazyliki. Warto też dodać, że w świątyni znajduje się również obraz św. Bartłomieja autorstwa Michaela Willmanna, najwybitniejszego malarza śląskiego baroku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję