Reklama

Franciszek przybył na Mauritius

2019-09-09 10:37

tom (KAI) / Port-Louis

Grzegorz Gałązka

Franciszek przybył na Mauritius. Po ponad dwugodzinnym locie Boeing 737-800 linii Air Madagascar z papieżem na pokładzie wylądował o godz. 8.23 (czasu polskiego) na międzynarodowym lotnisku stolicy Mauritiusa, Port-Louis. Hasłem trwającej zaledwie 9 godz. pielgrzymki są słowa: "Pielgrzym pokoju".

U stóp samolotu papieża powitał premier rządu Pravind Jugnauth. Dzieci wręczyły papieżowi bukiet kwiatów. Po wysłuchaniu hymnów Watykanu i Mauritiusa Franciszek przywitał się z przedstawicielami władz i z duchowieństwem maurytyjskim z biskupem Port-Louis kard. Maurice Piat`em na czele.

Papieżowi towarzyszą m.in. kardynałowie: Pietro Parolin – sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej i Angelo Becciu – prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych oraz abp Paul Richard Gallagher – sekretarz w Sekretariacie Stanu ds. stosunków z państwami.

Z lotniska Ojciec Święty udał się, witany entuzjastycznie przez tysiące Maurytyjczyków na ulicach miasta, pod pomnik Maryi Królowej Pokoju, gdzie odprawi Mszę św. W tym samym miejscu w 1989 r. Eucharystię sprawował Jan Paweł II. Spodziewanych jest na niej ok. 100 tys. osób, wśród nich nie tylko mieszkańcy Mauritiusa, ale także reprezentanci innych wysp archipelagu Maskarenów należących do maurytyjskiego państwa. Swój udział zapowiedziało m.in. trzech kardynałów, ośmiu biskupów i 103 kapłanów. Eucharystię uświetni śpiew 200-osobowego chóru. W organizację papieskiej wizyty zaangażowanych jest ponad 2,5 tys. wolontariuszy.

Reklama

Po obiedzie z biskupami Konferencji Episkopatów Oceanu Indyjskiego (CEDOI) Franciszek odwiedzi maurytiańskie sanktuarium im. bł. o. Jakuba Lavala. Następnie w Pałacu Prezydenckim spotka się z pełniącym obowiązki prezydenta kraju Barlenem Vyapoorym i premierem Pravindem Jugnauthem. Potem zaś z mieszkańcami i korpusem dyplomatycznym, po czym odbędzie się ceremonia pożegnalna, a papież powróci samolotem do Antananarywy, gdzie przenocuje. Następnego dnia odleci do Rzymu.

Franciszek odwiedza wyspę w 30 lat po swoim poprzedniku św. Janie Pawle II, który w październiku 1989 r., śladami patrona swego pontyfikatu bł. o. Jakuba Lavala przybył na Mauritius. Nazywał "apostoła wyspy" patronem swego pontyfikatu, gdyż był on pierwszym błogosławionym wyniesionym na ołtarze przez papieża Polaka po jego wyborze na Stolicę Piotrową. Trzydniowa wizyta stanowiła zakończenie 44. podróży apostolskiej, w trakcie której papież odwiedził też Koreę Południową i Indonezję. Podczas spotkania z władzami państwowymi i zwierzchnikami innych religii, a także w wystąpieniu do młodzieży papież powiedział, że powołaniem mieszkańców wyspy jest pokojowe współistnienie różnych ras i religii. Drugim ważnym tematem nauczania na Mauritiusie była rodzina. W czasie Mszy św. w Port Louis Jan Paweł II chwalił mieszkańców wyspy za utrzymywanie trwałych więzi rodzinnych. Przywołał wtedy postać bł. o. Lavala, który mieszkańców Mauritiusa nazywał „swoimi dziećmi”.

Tagi:
Franciszek Mauritius

Mauritius: papież podziękował za gościnę

2019-09-09 12:48

st (KAI) / Port-Louis

Na zakończenie Mszy św. sprawowanej pod pomnikiem Maryi Królowej Pokoju w stolicy Mauritiusu, Port-Louis papież Franciszek podziękował wszystkim Maurytyjczykom za gościnę.

Grzegorz Gałązka

Dziękując Maurytyjczykom papież powiedział:

"Zanim zakończy się ta celebracja pragnę skierować do wszystkich moje serdeczne pozdrowienia i podziękowania. Dziękuję przede wszystkim kardynałowi Piatowi za jego słowa i za wszystkie prace przygotowawcze do tej wizyty; dziękuję biskupowi Aubry, koordynatorowi, tłumaczowi i wszystkim innym współpracownikom oraz całemu ludowi Bożemu tego Kościoła. Moim podziękowaniem obejmuję także kapłanów, diakonów, osoby konsekrowane, wielu wolontariuszy. Pozdrawiam więźniów, którzy podążyli programem „Alfa” w więzieniu i do mnie napisali; kieruję do nich moje serdeczne pozdrowienia i moje błogosławieństwo.

końcu kieruje moje pełne wdzięczności pozdrowienie do całego Ludu Bożego obecnego tutaj, a w szczególności do wiernych pochodzących z wysp Seszeli, Réunion, Komorów, Chagos, Agaléga, Rodrigues i Mauritiusu. Zapewniam was o mojej modlitwie i bliskości. Niech Pan wciąż daje wszystkim mądrość i siłę do realizowania słusznych dążeń. I wy, proszę was, nadal módlcie się za mnie. Dziękuję wszystkim!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek u św. Marty: to diabeł niszczy człowieka, bo Bóg stał się człowiekiem

2019-11-12 14:56

st (KAI) / Watykan

Na nienawiść diabła, która tkwi u źródeł cywilizacji śmierci wskazał papież podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. Nawiązując do pierwszego czytania dzisiejszej liturgii (Mdr 2,23-3,9), gdzie autor natchniony stwierdza, że „śmierć weszła na świat przez zawiść diabła” Ojciec Święty zaznaczył, iż przyczyną tej zazdrości jest wcielenie Syna Bożego, tego że Pan Jezus stał się człowiekiem. Dlatego szatan próbuje zniszczyć ludzkość.

Franciszek przytoczył fragment cytowanej Księgi, gdzie czytamy, że Bóg uczynił człowieka obrazem swej własnej wieczności, a jej autor przypomina, że jesteśmy dziećmi Bożymi i dodaje, że „śmierć weszła na świat przez zawiść diabła”. Wskazał, że to szatan inspiruje w człowieku zazdrość, zawiść, rywalizację, chociaż „moglibyśmy żyć jak bracia, wszyscy w pokoju”. To tkwi u źródeł walki i chęci zniszczenia bliźniego, z takiej postawy rodzą się wojny i zniszczenia.

Papież przypomniał 30. rocznicę upadku zrodzonego z nienawiści muru berlińskiego, ale także nazistów i prześladowania wszystkich, którzy nie byli „czystej rasy ” oraz inne okrucieństwa wojen. Zauważył, że także dzisiaj jest wielu siewców nienawiści, którzy niszczą.

Ojciec Święty zauważył, że często w doniesieniach medialnych mowa jest o nienawiści, zniszczeniach, napaściach i wojnach. O wielu dzieciach umierających z głodu, z powodu chorób, bo nie mają wody, edukacji ani opieki zdrowotnej. Podkreślił, że przyczyną tych nieszczęść jest przeznaczanie pieniędzy na broń, która ma niszczyć. Dodał, że cywilizacja śmierci dociera także do ludzkiej duszy, ponieważ kryje się za nią diabeł, niewidzący człowieka, dlatego, że Syn Boży stał się jednym z nas. "Nie może tego tolerować" - zaznaczył Franciszek. Papież zauważył, że ten język nienawiści wkracza także do świata polityki, kiedy dochodzi do obmowy drugiego, by go poniżyć.

„Chciałbym, aby wszyscy dzisiaj o tym pomyśleli: dlaczego jest dziś na świecie tyle nienawiści? W rodzinach, które czasami nie mogą się pogodzić, w środowisku sąsiedzkim, w miejscu pracy, w polityce ... Oto siewca nienawiści. Śmierć weszła na świat przez zawiść diabła. Niektórzy mówią: ale Ojcze, diabeł nie istnieje, to zło, takie eteryczne zło ... Ale Słowo Boże jest jasne. To diabeł zwrócił się przeciwko Jezusowi” – stwierdził Ojciec Święty.

„Módlmy się do Pana, aby sprawił w naszym sercu wzrost wiary w Jezusa Chrystusa, Jego Syna, który przyjął naszą ludzką naturę, by walczyć z naszym ciałem i pokonać nasze ciało, szatana i zło. Niech ta wiara da nam moc, by nie wejść do gry tego wielkiego nienawistnika, wielkiego kłamcy, siewcy nienawiści” – powiedział Franciszek na zakończenie swej homilii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Watykan ufa w sprawiedliwy wyrok sądu australijskiego w sprawie kard. G. Pella

2019-11-13 20:15

kg (KAI) / Melbourne

Stolica Apostolska potwierdza swe zaufanie do australijskiego wymiaru sprawiedliwości, uznając decyzję Sądu Najwyższego Australii, który przyjął prośbę kard. George'a Pella; jest świadoma tego, że kardynał zawsze utrzymywał, że jest niewinny. Ogłoszone 13 listopada oświadczenie watykańskiego Biura Prasowego zapewnia jednocześnie ponownie o "swej bliskości z tymi, którzy ucierpieli wskutek seksualnego wykorzystywania ich przez duchowieństwo.

Ks. Cezary Chwilczyński

13 listopada australijski Sąd Najwyższy, będący ostatnim szczeblem systemu sądowniczego w tym kraju, zapowiedział spotkanie z prawnikami kard. Pella w celu rozpatrzenia odwołania, przedstawionego przez purpurata, od skazania go na 6 lat więzienia. Karę tę wymierzył mu w grudniu ub.r. sąd w Melbourne za przestępstwa seksualne, jakich duchowny miał się dopuścić wobec dwóch nieletnich. Sprawa, którą zajmie się obecnie Sąd Najwyższy, ma na celu dalsze pogłębienie tego tematu przed podjęciem ostatecznej decyzji.

Wyrok pierwszej instancji, wydany w lutym br., potwierdził w sierpniu Sąd Najwyższy stanu Victoria stosunkiem głosów 2:1. Kardynał, który stale utrzymuje, że jest niewinny i odrzuca wszelkie oskarżenia, postanowił we wrześniu zwrócić się w tej sprawie do Sądu Najwyższego Australii, a więc do ostatniej instancji tamtejszego wymiaru sprawiedliwości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem