Reklama

Wiadomości

Tłumy na spotkaniach z premierem Morawieckim

Wizyty premiera Mateusza Morawieckiego w całej Polsce przyciągają wiele uwagi. Na spotkania z szefem rządy przychodzą tłumy wyborców. Nie inaczej było podczas dzisiejszego spotkania w Brzegu, gdzie frekwencja była imponująca. A jak to wszystko wygląda w przypadku Koalicji Obywatelskiej i Grzegorza Schetyny? Poniższe zdjęcia mówią same za siebie.

2019-09-23 11:02

[ TEMATY ]

spotkania

twiiter.com


twitter


Szef rządu wziął udział w 40.Trzebnickim Święcie Sadów w woj. dolnośląskim. Podczas wydarzenia rolnicy, sadownicy oraz przedsiębiorcy prezentowali lokalne produkty i towary. We wspólnym świętowaniu wzięło udział ok. 15 tys. osób.

Podczas jubileuszowego święta, Mateusz Morawiecki podkreślił, że rolnictwo jest kluczowym sektorem gospodarki narodowej. Poinformował, że rząd przeznaczył w tym roku rekordową kwotę na rekompensatę suszy. Premier odwiedził także liczne stoiska z regionalnymi produktami, rękodziełami lokalnych artystów, oraz stoiska z owocami z trzebnickich sadów. Jak mówił jabłka są ambasadorami marki - made in Poland - na całym świecie. Sady trzebnickie są jednym z największych zakładów produkcji owoców w Polsce.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pielgrzymi wrócili do domów

2020-01-02 13:08

[ TEMATY ]

Taize

spotkania

Agnieszka Bugała

Od rana spływają informacje o tym, że po wielogodzinnych podróżach pielgrzymi dotarli już do swoich domów. Wczoraj, w ostatnim dniu ESM organizatorzy nie zaplanowali już żadnych większych wspólnych spotkań. Uczestnicy mogli wziąć udział w noworocznej Mszy św. w parafiach a potem zasiąść do stołu z gospodarzami, u których mieszkali.

Zobacz zdjęcia: Pielgrzymi Taizé wracają do domów

Od 15.00 z Wrocławia wyjeżdżały kolejne autokary. Chorwackie autobusy odjeżdżały spod budynku FAT, ale najwięcej młodzieży można było spotkać z walizkami i plecakami na dworcu i na parkingu przy wrocławskim stadionie, gdzie od 16.00 do różnych krajów i miast w Polsce odjeżdżały ich autobusy. Przy pożegnaniach nie brakowało wzruszeń i deklaracji kolejnych spotkań, zwłaszcza za rok w Turynie.






Tegoroczne spotkanie rozpoczęło się 28 grudnia 2019 r. z chwilą przybycia i rozmieszczenia poszczególnych grup młodzieży w różne wrocławskie lokalizacje (Hala Stulecia, Stadion Wrocław oraz w inne miejsca).

Główny organizator spotkania – Wspólnota z Taizé powstała w 1940 z inicjatywy szwajcarskiego ewangelika reformowanego Rogera Schutza. Założył on klasztor, chcąc w ten sposób zgromadzić podobnie jak on myślących protestantów różnych wyznań, którzy nietypowo dla tego odłamu chrześcijaństwa (protestantyzm odrzuca życie zakonne) działaliby na rzecz jedności Kościoła. Z czasem do Taizé zaczęli przybywać również katolicy, a ostatnio także prawosławni i dziś wspólnota z wioski we francuskiej Burgundii ma charakter prawdziwie ekumeniczny. Na jej czele stoi od sierpnia 2005, po tragicznej śmierci założyciela, brat Alois.

Od 1978 bracia z Taizé organizują co roku na przełomie mijającego i nadchodzącego roku w różnych miastach Europy spotkania młodych ludzi z całego kontynentu w ramach tzw. Pielgrzymki Nadziei przez Ziemię. Spotkanie młodych wszystkich wyznań z całej Europy odbędzie się już po raz trzeci we Wrocławiu (po 1989 i 1995 r.), a po raz piąty w Polsce (po Warszawie 1999 i Poznaniu 2009).

CZYTAJ DALEJ

"Szczęść Boże" czy... "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus"?

Niedziela łowicka 6/2003

[ TEMATY ]

ksiądz

kapłan

Piotr Drzewiecki

Ostatnio jedna z kobiet zapytała mnie jakby z pewnym wyrzutem: "Proszę księdza, zauważam z niepokojem, że ostatnimi laty coraz modniejsze w ustach duchownych, kleryków, sióstr duchownych jest pozdrowienie: «Szczęść Boże» zamiast «Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus». Nawet ksiądz, który przyszedł do mnie po kolędzie, pozdrowił nas słowami «Szczęść Boże». To nie jest przywitanie chwalące Boga. Kiedyś w taki sposób pozdrawiano osoby pracujące: «Szczęść Boże w pracy» i wówczas padała odpowiedź: «Bóg zapłać». Dzisiaj kiedy słyszę «Szczęść Boże», od razu ciśnie mi się na usta pytanie: do czego, skoro nikt nie pracuje w tej chwili? Nie wiem, co o tym myśleć. Według mnie to nie jest w pełni chrześcijańskie pozdrowienie".
No cóż, wydaje się, że powyższa interpretacja pozdrowień chrześcijańskich jest uzasadniona. Ale chyba może za bardzo widać tutaj przyzwyczajenie do tego, co jest tradycją wyniesioną z dziecinnych lat z domu rodzinnego. Pamiętajmy jednak o jednym: to, co jest krótsze, a mam tu na myśli zwrot "Szczęść Boże", niekoniecznie musi być gorsze.
Owszem, pozdrowienie "Szczęść Boże" jest krótsze i z tego powodu częściej stosowane. Ale ono ma swoją głęboką treść, która nie tylko odnosi się do ciężkiej, fizycznej pracy. To w naszej tradycji związano to pozdrowienie z pracą. A przecież życzenie szczęścia jest związane z tak wieloma okolicznościami. Bo jest to ludzkie życzenie skierowane do Boga, stanowiące odpowiedź na całe bogactwo życia człowieka. I jest tu wyznanie wiary w Boga i Jego Opatrzność; wyznanie wiary, że to, co jest ludzkim życzeniem, spełnić może tylko Bóg. To szczęście ma pochodzić od Niego. Mamy tu więc skierowanie uwagi na Boga i naszą od Niego zależność. Zależność, w którą wpisana jest Boża życzliwość dla człowieka. Tak oto odsłania się nam głębia tego skromnego pozdrowienia "Szczęść Boże". Czyż to mało?
Poza tym życzyć szczęścia od Boga, to znaczy życzyć Bożego błogosławieństwa. A jak jest ono cenne, świadczy opisana w Księdze Rodzaju nocna walka patriarchy Jakuba z aniołem, której celem jest m.in. uzyskanie błogosławieństwa w imię Boga: "Nie puszczę cię, dopóki mi nie pobłogosławisz" (por. Rdz 32, 25-32). I tu znów odsłania się znaczenie naszego pozdrowienia "Szczęść Boże". Jest to prośba o udzielenie przez Boga błogosławieństwa, czyli prośba o uszczęśliwienie człowieka, a więc ogarnięcie go Bożą łaską. Z tym łączy się życzenie osiągnięcia szczęścia wiecznego, którego wszelkie szczęście doczesne jest zapowiedzią i obrazem.
Nie chciałbym jednak być źle zrozumiany. To, że piszę tak wiele o pozdrowieniu "Szczęść Boże", nie znaczy automatycznie, iż chcę przez to podważać pierwszeństwo pozdrowienia "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus". Moją intencją jest jedynie odkrycie głębokiej wartości wypowiedzenia słów "Szczęść Boże" przy spotkaniu dwóch osób.
A na koniec pragnę przytoczyć - niejako w formie argumentu na poparcie moich rozważań - słowa Ojca Świętego Jana Pawła II, które wypowiedział 10 czerwca 1997 r. w czasie wizyty w Krośnie: "Niech z ust polskiego rolnika nie znika to piękne pozdrowienie «Szczęść Boże» i «Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus». Pozdrawiajcie się tymi słowami, przekazując w ten sposób najlepsze życzenia (bliźnim). W nich zawarta jest wasza chrześcijańska godność. Nie dopuście, aby ją wam odebrano".

CZYTAJ DALEJ

Zduńska Wola: Spotkanie odpowiedzialnych Domowego Kościoła

2020-01-26 09:04

[ TEMATY ]

oaza

W Centrum Rekolekcyjno-Konferencyjnym Świętego Alojzego Orione w Zduńskiej Woli w odbyło się spotkanie odpowiedzialnych Domowego Kościoła, gałęzi rodzinnej Ruchu Światło-Życie. Wydarzeniu przewodniczyli małżonkowie odpowiedzialni za wspólnotę Katarzyna i Paweł Maciejewscy. W spotkaniu uczestniczył delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Ruchu Światło-Życie bp Krzysztof Włodarczyk, a także moderator generalny Ruchu Światło-Życie ks. Marek Sędek, moderator krajowy Domowego Kościoła ks. Krzysztof Łapiński oraz moderatorzy diecezjalni Domowego Kościoła.

Do Zduńskiej Woli przyjechały małżeństwa odpowiedzialne za Domowy Kościół w diecezjach w Polsce, członkowie kręgu centralnego koordynującego działania Domowego Kościoła, a także małżeństwa odpowiedzialne za kontakt z rodzinami formującymi się w kręgach Domowego Kościoła poza granicami Polski. W spotkaniu uczestniczyło również małżeństwo formujące się w Domowym Kościele na Litwie, które przyjechało do Zduńskiej Woli razem ze swoim księdzem moderatorem.

Tego rodzaju zgromadzenia odbywają się dwa razy w roku, we wrześniu i w styczniu, a ich celem jest m.in. rozpoznawanie znaków czasu, budowanie jedności oraz troska o zachowanie charyzmatu w Ruchu, a także tworzenie relacji między odpowiedzialnymi za Domowy Kościół w różnych miejscach Polski. Tym razem odpowiedzialni za Domowy Kościół zastanawiali się nad zasadami organizowania rekolekcji tematycznych oraz ich miejscem i rolą w formacji małżonków. Do pracy wykorzystano metodę ewangelicznej rewizji życia opartej na schemacie: widzieć – osądzić – działać.

Spotkanie w Zduńskiej Woli, w mieście narodzin św. Maksymiliana Kolbego dla osób zaangażowanych w formację Domowego Kościoła jest także przypomnieniem, że założyciel Ruchu czcigodny sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki (1921-1987) w swojej działalności inspirował się życiem tego świętego franciszkanina, w szczególności poprzez podkreślenie roli Niepokalanej i zawierzenie jej całego Ruchu Światło-Życie. W czasie spotkania uczestnicy mogli odwiedzić bazylikę będącą miejscem chrztu św. Maksymiliana.

Domowy Kościół łączy w sobie charyzmaty Ruchu Światło-Życie i międzynarodowego ruchu małżeństw katolickich Equipes Notre-Dame. Przez swoją formację pomaga rodzinom stawać się środowiskiem przekazywania wiary, uczy małżonków jak razem dążyć do świętości, pomaga czerpać z łaski sakramentu małżeństwa. Liczba kręgów Domowego Kościoła w Polsce przekracza 4 500, a formuje się w nich ok. 23 tys. małżeństw, ponadto poza granicami Polski funkcjonuje przeszło pół tysiąca kręgów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję