Reklama

Pamięci ks. Jana Twardowskiego

„Od samego siebie najdalej do nieba”

Odszedł kapłan Jan Twardowski, przyjaciel dzieci, patron środowisk twórczych, złotousty liryk, mistrz słowa, piewca polskości, tradycji narodowych, kochający rodzinę. Wnikliwy obserwator przyrody, darzący drugiego serdecznym ciepłem metafory, wrażliwy na biedę. Jeden z większych sług światła, mający zrozumienie dla ludzkich słabości i autentyczną nadzieję. Odszedł do domu Ojca za Janem Pawłem II, pozostawiając chrześcijańską nadzieję na trudne czasy, na zaś, dla potomnych.

Niedziela lubelska 9/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak „w zeszycie w kratkę”

Jego skromne, schludne mieszkanie przypominało mój rodzinny dom. Miałem możność przekroczyć te progi. Łóżko drewniane z siennikiem. Krzesła surowe z deseczek o twardym siedzeniu i oparciu. Zdziwiony zegar z kukułką. Porządek poukładany jak w „zeszycie w kratkę”. Podłoga ze skrzypiącymi deskami, a przy drzwiach w pogotowiu, na baczność filcowe froterki pod obuwie dla przychodzących. Deski stale błyszczały, gdyż odwiedzający przesuwali je pod obuwiem po podłodze. Komoda z zamkniętą przeszłością, sekretarzyk z serdecznym natchnieniem, pamiątki rodzinne, najdroższe fotografie. Dom ten, jako gniazdko jaskółcze przyklejone do powały, a w nim zamyślenia Jana zaklęte w „znaki ufności”.

„Największe co przychodzi samo”

Moje spotkania z Janem bywały czystą przyjemnością sztuki, rozmową prostoty z pokorą, przy olśniewającym darze miłości bliźniego do Stwórcy. On nieustannie kochał wymykającą się spod kanonu poznawania prawdę, bo „wiara stale chce pytać”. Kochał i nazywał po imieniu: mrówkę, biedronkę, ważkę, stokrotkę, czeremchę, maciejkę. Nie pisał ani pod czytelnika, ni dla nagrody. Credo jego języka stało się czytelne, aż nadto proste, pozbawione dystansu, patosu, tak bliskie, że potrafiące ufać.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

„Tylko mali grzesznicy spowiadają się długo”

Reklama

Jak mało kto, wszczepił on w nurt współczesnej poezji prostotę słowa i pokorę życiową. Nie wstydził się używać nowatorskich środków artystycznych przepojonych radością Ewangelii, a przede wszystkim okraszonych autentyzmem. Ksiądz Jan opanował kunszt mówienia i pisania o sprawach głębokich i zawiłych teologicznie językiem zrozumiałym dla ogółu. Wiele wierszy poety powstało z ukrytego konfesjonału, cichego, jakże niemego świadka tylu nawróceń, powrotów do Pana Boga. „Z uczynków? To zbyt mało. Z ran mnie wyspowiadaj”, bo przecież, jak w innym miejscu zauważa, „Nie przyszedłem pana nawracać” - zapewnia dyskretnie Duszpasterz Sióstr Wizytek przy Krakowskim Przedmieściu.

„A szczęście tak jak skrzypce im starsze tym młodsze”

Książę poetów, tak go postrzegał Zdzisław Łączkowski - literat, krytyk. Ksiądz Jan jest barwną ikoną polskiej liryki, z pokaźnym bagażem twórczego dorobku. Mądrość jego słowa, trafność metafor opierała się na prostocie, zdrowym krytycyzmie i wrażliwości. Szczodrość poetyckiej duszy to bezustanne dawanie siebie drugiemu i niezwykły szacunek dla niego, gdyż „wiara stale chce pytać”.

„Biały kminek najcichszy przy miedzy”

W sposób niebanalny potrafił „złotousty liryk” pisać o świętości, o niebie, o przemijaniu. Człowieka zraża patetyczne mówienie o świętości, z wysokości katedr uniwersyteckich, czy świątynnych ambon. Bez ogródek i z nieskrywaną szczerością napisał: „Zacznij się w końcu modlić przeciwko sobie...”. Drogocenna perła poezji ks. Twardowskiego ukryta jest przede wszystkim w mądrości, którą wyłuskiwał ze swego jestestwa i z nami się nią dzielił. Uczymy się od ciebie pokory, cierpliwy i wytrwały nauczycielu. Ani w mądrych wywodach teologicznych, ni w traktatach napisanych przez uczonych profesorów nie znalazłem odpowiedzi, co to świętość. Znalazłem tę odpowiedź, radującą moje serce w jego wierszu: „najpierw trzeba wyglądać na świętego, ale nim nie być, potem ani świętym nie być, ani na świętego nie wyglądać, potem być świętym tak, żeby tego wcale nie było widać”.

„W kościele trzeba się od czasu do czasu uśmiechać”

Reklama

Wyjątkowość kunsztu literackiego jawi się na wielu płaszczyznach. Niejednokrotnie powraca z ukrycia tematyka dzieciństwa. Dzieci odczytują rzeczywistość bezbłędnie i bez zafałszowania. One potrafią bezgranicznie ufać Bogu. Jakże jest mu bliska dziecięca wiara. Ks. Jan zadziwia się otaczającym światem, zadziwia jak dziecko. „Tylko Bóg chrześcijański urodził się jak bezradne dziecko”. To On, katecheta, poszerza o uśmiech serdeczny, uścisk dłoni, osobiste przeżycia, gdyż świat dziecięcy jest pełen humoru i przekory, serdecznej ironii i nieodpartej szczerości. Dzieci przyjmują go do swojej galerii jak wypróbowanego przyjaciela, który potrafi ich słuchać i pisać o potrzebie uśmiechu, nawet w kościele. On do nich przemawia w prostocie słów, jak „patyki i patyczki”, w pojedynkę, że w grupie.

„Wszystko na pysk zbity wali się bez Ciebie”

Nie można wierzyć ot, tak sobie. Kropla po kropli spadając na skałę, wydrąży w niej wgłębienie. Poprzez żart, a czasem i ironię poeta demaskuje egoizm, rozprawia się z pychą, łagodzi agresję. Daleki jest od mędrkowania. Szanuje każde słowo i nadaje mu właściwy sens. Z Tobą, Janie, pragnę zauważyć Tego, który stworzył chrabąszcza i mrugającego świetlika, macierzankę odurzającą, nagietka z symetrycznymi płatkami. A Ty ciągle taki bez cienia natrętnego patosu, taniego moralizatorstwa: „Sam nic nie czyniłem dobrego, Ani mniej ani więcej, To tylko anioł rozdawał, Czasami przez moje ręce”.

„Koniku polny co żyjesz jedną tylko jesień”

Kapłaństwo traktuje ks. Twardowski jako rzeczywistość świętą, ponadczasową. Wyznaje w swoich wierszach poczucie nieudolności duszpasterskiej, nieporadności w głoszeniu kazań. „O jakże już nie znoszę wszystkich kazań, mądrych, dobrych, podniosłych, pobożnych i słabych”: wyznaje ze szczerością, jak mało który duchowny Poeta. O sprawach wielkich i świętych potrafi pisać wprost, z humorem i przekąsem. „Kiedy się mówi tyle o człowieku, o różnie pojmowanym humanizmie - widzę urok szpaka, wilgi, dzikiego królika, szorstkowłosego wyżła”. Jakże go nie kochać? Niemalże po połoninach biega ze św. Franciszkiem z Asyżu i wygłasza hymn na cześć stworzeń i Brata Słońce. Nie komplikuje myślenia, nie dzieli i nie oddziela od człowieka. Współzależność Kosmosu, wszelkiego istnienia w porządku natury, nie znika z jego umysłu, jest twórczą muzą. Życie oglądane na styku poznawalnych granic zdumiewa i zachwyca innością świata. Ujmuje on w znamienne słowa syntezę sacrum: „Pochłania mnie wiara, ale wiara, która nie jest statystyką, zatrzymaniem się, lecz ciągłym odkrywaniem na nowo Tajemnicy”. Czasem trzeba zawierzyć tak zwyczajnie, codziennie, by zauważyć pszczołę, maślaka, biedronkę, wrotycz, samotnego anioła, który istnieje. Ja i oni to tylko jeden świat. Uwierzyć z uczynkiem. Inaczej niż dotychczas. Poprowadź, Janie, bo „gdyby śmierci nie było nikt z nas już by nie żył”.

Tytuł i podtytuły to cytaty z wierszy ks. Jana Twardowskiego

Przed tym kapłaństwem klękam

Teodora Pikuła

(Księdzu Janowi Twardowskiemu)

to takie proste
grać w zielone
każdy dzień za listek wiary
jak pasikonika chwytać
rosę z pokrzyw zbierać
bożą krówkę o rodowód
nie pytać
obłoki obłaskawiać
żeby jadły z wierszy
owadzi śpiew słyszeć
choćby nad przepaścią
stokrotce kazać czekać
na królewicza
kapłaństwo wiecznym piórem
zapisać
żeby więcej było oddechu
w słowach
niż ważka ma wiatru w żaglach

kto teraz biedronki i chrabąszcze
obudzi
żeby im wskazać drogę
do ludzi

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gwatemala: Miss Universe 2025 ofiarowała Bogu swą koronę

2026-08-20 17:22

[ TEMATY ]

Bóg

Gwatemala

Miss Univers 2025

wikipedia/GrandTV

Fatima Bosch - Miss Universe 2025

Fatima Bosch - Miss Universe 2025

Meksykanka Fátima Bosch, zdobywczyni tytułu Miss Univers 2025, podczas swej wizyty w Gwatemali publicznie uczyniła gest ofiarowania swej korony Bogu. Doszło do tego w stołecznym kościele Matki Bożej Miłosierdzia.

Wizyta w kościele figurowała w oficjalnym programie pobytu Bosch w Ciudad de Guatemala obok spotkania z wiceprezydentką Karin Herrerą czy odwiedzinami w Villa de las Niñas - instytucji prowadzonej przez Siostry Maryi, która zapewnia schronienie dziewczętom z ubogich środowisk. Jednak zdjęcia opublikowane po pobycie w świątyni nadały mu zupełnie inne znaczenie. Fátima Bosch ofiarowała Bogu swoją koronę w geście wdzięczności, przemieniając na chwilę jeden z najbardziej widocznych atrybutów zdobytego tytułu w znak dziękczynienia.
CZYTAJ DALEJ

Jasna Góra: 15. Pielgrzymka Związku Piłsudczyków RP

2026-08-20 16:19

[ TEMATY ]

Jasna Góra

piłsudczycy

#Pielgrzymka

BPJG

15. Pielgrzymka Związku Piłsudczyków RP

15. Pielgrzymka Związku Piłsudczyków RP

Na Jasnej Górze odbywa się 15. Pielgrzymka Związku Piłsudczyków Rzeczypospolitej Polskiej. Związek powstał z inicjatywy działaczy niepodległościowych, ludzi kultury, kombatantów i żołnierzy. Jego celem jest m.in. propagowanie czynu i myśli Józefa Piłsudskiego, kształtowanie postaw obywatelskich i patriotyczne wychowanie młodzieży.

W Kaplicy Matki Bożej odprawiona została Msza św. w intencji Marszałka Polski Józefa Piłsudskiego, jego żołnierzy legionistów, powstańców styczniowych, kapelanów Powstania Styczniowego i kapelanów Legionów, a także członków Związku Piłsudczyków RP i ich rodzin. Eucharystii przewodniczył gdański biskup pomocniczy Wiesław Szlachetka.
CZYTAJ DALEJ

Korea: młodzi przed ŚDM uczą się bronić godności człowieka

2026-08-20 17:43

[ TEMATY ]

Światowe Dni Młodzieży

Korea Południowa

@Vatican Media

Jak budować społeczeństwo, w którym każdy może żyć z godnością? Nad tym pytaniem zastanawiali się młodzi z archidiecezji Gwangju w Korei Południowej podczas przygotowań do Światowych Dni Młodzieży w Seulu w 2027 r. Przypomniano im również dramatyczne wydarzenia z 1980 r., kiedy miejscowy Kościół stanął w obronie ofiar represji. O inicjatywie informuje agencja Fides

Młodzi spotkali się na Katolickim Uniwersytecie w Gwangju. W programie znalazły się katechezy, modlitwy inspirowane duchowością Taizé, spotkania w grupach, uroczysta liturgia oraz festiwal uwielbienia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję