Reklama

Ks. Łukasz Nycz: nauczanie Jana Pawła II, proroka, jest ponadczasowe

2019-10-07 10:52

Rozmawiał Dawid Gospodarek / Warszawa (KAI)

Adam Bujak, Arturo Mari/Biały Kruk

Św. Jana Pawła II nazywamy często prorokiem. Nauczanie zaś proroków jest uniwersalne i ponad czasowe - mówi w rozmowie z KAI ks. Łukasz Nycz. Koordynator ds. formacji stypendystów Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia opowiada o obchodzonym w najbliższą niedzielę Dniu Papieskim, a także przybliża praktykowane w Fundacji sposoby aktualizowania nauczania i postaci św. Jana Pawła II wśród młodego pokolenia.

Dawid Gospodarek (KAI): Jakie hasło towarzyszy tegorocznemu Dniowi Papieskiemu?

Ks. Łukasz Nycz: - Hasło Dnia Papieskiego „Wstańcie, chodźmy” to przede wszystkim słowa Jezusa zaczerpnięte z Ewangelii wg św. Marka, które wypowiedział w Ogrójcu pomiędzy modlitwą Jezusa a pojmaniem Go przez Żydów. Z jednej strony pokazują wielką determinację i gotowość Jezusa do realizacji woli swojego Ojca, a z drugiej strony są zachętą skierowaną do apostołów, aby starali się Go naśladować. Słowa te jako tytuł swojej przedostatniej książki poświęconej refleksji nad posługą biskupa w Kościele przyjął św. Jan Paweł II. Papież podzielił się w niej swoimi doświadczeniami posługi biskupiej, ale myślę, że każdy może znaleźć w niej wskazówki dotyczące swojego życia. Warto zwrócić uwagę chociażby na ostatni rozdział, gdzie św. Jan Paweł II zestawiał ze sobą postać Jezusa i Abrahama, pokazując w ich życiu gotowość do realizacji woli Bożej. Jest to jednocześnie główny temat, który chcemy odkrywać podczas tegorocznego Dnia Papieskiego - Chrystusa, który nieustanie powołuje człowieka, aby szedł i naśladował Go, a przez to pragnie obudzić w człowieku nadzieję. Wróćmy bowiem do sceny z Ogrójca, kiedy apostołowie są pełni smutku, strachu, niepewności, a Jezus mówi słowa pełne odwagi. Myślę, że każdy z nas doświadcza różnych trudności, przeciwności, braku nadziei, pytań o sens życia. Jezus staje wobec każdego człowieka i mówi – „wstań i chodź za mną”, chcę Ci pokazać drogę, która może jest trudna, tak jak były nią moja męka i śmierć, ale jeśli idziesz za mną, to ta droga poprowadzi Cię do rodności zmartwychwstania. Chcemy w ty dniu aby w serca ludzkie na nowo tchnąć nadzieję, która płynie od Chrystusa paschalnego.

KAI: W tym roku przypada też 40. rocznica pierwszej pielgrzymki Jana Pawła II do Polski…

- W tym roku rzeczywiście wracamy często do 1979 roku. Papieska pielgrzymka była orędziem nadziei, z którym przybył Jan Paweł II przybył do swojej Ojczyzny. W homilii z ówczesnego Placu Zwycięstwa, gdzie mówił, iż nie można wyłączyć Chrystusa z dziejów Polski, pokazał, gdzie trzeba szukać zrozumienia i wartości naszej historii. W końcu modlitwa o nowe wylanie Ducha Świętego oraz dalsze nauczanie, zmieniło Polskę, i rozpoczęło 10 lat przemian, które zaowocowały upadkiem komunizmu…

- Czy postać Jana Pawła II jest wciąż żywa i ważna dla młodego pokolenia, które już być może go nie pamięta? Dlaczego warto promować postać i myśl Jana Pawła II?

- Św. Jana Pawła II nazywamy często prorokiem. Nauczanie zaś proroków jest uniwersalne i ponad czasowe. Jeśli sięgamy do nauczania św. Jana Pawła II, chociażby z tej pierwszej pielgrzymki do Polski, to jest ono wciąż aktualne. Odwołanie się do Jezusa Chrystusa, otwartość na Ducha Świętego, a szczególnie ostatnia homilia na krakowskich Błoniach, kiedy papież wołał „musicie być mocni” i stać na straży wiary, w dzisiejszych czasach nie straciły na swojej aktualności. To pokazuje, iż nadal możemy z tego nauczania czerpać, gdyż wyprzedzało ono swoją epokę. Papież sięgał o wiele głębiej w swoich rozważaniach, nie tylko analizując ówczesną rzeczywistość, ale patrzył dalej w przyszłość. My dzisiaj żyjemy w tych czasach, o których prorokował św. Jan Paweł II. A zatem papieskie nauczanie jest świetnym materiałem do refleksji, żeby w jego świetle czytać także dzisiejsze czasy.

- Kilka lat temu w kwartalniku Klubu Jagiellońskiego „Pressje” postawiono tezę, że „zabiliśmy proroka”. Czy teraz wskrzeszamy proroka?

- Jeśli chodzi o zabicie proroka to rzeczywiście może tu chodzić o takie utożsamienie św. Jana Pawła II tylko i wyłącznie z kremówkami, ciepłą i uśmiechniętą osobą machającą laseczką. Z drugiej strony nie możemy tego pominąć gdyż rzeczywiście św. Jan Paweł II taki był, i za to go kochaliśmy i wciąż kochamy. Nie możemy zatrzymywać się jednak tylko na tym zewnętrznym przekazie papieża. Był i jest on potrzebny, gdyż też był swoistego rodzaju orędziem. Kiedy wspominamy św. Jana Pawła II ze Światowych Dni Młodych bujającego się z młodymi w rytm muzyki to młodych porywało gdyż było autentyczne. Za tymi znakami szedł jednak przede wszystkim konkretny przekaz, niejednokrotnie trudny i wymagający, ale zawsze pełen nadziei i wzywający do podjęcia konkretnego działania. Dziś to waśnie Dzień Papieski służy temu, żeby na nowo zatrzymać się nad nauczaniem św. Jana Pawła II. Wezwaniem do tego jest list pasterski przygotowany przez biskupów, w którym zostały wskazane konkretne elementy nauczania, do którego chcemy się odwoływać w tym roku. Inspirują do tego także wydarzenia w skali całego kraju począwszy od konferencji naukowych, przez organizację gier terenowych, a skończywszy na sprzedawanych kremówkach, do których dołączany jest cytat ze fragmentem nauczania św. Jana Pawła II.

- W jaki sposób w Fundacji DNT ukazuje się aktualność nauczania Jana Pawła II?

- Fundacja „Dzieło Nowego Tysiąclecia” ukazuje aktualność nauczania św. Jana Pawła II przede wszystkim przez program formacyjny realizowany w ciągu roku szkolnego czy akademickiego, jak i w trakcie letnich obozów wakacyjnych. Na obozach wakacyjnych stałym punktem dnia jest tzw. „Kwadrans ze św. Janem Pawłem II” podczas którego młodzi konfrontują się z wybranym fragmentem nauczania papieża, a następnie mają czas na dzielenie się w grupach tym, co odkryli w czasie analizy tekstu. Podczas obozu jest też tzw. Dzień Papieski, kiedy stypendyści poznają życie i nauczanie św. Jana Pawła II. Jest to szczególnie ważne dla młodszych stypendystów, gdyż niektórzy z nich urodzili się już po śmierci św. Jana Pawła II.

Tagi:
wywiad Jan Paweł II Dzień Papieski

Reklama

Rzecznik KEP prosi w Rzymie o modlitwę, aby św. Jan Paweł II był ogłoszony Doktorem Kościoła i współpatronem Europy

2019-11-16 14:41

BPKEP / Rzym (KAI)

Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski, ks. Paweł Rytel-Andrianik, zwrócił się do uczestników konferencji pt. „30 lat bez Muru” zorganizowanej w Rzymie przez włoskie stowarzyszenie katolickie Alleanza Cattolica, o modlitwę i działania, aby św. Jan Paweł II został ogłoszony Doktorem Kościoła i współpatronem Europy.

Bożena Sztajner/Niedziela
Ks. Paweł Rytel-Andrianik

W swoim wykładzie rzecznik Episkopatu przypomniał, że św. Jan Paweł II spełnia trzy warunki, by zostać ogłoszonym Doktorem Kościoła: został ogłoszony przez Kościół świętym, wyróżnia się wyjątkowym stopniem świętości i jego przesłanie teologiczne jest aktualne w każdym czasie.

Ks. Rytel-Andrianik zauważył też, że 27-letni pontyfikat papieża Wojtyły przypadł na czas wielkich przemian w Europie i na świecie, ale jego nauczanie nawiązuje do bieżących kwestii, jak godność człowieka od jego poczęcia do naturalnej śmierci, właściwe korzystanie z wolności, godność pracy ludzkiej, towarzyszenie młodym w rozeznawaniu powołania, wartość modlitwy i cierpienia, godność ludzkiego ciała i miłości, rodzina chrześcijańska.

„W duchu listu przewodniczącego Episkopatu abp. Stanisława Gądeckiego do papieża Franciszka, zwracam się z prośbą o modlitwę i działania, aby św. Jan Paweł II mógł być ogłoszony Doktorem Kościoła i współpatronem Europy” – powiedział rzecznik Episkopatu.

Z kolei ambasador Polski przy Stolicy Apostolskiej Janusz Kotański wygłosił wykład nt. roli św. Jana Pawła II w upadku Muru Berlińskiego i jego zasług w tym doniosłym wydarzeniu, które zmieniło oblicze dotychczas podzielonej Europy.

Konferencję zakończy Eucharystia sprawowana w kościele San Salvatore in Lauro pod przewodnictwem abp. Giacomo Morandi, sekretarza Kongregacji Nauki Wiary.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Szaleństwo ekologów: chcą więcej aborcji, by chronić planetę

2019-11-07 17:30

Beata Zajączkowska/vaticannews / Oxford (KAI)

Szaleństwo ideologów ekologii zaczyna przybierać coraz większe rozmiary. Wysługując się renomowanymi pismami naukowymi, forsują tezę, że przyszłość ziemi zależy od rezygnacji z posiadania dzieci. Innymi słowy proponują więcej aborcji i antykoncepcji.

Vatican News

Pismo naukowe wydawane przez uniwersytet w Oksfordzie zaproponowało właśnie „sprawdzoną politykę skuteczności”, by osiągnąć cel, jakim jest ochrona planety i zmniejszenie emisji dwutlenku węgla. W 320-stronnicowym artykule „World scientist warning of a climate emergency” opublikowanym na łamach „BioScience” przez 11.258 naukowców ze 153 krajów świata, proponując remedia na „uratowanie ziemi” i „przyszłości ludzkości”, wskazano, że „światowa populacja musi zostać ustabilizowana i idealnie, stopniowo ograniczana”. Autorzy artykułu podkreślają, że można to osiągnąć dzięki „sprawdzonej polityce skuteczności, która wzmacniając prawa człowieka, redukuje jednocześnie wskaźnik płodności”. Za tą ideologiczną retoryką kryje się jeszcze większa promocja aborcji i antykoncepcji.

Publikacji artykułu towarzyszyło rozpoczęcie w Anglii kampanii reklamującej sterylizację. Na banerach reklamowych można zobaczyć pięcioro białych dzieci, a obok nich hasło: „Wyobraź sobie miasto mniej zatłoczone i zrób swoje… wysterylizuj się!”. Jest to ciekawy szczegół w multietnicznym społeczeństwie anglosaskim, gdzie białoskórych Anglików z każdym rokiem jest coraz mniej (obecnie ok. 40 proc.). W tym kontekście warto zauważyć, że podczas gdy ideolodzy ekologizmu posiadanie dzieci uznają za nieekologiczne i zgubne dla planety, nasze społeczeństwa same skazują się na zagładę, dokonując samobójstwa demograficznego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Światowy Dzień Ubogich krzykiem o obecność Boga

2019-11-17 21:33

Maciej Orman, ks. Mariusz Frukacz

– Chodząc po ulicach Częstochowy, spotykamy nie tylko biedę materialną, ale i duchową. Ten dzień jest dlatego krzykiem o obecność Boga pośród nas – mówił 17 listopada w kościele św. Zygmunta w Częstochowie ks. Paweł Dzierzkowski, zastępca dyrektora Caritas Archidiecezji Częstochowskiej, podczas Mszy św. w intencji ubogich, która jednocześnie rozpoczęła XXI Święto Muzyki

Maciej Orman

– „Biedni to nie są numery, dzięki którym możemy pochwalić się działaniami i projektami. (...) Biedni zbawiają nas, ponieważ pozwalają nam spotkać oblicze Chrystusa” – cytował fragment orędzia papieża Franciszka na III Światowy Dzień Ubogich ks. Paweł Dzierzkowski. – Ten dzień ma uwrażliwić nasze serca na drugiego człowieka. W czasie Eucharystii mamy spotkać Chrystusa, a później dostrzec Jego oblicze w drugim człowieku – wyjaśnił kaznodzieja.

Zobacz zdjęcia: Światowy Dzień Ubogich krzykiem o obecność Boga

Ks. Dzierzkowski zwrócił uwagę na bardzo niebezpieczną formę ubóstwa, jaką jest „brak dialogu, który dotyka naszych relacji”. – Z przerażeniem przypatrujemy się kryzysowi, który wyniszcza nasze rodziny, a który swoje podłoże tak często ma w odrzuceniu Boga. Tam, gdzie pojawia się problem na drodze duchowej, tam człowiek zaczyna uciekać od drugiego człowieka i szuka środków zastępczych. Rodzinny stół zamieniliśmy na komputer, tablet, telefon lub telewizor. To, co miało służyć człowiekowi, doprowadziło do izolacji od bliźniego, wspólnoty i rodziny – wyliczał ks. Dzierzkowski.

– Znakiem dzisiejszych czasów stała się obojętność wobec bliźniego, brak wrażliwości i miłosierdzia, brak przebaczenia sobie nawzajem. Łatwiej nam dzisiaj uciekać od siebie, niż być blisko siebie. Człowiek z takim przekonaniem chce ratować planetę i środowisko, w którym żyje, ale nie jest w stanie zauważyć współczesnego Łazarza, który prosi go o miłosierdzie. Czy to nie paradoks naszych czasów? – pytał retorycznie kaznodzieja.

– Chodząc po ulicach Częstochowy, możemy dostrzec osoby ubogie, bezdomne i uzależnione. Spotykamy nie tylko biedę materialną, ale i duchową, dlatego ten dzień jest też krzykiem o obecność Boga pośród nas – kontynuował.

Dzieląc się świadectwem pracy w częstochowskiej Caritas, ks. Dzierzkowski podkreślał, że osoby bezdomne i uzależnione często tracą poczucie swojej wartości, „bo tak wielu z nas nie potrafi jej w nich dostrzec”.

Mówiąc o osobach krytykujących tych, którzy niosą pomoc potrzebującym, ks. Dzierzkowski przytoczył tragiczne fakty z historii. – To echo totalitaryzmów, niemieckiego i komunistycznego, zbudowanych na filozofii Nietzschego. Bo jak można im pomagać, kiedy oni nie mogą nic dać?

– Jezus głosi Ewangelię miłości, przebaczenia, miłosierdzia i sprawiedliwości, gdzie człowiek jest wyniesiony bardzo wysoko. Jezus nie miał w pogardzie nikogo, nawet wtedy, gdy wpadał w gniew, wyrzucał przekupniów ze świątyni, czy kiedy zapowiadał, jak słyszymy w dzisiejszej Ewangelii, zburzenie pięknej Świątyni Jerozolimskiej. Jego słowa i czyny wypływały z troski o zbawienie człowieka – podkreślił ks. Dzierzkowski.

Kaznodzieja przyznał, że osoby starsze, którym również pomaga Caritas, często ubolewają, że najbliżsi nie mają czasu, żeby ich odwiedzić. – Światowy Dzień Ubogich jest więc wielkim wołaniem do każdego z nas, abyśmy byli dla siebie wrażliwi i otwarci. Jak mówi Jezus, to, co nas ocali, obok naszej wierności, to będzie miłosierdzie. Kiedy doświadczamy tego, że Bóg przebacza nam grzechy, możemy z tą miłością wyjść do drugiego człowieka. Tu nie potrzeba wiele. Chodzi o najprostsze gesty – wyjaśnił ks. Dzierzkowski.

– „Zaprawdę powiadam wam: wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” – te słowa mają pomóc ponownie postawić drugiego człowieka na właściwym miejscu. Słowo Dobrej Nowiny jest nieustannym wezwaniem do nawrócenia, do zmiany myślenia, do spoglądania na świat Bożymi oczami – kontynuował zastępca dyrektora częstochowskiej Caritas.

– Wyobraźnia miłosierdzia, o której mówił św. Jan Paweł II, stanowi dla nas wyzwanie także i dziś, a może szczególnie dziś, aby od pięknych słów o miłosierdziu przejść do działania, gdyż widząc i czując miłosierdzie, czyni się je kreatywnie i twórczo – powiedział ks. Dzierzkowski.

– Przejawem tego zmagania się, najpierw z samym sobą, a później w walce o dobro, będzie nie tylko skuteczność pomocy, ale nade wszystko zdolność bycia z bliźnim i współodczuwanie, które sprawi, że będziemy „weselić się z tymi, którzy się weselą, i płakać z tymi, którzy płaczą” – wyjaśnił kaznodzieja.

Ks. Dzierzkowski zakończył słowami modlitwy św. Pawła VI: „Spraw, Panie, żeby moja wiara była skuteczna. Niech się w miłości objawia na zewnątrz, jako prawdziwa przyjaźń z Tobą i dobroć dla ludzi”.

Mszę św. koncelebrował proboszcz parafii św. Zygmunta ks. dr Jacek Marciniec.

Podczas Mszy św. śpiewała schola liturgiczna Domine Jesu pod batutą ks. Mateusza Ociepki. Wierni mogli również po Eucharystii wysłuchać utworów w jej wykonaniu.

W odpowiedzi na apel papieża Franciszka, abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, zarządził w niedzielę 17 listopada zbiórkę do puszek we wszystkich kościołach i kaplicach archidiecezji częstochowskiej. Zbiórka ta zostanie przeznaczona na działania prowadzone przez Caritas Archidiecezji Częstochowskiej, takie jak m.in. streetworking – wyjście do osób przebywających w miejscach publicznych lub w ukryciu, zagubionych życiowo, które nie korzystają z pomocy zinstytucjonalizowanej, edukacja dla wolontariuszy w ramach programów Caritas czy dofinansowanie placówek Caritas dla bezdomnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem