Reklama

Kościół

Abp Wojda w Sokółce: wiara umacnia się w Eucharystii

O wiarę, która rodzi się i umacnia, gdy serce ludzkie wypełnia pokora wobec Boga i drugiego człowieka apelował abp Tadeusz Wojda w 11. rocznicę Wydarzenia Eucharystycznego w Sokółce. „Wiarę tę Jezus umacnia w Eucharystii, zwłaszcza w chwilach dla ludzi wierzących trudnych, jak to miało miejsce w ostatnich wydarzeniach w naszej Ojczyźnie. Zły duch chce tę wiarę osłabić, a może i wyrwać z serc. Pamiętajmy jednak, że serce wierne Bogu to serce mocne Bogiem, a życie oparte na Jezusie Chrystusie, to życie zbudowane na skale” - mówił Metropolita.

2019-10-07 10:55

[ TEMATY ]

wiara

abp Tadeusz Wojda SAC

Sokółka

T. Margańska/www.flickr.com/photos/episkopatnews

Abp Wojda wskazywał, że wiara umacnia się w Eucharystii, a Wydarzenie Eucharystyczne w Sokółce to wyraźny krok Jezusa ku nam. „Jezus nie jest kimś sprzed 2 tysięcy lat, lecz kimś wciąż żywym, wciąż działającym, kimś, kto nieustannie troszczy się o swój lud. (…) My mieszkańcy Podlasia jesteśmy Jego ludem. Przyszedł do nas, bo zna każdego z nas osobiście, zna każdego po imieniu, zna nasze sprawy, nasze trudności i bolączki, zna nasze dobre i słabe strony, zna nasze serce, zna nasze czyny. Wie o co o prosimy i czego nam potrzeba. W ten sposób dał nam do zrozumienia, że wysłuchuje naszych modlitw i naszych próśb. Przyszedł do nas i pozostał, aby nas wspierać” – mówił.

Metropolita zaznaczał, że w Sokółce Jezus chce umacniać wierzących w Niego swoim Ciałem. „Jest to święty pokarm, który powinniśmy zawsze przyjmować sercem oczyszczonym, sercem pojednanym, w postawie pokory, wdzięczności i adoracji. W ten sposób budujemy z Nim wspólnotę pojednania i jedności. Sokółka jest ważnym miejscem pojednania z Bogiem. A skoro jest miejscem pojednania z Bogiem, to musi też być miejscem pojednania z drugim człowiekiem, z ludźmi” – stwierdził.

Określił, że jest to znak na dzisiejsze czasy, gdyż jesteśmy bardzo poróżnieni, zwłaszcza w życiu społecznym, „gdzie nienawiść wlewa się strumieniami - szerzy się szatańska retoryka zakłamania, w której wielu z tych, którzy najwięcej krzyczą i oskarżają innych o brak poszanowania i tolerancji, o szerzenie nienawiści, sami są jak pęknięta cysterna, z której wylewa się śmiertelna «kultura», zatruwając całe środowisko”.

Reklama

Abp Wojda zaznaczał, że dziś potrzeba pojednania człowieka z samym sobą, ale też w małżeństwach i rodzinach. „Dość już waśni, dość już nienawiści, dość wzajemnego obrzucania się obmowami” – podkreślał arcybiskup. „Nasze sumienie i nasze serce najbardziej wie z kim trzeba się pojednać, komu przebaczyć, komu podać rękę. Trzeba złamać w sobie opór i niechęć względem tego, kto wyrządził nam krzywdę. Z naszego poróżnienia cieszy się tylko zły duch, smuci zaś Pan Bóg. Poróżnieni i podzieleni stajemy się narzędziem w ręku złego ducha, a przecież to my, żyjący Eucharystią, mamy przemieniać ten świat na lepszy” – zauważał.

Po Komunii św. w procesji kanonicy kolegiaty Sokólskiej przenieśli Najświętszy Sakrament i kustodię z Cząstką Ciała Pańskiego do miejsca celebry. Po wspólnej adoracji i odmówieniu Litanii do Serca Pana Jezusa abp Wojda udzielił zebranym uroczystego błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem.

Archidiecezjalny Dzień Eucharystii zgromadził licznych wiernych archidiecezji, a także pielgrzymów z kraju i z zagranicy. Mszę św. koncelebrował abp Senior Edward Ozorowski, bp Henryk Ciereszko oraz kilkudziesięciu kapłanów. W uroczystości wraz z przybyłymi pielgrzymami uczestniczyli parlamentarzyści, władze miasta i gminy Sokółka, przedstawiciele służb mundurowych oraz lekarze patomorfolodzy z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku – prof. Maria Sobaniec-Łotowska i prof. Stanisław Sulkowski, którzy badali Cząstkę Ciała Pańskiego. Na uroczystości do Sokółki przybyli również motocykliści z inicjatywy „Jazdy Ducha”.

Msza św. została odprawiona w nowo wybudowanym ołtarzu polowym. Na zakończenie Eucharystii ks. kustosz Stanisław Gniedziejko dziękował tym wszystkim, którzy przyczynili się do jego powstania.

Śpiewowi podczas liturgii przewodniczył chór Opery i Filharmonii Podlaskiej pod dyrekcją prof. Wioletty Bieleckiej, chór Archidiecezjalnego Wyższego Seminarium Duchownego w Białymstoku oraz Miejska Orkiestra Dęta z Sokółki.

Zapytany o stanowisko Stolicy Apostolskiej wobec sokólskiego Wydarzenia Eucharystycznego, abp Tadeusz Wojda stwierdził, że zgoda na kult została wydana przed kilkoma laty na wniosek abp. Edwarda Ozorowskiego, a on sam w ubiegłym roku ponownie skierował i uzupełnił wniosek o uznanie cudu eucharystycznego. „Jakiekolwiek jednak by nie było stanowisko Stolicy Apostolskiej, to nic nie zmienia, gdyż „dokument więcej czy dokument mniej nie zmienia rzeczywistości. Zasadniczą kwestią jest to, na ile my wierzymy w to, ze tu Jezus zostawił nam cząstkę swojego serca i zastanawiamy się nad tym, co przez to chciał nam powiedzieć”.

Cudowne jest to, że chcemy tego Chrystusa jeszcze bardziej przyjmować do naszych serc i do naszego życia. To jest największy cud, jaki się tutaj dokonuje” – zaznaczył. I dodał, że jeśli Stolica Apostolska powie coś więcej, będzie to powodem do radości, jeśli nie – to i tak cieszymy się obecnością wśród nas Jezusa Eucharystycznego”.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Wojda w Sokółce: dar Eucharystii wezwaniem do dawania świadectwa wiary

2018-10-07 18:34

[ TEMATY ]

abp Tadeusz Wojda SAC

Sokółka

cud Eucharystyczny

T. Margańska/www.flickr.com/photos/episkopatnews

„Jezus przez cząstkę Swojego Serca prosi nas o świadectwo wiary, że Eucharystia jest dla nas najważniejsza” – mówił abp Tadeusz Wojda w 10. rocznicę tzw. Wydarzenia Eucharystycznego. Doroczny Archidiecezjalny Dzień Eucharystii w Sokółce zgromadził licznych wiernych archidiecezji a także pielgrzymów z kraju i z zagranicy. Mszę św. koncelebrował abp senior Edward Ozorowski oraz kilkudziesięciu kapłanów.

12 października 2008 r. księdzu udzielającemu komunii wypadł z puszki komunikant. Co zdumiewające, nie rozpuścił się on, jak zazwyczaj, w specjalnym naczyniu z wodą lecz przybrał nową strukturę. Specjalistyczne badania wykazały, że jest ona identyczna z tkanką mięśnia sercowego człowieka w agonii.

Metropolita białostocki zauważył dziś w homilii, że Jezus obecny w Sokólskiej Cząstce przypomina o tym, jak bardzo ważna w życiu chrześcijanina powinna być Eucharystia, której nie można lekceważyć, ani usprawiedliwiać swej nieobecności na Mszy św. ważniejszymi i pilniejszymi sprawami. „Nie mogą być ważniejsze niedzielne zakupy w supermarkecie, bądź nawet najpiękniejsza wycieczka krajobrazowa. Nie może być ważniejszy biznes, spotkania czy jakiekolwiek inne zajęcia. Eucharystia jest najważniejszym darem, jaki Bóg zostawił nam przez Jezusa Chrystusa. Jest ona źródłem życia chrześcijańskiego” - wskazywał.

Zdaniem abp. Wojdy Eucharystia jest jedynym lekarstwem na duchową pustkę współczesnego człowieka, będącą skutkiem życia bez Boga. Usiłowanie zapełnienia jej aktywnością, towarzystwem innych, przyjemnościami czy podróżami nie przynosi ulgi duchowej ani szczęścia. Tę pustkę w ludzkim sercu jest w stanie zapełnić jedynie Chrystus: całe Jego życie, posługa, nauczanie, nieustannie wychodzenie do człowieka, cuda i znaki, okazywanie miłości i miłosierdzia nie są niczym innym, jak „nieustannym wnoszeniem do targanego pustką serca ludzkiego obecności Boga, tej samej obecności, którą przez grzech utracili Adam i Ewa”.

Abp Wojda zachęcał do nieustannego szukania odpowiedzi na pytanie dlaczego właśnie tu, w Sokółce, Jezus pozostawił Cząstkę Swojego Serca. Zwrócił uwagę na fakt, że jest to serce w agonii. „Jest to serce w najdramatyczniejszym momencie swojego istnienia. Jest to serce w momencie największego cierpienia, największego bólu, w momencie walki śmierci i życia. To ciepiące serce pragnie nam przekazać ważne przesłanie: że Jezus oddał swoje życie na krzyżu z miłości, aby odkupić człowieka z grzechu, pojednać go z Bogiem i napełnić jego serce nowym życiem i prawdziwą radością” - powiedział.

Po Komunii św. w procesji kanonicy kolegiaty Sokólskiej przenieśli Najświętszy Sakrament i kustodię z Cząstką Ciała Pańskiego do miejsca celebry. Po wspólnej adoracji i odmówieniu Litanii do Serca Pana Jezusa abp Wojda udzielił zebranym uroczystego błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem.

W uroczystości wraz z przybyłymi pielgrzymami uczestniczyli parlamentarzyści, władze miasta i gminy Sokółka oraz przedstawiciele służb mundurowych.

Śpiewowi podczas liturgii przewodniczył chór Opery i Filharmonii Podlaskiej pod dyrekcją prof. Wioletty Bieleckiej, chór Archidiecezjalnego Wyższego Seminarium Duchownego w Białymstoku oraz Miejska Orkiestra Dęta z Sokółki.

Uroczystości w Sokółce poprzedziła Nowenna Eucharystyczna. W każdą pierwszą niedzielę miesiąca we wszystkich parafiach archidiecezji miała miejsce adoracja Najświętszego Sakramentu a homilia podejmowała temat Eucharystii. Jak podkreśla abp. Wojda, miało to na celu rozbudzić w wierzących większe pragnienie Eucharystii i wzmocnić kult Najświętszego Sakramentu.

„Procesy uznawania tego rodzaju cudów trwają zazwyczaj długo. Podobnych spraw w watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary jest bardzo wiele. Będąc we wrześniu w Rzymie rozmawiałem w tej sprawie – z naszej strony potrzebne jest jeszcze uzupełnienie dokumentacji” – tłumaczy abp Wojda odnosząc się do Wydarzenia Eucharystycznego w Sokółce.

Dodaje, że jest sprawą drugorzędną, czy Stolica Apostolska wypowie się w tej kwestii czy nie. „Najważniejsze jest to, by traktować Eucharystię tak, jak chce tego Chrystus. Jeśli rzeczywiście Eucharystia jest centrum naszego życia, to wówczas, gdy łączymy z Jezusem Chrystusem w komunii św., przyjmujemy Jego Ciało i Krew, to po Mszy św. odchodzimy inni, przemienieni, lepsi, ubogaceni darem Jego miłości” – mówi.

„Przez Wydarzenie Eucharystyczne Jezus przypomniał nam, że jest z nami, że jest obecny w Kościele, że żyje w Eucharystii i że jest prawdziwym pokarmem dającym życie wieczne. Od tamtego czasu żywo rozwija się tu kult Eucharystyczny, wierni częściej uczestniczą we Mszy św. i przystępują do komunii św. Myślę, że jest to droga do odnowienia życia chrześcijańskiego, do odnowienia życia Kościoła” – stwierdza ks. kan. Stanisław Gnidziejko, kustosz sokólskiego sanktuarium.

CZYTAJ DALEJ

Dosyć obrażania papieża Franciszka przez katolików

2020-01-22 07:41

[ TEMATY ]

apel

Franciszek

Grzegorz Gałązka

„Dosyć obrażania papieża Franciszka ze strony katolików” – zaapelował w swoim wpisie internetowym ks. dr Przemysław Sawa, ewangelizator i przełożony Szkoły Ewangelizacji Cyryl i Metody w Bielsku-Białej. Misjonarz miłosierdzia wezwał jednocześnie krytyków Ojca Świętego, „aby się nawrócili i przestali czynić zamęt”.

Jak zaznaczył w swoim facebookowym tekście wykładowca na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Śląskiego, papież Franciszek jest człowiekiem Jezusa, modlitwy, Bożego Słowa i rozeznawania.

„Nie boi się stawiać trudnych spraw. Widzę w nim ewangelizatora, który szuka sposobu, aby zanieść Ewangelię współczesnemu człowiekowi. Widzę pasterza, który chce, aby wielu ludzi wróciło do sakramentów, do Pana, do Kościoła. Ojciec Święty Franciszek - skromny, naturalny, odważny” – zauważył duszpasterz i wskazał, że papież ten jest dla niego „wzorem człowieka kochającego Jezusa, bliźniego i Kościół”.

Wykładowca akademicki podkreślił, że nauczanie Franciszka wyrasta z niezgody na „ziemską wielkość Kościoła, butę wierzących, konserwowanie przestarzałych form, które już dziś życia nie dają”. „Jest natomiast zgoda na Jezusa, Ewangelię i prawdziwą miłość. Nie ma to nic wspólnego z liberalizmem, ale jest naśladowaniem gestu Chrystusa.

Nie rozumieją tego w Kościele ci, którzy widzą Ewangelię tylko przez pryzmat Tradycji i przeszłości. Oczywiście, Tradycja Kościoła jest ważna, ale tradycje, dotychczasowe rozwiązania, a nawet poglądy, niejednokrotnie także w zakresie teologii, mogą się zmieniać, a często muszą się zmieniać” – stwierdził kapłan diecezji bielsko-żywieckiej.

W opinii rekolekcjonisty, papież denerwuje tych, którzy marzą o wielkości Kościoła, żyją resentymentem przeszłości i iluzją. „Oni nie czytali Biblii, wiarę znali tylko z kazań, a mszy słuchali, choć nie rozumieli, zamiast uczestniczyć aktywnie, jak to było w starożytności i do czego na szczęście wrócił Sobór Watykański II oraz reforma liturgiczna za św. Pawła VI” – dodał i zwrócił uwagę, że drogą do odrodzenia wiary nie jest powrót do „starego Kościoła”, ale „przyjęcie Jezusa jako Pana, codzienne karmienie się Słowem Bożym, radość z celebracji Eucharystii, która nie tylko jest ofiarą, ale także ucztą, radość z ewangelizowania, doświadczenie żywej wspólnoty chrześcijan oraz wychodzenie na peryferie”.

„To jest Ewangelia. I tylko taki Kościół, widzący Piotra w biskupie Rzymu i apostoła w biskupie diecezjalnym może dać świadectwo tego, że Jezus żyje i warto z Nim być. Przy jednoczesnym otwarciu na współpracę z chrześcijanami niekatolikami, którzy też żyją z Jezusem” – wezwał, podając przykłady osób dopatrujących się zamętu w Kościele, oskarżających papieża o herezję.Ks. Sawa zachęcił do podjęcia modlitwy do Ducha Świętego za papieża oraz ofiarowania za Franciszka jednego wyrzeczenia w tygodniu.

„Dosyć obrażania papieża ze strony katolików. Wzywam tych wszystkich występujących przeciwko papieżowi, aby się nawrócili i przestali czynić zamęt” – powtórzył. Zarazem zaprosił, także chrześcijan z innych denominacji, do dania „wspólnego świadectwa miłości do Jezusa i Kościoła”.„A czytając różne teksty i oglądając nagrania, w których znieważa się Ojca Świętego oraz dokonuje się apoteozy przeszłości, dawajmy jasne świadectwo naszego przywiązania do Ewangelii, Kościoła i Franciszka. Tego Kościół potrzebuje” – zakończył ewangelizator.

CZYTAJ DALEJ

„Niedziela” stanęła do apelu

2020-01-24 23:11

[ TEMATY ]

dziennikarze

www.youtube.com

– Media katolickie sięgają głębiej i patrzą dalej. Skupiają się na wyjaśnianiu i pogłębianiu zjawisk zawsze w Duchu i prawdzie. Podają do wiadomości to, co inni odrzucają – powiedział podczas Apelu jasnogórskiego 24 stycznia, we wspomnienie św. Franciszka Salezego, patrona dziennikarzy, ks. dr Jarosław Grabowski, redaktor naczelny Tygodnika Katolickiego „Niedziela”.

Zawierzył Maryi ludzi mediów, „którzy kształtują znaczenie wielu pojęć, tworzą komunikaty, panują nad dyskursem, pokazują i komentują codzienność. Tych, od których oczekuje się prawdomówności, rzetelności, niezależności i skuteczności”. – Media stanowią zarówno dar, jak i wielką szansę – powiedział redaktor naczelny „Niedzieli”.

Nawiązał również do orędzia papieża Franciszka na 54. Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu, który w Polsce będziemy obchodzić 20 września. – Papież podkreśla, jak szczególnie cenne jest dziedzictwo pamięci w komunikacji. Nie ma przyszłości bez zakorzenienia się w żywej historii. Pamięć nie jest statycznym ciałem, ale rzeczywistością dynamiczną. Przez zapamiętywanie, przekazywanie z pokolenia na pokolenie historii i doświadczeń pamięć o nich nie ginie. Papież wzywa do połączenia pamięci z życiem przez historię oraz do tego, by uczynić komunikację narzędziem budowania mostów w czasach naznaczonych kontrastami i podziałami – wyjaśnił ks. Grabowski.

Redaktor naczelny „Niedzieli” podkreślił, że rola dziennikarza znacznie się zmieniła. – To już nie tylko osoba, która podaje informacje, ale również tłumaczy je i wyjaśnia rzeczywistość. Dziennikarz ukazuje także zagrożenia i wyzwania współczesności. Dzisiaj dziennikarze nie tylko muszą mieć oczy i uszy szeroko otwarte, ale muszą także umieć otwierać je swoim odbiorcom – kontynuował.

Ks. Grabowski wskazał na szczególną odpowiedzialność dziennikarzy za słowo, którym pracują. – Powinniśmy się jej uczyć od Ciebie, Maryjo, nasza Nauczycielko w słuchaniu i wypełnianiu słowa Bożego. Od Nazaretu aż po krzyż i dzień Pięćdziesiątnicy słuchałaś i wypełniałaś słowo Boże. Przeniknięta nim stałaś się Matką Słowa Wcielonego.

W nawiązaniu do kończącego się Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan ks. Grabowski podkreślił potrzebę jedności. – Jako chrześcijanie pielgrzymujemy razem, z braterską życzliwością i w duchu dialogu. Jezus oczekuje od nas czytelnego znaku jedności, którym jest wspólne świadectwo chrześcijan, szczególnie dzisiaj, wobec wzmagającej się obojętności i walki z chrześcijaństwem. W takim świecie ta braterska i chrześcijańska życzliwość potrzebna jest także wśród dziennikarzy.

Redaktor naczelny „Niedzieli” wskazał również na rolę mediów i dziennikarzy katolickich. – Media katolickie sięgają głębiej i patrzą dalej. Skupiają się na wyjaśnianiu i pogłębianiu zjawisk zawsze w Duchu i prawdzie. Podają do wiadomości to, co inni odrzucają. Dla nas, dla Tygodnika Katolickiego „Niedziela”, to ważne wyzwanie – opierać swoją pracę na prawdzie, kulturze słowa, szacunku, wierności Chrystusowi i Jego Kościołowi. Tygodnik „Niedziela” z Twoim wizerunkiem, Matko, chce być jeszcze bardziej czytelnym i przekonującym pismem, które informuje, formuje, komentuje uczciwie i bez zachwiania – powiedział.

– Nie wolno nam zniekształcać rzeczywistości ani wyrywać zdań z kontekstu, bo to prowadzi do manipulacji, a manipulacja, jak wiemy z historii, przed II wojną światową zrodziła propagandę. Systemy totalitarne powtarzały kłamstwa setki razy, by wmówić ludziom, że to, co mówią, jest prawdą. Jakie to pozostawiło spustoszenie w umysłach? Wszyscy wiemy – kontynuował ks. Grabowski. Następnie podkreślił potężne znaczenie słowa. – Ono tworzy fakty. Jedno fałszywe słowo może zburzyć całe ludzkie życie i nieodwołalnie zbezcześcić imię człowieka, a z drugiej strony jedno słowo dobroci może człowieka przemienić – zaznaczył.

– Matko Najświętsza, ufnie oddajemy się Tobie. Chcemy być skutecznym i dobrze wykorzystanym narzędziem ewangelizacji. Matko dobrej rady, ponieważ wola Boga nie zawsze jest dla nas jasna, prosimy Cię o łaskę zrozumienia tego, czego Bóg od nas żąda – zakończył ks. Grabowski.

Przed błogosławieństwem ze słowem pouczenia pasterskiego zwrócił się do wiernych metropolita częstochowski abp Wacław Depo, przewodniczący Rady ds. Środków Społecznego Przekazu Konferencji Episkopatu Polski. – Dzisiejszy patron, św. Franciszek Salezy, wyznaczył nam zadanie – kimkolwiek i gdziekolwiek jesteśmy powinniśmy dorastać do miary łaski i odpowiedzialności za siebie i innych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję