Reklama

Lublin - forum misyjne

Każdy jest misjonarzem

2019-10-21 04:59

Urszula Buglewicz

Paweł Wysoki

Z woli papieża Franciszka październik przeżywany jest jako Nadzwyczajny Miesiąc Misyjny. Z tej okazji Centrum Misyjne z s. Ireną Karczewską FMM i ks. Wojciechem Rebetą, dyrektorem Papieskich Dzieł Misyjnych Archidiecezji Lubelskiej, zorganizowało forum pt. „Ochrzczeni i posłani: Kościół Chrystusa z misją w świecie”.

Jesteśmy dla innych

Spotkanie różnych środowisk misyjnych odbyło się 5 października. W gościnnych progach „Domu Nadziei” Caritas zgromadzili się przedstawiciele zgromadzeń, stowarzyszeń i grup ukazujących różnorodność animacji misyjnej w diecezji. O swojej pracy na krańcach świata oraz o modlitewnej i materialnej pomocy niesionej misjonarzom i mieszkańcom różnych kontynentów mówiły osoby konsekrowane, m.in. Ojcowie Biali i Siostry Białe, Księża Werbiści, siostry Franciszkanki Misjonarki Maryi oraz Urszulanki Unii Rzymskiej. Przedstawiciele zgromadzeń zakonnych podkreślali, że całym życiem starają się służyć misjom i budzeniu świadomości misyjnej wśród wiernych. - Nie robimy nic więcej, jak oddajemy Bogu swoje życie i czas, by służyć misjom. Jesteśmy dla innych; cały wysiłek i całe serce oddajemy na chwałę Bożą i dla pożytku bliźnich - zapewniał o. Stefan Kukuła SVD.

Reklama

Znaczną część prezentacji wypełniły informacje o misyjnej aktywności dzieci; przedstawicielami małych misjonarzy byli ich nauczyciele i rówieśnicy z ognisk w Wandalinie (parafia Boby) i Lublinie (parafia św. Józefa oraz Szkoła Podstawowa Sióstr Urszulanek Unii Rzymskiej). O ognisku misyjnym zrzeszającym młodzież Zespołu Szkół Technicznych w Chełmie opowiadał ks. Mariusz Kruk. Charakter pracy parafialnych grup misyjnych zaprezentowali wierni z parafii pw. św. Antoniego w Lublinie, którzy podczas minionych wakacji odbyli podróż do Rwandy. Zgromadzeni wysłuchali również informacji nt. misyjnej działalności stowarzyszeń Żywego Różańca. Maitri i AfricaMed.

Misyjny zapał

Gośćmi forum byli Teresa Kmieć - siostra Heleny Kmieć, świeckiej misjonarki zamordowanej w Boliwii, oraz ks. Franciszek Jabłoński, dyrektor Papieskich Dzieł Misyjnych Archidiecezji Gnieźnieńskiej.

- Misje w naszym życiu obecne są na różne sposoby, poczynając od modlitwy poprzez różne lokalne działania, skończywszy na wyjeździe do konkretnego kraju, by tam głosić Chrystusa. Każdy powinien w tej dziedzinie odnaleźć miejsce dla siebie - mówiła Teresa Kmieć. Dzieląc się historią życia swojej rodziny, naznaczonej niespodziewaną śmiercią siostry, podkreślała, że Helena często powtarzała, iż doświadczyła tyle miłości od innych, że powinna dzielić się nią z tymi, którym jej brakuje. Powołaniem świeckiej misjonarki było niesienie bliźnim, a szczególnie zaniedbanym i ubogim dzieciom, radości i miłości. - Jej zapał misyjny wypływał z poczucia, że sam Jezus ją prowadzi - dzieliła się Teresa Kmieć. Siostra zamordowanej misjonarki zwróciła uwagę, że gotowość niesienia Dobrej Nowiny i zwykłej ludzkiej pomocy była naturalną konsekwencją wychowania w rodzinie dbającej o przekaz wiary i chrześcijańskie wartości.

Drugi z gości, ks. Franciszek Jabłoński, zachwycił słuchaczy prelekcją nt. „Ochrzczeni i posłani w animacji misyjnej”. Wskazał, że rozbudzenie świadomości misyjnej ma dokonywać się na wielu płaszczyznach, ale pierwszą i podstawową jest osobiste spotkanie z Jezusem Chrystusem. Jak tłumaczył, wiara to nie „chodzenie do kościoła”, ale osobista relacja i formacja. Początkiem tej drogi, a zarazem bramą i biletem do nieba, jest chrzest, z którego wypływa obowiązek dawania świadectwa wiary. - Każdy jest uczniem i misjonarzem, bo otrzymuje i przekazuje innym wiarę - wyjaśniał, zachęcając do „misyjnej kreatywności”, zwłaszcza w rodzinach.

Zasada miłości

Zwieńczeniem spotkania była Msza św. sprawowana w archikatedrze lubelskiej pod przewodnictwem bp. Mieczysława Cisło. - Powinniśmy uświadomić sobie jeszcze bardziej, że jesteśmy misjonarzami posłanymi by głosić Chrystusa. Modlitwą ogarniamy potrzeby Kościoła, by być wsparciem dla tych, którzy są na froncie misyjnej pracy - mówił Ksiądz Biskup.

W homilii bp Cisło podkreślał, że „pierwszym misjonarzem jest Jezus Chrystus, który daje nam miłość”. - Miłość czyni nasze życie darem dla innych; bez miłości, bez daru z siebie, nie ma misji - wyjaśniał. Pasterz zwrócił uwagę, że nie trzeba jeździć po świecie, by być misjonarzem. Przykładem są święci, np. Teresa od Dzieciątka Jezus i siostra Faustyna. - Każdy może zaangażować się na rzecz misji przez modlitwę, cierpienie, solidarność z misjonarzami, interesowanie się ich losem i wsparcie materialne. Wraz z chrztem świętym zostaliśmy włączeni do Kościoła, który ze swej natury jest misyjny. Duch Święty, którego otrzymaliśmy w sakramencie bierzmowania, uzdalnia nas do działania. Każdy ochrzczony jest misjonarzem; to zadanie nie tylko zgromadzeń misyjnych czy osób duchownych, ale każdego chrześcijanina. Jedni mogą modlić się w intencji misji, inni podejmować różne działania, a jeszcze inni pracować na „froncie” misyjnym - mówił Ksiądz Biskup.

Żywy Bóg na Dworcu Głównym

2019-11-13 11:47

Agnieszka Bugała
Edycja wrocławska 46/2019, str. 1

Delikatna, szklana monstrancja z wizerunkiem Maryi tulącej i całującej Syna – w otwartych ramionach Matki kustodium z białą Hostią: Jezus eucharystyczny – to będzie centrum kaplicy na Dworcu Głównym we Wrocławiu, której otwarcie zaplanowano na koniec roku

Archiwum
Projekt kaplicy na wrocławskim Dworcu Głównym

Kaplica zostanie wpisana do prowadzonej przez Stowarzyszenie „Communita Regina della Pace” modlitwy o pokój na świecie.

Autorem projektu kaplicy św. Katarzyny Aleksandryjskiej jest biuro projektowe inż. Andrzeja Gacka. Monstrancję wymyślił i wykona gdański artysta Mariusz Drapikowski – znany na całym świecie autor „12 Gwiazd w Koronie Maryi Królowej Pokoju”.

Dworcowa kaplica funkcjonowała do stycznia 2010 r., wtedy odprawiono w niej ostatnią Mszę św. Po rewitalizacji dworca, w miejscu po niej urządzono komisariat policji. Starania o powrót kaplicy na dworzec trwały od 2012 r. Ks. Jan Kleszcz, proboszcz parafii pw. św. Jerzego Męczennika i Podwyższenia Krzyża Świętego we Wrocławiu-Brochowie i duszpasterz kolejarzy archidiecezji wrocławskiej, od siedmiu lat, krok po kroku, nie ustaje w zbudowaniu na dworcu miejsca modlitwy – dla kolejarzy i podróżnych. Dzięki porozumieniu zawartemu w 2016 r. między PKP SA a Kurią Metropolitalną Wrocławską prace na dworcu wreszcie mogły się rozpocząć. – Pomysł jest prosty: wieczysta adoracja Najświętszego Sakramentu w nowej kaplicy i konfesjonał z dyżurującymi kapłanami – mówi ks. Jan Kleszcz.

Prace w miejscu przeznaczonym na kaplicę już trwają, a w pozyskiwanie środków na realizację przedsięwzięcia włączyło się wiele osób. Aktywnie kwestują młodzi z brochowskiej parafii pod opieką ks. Arkadiusza Krzeszowca.

Chętni do włączenia się w budowę kaplicy mogą kupić cegiełki albo dokonywać wpłat na konto. Inicjatywa jest tak ważna, że warto mieć w niej swój udział, nawet, gdybyśmy swoją wpłatą przyczynili się do sfinansowania choćby kawałka podłogi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Częstochowa. Klerycy z Kielc trzeci raz z rzędu mistrzami Polski w tenisie stołowym

2019-11-14 22:02

Maciej Orman

Tomasz Pytlarz, Grzegorz Chlewicki, Mateusz Wójcik i Krzysztof Stolarczyk nie dali szans rywalom i po raz trzeci z rzędu zdobyli drużynowe mistrzostwo Polski wyższych seminariów duchownych i zakonnych w tenisie stołowym. W turnieju indywidualnym tytuł obronił reprezentant WSD Redemptorystów w Tuchowie kl. Robert Borzyszkowski. Zawody rozgrywano w dniach 13-14 listopada w hali sportowej WSD w Częstochowie

Maciej Orman/Niedziela

– Cały sekret zwycięstwa to moi koledzy. Każdy ma oparcie w drugim i dlatego wygrywamy – powiedział „Niedzieli” kl. Krzysztof Stolarczyk. – Raz na dwa tygodnie spotykaliśmy się na korytarzu między salami i ciężko trenowaliśmy. Miejsca było mało, ale daliśmy radę – podkreślił kl. Grzegorz Chlewicki. Kl. Tomasz Pytlarz przyznał, że Kielce są zmotywowane do walki w kolejnych turniejach. – Planujemy przywieźć z Częstochowy jeszcze co najmniej trzy złote medale. Tak sobie założyliśmy (śmiech).

Zobacz zdjęcia: Częstochowa. Zakończenie XXII Mistrzostw Polski Wyższych Seminariów Duchownych i Zakonnych w Tenisie Stołowym

Tytuł wicemistrzów wywalczyli reprezentanci WSD w Kaliszu w składzie: Wiktor Domagała, Filip Frankiewicz, Waldemar Mistewicz i Sławomir Machaj. Brąz trafił do gospodarzy, z czego radości nie krył dk. Zbigniew Wojtysek. – Na ostatnich mistrzostwach zajęliśmy 4. miejsce. W tym roku mamy medal, z czego bardzo się cieszymy – przyznał w rozmowie z „Niedzielą” i dodał, że turniej nie jest tylko rywalizacją sportową. – To przede wszystkim spotkanie kleryków z całej Polski. Cieszymy się, że możemy się spotkać na Mszy św., a później przejść do stołu pingpongowego – zaznaczył dk. Zbigniew Wojtysek. Dla reprezentanta gospodarzy były to ostatnie mistrzostwa. – Będzie mi tego bardzo brakowało. Mam nadzieję, że jeżeli Pan Bóg pozwoli, to za rok przyjadę tutaj już jako ksiądz. Odwiedzę chłopaków i pokibicuję im – powiedział.

Częstochowskie seminarium reprezentowali również klerycy: Paweł Wilk, Tomasz Gryl i Sebastian Woźniak.

Drugi raz z rzędu złoto w turnieju indywidualnym wywalczył kl. Robert Borzyszkowski z WSD Redemptorystów w Tuchowie. – Cieszę się ze zwycięstwa, bo zawsze trudniej jest obronić tytuł, niż go zdobyć. Taki sukces jeszcze bardziej mobilizuje – powiedział „Niedzieli” i wyraził nadzieję na występ drużyny redemptorystów w przyszłym roku. Srebrny medal zdobył kl. Grzegorz Chlewicki z Kielc, a brąz reprezentujący WSD Salwatorianów w Bagnie kl. Damian Kokocha.

Jednym z patronów medialnych XXII Mistrzostw Polski Wyższych Seminariów Duchownych i Zakonnych w Tenisie Stołowym była „Niedziela”.

Mocnym zakończeniem turnieju był koncert zespołu TGD, który w kościele seminaryjnym zgromadził wielką publikę.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem