Reklama

Co Bóg złączył...

Niedziela sosnowiecka 50/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zawarcie małżeństwa można porównać do dziecięcych puzzli. Obrazek takiej układanki składa się z wielu drobnych elementów. Jak długo nie mamy dopasowanych wszystkich elementów, tak długo nie mamy również obrazka. Mamy jego część, ale nie całość. Podobnie jest z małżeństwem. Na każde prawdziwe małżeństwo składa się szereg elementów, bez których zaistnienie tej instytucji jest niemożliwe. W życiu codziennym zdarzają się sytuacje, że przy zawieraniu małżeństwa, z przyczyn obiektywnych bądź subiektywnych, brakuje jakiegoś elementu tej układanki, którą nazywamy małżeństwem. W takim wypadku małżeństwo nie zostało zawarte, albo - inaczej mówiąc - zostało zawarte nieważnie. W przypadku zawarcia nieważnego małżeństwa istnieje możliwość przeprowadzenia kościelnego procesu o stwierdzenie nieważności zawartego małżeństwa. Konsekwencją stwierdzenia nieważności małżeństwa jest fakt, że strony są wolne i mogą zawrzeć ślub kościelny z inną osobą.

By zrozumieć istotę sądu kościelnego, który orzeka nieważność małżeństwa, trzeba najpierw uświadomić sobie, że jeśli małżeństwo zaistniało, tzn. dokonał się sakrament małżeństwa, to nikt z ludzi ani żadna instytucja kościelna, ani nawet papież nie ma takiej władzy ani takiej możliwości, aby małżeństwo ważnie zawarte unieważnić. Sakrament małżeństwa bowiem to związek, zjednoczenie dwojga osób ochrzczonych z Bogiem. Dlatego to, co dokonało się między małżonkami a Bogiem, nie może być przerwane i w żadnym wypadku nie jest przerwane, nawet jeśli małżonkowie nie są już razem, czy też żyją w ponownym związku z inną osobą. Sakrament małżeństwa, symbolizując związek Chrystusa z Kościołem, odznacza się jednością i nierozerwalnością. Sakrament łączy jednego mężczyznę z jedną kobietą na całe życie. Ważny związek sakramentalny kończy się tylko wraz ze śmiercią jednego ze współmałżonków.

"Z ważnego małżeństwa powstaje między małżonkami węzeł z natury swej wieczysty i wyłączny. Zgoda, przez którą małżonkowie oddają się sobie i przyjmują wzajemnie, zostaje przypieczętowana przez samego Boga. Z ich przymierza powstaje z woli Bożej instytucja trwała także wobec społeczeństwa. Przymierze małżonków zostaje włączone w przymierze Boga z ludźmi. Prawdziwa miłość małżeńska włącza się w miłość Bożą. Węzeł małżeński został więc ustanowiony przez samego Boga tak, że zawarte i dopełnione małżeństwo osób ochrzczonych nie może być nigdy rozwiązane. Węzeł wynikający z wolnego, ludzkiego aktu małżonków i z dopełnienia małżeństwa jest odtąd rzeczywistością nieodwołalną i daje początek przymierzu zagwarantowanemu wiernością Boga" - czytamy w Katechizmie Kościoła Katolickiego (1638, 1639, 1640).

Umowa małżeńska tworzy pewien stan życia, w którym odtąd małżonkowie nie mają już władzy, jest ona wyższa niż przypływ i odpływ ludzkich uczuć, nawet bardzo szlachetnych, które jednak ze swej istoty podlegają nastrojom i osłabieniu, a nawet mogą zupełnie zanikać. Rzeczywistość prawna, jaką jest powstałe z wzajemnej zgody małżeństwo, istnieje niezależnie od miłości i trwa nadal, choćby uczucie miłości całkowicie wygasło. Tak więc po wygaśnięciu pierwotnych porywów pożądliwości związek małżeński nie przestaje istnieć, ponieważ został zawarty dobrowolnie i z miłości.

Do tego jednak, aby zawrzeć prawdziwe małżeństwo, muszą zostać spełnione pewne warunki. Bez nich można dopełnić wszystkich zewnętrznych ceremonii tj. uroczysty ślub z udziałem biskupa i wielu kapłanów, wspaniała oprawa ślubnej Eucharystii czy huczne wesele, ale i tak naprawdę przed Bogiem małżeństwa nie ma, ponieważ czegoś zabrakło i nie dokonał się sakrament.

Najczęściej spotykanymi sprawami w Sądzie Biskupim Diecezji Sosnowieckiej (ponad 50 %) są sprawy z tytułu niezdolności do podjęcia i wypełnienia obowiązków małżeńskich z przyczyn natury psychicznej ( kan. 1095, nr 3). Rocznie w naszej diecezji przyjmowanych jest około 30 spraw, z których dwie trzecie uzyskują wyrok pozytywny. Proces o stwierdzenie nieważności małżeństwa kościelnego toczy się zwykle około 12 miesięcy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dar, nie nagroda: o właściwym rozumieniu Pierwszej Komunii Świętej

2026-05-07 15:39

[ TEMATY ]

Pierwsza Komunia Święta

nie nagroda

właściwe rozumienie

Ks. Mirosław Benedyk

Tak dzieci komunijne w zeszłym roku przeżywały Pierwszą Komunię św.

Tak dzieci komunijne w zeszłym roku przeżywały Pierwszą Komunię św.

Komunia święta jest lekarstwem dla duszy. Uroczystość Pierwszej Komunii Świętej nie może być wyreżyserowanym spektaklem, którego nikt nie rozumie. Jeżeli rodzice nie zrozumieją, czym jest Komunia Święta, dzieci również tego nie pojmą – mówi ks. dr Michał Klementowicz, teolog, ekspert do spraw komunikacji i uzasadnienia twierdzeń z Katedry Homiletyki Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II.

Majowe uroczystości Pierwszej Komunii Świętej od lat stanowią jeden z najważniejszych momentów w życiu rodzin katolickich. Jak mówi ekspert KUL, dr Michał Klementowicz, to wydarzenie, które powinno cieszyć, ale należy się także zastanowić, dlaczego część rodziców rezygnuje z I Komunii Świętej. Szczególnie w dużych miastach popularne stają się stare słowiańskie praktyki takie jak zapleciny i postrzyżyny. Są one dla dzieci momentem przejścia spod opieki matki pod opiekę ojca.
CZYTAJ DALEJ

Kto trwa w miłości Jezusa, otrzymuje udział w Jego radości

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Dz 15 pokazuje pierwsze wielkie rozeznanie Kościoła. Sprawa dotyczy ludzi z narodów. Chodzi o obrzezanie oraz pełny ciężar Prawa Mojżesza. Pytanie dotyka tożsamości, stołu, czystości rytualnej oraz granic wspólnoty. Po długiej dyskusji Piotr wraca do wydarzenia w domu Korneliusza w Cezarei.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Krosno - Matka Boża Murkowa – Obrończyni Miasta

2026-05-07 20:51

[ TEMATY ]

Majowe podróże z Maryją

Matka Boża Murkowa

krosno.franciszkanie.pl

Krosno. Matka Boża Murkowa

Krosno. Matka Boża Murkowa

Kolejny etap naszej jubileuszowej drogi wiedzie nas do „małego Krakowa” – czyli do Krosna. Tutaj, przy jednej z najstarszych ulic miasta, wznosi się świątynia Ojców Franciszkanów Konwentualnych. To miejsce niezwykłe, przesiąknięte historią i cudami, którym patronuje Matka Boża Murkowa, czczona w swoim łaskami słynącym wizerunku.

Nazwa „Murkowa” ma głębokie korzenie w tradycji i historii Krosna. Pierwotnie obraz ten znajdował się w kaplicy umieszczonej w murze klasztornym, od strony miasta, by Maryja mogła być blisko codziennych spraw mieszkańców. To do Niej krośnianie biegli w chwilach największego zagrożenia, jak choćby podczas najazdu wojsk Rakoczego w 1657 roku, kiedy to przypisano Jej wstawiennictwu ocalenie grodu przed zniszczeniem. Maryja na tym obrazie, tuląca Dzieciątko, jest symbolem bliskości Boga, który nie zamyka się w murach świątyni, ale wychodzi na ulice naszych miast.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję