Reklama

Święcenia kapłańskie

Spełnione marzenie

W sobotę 20 maja w gorzowskiej katedrze bp Adam Dyczkowski wyświęcił na księży 9 diakonów, absolwentów naszego Seminarium w Paradyżu. „Dzień dzisiejszy pozostanie w naszej pamięci już na zawsze. Oto wypełniło się Boże marzenie o nas…” - powiedzieli o sobie po uroczystości.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Radość całej diecezji

Nowi kapłani to dla diecezji wielka radość. Tak naprawdę przecież księży wciąż nam brakuje, choć w porównaniu z większością diecezji na świecie wcale nie wypadamy tak źle pod tym względem. Ze wszystkich w diecezji najbardziej zapewne cieszyli się rodzice, krewni i przyjaciele neoprezbiterów, którzy tak licznie przybyli na uroczystość święceń. Zwłaszcza rolę rodziców wyraźnie podkreślił bp Adam Dyczkowski, do nich zwracając się na początku homilii: „Kochani Rodzice, chciałbym Wam bardzo serdecznie pogratulować, że potrafiliście stworzyć w swoich rodzinach taką atmosferę, w której te ziarna Bożego powołania wyrosły, okrzepły i dały wspaniały owoc. Równocześnie chciałbym Wam bardzo gorąco podziękować za ten dar, jaki złożyliście Bogu i Kościołowi, za to, że Waszych synów poświęciliście Bogu i ludziom. Niech Wam to Bóg wynagrodzi”.

Włączeni w prezbiterium

Liturgia święceń bardzo wyraźnie podkreśla fakt włączenia nowych kapłanów w prezbiterium diecezji (tzn. w grono kapłanów) pod przewodnictwem biskupa diecezjalnego. Zadane każdemu z kandydatów przez bp. A. Dyczkowskiego pytanie: Czy przyrzekasz cześć i posłuszeństwo mnie i moim następcom?, w widoczny sposób związało ich losy z biskupem tej konkretnej diecezji. Najbardziej jednak wymownym znakiem jedności prezbiterium jest to, iż na kandydatów do święceń, zaraz po biskupie, wkładają ręce wszyscy obecni kapłani. To ukazuje prawdę wspólnego włączenia w jedyne kapłaństwo Chrystusa, w którym wszyscy mają udział. Chwilę później, w czasie przekazania znaku pokoju, neoprezbiterzy jeszcze raz podchodzą do każdego z obecnych księży, by w silnym i szczerym uścisku doświadczyć, jak życzliwie są przez starszych od siebie przyjmowani w kapłańskim gronie.

Kościół was potrzebuje

Dzisiejszy numer Aspektów ukazuje się w niedzielę Zesłania Ducha Świętego, która jest świętem Kościoła. Jak bardzo nowi kapłani są Kościołowi potrzebni, ukazał w swej homilii bp A. Dyczkowski. W dzisiejszym świecie tak pełnym zawirowań, problemów, w którym człowiek cierpi w stechnicyzowanej cywilizacji i gubi podstawowe wartości, kapłan jest niezwykle potrzebny. Do tego, choć minęły czasu komunizmu, trwa walka ideologiczna, np. w sztuce filmowej, czego ilustracją jest film Kod da Vinci. Niestety, wielu jest wrogów Kościoła. Tchnęły jednak nadzieją pouczenia Księdza Biskupa, który zapewniał: „Spotkacie też wspaniałych, bardzo konsekwentnie wierzących ludzi, którym warto poświęcić czas, warto poświęcić swoje życie w Chrystusowym Kościele”.
Warto. Tych dziewięciu młodych ludzi wie, że warto. I tylko, dziękując wszystkim za wszystko, gorąco prosili o modlitwę...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jan Paweł II odpowiada: Po co jałmużna?

2026-03-13 14:37

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

wiara

jałmużna

@Vatican Media

św. Jan Paweł II

św. Jan Paweł II

„Niech nigdy polskie serca nie cierpią na znieczulicę. Niech zawsze będą wrażliwe na potrzeby człowieka, a w tym człowieku na spotkanie z Chrystusem” – mówił św. Jan Paweł II w marcu 1979 r. podczas pierwszego Wielkiego Postu swego pontyfikatu. Oto nieudostępniane dotąd nagranie tych słów, które zachowało się w archiwach Watykanu.

Zwracając się do Polaków, którzy 28 marca 1979 r. przybyli na audiencję ogólną, Papież podkreślił, że jałmużna to przede wszystkim głęboka postawa serca, wrażliwość na potrzeby drugiego człowieka. „Jest to bardzo głęboka rzeczywistość wewnętrzna w każdym z nas. Jest to otwarcie się na potrzeby drugiego. Gotowość do dzielenia się z drugim. Wrażliwość na człowieka” – powiedział Jan Paweł II.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: „Tak, jednej godziny nie mogliście czuwać ze Mną?”

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Czuwanie to obecność przy Bogu. Nie zawsze łatwa.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: „Czy nie dziesięciu zostało oczyszczonych?”

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Wdzięczność jest znakiem dojrzałej wiary.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję