Reklama

Duch cystersów wciąż unosi się nad Dolnym Śląskiem, choć ich opactwa skasowano tutaj w 1810 roku

Śladem białych mnichów

Choć miejsc związanych z cystersami jest na Dolnym Śląsku sporo, porozumienie w sprawie powołania Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Gmin Cysterskich podpisało z tego regionu 11 czerwca w Bardzie Śląskim tylko trzech wójtów i burmistrzów. Dlaczego?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zdzisław Fleszar, wójt gminy Kamieniec Ząbkowicki: - Z Henrykowa do Kamieńca Ząbkowickiego jest około 20 kilometrów, z Kamieńca do Barda Śląskiego tylko 10. Jednego dnia można zwiedzić więc te trzy miejsca bez znużenia, szkoda czasu na marnowanie czasu na przejazdy.
Teraz statut stowarzyszenia będą musieli zaakceptować jeszcze tylko radni. Jest już gotowy, został rozesłany do gmin. Cel: ratowanie kultury i dziedzictwa cystersów w Polsce. Trzeba na to wielkich pieniędzy, których gminy na ogół nie mają, i razem będzie o nie łatwiej.
Jako pierwszy pod porozumieniem złożył podpis biskup Ignacy Dec - ordynariusz diecezji świdnickiej, na terenie której jest i Bardzo Śląskie, i Kamieniec Ząbkowicki. Potem dwaj opaci: wąchocki Eustachy Gerard Kocik (prezes Polskiej Kongregacji Cystersów), i mogilski - o. Piotr Chojnacki. Za nimi: duchowni diecezjalni i zakonni, wójtowie, burmistrzowie i inni gestorzy obiektów cysterskich i pocysterskich. Porozumienie podpisano przed ołtarzem, przy którym wcześniej bp Dec w asyście obu opatów i pozostałych duchownych odprawił Mszę św. i wygłosił homilię, w której nakreślił rangę i wielkość dziedzictwa kulturowego cystersów w Europie.
To dziedzictwo poznawano przez trzy dni podczas II Ogólnopolskiego Forum Gmin Cysterskich i Właścicieli Obiektów Pocysterskich, zakończonego podpisaniem porozumienia w Bardzie Śląskim (I forum odbyło się na Pomorzu, gdzie zrodziła się idea powołania stowarzyszenia). W programie II forum - atrakcje Henrykowa, Kamieńca Ząbkowickiego i Barda Śląskiego. Choć w Henrykowie jest I rok wyższego seminarium duchownego archidiecezji wrocławskiej, to udaje się pogodzić tę funkcję z udostępnianiem zabytkowych sal turystom. A to wielka gratka, bo to w tym klasztorze powstała słynna Księga Henrykowska, w której zapisano pierwsze zdanie w języku polskim. Tutejsze opactwo dosięgła wprawdzie kasata pruska w 1810 r., ale udało się cystersom powrócić. Zajmują się duszpasterstwem w parafii. W pobliskim Kamieńcu Ząbkowickim, który też dosięgła kasata, w części zabudowań poklasztornych jest archiwum państwowe, w części muzeum, a w nim wielka kolekcja szat liturgicznych, do wyszycia których użyto m.in. złotych nici - kamienieccy mnisi posiadali kopalnię złota. Tutaj zwiedzający ze zdumieniem dowiadują się, że wśród cysterskich wynalazków jest... cegła.
Wspaniałe muzeum sakralne jest też w Bardzie Śląskim. Nazbierało się eksponatów przez wieki - Bardo to najstarsze sanktuarium maryjne na Śląsku. Odwiedził je m.in. ks. Karol Wojtyła.
Pojawienie się dwóch opatów cysterskich wywołało w Bardzie sensację. Nic dziwnego: kasata pruska także stąd wypędziła cystersów, to i wiele osób nigdy nie widziało opata, chyba że na starym portrecie w muzeum. Opat ma prawo do podobnych szat liturgicznych, jak biskup.
W Polsce są obecnie cztery opactwa cysterskie: w Wąchocku, Mogile, Jędrzejowie i Szczyrzycu. Na Dolnym Śląsku nie ma już żadnego.
- Ale duch cystersów pozostał - zastrzega opat wąchocki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Belgia: Prezenterzy publicznego radia niszczą w studiu figurę Matki Bożej i Jezusa. To miał być "skecz"

2026-03-24 21:02

[ TEMATY ]

Belgia

profanacja

Studio Brussel zrzut

W Belgii pojawiły się szerokie kontrowersje po emisji fragmentu audycji w publicznej stacji radiowej Studio Brussel, podczas której prowadzący zniszczyli w studiu figurę przedstawiającą Matkę Bożą z Dzieciątkiem Jezus. Zdarzenie miało miejsce w trakcie programu o charakterze rozrywkowym.

Belgijska publiczna stacja radiowa Studio Brussel, należąca do flamandzkiej grupy nadawczej VRT, wywołała niedawno oburzenie, emitując na żywo "skecz", w którym jej prezenterzy celowo zniszczyli kilka przedmiotów w studiu, w tym figurę Matki Boskiej i Dzieciątka Jezus. Jak informują media, w audycji wykorzystano formułę tzw. „rage room”, polegającą na rozładowywaniu emocji poprzez niszczenie różnych przedmiotów.
CZYTAJ DALEJ

Jeden krok do tragedii. W Gnieźnie dwa pociągi znalazły się na jednym torze

2026-03-24 17:50

[ TEMATY ]

pociąg

Adobe Stock

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

We wtorek rano dwa pociągi - wjeżdżający i wyjeżdżający ze stacji w Gnieźnie - znalazły się na jednym torze. Maszyniści zatrzymali pojazdy w odległości około 20 m od siebie. Nikomu nic się nie stało. Obsługi pociągów i dyżurny ruchu byli trzeźwi. W sprawie incydentu zostanie wszczęte śledztwo.

Radosław Śledziński z zespołu prasowego PKP PLK przekazał PAP, że po godz. 4 pociąg Kolei Wielkopolskich wyjeżdżając ze stacji w Gnieźnie w kierunku Poznania znalazł się na tym samym torze, co jadący z przeciwnego kierunku, mający wjechać na stację pociąg Polregio.
CZYTAJ DALEJ

Jest wyrok sądu. Borowski: "Jak tylko mnie zamkną, natychmiast podejmę głodówkę"

2026-03-24 19:15

[ TEMATY ]

Adam Borowski

Telewizja wPolsce24/zrzut

Adam Borowski

Adam Borowski

„Mecenas będzie się odwoływał, jak się wyrok uprawomocni, to wtedy idę do pierdelka” - powiedział Adam Borowski po wyjściu z sali sądowej. „Chciałem tylko powiedzieć, że ja nie będę tam jadł. Od pierwszego dnia przekroczenia będę głodował” - dodał.

W styczniu br., Adam Borowski został prawomocnie skazany na sześć miesięcy pozbawienia wolności za krytyczne opinie o adwokacie i pośle Koalicji Obywatelskiej Romanie Giertychu. Giertych oskarżył opozycjonistę z czasów PRL o zniesławienie w związku z jego wypowiedzią w Telewizji Republika.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję