Reklama

Kościół

Wrocław: Prymas Polski i Brat Alois o wyzwaniach współczesnego Kościoła

O wyzwaniach stojących przed Kościołem dzisiaj mówili podczas 42. Europejskiego Spotkania Młodych we Wrocławiu Prymas Polski abp Wojciech Polak i przeor ekumenicznej Wspólnoty z Taizé – brat Alois.

[ TEMATY ]

Taize

prymas Polski

prymas

Marta Głąb

Na początku abp Wojciech Polak, nawiązując do hasła spotkania „Zawsze w drodze, nigdy nie wykorzenieni”, zaznaczył, że każdy z nas pragnie mieć korzenie i wzrastać. To pragnienie realizujemy zarówno w życiu osobistym jak i społecznym a zarazem jest w nas pragnienie wzrastania, ukazujące, że człowiek jest wolny. To pragnienie jest równocześnie we wspólnocie, Kościele, dla którego Jezus jest drogą, prawdą i życiem. Jezus jest jak Orfeusz, wyprowadzający ludzkość ze śmierci, Kościół jest harfą w ręku Chrystusa. Obraz ten jest ważny dla współczesnego świata. Od początku są w nim chrześcijanie – jak dusza w ciele, tak chrześcijanie są w świecie mówi list do Diogeneta. Świat się zmienia, a jego podstawowym paradygmatem jest szybkość przemian.

W tym świecie można wskazać trzy sposoby odnalezienia się: zaklejenie sobie uszu jak Odyseusz, który sam przywiązuje się do masztu, by nie dać się uwieść syrenom. Drugi to utożsamienie się ze światem: pokusa posiadania, władzy, znaczenia. Trzeci wracamy do Orfeusza – jak uczy nas papież Franciszek w adhortacji "Christus vivit" – Kościół harfą w rękach Orfeusza, by zagrać tak pięknie, że głosy uwodzące świata zostaną przezwyciężone przez piękny głos, a inni pójdą za nami. Dla mnie to najpiękniejszy obraz Kościoła w zmieniającym się świecie – wyznał prymas Polski.

Reklama

Z kolei brat Alois zauważył, że wszyscy odczuwamy, iż Kościół musi się zmienić. Nie ma to być całkiem nowy, ale ten sam Kościół. Chodzi o nowe formy mówienia o Ewangelii. Jan XXIII uchodził za człowieka bardzo tradycyjnego, ale zwołał II Sobór Watykański i podjął dzieło zmiany, aby Ewangelia była bardziej obecna w świecie. Dzisiaj stawiamy sobie pytanie co czynić, aby Dobra Nowina dotarła do świata?

Może trudność polega na tym - mówił br. Alois - że nikt nie ma gotowych odpowiedzi. Jednak spotkanie, takie jak nasze, jest próbą odpowiedzi, wskazuje na znaczenie gościnności, zaufania, by nie bać się innych. Takie obawy istnieją między różnymi krajami, podobnie jak z powodu wielu nowych sytuacji w świecie. Innym aspektem naszego spotkania jest improwizacja. Na przykład rodziny chciałyby przyjąć 2 osoby, a przyszły 4, ale przyjęły wszystkie. Improwizowanie dostosowując się do czasów. Musieliśmy to też uczynić w Hali Stulecia. Wczoraj wieczorem 3 tys. osób modliło się w namiocie, umieszczonym obok niej, bo nie wszyscy weszli do środka. Improwizacja oznacza też prostatę.

Przeor Taizé zaproponował 5 drogowskazów:

Reklama

1 - Zawsze w drodze, jesteśmy na początku i nie mamy gotowych odpowiedzi, musimy uczyć się od Ludu Bożego. Jezus mówi nam byśmy stawali się jak dzieci, jesteśmy na początku drogi Kościoła, który zawsze jest nowy.

2 – zawsze w drodze – powinniśmy dotrzeć do tych, którzy są wokół nas. Papież Franciszek prosi byśmy nie koncertowali się na samych sobie, abyśmy wychodzili na zewnątrz. Od naszej pomysłowości zależy, jak to uczynimy.

3. Zawsze w drodze, by odpowiedzieć na to co daje nam świat.

Ludzie przemieszczają się. Wielu Polaków pojechało do Wielkiej Brytanii, natomiast do Polski przybyło wielu Ukraińców. Wielu Afrykańczyków stara się dotrzeć do Europy Zachodniej, a żaden mur ich nie zatrzyma. Zdaniem brata Aloisa to zjawisko może służyć pogłębieniu naszej tożsamości, jako chrześcijan powołanych do otwarcia serc na obcokrajowców.

4. Innym wyzywaniem jest ekologia – jako młodzi macie wiele energii by działać. Stawiamy sobie pytanie co w naszych grupach parafiach co możemy uczynić na rzecz wspólnego domu.

5. Ostatnie - zawsze zakotwiczeni - odkryjmy na nowo modlitwę. W Taizé modlimy się trzy razy dziennie, ale wciąż na nowo odkrywamy głębię modlitwy. Nie może być ona formalnością. Czy nasze kościoły mogą być bardziej pięknymi, zapraszającymi do modlitwy?

Następnie Prymas Polski i brat Alois odpowiadali na pytania. Pierwsze skierowano do Prymasa Polski: Jak my jako chrześcijanie możemy odnaleźć się zmieniającym się w świecie?

Abp Polak zaznaczył, że nie ma jednej odpowiedzi na takie pytanie. Nasze życie jest wielką szansą nie tylko dla siebie ale i dla innych. Jezus chce się posłużyć tobą i mną dla zmieniającego się świata. Najważniejsze w tym posługiwaniu się mną przez Jezusa jest to, że ma On pomysł na moje życie. Do czego Jezus mnie powołuje. W tym konkrecie trzeba odkryć do czego Jezus mnie wzywa i jak to konkretnie realizować. Trzeba podjąć decyzję – stwierdził Prymas Polski.

Kolejne pytanie skierowano do brata Aloisa - jak nie zatracić korzeni wiary?

Odpowiadając brat Alois przypomniał, że w 1989 był we Wrocławiu bardzo zaskoczony sytuacją Kościoła w Polsce. Obserwował rzesze młodych uczestniczących w pielgrzymce diecezjalnej do Trzebnicy. Ale po 30 latach sytuacja w Polsce się też bardzo zmienia. Mocą wiary było jej powiązanie z kulturą. To bardzo piękne, ale dostrzegamy osłabienie tych więzi. Zatem obecne to spotkanie wrocławskie odbywa się w bardzo ważnym momencie. „Przyjeżdżając chcemy was zachęcić do pielęgnowania wiary w rodzinach, więzi pokoleniowych, bo potrzebujemy tego znaku w całej Europie. Ale nie obawiajmy się zmian” – powiedział przeor Taizé. Powołał się na przykład Francji, gdzie jest bardzo mało powołań do kapłaństwa. To powoduje wiele cierpienia, ale każe też Kościołowi znaleźć nowe sposoby, by pamiętać, że nasz chrzest jest sakramentem podstawowym, dającym każdemu odpowiedzialność duszpasterską.

Inne pytanie dotyczyło podejścia do wyzwań związanych z ekologią. Abp Polak podkreślił potrzebę zaangażowania osobistego, poprzez obranie wstrzemięźliwego, prostszego stylu życia. Brat Alois przypomniał nauczanie biblijne o naszej odpowiedzialności za świat stworzony.

W tym kontekście padło pytanie o możliwość oddziaływania Kościoła na polityków.

Prymas Polski zauważył, że często Kościół jest krytykowany za swoje próby wpływania na polityków. Stąd głos Kościoła powinien być głosem prorockim, przypominającym, co mówi na ten temat Boże Objawienie. Przypomniał, że przed kilkoma laty Kościoły w Polsce wydały wspólny dokument o ochronie świata stworzonego. Ale po takim dokumencie potrzebne są są konkretne działania.

Jedno z pytań dotyczyło perspektyw pojednania między narodami.

Brat Alois przypomniał, że dla założyciela Taizé, brata Rogera centrum wspólnoty jest pojednanie. Podkreślił rolę listu biskupów polskich do biskupów niemieckich z 1965 r. i jego wielki wkład w Europę po II w św. Można to zrozumieć dzięki korzeniom chrześcijańskim. Ale trzeba też postawić sobie pytanie, jakie gesty można uczynić na rzecz pojednania dzisiaj?

Abp Polak zachęcił do lektury wywiadu Piotra Żyłki z br. Markiem. Przypomniał, że kard. Stefan Wyszyński mówił, że z powodu wspominanego listu do biskupów niemieckich Prymas Tysiąclecia wiele wycierpiał. „Wielu ludzi nie może zrozumieć, że pojednanie jest istotą życia społecznego” - zauważył obecny Prymas Polski.

Inne pytanie dotyczyło kryzysu Kościoła w tym problemów dotyczących wykorzystywania małoletnich.

Brat Alois wyznał z bólem, że przypadki, jakie miały miejsce we Wspólnocie z Taizé są powodem wielkiego cierpienia dla wszystkich braci. Oskarżenie brata to wielki wstyd, ale trzeba poinformować o tym wydarzeniu i Wspólnota uczyniła to w czerwcu br., a zarówno na jej stronach, jak i w materiałach spotkania wrocławskiego podany jest link, gdzie można kontaktować się w sprawie przypadków przemocy seksualnej. Jeśli nie powiemy o takich przypadkach, to zło jest ukryte, lepiej wypowiedzieć by zło było widoczne - zaznaczył. Zauważył, że wiele osób oczekuje w Taizé świata wolnego od zła, ale tak nie jest. „Chcemy być wiernymi Chrystusowi i mam odpowiedzialność wobec przyjeżdżających, ale Taizé nie jest wyspą, gdzie nie ma zła” - podkreślił.

Natomiast abp Wojciech Polak podkreślił, że trzeba pamiętać, iż osoba zgłaszająca, skrzywdzona kieruje się dobrem Kościoła, osoby ujawniające grzechy duchownych mają wkład w najlepiej rozumiane dobro Kościoła - zaznaczył. Zachęcił młodych do solidarności z ofiarami. Jednocześnie wezwał do zmiany mentalności, by być wdzięcznymi dla osób zgłaszających przypadki, a nie pogłębiać ich cierpienia.

2019-12-30 21:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W drodze do jedności

Niedziela łódzka 37/2020, str. VI

[ TEMATY ]

ekumenizm

Taize

Archiwum Duszpasterstwa Młodzieży

Uczestnicy wyjazdu

Uczestnicy wyjazdu

Istnieją dary, które mają wpływ na jedność Kościoła. Nie ważne jest to, że pochodzimy z całego świata i różnych odłamów chrześcijaństwa. W Taizé wszyscy byliśmy jedno.

Do wyjazdu do Taizé Pan Bóg zaprosił mnie przez inne osoby. Początkowo miałam wątpliwości, czy to jest dobry pomysł, by tam jechać, ale kiedy już się zdecydowałam, to jechałam tam z zaciekawieniem, ale też i bez większych oczekiwań.

Wystarczyło kilka godzin pobytu, by poczuć, jak wszystkie mury, które są we mnie, zaczynają się burzyć. Poczułam, że Bóg jest ze mną. Pojawił się we mnie niesamowity pokój, który zaczął również wyciszać moje wątpliwości, strachy i niepewność. Czułam, jak z otwartym sercem i umysłem mogę oddać się modlitwie, wsłuchać się w śpiew pieśni, których treści zupełnie nie rozumiałam. Uważam, że są to właśnie te dary, które mają wpływ na jedność chrześcijan.

Wydaje mi się czymś niebywałym to, że do Taizé – tej niewielkiej wioski we francuskiej Burgundii, do której 80 lat temu rowerem z Genewy przybył brat Roger, corocznie przyjeżdża setki tysięcy młodych ludzi, by z sobą pobyć i spotkać się na wspólnej modlitwie. Ale to miejsce nie jest tylko dla młodych, ponieważ wspólnota braci z Taizé w wiosce gości również osoby starsze oraz rodziny z dziećmi. Jeden z braci mówił nam, że w Taizé każdy jest mile widziany. Gościnność tego miejsca jest nie do opisania.

Jednakże Taizé to nie tylko miejsce. To przed wszystkim ludzie, którzy swoją wewnętrzną i zewnętrzną otwartością uczą cię przełamywać wszelkiego rodzaju bariery. Łącznie z tą pierwszą, czyli językową. Nie jest ważne, czy znasz język, ważne, że z nami jesteś i chcesz poznać bliżej Jezusa. To ciepłe i bezpośrednie nastawienie jednych do drugich tak dalece mnie poruszyło, że zaraz po powrocie postanowiłam przyłożyć się do nauki języka obcego.

Od przyjazdu do Łodzi towarzyszą mi słowa św. Pawła: „Moc bowiem w słabości się doskonali” (2 Kor 12,9), które mnie duchowo umacniają. Czuję w sobie siłę do życia, większą miłość i nadzieję oraz wiarę, która jest fundamentem mojego życia i tego, kim tak naprawdę jestem. Kiedy pojawi się taka sposobność, zachęcam was do wyjazdu do Taizé, szczególnie z młodymi z Wydziału Duszpasterstwa Młodzieży Archidiecezji Łódzkiej.

CZYTAJ DALEJ

Częstochowa: Jest decyzja w sprawie ks. Daniela Galusa

2020-11-18 12:33

[ TEMATY ]

o. Daniel Galus

Archiwum Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa

Kuria Archidiecezji Częstochowskiej opublikowała Komunikat w sprawie ks. Daniela Galusa i działalności zgromadzonej wokół niego grupy wiernych "Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa"

Prezentujemy całość Komunikatu

Częstochowa, 18 listopada 2020 r.

KOMUNIKAT

W dniu 17 listopada 2020 r. w siedzibie Kurii Metropolitalnej w Częstochowie, odbyło się spotkanie J.E. Księdza Arcybiskupa Wacława DEPO, Metropolity Częstochowskiego z ks. Danielem GALUSEM, prezbiterem Archidiecezji Częstochowskiej, przebywającym na terenie tzw. Pustelni w miejscowości Czatachowa, gdzie gromadzi się skupiona wokół niego grupa wiernych określająca się jako „Wspólnota Miłość i Miłosierdzie Jezusa”. W spotkaniu tym uczestniczył również J.E. Ksiądz Biskup Andrzej PRZYBYLSKI, biskup pomocniczy i wikariusz generalny Archidiecezji Częstochowskiej.

W związku z okazywaną przez Ks. GALUSA postawą nieposłuszeństwa, braku reakcji na udzieloną mu naganę i wywoływanym tym samym zamętem i zgorszeniem wśród wiernych, a także wobec niepokojących zjawisk coraz mocniej dotykających kierowaną przez niego grupę, podczas wspomnianego spotkania Ks. GALUSOWI zakomunikowano decyzję o nakazie odbycia półrocznego (od 29 listopada 2020 r. do 29 maja 2021 r.) czasu rekolekcyjnego odosobnienia, czyli podjęcia samotnej modlitwy i pokuty za Kościół i wspólnotę, rozeznania swojej drogi w dalszej posłudze duszpasterskiej, opuszczenia Pustelni w Czatachowej (będącej w całości własnością Archidiecezji Częstochowskiej) oraz przebywania we wskazanym mu miejscu. Ponadto otrzymał polecenie powstrzymania się od publicznego sprawowania swoich kapłańskich funkcji, zarówno dla samej wspólnoty, jak i poza nią.

Także członkowie kierowanej przez niego grupy, która nie posiada dotąd żadnego zatwierdzenia kościelnego, mimo zaoferowanej jej przez Kurię Metropolitalną w Częstochowie wszelkiej koniecznej pomocy, winni przyjąć ten czas jako sposobność do uspokojenia emocji, ale nade wszystko w modlitwie rozeznać swoją drogę i wierność Kościołowi. Jeśli zostaną spełnione powyższe warunki, podjęte zostaną wspólne kroki na drodze uregulowania sytuacji samego Ks. GALUSA, jak również wspólnoty.

ks. Mariusz BAKALARZ

rzecznik prasowy Archidiecezji Częstochowskiej

CZYTAJ DALEJ

Łódź: Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom

2020-11-24 12:22

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Caritas Archidiecezji Łódzkiej

W pierwszą Niedzielę Adwentu, 29 listopada 2020 roku, po raz dwudziesty siódmy rozpocznie się Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom, które realizowane jest pod hasłem „Świeca, która tworzy polską wigilię”.

Symbolem akcji jest świeca, która znajdzie swoje miejsce na wigilijnym stole. Jej płomień jest znakiem solidarności z najbardziej potrzebującymi w Polsce i na świecie. Pozyskane w ramach dzieła datki przeznaczone są na całoroczne dożywianie dzieci w szkołach i świetlicach, a także leczenie i rehabilitację, pomoc edukacyjną oraz letni wypoczynek. Łódzka Caritas przygotowała prawie 60 tysięcy świec, które dostępne są w parafiach naszej archidiecezji.

Każdego roku, na milionach stołów wigilijnych płonie świeca Caritas. Dzięki niej corocznie w całej Polsce dożywiamy tysiące dzieci w szkołach i świetlicach, zapewniamy im pomoce edukacyjne oraz letni wypoczynek. WDPD wspiera również dzieci poza granicami naszego kraju. W tym roku 10 groszy z każdej świecy przeznaczane jest na wsparcie programu Rodzina Rodzinie.

Tegoroczna kampania po raz dwudziesty pierwszy ma charakter ekumeniczny. Obok Caritas uczestniczą w niej: Diakonia Kościoła Luterańskiego i Reformowanego oraz ELEOS Kościoła Prawosławnego.

Początki Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom sięgają roku 1993. W kilku diecezjach przeprowadzono wówczas pilotażową akcję. W 1994 roku na zebraniu dyrektorów Caritas diecezjalnych w Rusinowicach akcja zyskała wymiar ogólnopolski. Początkowo miała też inną nazwę – „Bożonarodzeniowa Świeca Caritas”. Jej symbolem była świeca z napisem Caritas, która miała stać na wigilijnym stole, przy dodatkowym nakryciu i wyrażać gotowość domowników na przyjęcie Chrystusa w każdym, kto wymaga pomocy. Cały dochód ze sprzedaży świec przeznaczany był na pomoc dzieciom z ubogich rodzin, zwłaszcza na sfinansowanie dożywiania w szkołach.

Inicjatywa spotkała się z wielkim odzewem wiernych. Na zebraniu dyrektorów Caritas diecezjalnych w 1995 roku postanowiono, że projekt będzie kontynuowany pod nazwą "Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom". W promocję zaangażowały się środki społecznego przekazu – krajowe i lokalne.

W 1996 roku w Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom włączyli się harcerze z ZHP prowadzący w Polsce akcję przekazywania Betlejemskiego Światła Pokoju. Światło zapalane w grocie Narodzenia Pańskiego, a wraz z nim wigilijna świeca Caritas, docierała m. in. do Prymasa Polski, Prezesa Rady Ministrów, Prezydenta RP, Sejmu i Senatu. Rok jubileuszowy 2000 to pierwsze ekumeniczne WDPD z udziałem Kościoła Prawosławnego i Ewangelicko-Augsburskiego w RP.

Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom można również wspierać wpłacając swoją darowiznę on-line:

http://dobromat24.pl/produkt/wigilijne-dzielo-pomocy-dzieciom/ 

lub tradycyjnie na rachunek:

Caritas Archidiecezji Łódzkiej
90-507 Łódź, ul. Gdańska 111
Bank Pekao S.A. V O/Łódź

48 1240 1545 1111 0000 1165 5077
z dopiskiem „WDPD 2020”

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję