Reklama

Radośnie i sentymentalnie

Gorzów, Zielona Góra i Międzyrzecz to niektóre miejscowości w naszym regionie, w których obchodzono w tym roku wspomnienie św. Kazimierza. Coraz większą popularnością cieszą się organizowane na początku marca „kaziukowe” kiermasze i imprezy, nawiązujące do mających ponad 400-letnią tradycję wileńskich jarmarków odpustowych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wielu Kresowiaków mieszka na naszych terenach - mówi Zbigniew Żołądziejewski, przewodniczący lubuskiego oddziału Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”, współorganizator zielonogórskich Kaziuków. - Udział w jarmarku jest dla nich powrotem do korzeni, przypomnieniem rodzinnych tradycji. Naszą propozycję przyjmują z radością, ale i z sentymentem.
II Międzyrzeckie Kaziuki świętowano już od 1 marca, a obchodom towarzyszyły występy m.in.: Kapeli Wileńskiej, chóru „Echo” z Klubu Seniora i „Malwinek” z Miejskiego Ośrodka Kultury. I choć pogoda pokrzyżowała nieco plany organizatorów, to nie zabrakło atrakcji artystycznych i kulinarnych - można było spróbować potraw kuchni wileńskiej: cepelinów, żurku i pierogów.
W Gorzowie Wlkp. obchody święta Wileńszczyzny rozpoczęły się 4 marca - w dniu wspomnienia św. Kazimierza Mszą św. odprawioną w kościele pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. W gorzowskim teatrze z tej okazji wystąpił Zespół Pieśni i Tańca „Soleczanka” z Solecznik, a 14 marca ruszył przedświąteczny „Jarmark Wileński” usytuowany na Bulwarze Nadwarciańskim.
9 marca Kaziuki odbywały się w Zielonogórskim Muzeum Etnograficznym w Ochli. Impreza zorganizowana została po raz czarty i podobnie jak w innych miejscach nie zabrakło tu typowych wileńskich potraw i charakterystycznych wyrobów rękodzielniczych. Byli również goście z Wilna. Alina Manarcho przywiozła na kiermasz kilkadziesiąt bochenków chleba i kolorowe palmy. Wileńskie wyroby cieszyły się ogromnym zainteresowaniem nie tylko Kresowian.
Organizatorzy zadbali również o edukacyjny charakter imprezy - na plenerowej scenie rozegrany został konkurs dla dzieci nt. „Co wiemy o Kaziukach?”. Wystąpiły także zespoły folklorystyczne „Watra” z Brzeźnicy, „Kresowe Nuty” z Zielonej Góry oraz Grzegorz Więckowski prezentujący muzykę biesiadną. Mała gastronomia polecała tradycyjne wileńskie potrawy: cepeliny, chleb wileński z domowym smalcem i ogórkiem kiszonym, rosół z litewskimi kołdunami, pierogi oraz barszcz.
Słynne wileńskie Kaziuki z roku na rok wybudzają coraz większe zainteresowanie i stają się stałym elementem wiosennego kalendarza kulturalnego w wielu miastach.
Św. Kazimierz Jagiellończyk, królewicz, jest głównym patronem Litwy i jednym z patronów Polski, a także orędownikiem i patronem poświęcających się służbie publicznej. Jego wspomnienie przypada w rocznicę śmierci 4 marca.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak żyła Helena Kmieć? Wyjątkowe świadectwo polskiej misjonarki

2026-05-06 21:12

[ TEMATY ]

Helena Kmieć

Tomasz Reczko

Radosna, utalentowana, oddana innym – i całkowicie oddana Bogu. Helena Kmieć staje się dla współczesnego Kościoła symbolem świętości „z sąsiedztwa”, która zachwyca prostotą i autentycznością. Zapraszamy do lektury fragmentu książki „Wzór na świętość według Helenki Kmieć”, który pozwala lepiej zrozumieć wewnętrzną drogę kandydatki na ołtarze i inspiruje do zrobienia własnego kroku w stronę Boga.

Małe słowa wiele znaczą! Pewnie zastanawiacie się, co może oznaczać to niepozorne słówko „do”. W życiu Helenki słowo „do” pojawiało się bardzo często. Używała go, gdy chciała iść DO kościoła. Gdy wybierała się DO szkoły i DO przyjaciół. Pojechała DO Zambii i Boliwii, by tam pomagać dzieciom. Ważnego przyimka DO Helenka używała zawsze wtedy, gdy podejmowała jakieś świadome działanie z myślą o drugim człowieku bądź o Bogu.
CZYTAJ DALEJ

Dar, nie nagroda: o właściwym rozumieniu Pierwszej Komunii Świętej

2026-05-07 15:39

[ TEMATY ]

Pierwsza Komunia Święta

nie nagroda

właściwe rozumienie

Ks. Mirosław Benedyk

Tak dzieci komunijne w zeszłym roku przeżywały Pierwszą Komunię św.

Tak dzieci komunijne w zeszłym roku przeżywały Pierwszą Komunię św.

Komunia święta jest lekarstwem dla duszy. Uroczystość Pierwszej Komunii Świętej nie może być wyreżyserowanym spektaklem, którego nikt nie rozumie. Jeżeli rodzice nie zrozumieją, czym jest Komunia Święta, dzieci również tego nie pojmą – mówi ks. dr Michał Klementowicz, teolog, ekspert do spraw komunikacji i uzasadnienia twierdzeń z Katedry Homiletyki Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II.

Majowe uroczystości Pierwszej Komunii Świętej od lat stanowią jeden z najważniejszych momentów w życiu rodzin katolickich. Jak mówi ekspert KUL, dr Michał Klementowicz, to wydarzenie, które powinno cieszyć, ale należy się także zastanowić, dlaczego część rodziców rezygnuje z I Komunii Świętej. Szczególnie w dużych miastach popularne stają się stare słowiańskie praktyki takie jak zapleciny i postrzyżyny. Są one dla dzieci momentem przejścia spod opieki matki pod opiekę ojca.
CZYTAJ DALEJ

Ostatnie spotkanie tej edycji Jasnogórskich Dni Skupienia już 8-10 maja

2026-05-07 18:02

[ TEMATY ]

Jasna Góra

dni skupienia

o. Marcin Ciechanowski

Jasna Góra News

o. Marcin Ciechanowski

o. Marcin Ciechanowski

Ostatnie przed wakacyjną przerwą Jasnogórskie Dni Skupienia odbędą się 8-10 maja na Jasnej Górze. Na spotkaniach prowadzący, paulin, o. Marcin Ciechanowski przypominał historie świętych, którzy mimo życiowych trudności osiągnęli niebo. Trzydniowe nauki o „Świętych nie z obrazka” rozpoczną się w piątek, a zakończą w niedzielę.

O. Marcin Ciechanowski zwrócił uwagę, że mówienie o świętych daje mu „duchowego powera”. Jak podkreślał, największymi świętymi nie są ci wielcy i nieskazitelni, co nie mieli grzechów, tylko ci, co wielkodusznie kochali, ponieważ świętość to jest przede wszystkim miłość. Paulin zwrócił uwagę, że wśród świętych i błogosławionych są tacy którzy przeżywali depresje, leczyli się psychiatrycznie i tacy, którzy uchodzili za „wariatów”. Przypominał, że ocenie psychiatrycznej byli poddawani np. św. Faustyna Kowalska, o. Pio z Pietrelciny czy św. Brat Albert Chmielowski. - Św. Teresa z Lisieux chorowała na psychozę, a św. Ignacy Loyola przeżył załamanie nerwowe i przez rok leżał w szpitalu psychiatrycznym we Lwowie – mówił rekolekcjonista.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję