Reklama

Polska

Naczelny Rabin Polski o Janie Pawle II: nikt w historii nie uczynił więcej, by wyeliminować plagę antysemityzmu

Żaden inny papież nie uczynił więcej, by uleczyć bolesne rany, a nikt w historii nie uczynił więcej, by skutecznie wyeliminować plagę antysemityzmu – podkreśla naczelny rabin Polski Michael Schudrich w wydanym w niedzielę komunikacie z okazji setnej rocznicy urodzin św. Jana Pawła II.

[ TEMATY ]

Żydzi

100. rocznica urodzin JPII

pl.wikipedia.org

Michael Schudrich

Michael Schudrich

Zaznacza, że społeczność żydowska w Polsce, wraz z Żydami na całym świecie, zawsze wspomina życie Jana Pawła II. „W tym roku setnej rocznicy jego narodzin szczególnie pamiętamy, jak głęboki wpływ wywarł on na świat jako całość, a dla nas zwłaszcza na chrześcijańsko-żydowskie pojednanie i dialog. Papież Jan Paweł II uosabiał fundamentalną postawę wzajemnego szacunku i respektowania każdej istoty ludzkiej jako tworu Bożego. Żaden inny papież nie uczynił więcej, by uleczyć bolesne rany, a nikt w historii nie uczynił więcej, by skutecznie wyeliminować plagę antysemityzmu” – napisał rabin Schudrich.

Ocenił, że Jan Paweł II podjął „śmiałe” kroki w kontaktach ze społecznością żydowską. „Uznanie cierpienia narodu żydowskiego podczas jego wizyty w Auschwitz, uznanie Państwa Izrael i jego centralnej roli dla żydowskiego życia i wiary, oraz prośba o wybaczenie chrześcijańskich prześladowań Żydów w toku dziejów, dają świadectwo jego głębokim oczekiwaniom związanym ze stosunkami chrześcijańsko-żydowskimi. Papież dał wyraz swemu niezmiennemu pragnieniu, by nie tylko naprawić to, co zostało złamane, ale by +pogłębić lojalny i przyjazny dialog, z poszanowaniem wzajemnych przekonań, biorąc za podstawę, jako wielkie duchowe dziedzictwo, te elementy objawienia, które mamy wspólne+” – podkreślił.

Reklama

Rabin Schudrich przypomniał również rolę Jana Pawła II w dążeniach polskiego społeczeństwa do odzyskania wolności i niepodległości Ojczyzny, we wzajemnym szacunku i bez przemocy. „Niech pamięć o nim i jego czynach będzie dla nas i dla całego świata wspólnym błogosławieństwem i natchnieniem, by dalej pełnić jego misję pokoju, wzajemnego poszanowania i miłości braterskiej” – dodał.

BP KEP

Publikujemy pełną treść dokumentu Naczelnego Rabina Polski Michaela Schudricha:

Reklama

Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP

Społeczność żydowska w Polsce, wraz z Żydami na całym świecie, zawsze wspomina życie Jana Pawła II. W tym roku setnej rocznicy jego narodzin szczególnie pamiętamy, jak głęboki wpływ wywarł on na świat jako całość, a dla nas zwłaszcza na chrześcijańsko-żydowskie pojednanie i dialog. Papież Jan Paweł II uosabiał fundamentalną postawę wzajemnego szacunku i respektowania każdej istoty ludzkiej jako tworu Bożego. Żaden inny papież nie uczynił więcej, by uleczyć bolesne rany, a nikt w historii nie uczynił więcej, by skutecznie wyeliminować plagę antysemityzmu. Śmiałe kroki papieża Jana Pawła II: uznanie cierpienia narodu żydowskiego podczas jego wizyty w Auschwitz, uznanie Państwa Izrael i jego centralnej roli dla żydowskiego życia i wiary, oraz prośba o wybaczenie chrześcijańskich prześladowań Żydów w toku dziejów, dają świadectwo jego głębokim oczekiwaniom związanym ze stosunkami chrześcijańsko-żydowskimi. Papież dał wyraz swemu niezmiennemu pragnieniu, by nie tylko naprawić to, co zostało złamane, ale by „pogłębić lojalny i przyjazny dialog, z poszanowaniem wzajemnych przekonań, biorąc za podstawę, jako wielkie duchowe dziedzictwo, te elementy objawienia, które mamy wspólne”.

Z głęboką wdzięcznością pamiętamy też o roli, jaką odegrał, wspierając dążenie polskiego społeczeństwa do odzyskania wolności i niepodległości Ojczyzny, we wzajemnym szacunku i bez przemocy.

Niech pamięć o nim i jego czynach będzie dla nas i dla całego świata wspólnym błogosławieństwem i natchnieniem, by dalej pełnić jego misję pokoju, wzajemnego poszanowania i miłości braterskiej.

Michael Schudrich

Naczelny Rabin Rzeczypospolitej Polskiej

17.05.2020

2020-05-17 11:42

Ocena: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Pielgrzym” przycumował w Sandomierzu

Niedziela sandomierska 24/2020, str. VI

[ TEMATY ]

100. rocznica urodzin JPII

Wisła

tratwa

Ks. Wojciech Kania

Uczestnicy rejsu po Wiśle

Uczestnicy rejsu po Wiśle

Dla uczczenia 100. rocznicy urodzin Karola Wojtyły czworo żeglarzy wyruszyło w rejs pod hasłem: „Z biegiem Wisły – śladami Papieża Polaka”.

Jak mówił komandor rejsu Wojciech Chodkowski: – To już trzeci rejs „Pielgrzyma” po wodach Wisły od Krakowa do Bałtyku. Po raz drugi jesteśmy w pięknym Sandomierzu. W tym roku poprzez nasz rejs chcemy uczcić 100. rocznicę urodzin papieża Polaka oraz 100. rocznicę zaślubin Polski z morzem. Nasz rejs biegnie od kilometra „0”, czyli od ujścia rzeki Przemszy do Wisły, a chcemy go zakończyć w Pucku nad Bałtykiem.

Jak powiedzieli uczestnicy, tegoroczna edycja rejsu jest bardzo szczególna. Nie jest to zwykły rejs rekreacyjno-poznawczy. Odbywa się w szczególnym roku Jana Pawła II. – Rozpoczęliśmy rejs Mszą św. na tratwie w Krakowie. Potem cofnęliśmy się do kilometra „0”, by tam oficjalnie rozpocząć naszą wędrówkę. Podczas ponownego pobytu w Krakowie odwiedziliśmy sanktuarium św. Jana Pawła II. Kustosz sanktuarium objął nasz rejs patronatem honorowym. Chciałbym dodać, że naszej wędrówce towarzyszą relikwie papieża Polaka – mówił Marek Padjas. Wspominał również, że rejs po Wiśle nie należy do łatwych: – Podczas kolejnych dni żeglugi załoga musiała zmierzyć się z wieloma trudnościami. Pierwszą była śluza Przewóz w Krakowie. Na szczęście, gdy przybyliśmy w to miejsce przyszła woda i mogliśmy ją pokonać. Żeglowanie po Wiśle wcale nie jest proste. Jest wiele mielizn, które utrudniają spływ. Właśnie na takich rzecznych wyspach kilka razu osiedliśmy. W większości przypadków udawało nam się samym ponownie umieścić tratwę w nurcie rzeki. W dwóch przypadkach musieliśmy prosić o pomoc strażaków ze Szczucina i Baranowa Sandomierskiego.

Załoga „Pielgrzyma” składa się z czterech żeglarzy: jednej kobiety oraz trzech mężczyzn. Jednak, jak opowiadają żeglarze, w trakcie rejsu przyłączają się różne osoby, które chcą tylko przepłynąć dany odcinek. Przez bezśnieżną zimę, suszę oraz epidemię w tym roku rejs odbywa się z opóźnieniem. Jak podkreśla komandor rejsu Wojciech Chodkowski: – Dzięki deszczom podnosi się poziom Wisły, co z jednej strony ułatwi żeglugę, ale wiemy, że trzeba być bardzo uważnym przez cały czas żeglowania. W trakcie tegorocznego rejsu drugi raz przewożone są przesyłki pocztowe. – Za chwilę udam się do Urzędu Pocztowego w Sandomierzu, aby dostarczyć przesyłki i odebrać następne, które powieziemy do kolejnych miejsc naszego rejsu – informował komandor.

W Sandomierzu „Pielgrzym” zacumował na dobę w Starym Porcie. Następnego dnia wyruszył do Zawichostu, a następnie w stronę Puław, Dęblina, Płocka, aż do Bałtyku. Jak zaznaczał Marek Padjas: – Każdy rejs jest niezwykłym przeżyciem. Doświadcza się wspólnego bycia razem, ale też na każdym z przystanków spotykamy wielu wspaniałych ludzi.

Żeglarze zbierają również fundusze na pomnik, który chcieliby wznieść św. Janowi Pawłowi II, upamiętniający 100. rocznicę urodzin oraz tegoroczny rejs.

CZYTAJ DALEJ

Święty Hieronim – patron miłośników Pisma Świętego

Dnia 30 września w kalendarzu liturgicznym obchodzone jest wspomnienie św. Hieronima, doktora Kościoła, patrona biblistów, archeologów, tłumaczy, ale także – o czym pamięta niewielu – uczniów i studentów. Jest to postać niezwykła, fascynująca, będąca przykładem doskonałego połączenia wiary z nauką, życia duchowego z życiem intelektualnym.

Św. Hieronim urodził się w 347 r. w Strydonie. Była to miejscowość położona w Imperium Rzymskim, w rejonie dzisiejszej granicy Słowenii i Włoch. W roku 360 młody Hieronim przybywa do stolicy ówczesnego świata antycznego, do Rzymu, aby podjąć naukę gramatyki, retoryki i literatury świeckiej. Pięć lat później przyjmuje chrzest. W 367 r. udaje się do Trewiru, gdzie powoli budzi się jego fascynacja teologią i życiem kontemplacyjnym. W 373 r. rusza na wschód i osiada na dwa lata w jednym z najważniejszych miast świata starożytnego, w Antiochii Syryjskiej. Właśnie w tym miejscu Hieronim ostatecznie podejmuje decyzję, aby skupić się na studiowaniu Pisma Świętego. Jego pragnienie życia mniszego powoduje, że ok. 375 r. udaje się na pobliską pustynię, by wieść samotne życie mnicha. Po powrocie do Antiochii, w roku 378, otrzymuje święcenia kapłańskie. Kolejnym jego krokiem jest Konstantynopol, najważniejsza metropolia wschodniej części Imperium Rzymskiego, niezwykle ważny ośrodek życia politycznego i religijnego. W tym mieście spotyka wybitnych teologów chrześcijańskiego wschodu, m.in. Grzegorza z Nyssy. Jak podkreślają biografowie św. Hieronima, lata spędzone na wschodzie były okazją do zapoznania się z myślą biblijną, pismami Ojców Kościoła i nauką greki oraz hebrajskiego. W 382 r. wraz z biskupem Paulinem przybywa do Rzymu na synod. Papież Damazy zafascynowany jego znajomością Pisma Świętego i języków biblijnych zatrzymuje go w Rzymie oraz mianuje swoim sekretarzem. Właśnie wtedy papież zachęca Hieronima do przygotowania nowego wydania Biblii w języku łacińskim, którym porozumiewano się w Imperium Romanum. Publikacja tego nowego przekładu Pisma Świętego stała się głównym celem działalności naukowej bohatera niniejszego artykułu. Należy pamiętać, że w świecie chrześcijaństwa zachodniego do IV wieku istniało wiele różnej jakości tłumaczeń Starego i Nowego Testamentu na język łaciński. Jeśli chodzi o Stary Testament, najczęściej były to przekłady z tzw. Septuaginty, czyli Biblii przetłumaczonej na język grecki w III-II wieku przed Chr., którą posługiwał się Kościół pierwotny. W tym kontekście rodziła się potrzeba nowego, jednolitego dla Kościoła zachodniego wydania Biblii. Po śmierci papieża Damazego w 384 r. Hieronim przenosi się do Ziemi świętej i osiada w Betlejem. Do dziś pielgrzymi nawiedzający Bazylikę Narodzenia mogą zejść do groty, w której według tradycji pracował nasz bohater. Św. Hieronim organizuje w mieście, w którym narodził się Chrystus, życie mnisze i jednocześnie cały czas trudzi się nad nowym wydaniem Pisma Świętego. Nowy Testament zostaje ukończony jeszcze w Rzymie, zaś przekład Starego Testamentu trwa ok. 14 lat. Hieronim tłumaczy tekst biblijny, korzystając z oryginałów zapisanych w językach hebrajskim, aramejskim i greckim oraz z ważnych tłumaczeń greckich i łacińskich. Owocem jego pracy jest Biblia łacińska zwana Wulgatą. Umiera w roku 420 w Betlejem.

Właśnie tę Wulgatę św. Hieronima przekłada w XVI wieku na język polski jezuita Jakub Wujek, wydając w ten sposób jedno z najważniejszych dzieł polskiej literatury, kształtujące naszą kulturę i język religijny przez wieki, aż do lat 60. XX wieku, kiedy to ukazuje się Biblia Tysiąclecia.

Doskonałym podsumowaniem naszych rozważań nt. św. Hieronima niech będą słowa jego ucznia, Gennadiusza: „Zrodziło go miasto Strydon, sławny Rzym wykształcił, przechowuje matka żywicielka Betlejem, a duszę jego przyjęły przybytki niebieskie”.

CZYTAJ DALEJ

Powstał album o głogowskiej Kolegiacie

2020-09-30 18:55

[ TEMATY ]

album

kolegiata głogowska

Karolina Krasowska

W czasie promocji w głogowskiej Kolegiacie

W czasie promocji w głogowskiej Kolegiacie

W głogowskiej Kolegiacie odbyła się promocja albumu poświęconego... głogowskiej Kolegiacie. Wydawnictwo ukazało się z okazji jubileuszu 900-lecia Kapituły Kolegiackiej, zaś jego promocja była jednym z elementów tegorocznych obchodów tej rocznicy.

Prace nad albumem rozpoczęły się jeszcze w ubiegłym roku. Jego współautorami są redaktor Antoni Bok, a także Marek Robert Górniak, Jerzy Dymytryszyn, Andrzej Sadowski oraz ks. Rafał Zendran. Nad całością publikacji czuwał Zbigniew Mazurek, prezes Towarzystwa Ziemi Głogowskiej.

Album historyczny „Kolegiata w Głogowie – historia – Odbudowa – Zabytek” został wydany przez TZG w niespełna tysięcznym nakładzie. Jest do nabycia na terenie miasta Głogowa, a także w sprzedaży wysyłkowej. 

Zobacz zdjęcia: Promocja albumu o głogowskiej Kolegiacie

Uczestnicy promocji albumu, która odbyła się 30 września w Kolegiacie dodatkowo w jej trakcie obejrzeli premierę filmu pt. „Ze zgliszcz powstała. O odbudowie głogowskiej kolegiaty”.

Więcej na temat albumu przeczytacie w Niedzieli zielonogórsko-gorzowskiej 11 października.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję